andzia

Kobieta, 14 lat, k

Ostatnie posty użytkownika
andzia

Re: czy mozna wrócic do starego wyglądu forum?`

zimowa_mama
mam ten sam problem co lutka. nie moge sie zalogowac, niby, a normalnie pisze na prywatnym forum.

I ja mam ten problem, od 14-tej próbowałam się zalogować, dopiero teraz się udało, ale i tak mnie pewnie za chwilę wyloguje:kiepsko:
Ech...szkoda gadać...

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

A ja se kurwa przeklne, bo mnie krew zalewa.
Zakładam watek na innym forum i powysyłam zaproszenia.

Sylrom i u nas pięknie-w końcu-laski śmigały rowerami do p-kola

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Jest mi cholernie żal, naprawde::(: Kurwa, że wczesniej nie pomyslałam o druknięciu tej naszej knigi...niejednokrotnie jak nie pamietałam kiedy Maryśce wyszeł pierwszy ząb czy kiedy Zośka zaczeła chodzić to odpowiedź znajdowałam na p, bo Wam pierwszym o tym pisałam...i teraz mam odpowiedź:dawno temu:hahaha:
Ja za Wami wszedzie i chyba niestety czas poszukac nowego forum::(:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Jeju, ale jestem zła, wiem, że to tylko forum, głupie forum, ale to głupie forum to 5 lat mojego życia i całej kupy wspomnień ::(:
Wysłałam wam wiadomość na FB...

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Cafe mam nadzieje, że ise lepiej czujesz:Całus: Pewnie przemęczenie i ciągły pęd dały o sobie znać!!!
Z ogrodem na spokojnie, a jak w ogóle wygląda ten, który jest teraz?
Powodzenia z odpieluchowaniem:lol:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Hej,
i ja jestem załamana ::(:
Strasznie żałuję, że wcześniej nie wydrukowałam całego watku, żeby sobie na starośc poczytać...teraz nawet nie ma dat, tylko wczoraj, dwa dni temu albo dawno temu...bez sensu...
I też tęsknię za starymi gospodyniami, Ann, Małgosią i Anulką. Juz Wam kiedyś pisałam, że nóż w kieszenie mi się otwiera jak widze tematy, które zakładają te nowe Panie. wcinają się w każdy wątek, nawet jak nie mają nic mądrego do pwoeidzenia...
Parenting był moim pierwszym i jedynym forum, czuje do niego sentyment, ale chyba rzeczywiście czas pomyślec o czymś innym...

andzia

Re: Forum w nowej odsłonie

mosia
Helena
jako jedna z pierwszych :D
napisze co mi sie podoba na nowym forum :P

to, ze koperta odsylajaca do pw jest widoczna przy niku :)

fakt
lepiej, bo szybciej

Wcześniej wchodziło się na profil i od razu pojawiała się zakładka wyślij pw. Dosłownie dwie sekundy dłużej to trwało. A wejścię na wątki i ostatnie posty trwa niestety duuuuużo dłuuuużej ::(:

andzia

Re: Forum w nowej odsłonie

I nie ma dat przy postach, jak to było do tej pory...jest tylko "przed chwilą", "dwa dni temu", "dawno temu" :kiepsko:

andzia

Re: Forum w nowej odsłonie

mosia
a i jeszcze jedno,
nie jest też fajne to, że nie można mieć otwartych kilku wątków na raz

żeby przejść z tego na swój prywatny muszę go odnaleźć
potem zjechać na sam dół, bo mnie wrzuca na pierwszą stronę i dopiero kilkać na ostatnią

potem na inny wątek ta sama procedura i tak w kółko

masakra
można oszaleć

No to jest masakra, ja miałam subskrypcję, a nawet nie wiem w jakich działach były niektóre wątki, w których pisałam czy które czytałam...

andzia

Re: Forum w nowej odsłonie

Niestety i ja się zgadzam z przedmówczyniami...tragedia...do tej pory parenting był najbardziej przejrzystym forum jakie znałam, a teraz jest kiszka...to już nie będą normalne rozmowy, bo trzeba czekać na zatwierdzenia posta...ech...płakac mi się chce...
A co z subskrykpcją wątków?
Bardzo podobałą mi się tez opcja "pokaż wszystkie nieprzeczytane posty" czy jakoś tak..., że nie wspomne o tym, iż nie można przejść od razu na ostatnią stronę wątku...
Smutno mi i tyle :Smutny:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Magda na jaki rower się zdecydowaliście?
Jejku, jak fajnie, że Michał jest takim superowym starszym bratem, jakos sobie nei przypominam, zeby Stasiu "prowadzał" laski.

Cafe współczuje:Kiepsko:Pewnie nie jest az tak źle z tym grzejnikiem, ale inaczej niż chciałaś. Faceci, czy oni sie nigdy nie naucza, że nic nie wolno robić bez konsultacji z nami?:Oczko: Mój K. dostal ostatnio zjebke, bo popsuł nam się czajnik i kupił nowy. Bez porozumienia ze mną, normalny zwykły czajnik, pew3nie lepszego bym nie znalazla. Ale ja musiałam strzelić focha, ze zrobil to beze mnie. No głupia jestem jak but, az sama byłam na siebie wściekła:Wściekły:
A Tobie duuuuuzo sił!!!

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Hej,
czemu forum miało nie działac? Ja nic nie wiem?
U nas znowu zimno:Wściekły:Wczoraj poszlam z samą Zoska na rower, śmiga juz jak stara, dzisiaj obiecałam Marysi, że pójdziemy sie pouczyć, ale chyba nie da rady w taką piździce:Kiepsko:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

magda_79

JA odkad wrocilam do pracy to w pdfie przeczytalam juz 7 ksiazek, w tym 4 czesci "Kwiatow na poddaszu". i teraz juz nic nie mam :(

:sofunny:
To się usmiałam:hahaha:
Czytasz e-booki, tak?

Gosia Picoult rzeczywiście pisze super:great: Moje faworyty to: Bez mojej zgody, W naszym domu, 19 minut, Krucha jak lód, 19 minut i W imię miłości. Przemiany nie czytalam.

Sylrom zdrowka dla Patryka!!! Jak nocka?

Cafe i dla Czarka zdrówka, oby nic się nie rozwinęło!!!

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Heloł::):
Drogie panie czuć wiosne::): Rychło w porę:Oczko:

Wczoraj poszliśmy z dzieciakami na rowery, odkręcilam Zośce kólka i wyobraźcie sobie 3 upadki i smiga jak szalona. Maryśka na razie nie za bardzo chciala, ale myślę, że widok szalejącej siory ją zmobilizuje. Póki co nie namawiam jej, bo Zoskę i tak musze asekurowac, ale jak tylko będzie mogła jeździć bez mojej osłonki, to zabiorę się za Mary. I chyba będe musiała wydac kase na rolki w maju:Oczko:

andzia

Re: Dobra Ksiazka W Wolnej Chwili

Anna Ficner-Ogonowska "Alibi na szczęście"

Daj się porwać tej pięknej historii o miłości, przed którą nie da się uciec.
Hania straciła wszystko. Jej życie zatrzymało się pewnego sierpniowego dnia. Przestała marzyć, a jedyne plany to te, które układa dla swoich uczniów.
Kiedy na jej drodze staje Mikołaj, Hania boi się zaangażować, ale on walczy o miłość za nich dwoje. Pomaga mu w tym jej przyjaciółka Dominika, której energia i poczucie humoru rozsadziły niejedno męskie serce. Jest też pani Irenka: prawdziwa skarbnica ciepła i mądrości - po prostu anioł stróż. To w jej nadmorskim domu, gdzie na parapecie dojrzewają pomidory, a kuchnia pachnie szarlotką i sokiem malinowym, Hania odnajduje utracony spokój, odzyskuje wiarę w miłość i daje sobie wreszcie prawo do bycia szczęśliwą.
To pełna nadziei opowieść o tym, że nic nie zamyka nam drogi do szczęścia. Bo szansa na nowe życie jest zawsze i tylko od nas zależy, czy zechcemy ją wykorzystać.

Sceptycznie podchodziłam do tej książki, myślałam, ot kolejne babskie romansidło...Wciągnęła mnie już od pierwszych stron, oczarowała, nie mogłam się od niej oderwać, a jednocześnie nie chciałam kończyć czytać...
Polecam gorąco!!!
9/10

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

cafe82
andzia
cafe82

a ja tak roznie
mam KROK DO SZCZESCIA,ale nie mam pojecia kiedy ja to przeczytam

A masz swoje?
Podaj mi Kinia koniecznie Wasz adres, musze Ci w końcu odesłac tamte ksiażki.
A czytac będziesz juz u siebie, w ogrodzie...:Podziw:

no kupilam chyba w grudniu:)
a tamte oddasz jak przyjedziecie,ok?

i masz racje bede czytac se w ogrodzie,a jak:lol:

ok::):

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

cafe82
andzia
cafe82

a ja miesiac mecze i jestem na 150 stronie
jak dziewczyny pojechaly do pani irenki na swieta:Nieśmiały:

Ja ostatnio zdecydowanie preferuje thrillery, ale ta ksiązka mnie zauroczyła i nie mogę się od niej oderwac::):
a ja tak roznie
mam KROK DO SZCZESCIA,ale nie mam pojecia kiedy ja to przeczytam

A masz swoje?
Podaj mi Kinia koniecznie Wasz adres, musze Ci w końcu odesłac tamte ksiażki.
A czytac będziesz juz u siebie, w ogrodzie...:Podziw:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

cafe82
andzia
cafe82

hahah tez to czytam
mi bardzo sie podoba!

No co Ty?
Mi zostało 50 stron, a zaczęłam ją czytać we wtorek. Musze teraz upolowac drugą część.

A z przeprowadzką super, nie wiem czemu kołatało mi się, że dopiero latem macie się przeprowadzać...zresztą ten czas leci jak szalo0ny, dopiero był Sylwester, a tu juz połowa kwietnia prawie:Padnięty:

a ja miesiac mecze i jestem na 150 stronie
jak dziewczyny pojechaly do pani irenki na swieta:Nieśmiały:

Ja ostatnio zdecydowanie preferuje thrillery, ale ta ksiązka mnie zauroczyła i nie mogę się od niej oderwac::):

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

cafe82
andzia
Cafe rozumiem, że za miesiąc chcecie już tam mieszkac?
Nie nadazam za Wami::): Super, naprawde bardzo się ciesze, bo pomimo wielkiego zmęczenia i masy roboty z Twoich postow bije sama radość:D

A czytam "Alibi na szczęscie" A Ficner-Ogonowskiej. Takie niepozorne czytadło dla bab, ale taaaak mnie wciągneło, że szok. Nawet w pracy pod biurkiem macham od czasu do czasu kilka stron jak nie ma klientów

Napiszę coś jeszcze na boku

hahah tez to czytam
mi bardzo sie podoba!

No co Ty?
Mi zostało 50 stron, a zaczęłam ją czytać we wtorek. Musze teraz upolowac drugą część.

A z przeprowadzką super, nie wiem czemu kołatało mi się, że dopiero latem macie się przeprowadzać...zresztą ten czas leci jak szalo0ny, dopiero był Sylwester, a tu juz połowa kwietnia prawie:Padnięty:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Cafe rozumiem, że za miesiąc chcecie już tam mieszkac?
Nie nadazam za Wami::): Super, naprawde bardzo się ciesze, bo pomimo wielkiego zmęczenia i masy roboty z Twoich postow bije sama radość:D

A czytam "Alibi na szczęscie" A Ficner-Ogonowskiej. Takie niepozorne czytadło dla bab, ale taaaak mnie wciągneło, że szok. Nawet w pracy pod biurkiem macham od czasu do czasu kilka stron jak nie ma klientów

Napiszę coś jeszcze na boku

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Sylrom współczuje latania po urzędach-nie znosze tego!!!
My bylismy z Dźwirzynie, raz ze Stasiem, a raz jeszcze sami przed ślubem. I mnie sie podobało, takie typowe miasteczko dla rodzin z dziećmi, podobne do Dziwnowa.

Magda nic mi nie mów o pyskowaniu, ja już nie ogarniam tych małych szkodników. Czasem w p-kolu ledwo po nie zajde, tak mi podniosa ciśnienie, że do wieczora mam skopany humor. A mnie ostatnio wiele nie trzeba, dre się jak głupia...::(:

Cafe przemęczona, ale szczęśliwa, w swoim żywiole, co nie?:lol:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Hej,
u mnie znowu meksyk w pracy,w dodatku mam taki @, że głowa mała:Padnięty:
Ale się ciesze, ze już weekend, żadnych konkretnych planów nie mamy, w niedziele mają przyjechac znajomi na kawe, ale mam zamiar się w końcu wyspac-dzisiaj kładłam sie o 1.30-tak mnie wciągnęła książka:lup:

andzia

Re: Dobra Ksiazka W Wolnej Chwili

K. Grochola "Houston mamy problem"

Bohaterem powieści jest Jeremiasz, sympatyczny i błyskotliwy trzydziestodwulatek, który znalazł się na tzw. życiowym zakręcie. Jest piekielnie zdolnym operatorem filmowym, ale okazał się zbyt prawy i bezkompromisowy, by zrobić karierę w filmie. Nie ma pracy, przędzie więc cienko, a kredyt za mieszkanie spłacać trzeba. Bo przecież nie może mieszkać z matką, która ciągle wtrąca się w jego życie. Jeremiasz wie dużo o kobietach, ba! wie o nich wszystko, a może nawet więcej, bo gdzie się obróci, tam jakaś pani – a to matka, a to sąsiadka z piętra, a to córka sąsiadki, a to Zmora mieszkająca piętro niżej, a to kumpela, z którą można pogadać jak z najlepszym przyjacielem. A wszystkie od niego czegoś żądają i każda sprawi mu jakaś niespodziankę.

Babskie czytadło pisane z perspektywy faceta:) Lekka, przyjemna, momentami rozśmieszająca, momentami wzruszająca. Na pewno warta polecenia.
7/10

andzia

Re: Dobra Ksiazka W Wolnej Chwili

Dawno nie zaglądalam, ale zanotowałam ksiązeczki godne polecenia:)

Frania wiem, że jest nowa książka Cobena i na pewno ją zakupię:D
Kilka dni temu skończyłam "Tylko jedno spojrzenie", myślałam, że czytałam wszystkie jego tytuły, ale ten jeden mi gdzies umknąła.
Dla tych, którzy nie czytali
Ustabilizowane życie Grace Lawson rozpada się w jednej chwili, gdy na świeżo wywołanym zdjęciu rodzinnym rozpoznaje swojego męża. Fotografia wygląda na zrobioną przed laty. Przedstawia także inne osoby twarz jednej z nich jest przekreślona. Jack zaprzecza, by miał coś wspólnego ze zdjęciem. Krótko potem wychodzi z domu i znika, zabierając tajemniczą odbitkę. Grace rozpoczyna poszukiwania męża, który, jak się okazuje, został porwany. Ktoś grozi jej dzieciom. Grace nie wie, komu może zaufać - wydaje się, że wszyscy jej znajomi i przyjaciele mają coś do ukrycia. Próbuje dotrzeć do prawdy. Trop prowadzi do tragicznych wydarzeń sprzed wielu lat, gdy cudem uszła z życiem ze strzelaniny, jaka wybuchła na koncercie rockowym.

9/10

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Cafe taki trening jak masz Ty jest najlepszy!!! I szczerze Ci go zazdroszczę!!!:Oczko:
Ja jestem ostatnio jakas bez zycia, deprecha jesienna chyba czy cuś...

Co do Stacha to jest naprawde bardzo samodzielny i taki juz baaaardzo dorosły. A lasek nie wyobrażam sobie nawet za 10 lat zostawić samych...Stasiu w ich wieku miał złamaną nogę i zostawał wtedy sam na 1-1,5 h, do sklepu juz sam chodził, a one...szkoda gadac:Padnięty:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

magda_79
Andzia cwiczysz???
JA ciagle przerywam, a to kolano, potem pocwiczylam to teraz jakies chorobska i tyje :(((( bleeee
jak mamy sie w wakacje spotkac to musze sie zabrac do roboty :sofunny:

Nie cwiczyłam juz grubo ponad tydzień, od świąt wpierdalam jak świnia i czuje się znowu fujjj bleee. A jak dzisiaj zobaczylam wage, to prawie się poryczałam...jakoś ta pogoda nie mobilizuje do zrzucania tłuszczu...i niech mi ktos jeszcze raz powie o globalnym ociepleniu:Wściekły:
A K. wczoraj zdjęli szwy, od razu go też mniej bolało i dzisiaj pojechal do pracy. W końcu...:Oczko:

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Magda może być NIechorze, może być Rewal, myslalam też o Dźwirzynie...tylko trzeba coś konkretnego i fajnego znaleźc. Myślę, że najlepiej ze śniadaniem i obiadem, co?
Super, że Alka juz lepiej i w końcu sie wyspałaś!!! A Ty jak się czujesz? Już bez gorączki?

A Aga bardzo chciala chłopca, jej maz owiedział, że jak będzie druga baba to bedą mieli jeszcze jedno dziecko:D I będzie Franciszek::):

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

magda_79
Andzia ale super z odwiedzinami kumpla!!!
Licze na to, ze Ty cos juz szukasz na wakcje :hahaha:
tak sie przyzwyczailam do tego Dziwnowa, ze nie mam pomyslu gdzie szukac :lup:

)

Ja dokładnie tak samo. Ale Stasiu taki mi marudzi, ze on juz nie chce do Dziwnowa. I cos tam się rozglądam, ale na razie bez szału...a jaki termin by Wam pasował?

andzia

Re: "kampania" wrześniowa 2008 - razem raźniej

Cafe piekne drzwi!!! I na pewno będzie wszystko cudne.
U nas tez czasem takie badziewne zdjęcia, szkoda kasy w ogóle.
Też słyszałam o tym Katarku, ale myslałam, że to raczej dla maludów. Wątpie, żeby laski dały sobie go wsadzić:Oczko: Ale super, że pomaga:)