aldonka

Kobieta, 33 lata, warszawa

Ostatnie posty użytkownika
aldonka

Re: Lutóweczki 2014

kaszkę podaje ok 17-18 i mleko nie tyle co robi się gęstsze to pływa w nim kaszka. Jest jest na tyle mało że nie zmienia za bardzo konsystencji mleczka :D
W takim razie dziwna sprawa z tym pobieraniem. Jak byłyśmy w szpitalu to pobierali z rączki, gdy miała 3 tyg miała pobieraną z główki i wtedy badaliśmy hormony tarczycy a teraz miała robioną morfologię i rzeczy związane z żelazem i pobierały z żyły. Następnym razem będę musiała dopilnować żeby pobrały z paluszka lub stopy. Chociaż nie wiem w ogóle po co chciały pobrać aż 4! probówki

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

gwiadeczka123 tak ja gotuję własne mleko i na min bezpośrednio robię kaszkę manną. Tak mi kazała nasza pediatra i tak robię. Może akurat w tym jednym karmieniu ważniejsze jest podanie glutenu a nie wartości odżywczych z mleka matki.
stokrotka90 też wczoraj zanosiłam mocz Mai do badania przy okazji pobierania krwi. Tylko ja nie używałam woreczków tylko po prostu łapałam mocz do pojemniczka jak niunia zaczęła siusiać na przewijaku. U niej to nie jest trudne :D a wyszło go ok 30ml i Panie w gabinecie powiedziały że wystarczy. A podczas pobierania krwi przeżyłam traumę, musiały się wkłuwać Mai 3 razy bo nie trafiały w żyłę! Co to za służba zdrowia. Mała się tak potwornie spłakała że zaczęła się już zanosić i bardzo ciężko oddychać ale na szczęście udało się trochę ściągnąć tej krwi. Wrrr już powiedziałam że ja więcej z nią nie pójdę :(

A tak w ogóle to po tygodniu rozszerzania diety Maja wczoraj zjadła cały słoiczek marchewki :D musiałam jej dogrzewać bo krzyczała na mnie jak się skończyło :P

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

loli86 skoro Natalka jest tylko na piersi to niestety powinnaś jeszcze poczekać aż skończy 5 miesięcy z tą kaszką. http://parenting.pl/portal/kasza-manna-dla-niemowlat
Ale tak ja gotuję na swoim mleku (ok 100 ml) pół łyżeczki kaszki ogólnodostępnej kupionej w lidlu. Lekarka powiedziała żeby zacząć od takiej a nie tych specjalnie zrobionych dla dzieci bo tamte są przeważnie już jakieś smakowe. A to głównie chodzi o to żeby wprowadzać maluchowi gluten więc taka zwykła w zupełności wystarczy. A butelkę mam zwykłą tą co czasem daje jej mleko tylko w jednym smoczku zrobiłam trochę większą dziurkę żeby kaszka mogła przepłynąć. Ogólnie to szumnie powiedziane "kaszka" bo jest jej tam bardzo malutko :D A butelki mam firmy tommee tippee, widziała że mają też smoczki 6+ do gęstszych produktów ale z kolei tamta dziurka wydała mi się za wielka.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

majka0209 Sto lat dla Natalki :)
stokrotka90 gratulacje!!!

Ja kaszkę manną zaczynam wprowadzać tak jak mi poleciła Pani doktor a mianowicie gotuje 0,5 łyżeczki na swoim mleku. Ogólnie cały czas karmię piersią i ok południa daje teraz małej troszkę marchewki lub marchewki z ziemniaczkiem i czasem ok 18 właśnie tą kaszkę. A po za tym tylko cycamy :) Kaszę będę chciała dawać przed snem ale póki co trochę się boję ewentualnej reakcji alergicznej więc chce mieć jeszcze czas na reakcje. Dzisiaj Maja zjadła pół słoiczka marchewki, taka kupna poszła jej łatwiej niż gotowana w domu chyba dlatego że jest rzadsza ale później musiała oczywiście dobić się mleczkiem. Zaczyna też pić wodę, na początku było to dla zabawy a teraz potrafi wydoić 90 ml pewnie głównie dlatego że sama trzyma butlę :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

ja planowałam rozszerzanie diety po 6 miesiącu ale we wtorek lekarka powiedziała ze jak ma już skończone 5 miesięcy to można zaczynać. Więc od 2 dni podaje jej troszeczkę marchewki ugotowanej a jutro spróbujemy też ziemniaka. Jeśli chodzi o gluten to mam gotować pół łyżeczki kaszki mannej na moim mleku ale z tym poczekam na przyszły tydzień.
Maja też ostatnio jest bardziej marudna i niespokojna. Czasem popłakuje przez sen i właśnie podejrzewam że zęby się szykują do wyjścia.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Dziękujemy za życzenia :D

Dzisiaj Maja miała szczepienia i została przy tym zważona. Waży 6180 i ma 61 cm :D zuch dziewczyna a główkę ma 39,5 cm. Pani doktor powiedziała że mogę już zaczynać pomału wprowadzać marchewkę, dynię i ziemniaka oraz pół łyżeczki kaszki mannej gotowanej na moim mleku. Ciekawa jestem jak małej to posmakuje.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

dotka Sto lat dla synka :D moja Maja wczoraj skończyła 5 miesięcy... Boże kiedy to zleciało

stokrotka90 ślicznie Ala wyglądała :D

Jutro mamy kolejne szczepienia :/ nie lubię tego momentu, mysia później zasypia a ja dalej przeżywam i skaczę wokół niej przez cały dzień mierząc co chwile temperaturę. Mąż się śmieje że jestem nienormalna :D oj tam oj tam
Byłyśmy dzisiaj czwarty raz na zajęciach z rehabilitantką, trwa to tylko 30 min ale zaczynam zauważać u małej delikatny postęp w rozwoju. Od razu jak jej Pani pogroziła zaczyna łapać za stopy, próbuje się przekręcać na brzuszek itd...

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

annaanna84 Wszystkiego najlepszego dla Tomusia :*
loli86 śliczny duszek i jakie ma piękne oczka :D
majka0209 cudna blondyneczka wygląda jak aniołek :D
halborg strasznie śmiechowy jet Bruno, przystojniak jak się patrzy i jakie ma dłuuuuuuugie mogi - chyba Ci koszykarz rośnie :)

oj dziewczyny mówię wam jak strasznie się dzisiaj spłakałam. Nie wiem czy słyszałyście o tej dziewczynce zostawionej w samochodzie na 8 godzin :( po necie krąży filmik z kampanią na ten temat

image

straszne... przepraszam że wrzucam takie rzeczy ale chyba warto o tym mówić
aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Ja się dowiedziałam 5 czerwca dokładnie dzień po tym jak zapłaciłam całą kwotę za dwu tygodniowe wakacje na Fuerteventurze i wtedy pojawiło się pytanie czy w ogóle mogę jechać. Ale byłam i na wspaniałych wakacjach i mam Maję więc wszystko się udało :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

annaanna84 i bagi przystojniaki z tych Waszych synków :) strasznie słodziaki !!!
Kurcze szkoda że jesteśmy rozrzucone po całym świecie bo fajnie byłoby się spotkać z naszymi maluszkami :D
Ja tak jak pisałam zacznę Mai rozszerzać dietę dopiero po 6 miesiącu, będzie wtedy jadła moje mleczko i inne rarytaski bo cycać będziemy pewnie do jakiegoś roku.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

moja też bardzo dużo gada wręcz opowiada całe historie ;D
ja karmie tylko piersią i po za tym nic innego nie podaje. Zacznę dopiero jak Maja skończy 6 miesięcy. Rośnie i rozwija się prawidłowo więc uważam że nie ma takiej potrzeby.
Na dowód tego że przybiera na wadze będąc wyłącznie na moim mleku przesyłam zdjęcie zrobione dzisiaj na działce :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

loli86 jeszcze nigdy lekarz nie zwrócił mi uwagi że ma małą główkę bo ona ogólnie jest cała malutka :)
Mamy takiego samego osiołka jak Wy :D
stokrotka90 moja Maja już teraz śpi tylko na brzuszku i nic jej się nie dzieje. Nasze dzieciaczki są już na tyle duże że same sobie poradzą z przekręceniem główki jakby im się coś przytkało :D przynajmniej mój mały "peryskop" tak robi.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Maja w wieku 4,5 mc waży 5900 g, ma 58 cm a obwód główki 38 cm a jak się urodziła to miała 31 cm.
Do lekarza już teraz chodzimy tylko na szczepienia i następne mamy 17 czerwca.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Dzięki dziewczyny :)

Mi z 17 zostały 2 i to te najgorsze bo waga mi jakis czas temu stanęła w miejscu. Ale pociesza mnie to że z łatwością wchodzę w ciuchy z przed ciąży więc chyba w cyckach zostało ;)

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

I już po chrzcinach :) Maja była przecudna, połowę mszy przespała u mnie na rękach i obudziła się gdy ksiądz polał jej głowę. Potem do końca już się tylko rozglądała i uśmiechała. Pozostałych trzech chłopców prawie cały czas płakało. Więc była bardzo grzeczniutka, nawet kiądz ją pochwalił :D W restauracji chwile posiedziała i usnęła w wózku na 1,5 godz. wstała zjadła i zrobiła sobie zdjęcie z każdym z gości a było ich 37. Anioł nie dziecko :D :D :D

Włosy też mi wypadają na potęgę :/

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

smoczek to jest tzw uspokajacz i usypiacz. Rodzice często podają go żeby mieć spokój a że dzieciaczki mają mniejszą lub większą potrzebę ssania to niektóre je tolerują a inne nie. Moja Maja ssie wszystko co ma pod ręką właśnie łącznie z rękawami i prześcieradłem a smoczka już kompletnie nie chce.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

dotka ale widze że pielucha w ręku obowiązkowo :) u Nas jest tak samo i śmiesznie sama sobie buzie wyciera :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

2dotka1987 uroki macierzyństwa :) ja też się zawsze zastanawiam co robi mała, czy nie płacze, czy śpi itd... a wychodzę bez niej jedynie na siłownie na 2 godziny. Twój oglądał scoobi doo a moja wczoraj nie poszła spać dopóki nie skończyła oglądać koncertu Chylińskiej na polsacie :)

Fajowe te Wasze maluchy :) takie dorosłe już ;) a dopiero co wrzucałyśmy zdjęcia gdy się urodziły!

A to moja biedroneczka w trakcie porannego huśtawkowania :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

pasia super filmik! U nas poranki wyglądają tak samo :) Maja również zaczęła rozmawiać z Zuzią :)

Wczoraj ważyłam myszkę i po 4,5 miesiącach waży 5800g a długości 58 cm.Od urodzenia przytyła 3400g i wida to po niej ;)

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

pasia cudna ta Twoja Zuzieńka :D a jak duża panna już :)
2dotka1987 u Nas też pada już drugi dzień :/ ale na szczęście od wczoraj udaje mi się Maję kłaść do łóżeczka i łapie godzinne drzemki. Teraz też sobie smacznie śpi :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Maja też ciągle piszczy :D a do tego znalazła sobie nową zabawę a mianowicie robi prfffff i opluwa siebie i wszystko dookoła. Wczoraj musiało wisieć coś w powietrzu bo moja niunia też spała częściej niż zwykle a wieczorem jak usnęła mojej mamie o 19 to o 21:30 musiałam ją wybudzać na siłę. A potem usnęła ok 23:30 i spała do 9:30 rano, oczywiście jedząc w tym czasie 3 razy.
Drugie Usg bioderek mieliśmy 24.05 i lekarz powiedział że jest wszystko ok i już nie chce nas więcej widzieć ;)

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

pasia halborg Wszystkiego najlepszego dla Waszych maluszków!
stokrotka90 moja Majunia też przebiera łapkami i nóżkami. Nie mogę jej zostawić samej na łóżku bo już potrafi przeczołgać się po całej szerokości. Albo kręci się w kółko jak leży na brzuszku. Niestety albo stety nadal sama się nie przekręca z brzuszka na plecki, tylko wtedy gdy jej troszkę pomogę. Ale najwyraźniej to jeszcze nie jest jej moment :D
Dzisiaj jest u Nas święto bo Maja pierwszy raz sama zasnęła w swoim łóżeczku :D nie dość że sama to łóżeczko chyba przestało parzyć ;) Wczoraj zasnęła na macie ja leżała na brzuszku, bidulka musiała się strasznie zmęczyć :D
W niedziele mamy chrzciny, jak Wasze dzieciaczki przetrwały tą godzinę w kościele? Siedziały u Was na kolanach czy spały w wózkach? A właśnie Maja teraz już tylko chce siedzieć, żeby leżała to trzeba mocno nad nią małpować.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

majka0902 Maja praktycznie za każdym razem śpi na brzuchu, nawet w nocy. Tak najbardziej lubi i najszybciej zasypia. Oczywiście co jakiś czas kontroluje czy wszystko ok ale jest już na tyle sprawna że jak jej coś przeszkadza to sama główkę sobie przekręca.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

ja zakładam body na krótki rękaw i mamy otwarte okno. Ale Maja śpi z nami więc dodatkowo dostaje ciepło ode mnie, przykryta jest moja kołdrą albo cienkim kocykiem. W ogóle to głównie śpi na brzuchu a wtedy jest jej jeszcze cieplej.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

ślicznie Oliwka wyglądała :D
Moja Maja należy do zimnolubnych więc i w nocy teraz śpi w bodziaku na krótki rękaw.Po tym jak ja tak rozebrałam zauważyłam że dużo spokojniej śpi. A na spacerze wychodzę z założenia że skoro nam jest gorąco a dzieciaczki jeszcze bardziej odczuwają ciepło to nie ma co grzać malucha. Wolę ją przykryć pieluszką jak śpi.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

u mnie Maja wstaje ok 1o, o 11:30-12 łapie drzemke, potem na spacerze śpi ok 2-2,5 godz i kolejna drzemka tak jak teraz ok 20. Pośpi z godzine a następnie idziemy do łóżka ok 22:30-23. Tak wygląda jej typowy dzień, niestety jak coś nas wybije z rytmu to robi się marudna. Ostatnio w dzień nie mogła pospać więc jak mi usnęła o 20 tak spała do 10:40 rano :D U nas w Warszawie też było dzisiaj 30 stopni, dlatego pierwsze zdjęcie przedstawia Maje jak spała w domku a drugie na spacerze

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Aaaaaa zapomniałam wspomnieć o nockach, od jakiegoś czasu Maja chodzi spać ok 22:30 - 23:00 i budzi się ok 10 rano. Oczywiście w nocy przystawiam ją do cyca i je na śpiocha a rano wygląda to tak jak na zdjęciu :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

loli86 trochę spóźnione ale wszystkiego naj naj naj dla malutkiej!

Ja teraz rzadko zaglądam bo praktycznie całe dnie siedzimy z Maja na podwórku zwłaszcza w taka pogodę.
Za tydzień mamy chrzciny ale niestety widzę że pogoda ma się pogorszyć, oby nie. Co do sukienki to kupiłam sobie taką jaśniutką zwiewną z dekoltem kopertowym żeby łatwo małą nakarmić.
A to mój mały łobuz spacerowniczek :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

dotka wszystkiego najlepszego dla synka ! Moja Maja dzisiaj kończy 4 miesiące :D

Dziewczyny mam pytanko, coś mnie zaczyna dopadać. Nie wiem czy to katar czy osłabienie organizmu. Może ma już dość 24 godzinnego dyżuru przez 4 miesiące i postanowił się zbuntować.
Jest coś co Wam pomagało przy przeziębieniu i co mogłyście przyjmować w czasie KP?

Przesyłam zdjęcia mojej 4 miesięcznej buby :D

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Gwiazdeczka ode mnie też wszystkiego najlepszego dla córy!!!!!
My szczepiliśmy na pneumokoki bo jako wcześniak miała ją za darmo więc to był chyba znak żeby zaszczepić, na rotawirusy nie szczepimy. Ogólnie będziemy brali tylko te obowiązkowe szczepionki.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Dzisiaj w przychodni było ważenie i Maja waży 5500g i ma 57 cm :D
anna84 pewnie że uśmiech dziecka jest najlepszą nagrodą :D zwłaszcza ten z rana na dzień dobry :)

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

hmm... widze że nie tylko u mnie nici z prezentu :) aczkolwiek mój mąż na porodówce stwierdził że należy mi się nagroda za poród i na tym sie skończyło. Miesiąc później mu to wypomniałam to stwierdził że na pewno oś dostałam ale on teraz juz nie pamięta co to było. Sprytne...
Dzisiaj bylismy na szczepieniu, biedna malutka strasznie płakała. Teraz na szczęście jest ok, chyba już zapomniała po tym ja się zdrzemnęła. Za 6 tygodni powtórka z dwoma ukłuciami :/
W majówkę byliśmy na działce pod Warszawą i w środę wieczorem była tak strasznie zmęczona że nie mogła zasnąć i przeokropnie płakała. Uspokoiła sie po jakiejś godzinie i dopiero dała nakarmić prawie na śpiocha i padła. Świeże powietrze ją wykańcza bo w czwartek też co chwilę przysypiała a jak usnęła po kąpieli o 21 to spała do 9:30 jedząc w nocy przez sen :)
2dotka1987 współczuje majówki

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Dotka słodziutki synuś :D
FlafusiowaWszystkiego naj naj naj dla synka!
U Nas póki co wszystko ok ze spaniem. Kładziemy się ok 22:30 i niunia śpi do 9 rano oczywiście jedząc w międzyczasie na śpiocha :)

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

Mai chyba zęby zaczynają iść :/ strasznie wcześnie... cały czas pcha łapki do buzi, strasznie się ślini a jak daj mem mój palec to mało go nie odgryzie. Do tego ma takie białe prześwity na dziąsłach więc chyba nie mogę mieć wątpliwości.
Zrobiła się już fajniutka, gada baaaaaardzo dużo, ciągle się śmieje i patrzy tymi swoimi maślanymi oczętami :) W środę zjadłam w końcu kawałek białego sera i niunia nie miała ani wysypki ani żadnych rewelacji brzuszkowych więc może nie długo będę mogła zacząć jeść normalnie :D Ja w ciąży przytyłam 17 kg i zostały jeszcze 3 z czego rzeczywiście większość została w cyckach bo mam teraz rozmiar 70G.

aldonka

Re: Lutóweczki 2014

lolinaj naj naj dla Malutkiej :*
U Nas ze spaniem jest różnie, tzn Maja śpi z nami w łóżku i jak zaczyna się wiercić to podtykam jej cyca więc prawdę mówiąc to się nawet nie budzi. Chodzi spać ok 22:30 i pierwsze karmienie jest między 2 a 3. Potem ok 6, 9 następnie poogląda trochę Dzień dobry TVN i łapie drzemkę ok 11.
Kupkę a raczej"KUPĘ" robi raz dziennie ale taką że praktycznie za każdym razem ma brudne ubranko bo się nie mieści w pieluszce i to przeważnie ok 15-16. Jest wodnista dlatego tak wypływa. Bąków też dużo puszcza przez całą dobę. Widocznie tak musi być i już :D Najśmieszniej jest jak puszcza w trakcie kichnięcia, wtedy sama zaczyna się uśmiechać :P
Teraz w święta niunia spędziła pierwszą noc poza domem. Strasznie się martwiłam jak to będzie ale spała bardzo ładnie, za to mu się nie wyspaliśmy bo łóżko twarde jak stół :)