Anella

Kobieta, 27 lat, Poznań

Ostatnie posty użytkownika
Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Domka a no widzisz a mój to wszystko pokazuje i się wszystkim dzieli że wszystkimi nawet swoimi ulubionymi zabawkami więc dzieleniem się nie martwię ;) tylko pieluchy tetrowe są wszystkie jego :D ale wojny o nie nie ma

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

U nas też impreza udana, synek się wybawił z dzieciakami i bardzo był zaciekawiony maluszkami 2 i 3 miesięcznymi cały czas się koło nich kręcił i jak płakali to smoczek im podawał no jestem pod wrażeniem że on taki grzeczniutki był i kochany. Ale niestety moja miednica nie wytrzymała takiego harmideru i dzisiaj się ruszyć nie mogę, wstanie do WC to dla mnie wyczyn

Czarna super że dolaczylas ;) czas rzeczywiście szybko leci dopiero co zobaczyłaś dwie kreski a tu już po prenatalnych ;)

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Hildegarda w pierwszej ciąży od owulacji cały czas mnie podbrzusze bolało jakbym non stop miała owu. W drugiej popłakałam się przy depilacji depilatorem (depilowalam się regularnie i nigdy mnie nie bolało wcześniej). A trzecia to absolutnie żadnych objawów przed testem

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Iguana jak dobrze że się odzywasz już się zaczęłam martwic. Super że u dzidzi wszystko dobrze oby tak dalej, a te objawy przejdą niedługo, w drugim trymestrze już będzie energia ;)
Magdalena wszystkiego najlepszego Kochana zdrówka dla Ciebie i całej rodzinki, a co najważniejsze spokojnej ciąży i zdrowego maluszka Ci życzę ;)

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Magdalena ja rożków w ogóle nie mam bo nie lubię tak samo jak Ty i mój synek też nie lubił mieć ograniczonych ruchów :D chociaż mam mniej wydatków dzięki temu haha

Ja mam jutro parapetówkę i tak mi się nie chce tego wszystkiego ogarniać że szok. Mielone zrobiłam wcześniej i zamroziła, dzisiaj zrobię schaby i sałatki to na jutro zostanie tylko zapiekanka i kurczak. A ciacho mi babcia się zadeklarowała że zrobi jedno a drugie znajomi bo się uparli że coś chcą zrobić żebym się nie męczyła za bardzo :D

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Magdalena biedna córeczka zdrówka dla niej ;*
Teska to u Ciebie tez dziewczynka będzie? U mnie synek jak skończył 3misiace to zaczął się budzić raz w nocy koło 5 więc nie narzekałam też nigdy na jego spanie, a od pół roku często przesypia całe noce ;)
Pena gratuluję synka ;) mój tata tak ma na imię :P

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Karolcia Madziak mi położna na takie długie spanie powiedziała, że najwidoczniej tyle potrzebuje i żeby synka nie budzić a miał 3tygodnie

Tak mi się nie chce ściągać worków z ubrankami i ich przeglądać, prac i prasować że szok.

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Mój w lutym będzie miał dwa lata i drzemkę ma jedną jak wstanie przed 7 a jeśli po 8 to już na drzemkę nie idzie, ale kapie go już o 19 i idzie spać od razu. A jak ma drzemkę to kapie go o 21 i ma problem żeby zasnąć

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Mój ostatnio by wcisnął same biszkopty :/ a z pizzy może zjeść tylko suche ciasto bo tak to wszystko w serze
Princessa mój też ciągle krzykiem wymusza a jak coś nie dostanie to dopiero jest krzyk ale ja nie zwracam uwagi na jego krzyki to może zobaczy że krzykiem nic nie zdziała i zrozumie że to nic nie da jak będzie krzyczeć (taka mam nadzieję)
Teska dzisiaj się budzę i coś mnie w trzustkę gniecie patrzę a tu mały łepek mi się uwalił haha :D czasami jak się w żołądek wciśnie głową to mam taką zgagę że mam dosyć

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Madziak to się narobisz tego jedzenia. Ja już mam trochę lżej bo chleb czy bulke pszenna zje bez problemu i zaczynam mu powoli wprowadzać mleko. Jak jest bułka na maślance czy herbatnik (z serwatka) to jest dobrze ale raz umoczył palec w mojej kanapce z masłem to wył mi 3 godziny z bólu. Poza tym smażonego nie może tylko gotowane i zawsze ma swoje obiadki. Chciałby jeść to co my ale też go nauczylam że tego nie bo będzie brzuszek bolał i w większości czasu rozumie i nie zabiera nam z talerzy nic

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Bibs wydaje mi się że ja jestem następna ;)
Magdalena wiem co przezywalas z Filipkiem (choć może w mniejszym stopniu) bo mój jest alergikiem i ma nietolerancję laktozy do tego więc nawet Bebilon pepti mu nie służył było nawet gorzej niż na nan. Z rozszerzaniem diety też był duży problem bo ma bardzo wrażliwe jelitka i teraz nawet muszę patrzeć dokładnie na to co je, nawet zwykłe jabłko (które jest wszędzie) powoduje u niego straszne wzdęcia ból brzuszka i go przeczyszcza. Już nawet nie liczę na to że mu to przejdzie w najbliższym czasie

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Teska działa ;) chociaż dzisiaj coś miałam i tak słabszy dzień i co chwilę musiałam odpoczywać bo mnie wszystko bolało. Pierwsze ruchy są najfajniejsze ;) teraz to już chciałabym chwili spokoju od kopania po pecherzu :D

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Madziak znam ten ból mi się zapalenie zrobiło i laktator nawet nie dawał rady a temp miałam 39stopni. Co dwie godziny odciagalam żeby chociaż trochę sobie ulżyć. Możesz jeszcze szałwię pić to jest przeciwzapalne i hamuje laktację

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Magdalena wodę już dopisałam bo mi się przypomniało jak to się pije hektolitrami po porodzie, a o jedzeniu to nie myślałam nawet jak poprzednio rodziłam więc dam radę na tym co mi dadzą chyba że będzie coś czego nie lubię to mi mąż przywiezie zawsze ;)

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Domka muszę się zapytać ale to tylko parę sztuk to dużo miejsca mi nie zajmie w razie co, a z synkiem jak byłam to samemu trzeba było szukać po szafkach takich niziutkich i się schylać a poza tym się bardzo oczyszczał po porodzie i ulewal więc co chwilę go musiałam przebierać. Przebierałam w swoje bo nie chciało mi się klęczeć i szukać ubranek szpitalnych. Ale to w innym szpitalu było a tu nie wiem co i jak
Magdalena to super że się przyzwyczaiła, ale ten kaszel i katar to nieciekawie że tak długo. Chociaż wiem po swoim synku że kaszel długo potrafi trzymać po infekcji ostatnio 3 tygodnie byliśmy chorzy więc wiem jak to jest niestety

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Madziak to masz małego śpiocha ;) dobrze przynajmniej się wyśpisz ;) co do siostrzyczki to jeszcze nic nie jest przesądzone zawsze trzecia wpadka może się zdarzyć :D
Magdalena że spaniem ciężko od nie pamiętam kiedy się ostatnio wyspałam, ale co zrobić? Mam nadzieję że ten pas da radę bo jednak w domu i przy synku wszystko zrobić trzeba, mimo że lekarz każe się oszczędzać to nie mam jak poprostu

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Pena dobrze że po sklepach nie chodzę bo nie cierpię tego jak znicze leżą razem z mikolajami psuje mi ta atmosferę świąteczna bo październik to zdecydowanie za wcześnie na mikołaje.

Córka mi się właśnie ułożyła poprzecznie. Z jednej strony ulga dla pęcherza bo mnie ciągle kopała, a z drugiej strony strasznie się rozpycha teraz na boki. Mogłaby się ułożyć glowkowo w końcu

Teraz moja kolej na poród czy któraś wcześniej ma termin?

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Teska na następnej wizycie jak będzie postępować to rozejście to pewnie podejmie decyzję
Madziak nie za bardzo można cokolwiek brać bo bym musiała to robić nałogowo a lepiej tego uniknąć bo jednak wpływ na dziecko ma każdy lek, ulgę ma mi przynieść ten pas biodrowy, ma trzymać miednicę bez ruchu i powinno być lepiej

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Teska koniec stycznia to jeszcze trochę się pomęcze z rozejściem spojenia, chyba że jednak lekarz zadecyduje o cesarce to połowa stycznia pewnie będzie. Ale w przyszłym tygodniu będę miała pas biodrowy to może trochę ulży przy poruszaniu

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Madziak jeśli to przez niewyspanie to tym lepiej bo mu jutro już przejdzie heh ;) a co do ciąży i brzuszka to ja już bym chciała być po porodzie bo mam dosyć tego stanu. Strasznie się źle czuje boli każdy ruch w nocy to już w ogóle się ruszyć nie mogę więc jak już będzie Ala na świecie to będę przeszczęśliwa że to już koniec :D

Anella

Re: Zakreskowane - wątek dla staraczek którym się udało

Wasze dzieciaczki też tak słabo spały w nocy? Mój syn od 2 wojował przyszedł do nas do łóżka i aferę robił że on chce się bawić i oglądać bajki, masakra pierwszy raz tak nam zrobił. Godzinę po domu biegał aż w końcu zasnął u nas w łóżku ale zabrał mi wszystkie poduszki kołdrę i tak zepchnął że spałam na przestrzeni 30/120cm i jestem strasznie niewyspana i wszystko mnie boli :(