Aniołek23

Kobieta, 29 lat, Mrągowo, war-maz

Ostatnie posty użytkownika
Aniołek23

Re: Konkurs "Aktywni z dzieckiem"

Razem z mężem hobby mamy,
różne sporty uprawiamy,
i choć dzieci jeszcze małe,
nie przeszkadza nam to wcale.
Swoja pasją zarażamy,
i efekty super mamy.
Pierwszym sportem mojej córki,
była jazda na jabłuszku z górki.
Później narty, łyżwy,basen
coraz więcej chciała z czasem.
Wiec biegowym rowerkiem szalała
równowagi rytm załapała,
aby przesiąść się z czasem na duży
choć trzy kołowy ale jej służył .
Jazda na wrotkach nam jeszcze została,
lecz pogoda ostatnio nam nie sprzyjała,
kask założyła i po kryjomu
jeździła na po dywanie w swoim pokoju.
Dlatego u nas nie ma jednego
sportu, tego ulubionego,
każda aktywność jest na miarę złota
i na każda przychodzi nam ochota!

Aniołek23

Konkurs "Herbatki Teekanne"

Moja metodą na oczyszczenie i nie koniecznie tylko na wiosnę to kuracja cytrynowa lub grejpfrutowa.
Codziennie przez 10 dni wypijam sok z wycisniętej jednej cytryny/grejpfruta. Do 5 dnia zwiekszam ilosc soku:
1 dzien - 1 cutyryna/grejpfrut
2 dzień - 2 cytryny/ grejpfuty itp...
a po 5 dniu mniejszam :
5 dzień- 5 cytryn
6 dzień -4 cytryny itp....
do tego podczas tej kuracji zjadam lekkie posiłki i wypujam ok 3-4 litrów wody dziennie .
Cytryna i grepfrut bardzo dobrze oczyszczaja organizm z toksyn dzięki czemu mam uczucie lekkosci, swieżosci i mam duzo energi . Polecam raz na trzy mce taka metode zastosowac bo działa cuda :)

Aniołek23

Re: Konkurs "Bebi Kids"

Opowiem Wam co mi sie ciekawego ostatnio przytrafiło
było to podczas kąpieli i było niesamowicie miło.
Gdy siedziałam sobie w waniennce
mamusia nalała mi cos na ręce
ja zaczełam nimi chlapac o wodę
i zaczeły sie tworzyć bańki odlotowe
baniek było coraz wiecej i więcej
w końcu w pianie miałam juz całą głowę i ręce
piana wszedzie zaczeła fruwac
bo mamusia zaczeła na nią dmuchać
Pózniej mamusia wzieła rureczkę
i narobiła bąbelków troszekę,
latały one po całej łazience
pękając co chwilę, ja krzyczałam "chce ich wiecej"
Od dzis Bąbelek i Pianka to moi przyjaciele
dzięki nim do szczescia nie trzeba mi wiele .

Aniołek23

Re: Konkurs z marką LAMBRE

Na początku ważne jest aby rozpoznac rodzaj cellulitu ( a są 3 )u siebie ponieważ na każdy co innego działa. Sama na początku szukałam odpowiedzi jaki rodzaj ja mam i stosowałam rózne srodki i sposoby ale opiszę najbardziej skuteczne dla mnie.
Większosć ludzi łączy cellulit z dodatkowymi kilogramami i twierdzi ze najlepsze są cwiczenia. A własnie ze nie. Przy CELLULICIE WODNYM należy unikac, ciwczeń które obciązają układ krązenia tj aerobik, tenis, bieganie.
Na ten rodzaj dobry jest pływanie, aqabike, gimnastyka wodna.Poprawia się w ten sposób krązenie co niweluje powstawanie cellulitu. Dobrze działac na niego "od srodka" czyli pić duzo wody, dieta powinna być bogata w witaminę P oraz przeciwutleniacze( switnym jest zielona herbata!! ) Wskazane są czarna porzeczka, jagody, cytrusy typu : grejpfrut, pomarańcza, cytryna. Ja codziennie rano przed sniadaniem wypijam szklanke soku z wycisniętej jednej pomarańczy lub grejpfruta.
Co drugi dzień w kąpieli najpierw używam peelingu z soli kamiennej lub cukru połączonej z oliwą z oliwek. Nakładam na szorstką stonę gąbki taką papkę i masuje kolistymi ruchami, uda, brzuch i posladki. Peeling swietnie masuje skórę a oliwa natłuszcza. Po tym masażu spłukuje ciało letnia woda i biorę normalny prysznic. Na koniec serwuje sobie naprzemienny prysznic. Dziesięc minut pod ciepła wodą i kolejne dziesięc pod zimna i tak 5 razy kończąc na zimnej. Póżńiej wruch wchodzą preparaty antyleculitowa typu krem, balsam.
Raz w tygodniu robię peelig z kawy - niestety po tym za czysto to w łazience nie jest ale fakt jest też super skuteczny.
Na CELLULIT TŁUSZCZOWY idealne są własnie cwiczenia na zredukowanie tkanki tłuszczowej, czyli dyscypliny wymagajace długotrwałego wysiłku typu : biegi, aerobik, rower, rolki, łyżwy , ponieważ tkanka łuszczona spalana jest dopiero po 30 minutach cwiczen. Należy unikanic w diecie produktów tłustych, smazonych, fast foodów ,słodyczy, słodkich napojów. Najlepiej spożywać duzo wody jesc warzywa owoce . Wraz z regukcją tłuszczu nastąpi redukcja cellulitu.
Jest jeszcze CELLULIT CYRKULACYJNY ja nie spotkałam sie niestety z osobą która go miała wiec sposobów spardzonych nie znam. Wiem o nim tylko to co przeczytałam w internecie.

Aniołek23

Re: Konkurs z marką Pampers

Mój najradosniejszy poranek ?? oczywiscie, że mam jeden taki bradzo szcególny w pamięci :)
Nasze poranki a raczej całe noce nie były za ciekawe od urodzenia. Najpierw kolki do 5 mca - całą noc czasami płacz królował w naszym domu, później czeste karmienia. DOpiero teraz po roczku córcia ładniej spi i mama także. Kóregos dnia córka starsznie się wierciła całą noc w łóżeczku a ja przy każdym jej poruszeniu odrazu sie budziłam. Nad ranem juz byłam tak zmęczona tym "czuwaniem" nad nią wiec postanowiłam wziąc ja do nas do łóżka. Odrazu córcia pięknie zasneła i spała spokojniej. Ok 7 rano poczułam ze ktos mnie delikatnie dotyka po głowie, wiedziałam, ze to córcia juz wstała.Otworzyłam jedno oko a ona na mnie patrzyła z usmiechem i czekała az się obudze. Postanowiłam poudawać,że spię. Kornelka cudowała jak mnie obudzic a to palec w ucho, w nos dotykanie po głowie rękach... wkońcu dostałam mega słodkiego buziaka i byłam w wielkim SZOKU!!!! kilka dni wczesniej non stop uczyłam ja dawania buziaków, na próżno. Już zaczynałam byc lekko zazdrosna bo dzieci moich kolezanek w jej wieku juz ładnie dawały buziaki a ona nie. I tu taka niespodzianka z samego rana. Z usmiechem na twarzy wstałam i wyprzytulałam sie do niej. Zmęczenie po ciężkiej nocy odeszło. Dla takiego poranka warto było męczyc sie w nocy :)

Aniołek23

Re: Konkurs "My się zimy nie boimy"

Moim zdaniem najważniejsze w ubieraniu dziecka zimą jest odpowiednie ubranie. Nie można dziecka za grubo ubrać bo sie zgrzeje ani ubrać za lekko bo sie przeziębi.
Niezbędne są:
-ciepły kombinezon- najlepiej chyba jednoczęściowy bo wtedy mamy gwarancje ze plecki są zawsze zasłonięte
-dobre ocieplane buty- nie może dość do ich przemoczenia
grube rękawiczki - ja biorę jeszcze drugie w razie zamoczenia
-czapka- najlepiej wiązana pod szyjką wtedy uszka zawsze będą zakryte i ja wybieram takie aby zakryły większość czoła aby nie przeziębić zatok
-komin na szyjkę
Ważne jest też ubranie pod spodem także bawełniane rajstopki,skarpetki, body i koszulka na długi rękaw.
Trzeba pamiętać też żeby przed wyjściem na dwór posmarować buźkę dziecka odpowiednim kremem.Ja zawsze zmaruje "kremem na kazda pogodę"

Aniołek23

Re: Konkurs "W kąpieli"

Moja córka od urodzenia nie miała problemu z kąpielą. Zawsze dbałam o odpowiednia temperaturę wody( ok 35-37 st.) na spód kładłam pieluszke tetrowa którą poźniej ja kładłam na jej brzuszku aby za szybko nie było jej zimno. Zawsze spiewałam piosenkę "Mydło mydło umyje, nawet uszy i szyję , mydło mydło pachnące jak kwaitki na łące " i spiewam do dzis. Niestety był taki moment gdy córce w waniennce było już nie wygodnie i dlatego przenieslismy kąpiel do brodzika no i wtedy sie zaczeło... mycie głowy było katorgą a kąpiel czasem była w 3 minuty i przez cały czas płacz.... wiec zaczelismy szukać sposobu na jej lęki. Najpierwsz dawałam miseczke z gumowymi zabawkami usiadłysmy przy brodziku i pokazywałam zeby wrzucała do niego zabaweczki. Następnie nalepwałam wode a ona sie przygladała. Po rozebraniu powoli wkładałam córkę do wody zamaczajac najpierw stóki a później sadzałam w wodzie. Brałam słomkę i dmuchajac w nią robiłam bąbelki, Wszystko powoli i na spokojnie. Najpierw małym kubeczkiem nabierałam wode i polewałam jej jedną rączke, drugą, nóżi i brzuszek. Później polewałam tył główki żeby umyć włoski.Myłam główkę i całe ciało i opłukiwałam znów kubeczkiem. Oczywiscie nie zawsze było tak pięknie i kolorowo bo zdarzały sie płacze i krzyki ale małymi kroczkami i spokojnym tonem doszłysmy do tego ze teraz córka na hasło "kąpiel" sama leci do łazienki na czworaka, staje przy brodziku i juz czeka aż poda się jej zabawki do wrzucania. A w kapieli sama oblewa sie wodą z miski. Już nie ma płaczu a są piski i krzyki z radosci chlapania wodą:)
To taki mój sposób aby kąpiel stała sie znów przyjemnoscią :)

Aniołek23

Re: Konkurs "Klinika dla pluszaków"

Idealny lekarz dla mojego dziecka - powinien:
* cechować sie wewnętrznym spokojem,
*być ciepliwym do dziecka gdyż nie wszytskie odrazu chcą dać sie zbadac
* byc wyrozumiałym da spanikowanych rodziców, dla ich niewiedzy, ich dociekliwosci, czasami przemadrzania się ze oni wiedzą lepiej czy też do banalnych pytań które zadają
*zadbać o atmosferę w gabinecie, żeby ani mały pacjent ani rodzice nie czuli sie skrępowani w zadawaniu pytań
* mieć ciągle kontakt wzrokowy z dzieckiem
*być pomysłowy w przypadku gdy dziecko sie boi i nie daje sie zbadać np pokazujac najpierw słuchawki latarke patyczek i zamienić badanie w zabawę
* być dociekliwym - gdy ma choć najmniejsze wątpliwosci kierować na badania
*być szczerym, zawsze usmiechniętym , ciepłym, lubiącym dzieci.
*łłumaczyć rodzicowi co się dzieje z organizmem dziecka, dlaczego są
takie objawy, jakie są i kiedy ustąpią, jak działają zalecane
lekarstwa.

Aniołek23

Re: Konkurs "Wady postawy i stóp u dzieci"

O prawidłową postawę małych dzieci możemy dbać za pomocą cwiczeń przez zabawę.
1. Zabawa w basen - dziecko leży na podłodze i pływa żabką wykonując ruchy tylko rękami
2.Koncert - dziecko siedzi na podłodze podparte ztyłu dłońmi a nogi ma ugięte w kolanach, Na hasło "bęben" uderza delikatnie piętami w podłogę , na hało "pianino" wykonuje ruchy paluszkami jakby grało na pianinie
3.Siadam przed dzieckiem po turecku i pokazuje różne rzeczy np : wkręcanie żarówki, rysowanie kólek w powietrzu, wyciagniecie rąk jak najgalej po podłodze jakbysmy czegos chcieli dotknąć lecz nie ruszajac sie z miejsca.
4.Tango- dziecko staje na twoich stopach na palcach i razem tańczycie
5.Chodzenie po wybiegu - rozłózenie gazet, sznurak czy liny w lini prostej, dziecko musi po nim przejsc wzdłuż lini
6.Z hula hopem - dziecko przechodzi przez obrecz, mozna z każdym przejsciem podnoscić troszke wyżej.
7.balansowanie na piłce
8. Podnoszenie woreczka z kaszą stopami,
9. chodzenie boso po różnym podłozu tj. trawa, piarek, kamyki

Aniołek23

Re: Konkurs "Klinika dla pluszaków"

Idealny lekarz dla dziecka a zarazem rodzica bo to on powierza w jego ręce swój nacenniejszy skarb, to lekarz który z powołania lubi swoją pracę z dziećmi.Zawsze z usmiechem wita dzieci, chwali dzielnego pacjenta. Szczególowo bada i odpowiada na wszystkie pytania kóre nurtuja rodziców.Doradza, przedstawia wszytskie za i przeciw dając rodzicom wybór np w szczepieniach anie naciska aby tylko mieć profit ze szczepionki.
Nie faszeruje antybiotykami nie potrzebnie. Stawia bezbłędne diagnozy a jezeli nie jest pewin to kieruje na dodatkowe badania.
Idealny lekarz to taki do którego dziecko sie nie boi isc, dac zbadac i nie wstydzi sie odpowiadać na pytania.On wie jak z dzieckiem rozmawiac. Jak sprawić tą więź symati i zaufania.
On nie komentuje, że mama znów przyszła z "czyms " tylko każdą wizytę traktuje poważnie nawet gdyby mama była czasem zbyt przeczulona na punktcie zdrowia swojego dziecka.
Tak widzę lekarza idealnego dla mojego dziecka. Niestety my na takiego jeszcze nie trafiłysmy :(

Aniołek23

Re: Konkurs "Wady postawy i stóp u dzieci"

Aby zapobiegać wadom postawy i stóp u dzieci ważne są ćwiczenia które wzmacniaja mięsnie dziecka. Już maluszka możemy cwiczyc kładac go bardzo czesto na brzuszku - zmacnia miescie brzuszka, rąk , lini kręgosłupa. Mozna też masować stópki.
W późniejszym czasie gdy gdziecko już raczkuje mozna stworzyć:
1. Tor przeszkód - rozkładamy na podłodze poduszki, wałki tworząc tor. Na końcu toru stawiamy jakąs grającą zabawke i zachęcamy dziecko do przedostania sie przez przeszkody do zabawki. Dziecko używa wstedy wszystkich mięsni.
2. Malowanie stopami - wystarczy brystol, farbki i pedzelek, Malujemy dziecku stopy i pomagamy odcisnąć spótki na papierze.
3. Zabawa w prawidłowe siadanie- małe dziecko często siada w literke "w" co powoduje koslawosć kolan a to moze prowadzić tez do koslawosci stóp. Takze siadzamy dziecko na podłodze i pomagamy założyć stópki na tzw kokarkę( lub po turecku) oczywyscie mama takze tak siada i opowiada, ze wiążemy nóżke na kokardę. Konsekwentne pokazywanie i przypominanie o "kokardce " przy każdej zabawie zaowocuje, ze dzieciaczek bedzie nabierał nawyku dobrego siadania.
Rocznemu dziecku które już chodzi możemy zorganizować scieżkę atrakcji . W zimie tak jak teraz mozemy zrobić kuleczki z papieru, wysypac kamyczki ozdoczne i zachęcic do przejscia po nich gołą stopką. W lato fajnie jest zrobić zabawe w odciskiwanie stopek na mokrym piasku lub chodzenie po trawie.

Aniołek23

Re: Konkurs "Przeziębienie Twojego dziecka"

Przede wszytskim nie dopuszczam do przeziębienia podając dawke witamin w postaci owoców. Ale gdy widzę,że moje dziecko zaczyna "cos brac" to w ruch idzie witaminka C, ciepłe napoje z miodem i soczkiem malinowym, rosołek- to cos co zawsze w dzieciństwie jadłam w satanach przeziębienia i choroby i zawsze też pomagało.Te rzeczy niezaleznie jak sie przeziebienie zaczyna obiawiać podaję zawsze.
Jezeli jest katarek to nawilżam powietrze w mieszkaniu nawilzaczem lub rozwieszam mokre pieluchy tertrowe , szczególnie ważne chyba jest to w nocy wtedy całe łóżeczko jest obwieszone mokrymi pieluchami i skraplam piżamkę olejkiem Olbas.
Podaje dodatkowo wapno Calcium bo nie powoduje obrzekow noska, stosuje wodę morską często lub sól fizjologiczną. Mozna też robic inhalację z tych rzeczy.Do tego masc majerankowa pod nosek. I oczywiscie spacer - swieże powietrze pomaga w oddychaniu a tym czasie wietrzymy mieszkanie.
Jeżeli jest kaszelek to szczególną uwagę zwracam na napoje, dbam żeby były ciepłe alby nawilzały gardełko, lub podaje syropek. Na noc smaruje klatke piersiową i plecki mascią rozgrzewającą Depulol.
Jezeli jest gorączka to podaje Ibufen w syropie lub robię zimne okłady, chłodniejszą kąpiel.
Podczas przeziębienia duzo warzyw i owoców proponuje dziecku - naturalne zródło witamin .

Aniołek23

Re: Konkurs "Kreatywna zabawa z dzieckiem"

Nikawa ja tylko zapytałam gdzie sprawdzić wyniki aby wiedziec gdzie sprawdzac a nie ponaglałam nikogo, wiem ile czasu redakcja ma na ogłoszenie wyników

Aniołek23

Re: Konkurs "Dzidziuś"

Pielęgnacja mojej córki jest dla mnie bardzo ważna dlatego też o nia bardzo dbam. Pieluszkę zmieniam dosyć często, przemywam wtedy pupkę ciepłą woda z mydełkiem, jakos nie lubię uzywać husteczek nawilżanych (wtedy tylko kiedy jestesmy poza domem). Wietrzymy czesto pupkę i smaruje masciami przeciwodparzeniom aby nie dopuscić do nich. Do kąpieli używam delikatnych kosmetyków które nie uczulaja i nie podrażniają skóry dziecka. Dbam o dokładne mycie i spłukanie głowy aby nie powstała ciemieniuszka. Po kąpielu smarujemy ciało mleczkiem i przy okazji robimy masażyk. Teraz w okresie zabkowania czesto wycieram buźkę delikatnie ze slinki która może powodować podrażnienia w koło ust. Moja córka jeszcze nie chodzi ale sporo raczkuje i na kolankach zaczeła sie robić sucha skórka wiec też kremik nawilzający poszedł w ruch i po problemie.Staram sie ogólnie nie dopuszczać do wysychania skóry.
Jezeli widze ze cos sie gdzies na skórze zaczyna dziac typu zaczerwienienie czy krosteczki kąpie w mące ziemniaczanej i efekt jest bombowy.
Przed każdym wyjsciem na dwór w okresie letnim smaruje kremem przeciw słonecznym całe ciałko i staram sie chronić przebywając w cieniu. Natomiast w pozostałych porach roku smaruje kremem na każdą pogode aby zapewnić bariere ochronna przed złymi czynnikami atmosferycznymi.

Aniołek23

Re: Poroniłam, nie umiem sobie radzic z bólem

Hej! dołączam do grupy. w piątek trafiłam do szpitala a w niedziele poroniłam mojego kochanego Aniołeczka, był to 9 tc. Strata boli ale wiemy z mężem że dzidzia była chora bo nawet nie widzieliśmy jego serduszka. Może dzięki temu jest mi łatwiej trochę. No i duże wsparcie od strony męża który też to bardzo przeżywa ale mogę mu się wypłakać kiedy tylko chce i powiedzieć jak się czyje z tym wszystkim, reszta oczywiście nie rozumie bo pierwszym zdaniem które słyszę to" jeszcze będziecie mieć zdrowe dzieci, nie przejmuj się" no tak wiem o tym ale tego już nie będzie!!!!!!!!wracam szybko do pracy bo już w piątek mam nadzieje że zajęcie sprawi ze oderwę się od ciągłego myślenia o tym ze już w brzuszku nie ma Fasolki i szybciej zleci mi czas do kwietnia bo wtedy chcemy zacząć znów się starać o drugie dzieciątko. I to nie jest tak ze chcemy o wszystkim zapomnieć mając nowe dziecko bo tych wydarzeń( pierwsze II kreski na teście, pierwsze usg, przekazanie nowiny najbliższym)się nie da wymazać z pamięci ale można się z tym pogodzić i dać Aniołkowi spokojnie odejść by czuwał nad nami:****A list Aniołka do Mamy którejś z poprzedniczek doskonale to odzwierciedla.
Tęsknimy Aniołku[*]