andiama

Kobieta, 28 lat, Nowy Sącz

Ostatnie posty użytkownika
andiama

Re: Październikowe 2019

Witam się i ja:)
Mam juz serdecznie dość tych upałów, leze i sie roztapiam. Miałam dzisiaj plan, ze posprzątam sobie w mieszkaniu, ale zdążyłam tylko ogarnąć łazienkę i zlapalo mnie nic niechcenie. Do tego czuje sie dzisiaj jak jakas psychiczna. Sama jestem w domu a wszystko mnie wkurza... Boli mnie głowa i karl od ciężaru cycków. Nigdy nie sądziłam ze będę miec taki rozmiar 75K.
Co do takich wybrzuszen to tez tak mi się Daniel wypina. Czasem ro nawę sie śmieje ze sie rzuca po brzuchu, bo tak to wyglada:).
Mnie ostatnio mecza jakies dziwne skurcze, tak jakby w plecach, nie wiem czy to jelita czy maly uciska . I nie wiem czy mam się tym martwic. Może któraś z was tak ma lub miała i wie o co mi chodzi. Do tego wszystko od nowa mi śmierdzi :-/.
To żem sie wynarzekała hehe

andiama

Re: Październikowe 2019

No i po wizycie:) Daniel wazy mniej wiecej 1700g , ogólnie jest ok, tylko niestety nadal musze lezec bo księżniczek nie zechcial sie podnieść ani ciut ciut. Ale pani doktor powiedziała ze to może pomóc w porodzie i powinien byc łatwiejszy. I mam sie nie stresować tylko odpoczywac, a w razie jakichkolwiek problemów udać sie do szpitala. Pytalam tez o twardnienie brzucha, powiedziała ze jesli występują co godzinę to jest to normalne. Ale jesli zaobserwuje je częściej to ip. Nastepna wizyta 24 wrzesnia

andiama

Re: Październikowe 2019

Hello:) u mnie dzis wyczekiwana wizyta, ciekawi mnie co tam u synusia słychać. Kurczę, z dnia na dzien robię sie jakas coraz bardziej slaba i śpiąca. Dzisiaj zdążyłam wziac kąpiel a czuje się jakbym przeszla maraton hehe, a dziwne bo wyniki mam badan mam dobre (mimo tego, ze nie zażywam zadnyh witamin w tabletkach), ale to pewnie normalne na tym etapie ciąży. Natalia, trzymam kciuki aby mąż wracam do zdrowia. I fajny wózek :). Ja nadal nie wiem jaki chce, musze czekać na swojego aż wróci wtedy będziemy jeździć bo mam różne typy.
Emilka, za ciebie tez trzymam mocno kciuki aby wszystko sie unormowalo.
Juz powoli tak na poważnie chyba przyzwyczajam sie do tego ze za niedługo bedzie z nami Daniel. Wzruszam się jak o tym myślę, a raczej zawsze miałam serce z kamienia i malo co mnie wzruszalo, no ale to bedzie nasz wyczekiwany skarb:)
Co do urodzin to my teraz po narodzinach Daniela, będziemy miec urodziny kogoś w każdym miesiacu:P. Najlepiej dobraliśmy sie z mężem bo on ma urodziny 11 stycznia a ja 13 stycznia:) smialam sie ze jak dziecko nam sie urodzi w styczniu to bedzie rodzina koziorożców, no ale wyszlo na to ze go sobie spłodziliśmy w okolicach naszych urodzin, a urodzi sie w okolicach naszej rocznicy:)

andiama

Re: Październikowe 2019

A co do ruchów to stworek którego hoduje w brzuchu ćwiczy karate i boks w jednym:) bedzie wykapany tata jak nic, dobrze ze usta ma po mnie:P

andiama

Re: Październikowe 2019

Co do tych kilogramów to naprawdę nie ma sue co przejmować, z cala pewnością sue je zgubi. Mój to mi mówi, ze po pologu to on juz o to zadba hehe:P wiadomo różne czynniki maja na to wpływ. Moja siostra w ciazy przytyla 18 kg i bylo to po niej widac bo byla ogólnie spuchnieta wszędzie a startowalysmy z tą samą waga i wzrostem (58 kg/173cm). Z tym ze ona jest innej budowy niz ja, bo jest taka filigranowa, szczuplutka, Male piersi i dupka hehe, a ja jednak zawsze miałam kobiece kształty wuec u mnie kilogramy w co innego wchodza:P no i wracając do mojej siostry ma teraz prawie 2 letnia córeczkę a wygląda lepiej niz przed ciąża. Takze wystarczy dać sobie czas a na pewno wszystkie będziemy laski:)

andiama

Re: Październikowe 2019

Witam sie i ja z wami:). Ja od jakiegos czasu jestem pochłonięta robieniem wyprawki, w piatek ma przyjść łóżeczko, ale złożenie go zostawiam mojemu jak juz wróci z tej zagranicy. Teraz siedziałam u szwagierki przez dłuższy czas bo brzuch twardnieje jak zaczynam cos robic, no ale w czwartek w koncu wizyta i mam nadzieję, ze juz jest lepiej, ze Daniel sie choc troche podniósł i nie jest juz tak nisko.
Przyszly mi właśnie kocyki i podusie do wózka :) i śpiworek do fotelika, ha i jeszcze pieluchy i staniki do karmienia. Tesciowa ostatnio zaszalala z zakupami dla najmłodszego wnusia:P
Emilka i wszystkie muszace sue oszczędzać ciężarówki, trzymam za was kciuki i łącze sie w bolu!
A tym dziewczynom co jeszcze mogą normalnie funkcjonować życzę aby tak bylo do rozwiązania i szczerze zazdroszcze:)
Mój brzuch przekroczył 107 cm, ale cycki wcale nie mniejsze bo maja 106 cm:P ale każdy mi mówi, ze ciaza mi służy. Wyśle wam zdjęcia jak sie prezentuje i tych rzeczy co do mnie przychodzą tylko najpierw musze wstac w lóżka

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej, widzę ze nas leżących sie troche zrobilo w ciagu tych paru dni... Mnie juz to leżenie troche dołuje. Dlatego mam nadziejr, ze 29 sierpnia, przy kolejnej wizycie lekarka powie mi, ze sie polepszyło. Na moje oko juz jest lepiej bo brzuch mnie tak nie boli i się nie spina jak jeszcze pare dni temu. Jakos ostatnio nie mogę się na niczym skupić. Sporo stresów mnie teraz zlapalo

andiama

Re: Październikowe 2019

Hello:) i ja dzisiaj melduje sie po wizycie. Z młodzieńcem wszystko w porządku, kolejna wizyta 29 sierpnia. Tylko ja dostałam nakaz leżenia z tyłkiem w górze bo maly jest nisko i przy badaniu ginekolog wyczyla główkę (czyli sie skurczybyk przekrecil). Ale powiedziała, żeby sie nie martwic bo jeszcze pewnie sie poobkreca pare razy, tylko żeby leżeć jak najwięcej

andiama

Re: Październikowe 2019

Mi sie szykuje wesele w 32 tygodniu, ale to taki ślub na wariackich papierach mojego szwagra i nawet mojego męża nie bedzie na nim. Ja powiedziałam, ze jak młody pozwoli to przyjdę. Ale ostatnio zaczął cos wymyślać i nie wiem czy uparcie chce zmienić pozycję, ale nie czuje jego kopniaków a właśnie takie czasem dość nieprzyjemne wiercenie. No i oczywiście wierci się tez podczas chodzenia, wiec zaczynam mieć masakre

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczynki:) na chwile was zostawić same i tyle czytania:). Nie wiem jak wy, ale ja dzisiaj się rozpływam , mam powoli dość tych upalow. Gotuje sobie zupę pieczarkowa bo tak cos mnie naszło, zobaczymy co mi to wyjdzie:P co do ciazy, to ja bylam typem człowieka, który nigdy nie chcial miec dzieci. Nie wiem, uwazalam, ze jestem za bardzo arogancka i nie potrafiłabym kochać tak kogoś jak siebie, zawsze się śmiałam ze jestem narcyzem, ale...sytuacja się zmienila gdy poznałam mojego męża. To jego pokochałam całą sobą i chciałam żeby byl ze mną szczęśliwy, a z czasem dowiedzialam się jak bardzo pragnie dziecka. I na poczarku chciałam mieć dziecko ze względu na niego, wiem jak to cholernie brzmi. Ale bałam sie ciazy, w sumie nie wiem czemu. Dopiero jak dochodzily do mnie pewne sygnały, ze mogę byc w ciąży, dotarlo do mnie co to jest instynkt macierzynski:). Ogólnie dotarlo do mnie to, ze ja takiego naszego dziecka, małego potomka tez bardzo chcę i choć go jeszcze nie znam to go bardzo kocham. Milosc matki to chyba taka prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia i tylko matka zna to uczucie.

andiama

Re: Październikowe 2019

Ha, jaka jestem wspaniala:D w koncu udalo mi sie stworzyć suwaczek:D
Co do mówienia do brzucha, to myślałam ze jestem jedyna ktora tego nie robi:) znaczy się, czasem mu cos powiem jak juz nie mam do kogo sie odezwać, albo jak sie dlugo nie wierci. Ale tak to nie wchodzę z nim w konwersacje

andiama

Re: Październikowe 2019

Tak to byly badania 3 trymestru, mimo ze moja ginekolog robi mi usg co wizytę to chciałam iść na to z tego względu, ze same te zdjęcia 4d sa wspaniałe, to tez byly bardziej dokładne te badania no i mój mąż byl razem ze mną :)
Mnie od paru dni boli brzuch przy dluzszym staniu i plecy mi dokuczają okropnie i maly uciska mi gdzies okolice nerek bo często czuje bol w tamtych rejonach. No i wizytę mam tez w ten czwartek.
Dostałam od siostry mnóstwo ubranek i młody ma ciuchów do 10 roku zycia hehe, wszystko nówki lub założone raz lub dwa
Co do imion to lubię sobie czytać ich znaczenie, a później sobie to weryfikuje hehe. Ale wiadomo to w dużej mierze zalezy od naszej podświadomości jak cos postrzegamy

andiama

Re: Październikowe 2019

Witam się z wami i ja:) oj, ale mam czytania, masakra hehe. Ostatnio to ogólnie wiecej was czytam niż się udzielam, no ale intensywnie u mnie. Wczoraj mój pojechał z powrotem za granice, ale ten tydzień z nim byl nam bardzo potrzebny. Danielek tez go troche pokopal, w ogóle calkowicie inaczej reagowal na niego niż na mnie, bardziej sie wypinal i w ogóle, normalnie jakby juz dopominal sie jego uwagi:). No i chciałabym wam przedstawić juz calkiem dorodnego Danielka:) ostatnio na badaniach wkladal sobie palce od stopy do nosa haha. W ogóle się strasznie popisywal czego to nie potrafi:)

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny:) tak sobie czytam to nasze forum i właśnie uświadamiam sobie ile my tu juz czasu spędziliśmy. Dopiero co byly początki, chwalilysmy sie pierwszymi zdjęciami USG i czekałyśmy jak na szpilkach aby dowiedziec sie jaka plec itp. Ach, milo sie to wspomina. A teraz mamy juz calkiem sporych rozmiarów dzieciaczki w brzuchu i małymi kroczkami zbliżamy sie do konca tej ciekawej i pełnej emocji drogi:) aż mnie wzruszenie bierze hehe. Za tydzień we wtorek wybieram sie na usg 4d i będzie to pierwsze uag z moim mężem!!!! Bo musze się pochwalić, jaki mój luby jest kochany:) wziął tydzień wolnego i przyjeżdża do nas w sobotę, ciesze sie jak dziecko ze go w koncu zobaczę po tak długiej rozlace

andiama

Re: Październikowe 2019

Hello:)
Ja to zazdroszczę wszystkim, którzy maja takie zdolności manualne. Piękne te literki <3 <br /> Oczywiście im wiecej wystukuje literek tym mniej pamiętam co miałam napisać hehe. Skleroza w ciazy jest chyba powszechna:). Co do koszul do porodu to tesciowa mnie juz 3 miesiące temu w nie zaopatrzyła wiec i to mam z głowy. W ogóle to wiekszosc rzeczy mam z głowy, każdy mu cos kupuje, przynosi i w ogóle.
Bylam dzisiaj na wizycie i musze się pochwalić, ze jestesmy z mym wielkoludem okazami zdrowia. Według pomiarów młody jest starszy o tydzień i odpowiada 28 tygodniowi i wazy juz kilo z groszem:). Poza tym jest bardzo ruchliwy i swiecil dzis jajkami na prawo i lewo, a dawno nie byl tak bezwstydny jak dzis hehe

andiama

Re: Październikowe 2019

Mi sesje chce zrobic siostra, wiec bede miec za free:) i nie musze się zastanawiać jaki dzien wybrac:)
A powiedźcie mi, mówią wam cos takie wyniki glukozy?
Na czczo 4,15 mmol/l
Po 1 godz. 4,93 mmol/l
Po 2 godz 3,69 mmol/l

andiama

Re: Październikowe 2019

Może dlatego mi smakowla bo ja ogólnie lubię słodkie, a w ciąży to wręcz uwielbiam. Przez cały pierwszy trymestr praktycznie na śniadanie musiałam zjeść pączka hehe:). I w sumie nie wiem czemu tak jest, ale jak lubialam pic wode, tak teraz od wody chce mi sie wymiotować, nawet jak jestem bardzo spragniona woda mi nie wchodzi i mnie od niej odrzuca. A wyniki badan od samego początku mam super. Wręcz nawet się smieje, ze ciaza mnie uleczyla, bo miałam anemie przez dlugi okres swego zycia, a zachodząc w ciążę wyszłam z niej i to bez żadnych witamin ciążowych. Talze uważam tego naszego Danielka za nasz maly prywatny cud i chyba mu wybuduje pomnik hehe:) bo naprawde odmienil nasze zycie

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej:) co do spania to ja jak nigdy usnelam kolo 22, obudziłam sie o 2, nie spalam 3 godziny i z tych nudów oglądałam ukryta prawdę hehe:) no i budzik obudził mnie o 8, bo wyruszylam na badania, w koncu na ta glukozę. I wiecie co wam powiem, kazda kobieta mowila mi ze to takie obrzydliwe jest, ze sie pozygac idzie, a ja mogłabym to pic codziennie!:) teraz tylko te 2 godziny czekania.
Co do snów to moje zawsze byly makabryczne, a teraz to juz w ogóle chore sa te moje sny:P ostatnio mi sie snilo ze maly tak sie wiercił, ze cala noge przez brzuch widziałam i ze potem urodzilam w domu takiego maluszka i nie miał kto pępowiny przeciąć

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej dzkewczyny:) witam się wieczorem :)
Miałam miec dzisiaj bardzo pracowity dzień, ale na planach się skończyło hehe. Miałam iść na badania rano, robic krew i ta krzywa cukrowa czy jak to tam się zwie, ale tak kiepsko spalam, ze stwierdziłam ze dzisiaj odpuszczam. Do tego młody tak mi szaleje w brzuchu jak nigdy. No i niestety, juz wszystko zaczyna mnie bolec. Plecy szczególnie dają mi popalić. Nawet kość ogonowa mnie boli... Ale sobie ponarzekalam:P
Dzisiaj powiedziałam mojej szwagierce, ze ja tam nie wiem czy bede używać smoczka, a ona zrobila takie oczy jakby mnie chciala zabić wzrokiem hehe. Zastanawiam się, dlaczego niektóre matki na sile próbują przekonać inne do takich a nie innych zachowań. Przeciez caly urok macierzyństwa i ogólnie rodzicielstwa polega na tym, ze to właśnie my wychowujemy nasze dzieci i możemy sobie pozwolić na takie metody wychowania jakie uwazamy za słuszne jako rodzice

andiama

Re: Październikowe 2019

Co do karmienia piersią to czekam na to bardzo!:) chce karmic piersią, ale zobaczymy czy bedzie mi dane i czy dam rade, jestem świadoma tego , ze wszystko może się zmienić. Nie martwię się zmiana wyglądu ciała, bo mam batdzo wysoką samoocenę, a ciało zmienialo mi sie juz kilkakrotnie w ciagu zycia. Tak samo każdy mnie straszy porodem, a ja się w ogóle nie boje tego bolu ani nic. Czasami to wszystko wydaje mi sie taka abstrakcją, a im bliżej porodu tym bardziej zastanawiam się jaka bede matka itp.

andiama

Re: Październikowe 2019

Komplet batmanowej pościeli wraz z otulaczem do łóżeczka, kolderka i poduszka do łóżeczka i mój ukochany kokon z zestawem:)

andiama

Re: Październikowe 2019

No mój wraca dopiero pod koniec września niestety, czyli na samą końcówkę ciazy.
Oj biedny ten Filipek twój Madziu, cale szczęście, dzieci tego nie pamiętają jak cierpiały, wiec tyle w tym pociechy jest.
A ja wam przedstawiam pierwsza część wyprawki, czuli same ciuszki, których bedzie jeszcze więcej bo każdy szaleje. Ja może kupiłam 4 rzeczy, reszte dostalam

andiama

Re: Październikowe 2019

A dziekuje :) czuje sie znakomicie, wiec nie wiem gdzie te moje 11 kilo na plusie hehe :P ale chyba rzeczywiście w brzuchu i w cyckach, które urosły juz 5 rozmiarów i mogę pochwalić sie imponującym 70 I :D

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny:) ale mam nadrabiania zaległości hehe :P
No ale wszyscy goście mnie juz opuścili i teraz czeka mnie szara rzeczywistość. Dlatego szczerze zazdroszczę wszystkim wam, które maja swojego partnera przy boku, bo mi juz ta tęsknota za nim strasznie doskwiera i nie ma co gadać, ciezko jest. A dzisiaj jak na złość taka okropna pogoda, no ale wybieram sie na jakiś spacer. Widzę, ze u kazdej z was wyprawka powoli idzie do przodu:) fajnie, bo ja tez mam sporo juz rzeczy, dostałam w prezencie:) wyśle wam zdjecia jak tylko wstane i wszystko sobie ogarne. No i witam sie z wami w 26 tygodniu (25+5)

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej dziewczyny :) oj, nie bylo mnie tu troche, ale najpierw ci goscie(którzy napsuli mi tyle nerwów ze szok, w domu sie prawię tydzień nie pokazałam, no ale juz pojechali i mam spokój) a teraz to caly czas gdzies jezdze:)
Witam nowe dziewczyny, fajnie ze jesteście :)
Ja dzisiaj po wizycie, wszystko w porządku i maly ma się dobrze, ale dzisiaj nie chcial pokazać przyrodzenia hehe i trzyma nóżki na pecherzu i caly czas mnie tam kopie :P no a ja mam juz 10 kilo na plusie:) wiec chyba prowadze:D
O i pochwale sieq co Daniel wymyślił na dzień ojca dla mojego hehe :)

andiama

Re: Październikowe 2019

Zdanie co do tego mieszkania jest caly czas zmieniane, bo miało byc nasze, ale teście teraz stwierdzili, ze będziemy je za jakiś czas sprzedawać i wyprowadzimy sue gdzies pod miasto do domu i ja z mężem i Danielem będziemy mieszkać z teściami. A teraz to mieszkanie jest tak jakby nasze, bo co jakiś czas ktos sobie przypomni i palnie o tym, ze tez tutaj może sobie mieszkać, bo fajnie jest przyjść na gotowe i zmieniać wszystko. Szwagierka nie mieszka tu juz ponad 4 lata, ma swoje mieszkanie za granica i jednego dnia twierdzi ze nigdy tutaj nie wróci aby drugiego gadać na odwrót. Mój mąż zawsze mi mówi żebym się nie przejmowała no ale czasami się nie da. Ale dobra koniec z tymi smętami :)
Co do wózka to ja caly czas szukam:) takiego żeby mi się podobał, no i żeby byl praktyczny i taki jak ma być hehe:) caly czas tez mysle o łóżeczku, bo chce żeby dziecko bylo blisko mnie wiec takie dostawne byloby ok, tylko znowu to nam zagraci sypialnie, ale mysle ze jak juz mój wróci to cos wymyślimy:)

andiama

Re: Październikowe 2019

Ładne te ubranka dla waszych pociech:) fajnie, ze juz wszystkie powoli kompletujemy wyprawke powoli:)
Ale ja dzisiaj pisze w innej sprawie, takiej troche osobistej bo czuje, zd musze się wygadać. Otóż, jak juz pisałam mam gości, siostra mojego męża przyjechała i wszystko byloby spoko gdyby nie to, ze nie podoba mi się to jak zaczyna sie panoszyć. Ja rozumiem, ze to jest rodzinny dom mojego męża itp. Ale od 3 lat to my go w calosci oplacamy, dbamy o niego itp. Nie należy do nas, ale do rodziców mojego, ale oni przyjeżdżają tylko na wakacje i święta, wiec ja tu sobie gospodaruje przez caly ten czas. A teraz szwagierka przyjechala i jak myślałam ze jest spoko tak widzę, ze ma ciężki charakter i juz nam ich dość. Jej facet w ogóle nie zważa na to, ze jestem w ciąży, lazienka pozajmowana, caly czas dudni muzyka i ich goście tutaj przychodzą bez konsultacji ze mną, bo co? Bo to jest ich dom, a ja znowu czuje sie jak intruz. I jeszcze te teksty, ze to jest ich dom i musza sobie klucze dorobić i każdy powinien miec klucze do mieszkania i ze mysla nad tym, żeby z powrotem sie tutaj wprowadzić... No kurde, to jest mieszkanie 3 pokojowe nie dla dwóch rodzin. Poza tym każdy mieszka juz na swoim. Sorki za takie ględzenie ale gdzies to musiałam powiedziec

andiama

Re: Październikowe 2019

Hej moje drogie:) u mnie caly czas albo ktos jest albo to ja gdzies jestem i nawet nie ma jak napisac paru zdań.
Gratuluje kolejnym mamusiom zdrowych pociech, fajnie ze nam tutaj dziewczynki przybywaja:)
Za to ja wczoraj poszalalam znowu ba zakupach i kupiłam Danielowi rożek :)

andiama

Re: Październikowe 2019

I jeszcze jeden mam dylemat bo mi każdy miesza hehe. Jaki wózek lepiej kupic 2w1 i osobno fotelik, czy 3w1. Bo słyszałam, ze te foteliki w wózkach 3w1 nie maja odpowiednich atestów. Za dużo tego wszystkiego hehe :)
Mnie dzisiaj meczy zgaga. Chyba to zgaga, nigdy nie miałam zgagi ale wydaje mi się ze to to:D

andiama

Re: Październikowe 2019

Hello:) co do porodu to mi kazda dziewczyna, z ktora rozmawiam mówi, ze to jest taka masakra, ze bol okropny i w ogóle. A ja chciałabym dostać głupiego jasia i nie wiem jeszcze czy taka opcja jest mozliwa:). I kazda babka na mnie patrzy jak na glupia, a ja im mowie w prost, ze pewnie jestem nienormalna, ale ja mam cos z masochisty w sobie:D
A powiedźcie mi taka rzecz, co myślicie o koszu mojrzesza? Warto kupić na sam początek czy lepiej tylko łóżeczko?

andiama

Re: Październikowe 2019

Uff, w końcu mogę się położyć i odpocząć :). Po wizycie wszystko ok, maly rośnie i ma się dobrze:). U mnie równe 7 kilo na plusie:P. Mam brać magnez 3 razy po 2 tabletki i witaminki. Poza tym mam się wsłuchiwać w ruchy dziecka. No i ciśnienie miałam dzisiaj niskie... Po 3 kawach (z mlekiem) moalam 100/60

andiama

Re: Październikowe 2019

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi, wiem ze na necie pisze wszystko, ale wiadomo jak to w Internecie. Wolalam spytac na forum , gdzie juz sobie ufamy, bo może któraś cos wie lepiej na ten temat ;) wiadomo nie mam zamiaru leżeć plackiem na słońcu bo bym nie wytrzymała.
Emilka ja tez dzisiaj wizyta, ja przed wizyta jestem niecierpliwa hehe, budzę się wczesnkej niż zwykle itp.