Agula89

Kobieta, 30 lat, Poznań

Ostatnie posty użytkownika
Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Hejka
Patka no w końcu się zdecydowałaś. I tak dziwie się, że tak długo dałaś radę w tej pracy. To teraz się zdziwią jak nie przyjdziesz nagle. I dobrze, skoro nie docierało kiedy mówiłaś to nie ma wyjścia. Poza tym czas trochę odpocząć ;)
Julka nie ma co się bać tej glukozy. Ja byłam pozytywnie zaskoczona. Polecam cytrynowa.

U mnie dzisiaj lepiej. Plecy nie bolą ale brzuch nadal w tym miejscu. Plecy od trzech dni przed snem rozmasowuje mi mój mężczyzna wiec to pewnie też pomaga.
I będziemy systematycznie masować dopóki nie uda mi się do fizjo umówić :)
Lecę na zakupy szybkie a wam życzę miłego dzionka

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Magda super w tej sukience wyglądasz :) Ja moja dałam do skrócenia bo była zdecydowanie za długa.
U mnie weekend w sumie bez szału. Wczoraj odwiedziłam mamę i siostrę i w sumie tyle. Dzisiaj w domu siedzimy sobie. Brzydko u nas bo mokro i taka zgnita pogoda.
Ady dokładnie, takie wybrzuszenie miałam na myśli. U mnie takie coś nie ma miejsca. Nie wiem czy przez to łożysko na przedniej ścianie czy jak. Mam wrażenie, że dzidzia jest gdzieś daleko daleko :D

Dzisiaj znów miałam kiepska noc bo plecy dawały o sobie okropnie znać. Będę się umawiać do fizjo bo nie ujadę tak długo. Do tego ten brzuch bolący. Te dolegliwości sprawiają, że mam okropny nastrój. Ogólnie jakaś wrażliwa się zrobiłam. Dzisiaj słuchałam muzyki i leciała piosenka Bajm i mi łzy napłynęły :D ludzie co to się dzieje :D
Dzidzia też się jakoś mało rusza i jestem nerwowa. Nawet mi się na forum nie chce pisać :/

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Klaudiamasz racje, człowiek wie, że czegoś nie powinien jeść a i tak to robi. Ja wiem, że jelito mnie boli a dzisiaj beze sobie wciągnęłam :D
A Zuzia będzie super siostrzyczka z tego co piszesz :) Zaradna dziewczynka.
Julkasuper, że udało się z wizyta dzisiaj i że potwierdziła się córeczka tak jak chciałaś ;)
Adypo to jest też to forum, żeby właśnie móc się komuś wygadać. Co do wagi to myśle, że nie masz co się przejmować. Dziecko i tak weźmie co potrzebuje ;) W stresie niestety apetyt odchodzi :/ Nie martw się, lekarz napewno zrobi wszystko żebyś wyniki się poprawiły :)
Widzisz mnie boli coś z lewej strony i nie wiadomo co to. Mam nadzieje, że chirurg coś zaradzi w piątek. Teraz jest trochę lepiej bo mogę normalnie funkcjonować ale jak tam ucisnę to niestety boli.
Halszkaudanego wyjazdu :D
TeskaTwoja mała to już nie taka mała :D Moja ważyła w 21+4 413 g i już się zastanawiałam czy to nie dużo :D Ale tak jak piszesz ma po kim rosnąć :)
Cieszę się, że wszystko dobrze u was a glukoza napewno wyjdzie dobrze.

Ja ogólnie jak zwykle trochę się martwię, że moje dziecko tak mało czuję. Dzisiaj bardzo sporadycznie. A to już przecież 23+5.
Nie mam czegoś takiego żeby wiedzieć lub widzieć po brzuchu w którym ona jest miejscu. Mam wrażenie, że jestem jakaś gruboskórna :D Jak ostatnio na Facebooku na forum widziałam jak dziewczynie dziecko się rusza na tym etapie ciąży to byłam w szoku. Miałam wrażenie, jakby ona miała cienka skore jak papier i normalnie było widać jak się przesuwa. Szok.

Byłam dzisiaj u nas w pepco i nie było już na mnie rozmiarów z tych sukienek :/

Ogólnie ostatnio mam jakiś spadek formy. Też się czuje trochę zmęczona, mam podkrążone oczy, skórki mam jakieś kiepskie przy paznokciach a dzisiaj rano dostałam takiego krwotoku z nosa, że nie mogłam zatamować.
Jutro Mój idzie do pracy a ja mam w planie popakować prezenty bo dzisiaj nakupiłam pierdółek rożnych i właśnie ogarnąć paznokcie bo po ostatniej hybrydzie są w opłakanym stanie :/ Weekend pewnie będzie nudny ale może trochę odpocznę jutro.
Za trochę ponad tydzień święta! Aż nie chce się wierzyć, że to już.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Chłop zdrowy jak ryba tylko panikuje za bardzo jak coś się dzieje. Ale w sumie dobrze, że pojechał, upewnił się bo nigdy nie wiadomo. Przy okazji ma zrobione badania bo tak to nie mogłam go zaciągnąć żeby chociaż morfologię zrobił.
Teraz tylko u mnie oby wyniki nie wskazywały na nic.
Chyba też musze tą poduszkę sobie ogarnąć do spania bo mam taki jakby zcierpnięty brzuch z boku zawsze jak się budzę w nocy. Za bardzo na brzuch się kładę i pewnie dlatego. Do tego kość ogonowa boli ciagle :/ Rano wstaje jak babcia, zanim się rozruszam chodzę zgięta w pół :D
Mery my to mamy chyba podobne brzuszki wielkościowo ;)
Nie wiecie do kiedy ta promocja w pepko?
Bo nie wiem kiedy będę miała okazje pojechać, może w niedziele dopiero :/
Bardzo fajnie się Tobą zajęła Pani :) Jaki świat byłby piękny gdyby ludzie byli dla siebie tacy uprzejmi :)
Jezioranka ale masz zgrabny brzuszek :) co do ciuchów ciążowych to masz racje. Wszystko jest bardzo drugie dlatego ja też nie kupuje typowo ciążowych ubrań. Jedynie leginsy ciążowe mam dwie pary i spodnie ciążowe czarne jedne bo jednak w zwykłych to się nie da.
Z dzieckiem to u mnie dokładnie tak samo. Jest dzień, że mała szaleje a na następny już odezwie się raz na jakiś czas. Ja już wiem, że wtedy jest obrócona nóżkami do mojego kręgosłupa. Wczoraj dopiero wieczorem się uaktywniła i kopała mi w pęcherz. Dziwne uczucie tak jakbym miała zaraz popuścić ☺️
A z waga to ja chyba najwiecej kilogramów z was nabrałam :D Kurczę oby to zeszło raz dwa po ciąży.
Na grudniowkach Jedna z dziewczyn urodziła 11 dni temu. W ciąży przytyła 14 kg i już wszystko jej zeszło :) w szpitalu zostawiła 8 kg. Reszta w tydzień. Też bym tak chciała.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Wróciliśmy do domu. Mój mężczyzna, nie mąż jest zdrowy jak ryba. Prawdopodobnie to takie nerwobóle, neuralgia jakaś czy coś. Ale dobrze, że pojechał bo ten panikarz przez tydzień by sobie teraz coś wkręcał.
Teraz idę się położyć bo jestem dzisiaj umęczona ☹️

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Dziewczyny ja mam podwyższone OB wiec wychodzi na to, że jakiś stan zapalny w organizmie jest. Zobaczymy co skomentuje lekarz.
Teraz jadę do szpitala bo Mój od wczoraj źle się czuje i dzisiaj zwolnił się z pracy i pojechał do szpitala. Wiec wzięłam ubera i jadę żeby nie wracał sam autem no i nie wiadomo ile czasu tam będzie wiec chce być z nim.
Ciagle jakieś stresy na koniec roku :(

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Teska mój lekarz na bieżąco sprawdza wyniki w systemie i komentuje.
Mam jeszcze konsultacje u chirurga 20.12.
Też masz już spory brzuszek ;)
Julka ja też bym teraz w grudniu rodziła gdyby nie poronienie. Nadal jestem na prywatnym wątku grudniowek i tam już trzy dziewczyny urodziły. Ja się z tym pogodziłam i cieszę się razem z nimi.
Magda Lekarz dał mi skierowanie ponownie na mocz. Nie wiem może jakieś inne parametry tym razem.
Zrobiłam dzisiaj i z głowy.
Halszka też mam taka nadzieje. A najbardziej bym chciała, żeby ten ból z lewej strony minął i żebym mogła normalnie się poruszać a nie wstawać jak w 9 miesiącu ciąży :D

Dzisiaj byłam w laboratorium i babka w recepcji mówi „ Pani ma pierwszeństwo do pobrania” wiec stanęłam sobie blisko drzwi do zabiegowego przed kolejka ale nie pcham się bo wiadomo. Drzwi się otworzyły i młoda dziewczyna jak wystartowała to nie miałam szans :D
Za to starszy Pan następny w kolejce od razu mnie przepuścił. Tak to jest, mało kto zwraca uwagę na kobiety w ciąży. Wczoraj stałam w takiej kolejce u rzeźnika i nikt nawet nie pomyślał, żeby przepuścić :/

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Klaudia masz piękny brzuszek! Taka kuleczkę typową :D
Wypij sobie mała kawkę i zobacz czy będzie lepiej. Może faktycznie masz niskie ciśnienie. Ja przez cała ciąże chyba może raz zrobiłam sobie drzemkę popołudniu. Czasem mnie muli ale nie na tyle, żeby usnąć. Z reszta tak jestem nauczona od dawna, że nie śpię popołudniu bo szkoda mi dnia zawsze było :D
Na ostatniej wizycie miałam ciśnienie książkowe 120/80 :)
Fajnie, że masz tyle ciuszków dla dziecka. Duża oszczędność :)
Magda to super, że wyszło wszystko dobrze. Fajna ta sukienka :D za 20 zł to jak za darmo. Super wyglądasz.
Mama88 Mam nadzieje, że wrócisz do nas niedługo? Trzymaj się :*

Dziewczyny ile przytyłyście od początku ciąży? U mnie 7 kg na plusie i gdzie to idzie? W dupsko i uda bo brzucha nie mam jakiegoś wielkiego.

Pisałam wam wczoraj, że na tym usg w prawej nerce wyszło mi jakieś odcinkowe światło układu zbiorczego? Miedniczka szerokości światła 2,05cm. Ta babeczka radiolog mówiła, że taka może być moja uroda a może coś tam być. No i dzisiaj wyczytałam, że mogę mieć zastój moczu lub kamienie.
Na to wszystko mój lekarz skomentował mi te badanie w systemie - wyniki poza granicami normy :/ Któraś z dziewczyn tu u nas miała jakiś problem z kamieniami pamietam. Jakie wyniki moczu miałaś?
Bo u mnie na pierwszym badaniu moczu właśnie wyszły liczne fosforany bezpostaciowe i wtedy wyczytałam, że mogą to być kamienie na nerkach ale mój lekarz nie kazał mi się przejmować. Teraz trochę by się łączyło to w całość. A teraz w moczu mam jakieś moczany bezpostaciowe i w ciąży to oznacza odwodnienie z tego co czytałam lub dziecko uciska na pęcherz i jest zastój moczu co by też pasowało do tej nerki.

Nie wiem po co wam to pisze jak lekarzami nie jesteście i mi nie pomożecie :D Jutro jadę na powtórkę moczu i krew.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Magda ale urósł już brzuszek ;) Pięknie :D Udanej wizyty.
Piesek też słodki!
A wiesz, że dwa dni temu też byłam przekonana, że będę chora? Gardło zaczęło mnie bolec konkretnie przy przełykaniu. Ale zrobiłam herbatkę z duża ilością cytryny i miodem i przeszło. Na razie się trzymam.
Moja Blanka tak fikała dzisiaj w brzuchu, że pierwszy raz udało mi się zobaczyć z zewnątrz a nie tylko czuć w środku :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

To udanego popołudnia dziewczyny. Ja dzisiaj nie wynurzam się z domu. Jest taki wiatr u nas, że łeb urywa i zimno przy tym strasznie :/

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Halszka u nad dokładnie tak samo. Głównie kręgosłup było widać. Lekarz próbował ja obudzić ale bez skutku :D
Mama Aleksandra Nie pozostało nam nic innego :D

Jakie plany na dziś dziewczyny? Ja zrobiłam pranie i teraz odpoczywam sobie z towarzyszem :)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Mama Aleksandra u nas też był problem ze zbadaniem serduszka. Mała była tak ułożona, że nie miał dostępu i to był jedyny organ, który mu został do zbadania. Ale udało się w końcu.
Za to nie mamy profilu twarzy i kości nosowej sprawdzonej bo nie chciała się obrócić i też mówił, że na ostatnim zobaczymy. Jedynie usteczka jakoś się udało. Ale mówił, że skoro w pierwszym badaniu kość nosowa była wporzadku to nie mam się martwić.
A Twoja dzidzia to spała czy taka ruchliwa była?

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Teska to była moja ostatnia wizyta u niego. Kolejna mam 07.01 już u nowego lekarza ;) Żałuje, że dopiero teraz zdecydowałam się na zmianę. Dzisiaj pogadałam sobie z położna i mówi, że ten mowy lekarz którego wybrałam jest super! Ma bardzo dobre opinie, jest ciepły i pacjentki bardzo go lubią :D
I była w szoku, że mój lekarz nie robił mi usg na wizytach ale mówi, że on jest specyficzny. No nie ma co roztrząsać, ostatnie trzy miesiące będę miała fajnego lekarza. A Ty kochana odpoczywaj. Oby Ci przeszło jak najszybciej. Ja jutro mam zamiar nic nie robić tylko leżeć bo mnie boli ten brzuch. A w środę musze jechać znowu na badania z rana :/
Śmiałam się dzisiaj, że moje dziecko mnie tak meczy od środka jak tą łaskę z filmu Zmierzch :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Mama Aleksandra, Mery super! Cieszę się, że wszystko dobrze u was. Widzę, że nie tylko moje dziecko nie chce współpracować na usg :D I mamy kolejne dziewczynki :) Kurczę same kobietki prawie na forum.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

U mnie usg nic nie wykazało. Wszystkie narządy w porządku. Być może jelito rozciąga się na macicy ale w samym jelicie nie ma nieprawidłowości. 20 grudnia mam chirurga a w międzyczasie zrobię to ob, crp i jakiś rozmaz i zobaczymy.
Na razie musze cierpieć. A już czuje, że malutka znowu tam siedzi.
Jestem padnięta tym dniem dzisiaj. Cały dzień po lekarzach, jeszcze zakupy w międzyczasie wiec padam na pysk :D
Klaudia z kresą to najlepiej jechać do fizjoterapeuty uroginekologocznego czy jakoś tak.
Magda zapomniałam, że miałam wysłać Ci zdjęcie tej sukienki. Proszę bardzo. Jest trochę długa i zastanawiam się czy jej nie skrócić trochę. Co myślicie?

Dziewczyny trzeba zrobić aktualizacje brzuszków!
Wysyłam wam mój na półmetku :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Ja dziewczyny jestem po wizycie. Standardowo bez usg ale powiedziałam mu o tych bólach z lewej strony i sprawdzał mi szyjkę usg dopochwowym i jest spoko 4,5 cm. Dostałam skierowanie na usg jamy brzusznej, do chirurga i znowu na krew (Ob) i mocz. Czekam teraz na wizytę na usg jamy na 16:30 bo następny termin byłby dopiero w wigilie wiec wole to zrobić od razu. Tym bardziej, że cały czas mnie tam boli jak ucisnę :/ Lekarzowi wydaje się, że to raczej nie jest związane z ciąża. Trochę się denerwuje ale zobaczymy. Trzymajcie kciuki!

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Patka super wózek! Bardzo mi się podoba ;)
Teska Fajnie, że udało wam się wyskoczyć. Raz na jakiś czas trzeba sobie zrobić taki wypad z mężem. Udało Ci się bez problemu wysiedzieć? U mas w multikinie maja te rozkładane fotele wiec to jest super opcja sobie poleżeć z nogami do góry tym bardziej teraz w ciąży :D
Mery Trzymam kciuki za wizytę ;)
Ja mam na 12 u położnej a 12:30 lekarz.
Magda też zamówiłam sobie wczoraj rajstopy ciążowe z Gatta. Na Allegro są po 12 zł para. Fajnie, że polecasz bo właśnie brałam na ślepo :)
Daj znać jak sukienka przyjdzie. Ładna jest i widzę, że dziewczyna ze zdjęcia ma ja dość krótka wiec nie powinna być jakas specjalnie długa dla Ciebie. Zależy też jaka długość lubisz ;) Ja też nie jestem wysoka-161 cm ;)
W selfieroom maja opcja kup teraz, zapłać poźniej wiec mogłaś skorzystać :)
W moczu też mam jakieś nieliczne moczany bezpostciowe ale lekarz nie kazał mi się tym przejmować ostatnio bo stwierdził, że która kobieta nie ma czegoś w moczu. A też się zdążyłam naczytać już w internecie :D Wystarczy rano źle pobrać mocz. Powinno się podmyć woda przed pobraniem i próbkę moczu z środkowego strumienia.

Mam wyniki glukozy i wyszła idealnie wiec cukrzycy nie mam :D

Idę się przespać jeszcze bo jest 5 godzina a ja się obudziłam i zasnąć nie mogę :/

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Hej Dziewczyny.
U mnie weekend bez szaleństw. Wczoraj jedynie byłam u mamy na obiedzie a potem do wieczora u siostry. Mój był w pracy wiec nie miałam co robić.
Moje dziecko przesunęło się i od wczoraj nie boli już mnie brzuch ale przez te dwa dni myślałam, że oszaleje.
Jutro mam wizytę u mojego lekarza. Ostatnia u niego i nie nastawiam się nawet na usg bo wiadomo jaki on jest. Ale powiem mu o tych bólach zobaczymy co powie.
Niedziela w domu, na razie jeszcze leżę w łożku :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Miałam wrzucić te wyniki żebyście zetknęły ;)
I jeszcze ktoś pytał o sukienkę z selfieroom i właśnie dziś przyszła i jest super jakościowo. Tylko z rozmiarami trzeba patrzeć bo xs to jest raczej S itd.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Julka możliwe, że tak jest chociaż cieżko mi stwierdzić bo pierwszy raz robiłam to badanie i nie miałam do czynienia ze zwykła glukoza.
Ale się uśmiałam z Twojej historii dzisiaj :D i tej z rajstopami i z dzieciakami ;)
Ja właśnie nie mam ciążowych rajstop wiec się nie wypowiem ale chętnie zasięgnę rad.

Teska nie wam jak z wynikiem glukozy bo widzę tylko jeden na razie w systemie. Glukoza naczczo we krwi żylnej i tu mam wynik dobry. Ale w morfologi coś mi na czerwono wyszło i to chyba wskazuje na jakaś infekcje wirusowa lub bakteryjna. Ale czytałam też, że w ciąży mogą być te wyniki rożnie. A jak u was to wyglada?

Ogólnie czuje się fatalnie. Dzisiaj mam taki dzień kiedy mam dość. Brzuch mnie nadal boli i to do tego stopnia, że momentami chodzić nie mogę. Nie wspomnę o siadaniu i wstawaniu. No jak paralita. Z ciekawości sprawdziłam detektorem gdzie jest moje dziecko i oczywiście siedzi tam gdzie mnie boli. Dokładnie jest wciśnięta tam z lewej strony nisko. Macie jakieś sposoby na przegonienie jej na drugi bok? :D bo się wykończę chyba.
Do tego boli mnie głowa, oko i w nosie jakby zatoki. Ewidentnie nie jest to mój dzień wiec idę się umyć i położyć.

Dobrej nocy dziewczyny :*

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Hejka
Dziewczyny ja już po wypiciu glukozy. Nie taki diabeł straszny. Miałam duży kubek wiec aż takie słodkie to nie było i dostałam cytrynowa. Na luzie :D
Gorsze niż wypicie jest to czekanie teraz dwie godziny :/
Dzisiaj miałam straszna noc. Okropnie bolą mnie jelita, tak myśle że to jelita bo co innego. Dwie nospy w nocy nie pomogły niestety i ledwo chodzę. Może jak uda mi się w końcu załatwić to przejdzie ale na razie czuje, że mam zaparcie :(
Nie wiem czy mała mi tam gdzieś nie uciska bo szaleju się wczoraj najadła :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Magda zaciekawił mnie ten sękacz i jutro musze iść do żabki zobaczyć czy maja :D
Faktycznie mała daje czadu :D Podejrzewam, że gdyby u mnie nie to łożysko na przedniej ścianie to też bym mogła zobaczyć w końcu jak się rusza. Dzisiaj od środka czuje ostre bombardowanie. Do tego mam znowu te bóle z lewej strony i twardy brzuch wiec pewnie się tam rozpycha.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Julka dokładnie chodziło mi o sękacza ze zdjęcia a teraz wpisałam sobie sękacz królewski w Google i to zupełnie coś innego :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Nika też ciagle myśle nad jakimś zajęciem bo w domu nuda. No teraz codziennie mam pieska siostry u siebie wiec mam towarzystwo ale coś bym chętnie porobiła kreatywnego :D
Pochwał się co tam kupiłaś ładnego.
Ja zamówiłam sobie sukienkę na święta, która też posłuży i w ciąży i po ciąży ;)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Mery w święta to ja sobie nie będę żałować :D Pewnie będę później cierpieć ale to pierwsze święta kiedy można jeść do woli i nie trzeba wciągać brzucha :D
U was już tyle śniegu spadło, że można na sankach jeździć?
Magda U mnie też ostatnio malutka szaleje. W końcu też w ciagu dnia się odzywa ;)
Wczoraj pierwszy raz dostałam takiego konkretnego kopniaka wieczorem :D
Sękaczy nie cierpię. Mam jakieś złe wspomnienia z dzieciństwa z tym...batonem? Nie wiem jak to nazwać. Mój ojciec z Niemiec przywoził tego i chyba się przejadłam :P
Nika Cieszę się, że wizyta udana i że dzidzia rośnie zdrowo ;)
Martyna gratuluje córeczki :D
Mi lekarz ostatnio mówił, że teraz przewaga dziewczynek jest :)
Jezioranka Mi na zgagę przeważnie wystarczy wypić te pół szklanki mleka a jak już jest tak, że nie daje rady to biorę rennie. Jest bezpieczny dla kobiet w ciąży. Na szczęście miewam ja tylko wieczorami. W ciagu dnia raczej mam spokój :) także nie jest to jakieś mocno uciążliwe.
Mama88 śliczne te ozdoby robisz! Pokaż koniecznie efekt końcowy.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Teska lepiej się nastawić negatywnie i być pozytywnie zaskoczonym niż na odwrót :)
Pierniczki wyglądają smakowicie chociaż ja jakoś nie szaleje za smakiem pierników i nie zajadam się specjalnie.
A z dzieciakami to tak już jest, szybko się nudzą a przy piernikach sporo roboty :)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Jezioranka u mnie problem z wypróżnieniem znika jak wypije rano szklankę cieplej wody, może być z cytryna, miodem. Oczywiście naczczo ;) od razu rusza :D Podziwiam Cię bo ja po tygodniu czułabym się jak balon!
Co do wyprzedaży to myśle, że po dietach będą lepsze obniżki niż na ten Black Friday bo w większości to pic na wodę, podnoszą ceny, żeby poźniej obniżyć.
Ja też mam problemy gastryczne, cofa mi się treść pokarmowa często niestety a od tygodnia wróciła okropna zgaga wieczorami :/ Wczoraj przebudziłam się i musiałam szklankę wody pić i rennie wziąć bo tak paliło w gardle.
Magda cieszę się, że czujesz się lepiej. Może ominie Cię alergia. Często w ciąży znikają lub łagodnieją objawy. Mogą też niestety się nasilić.
Patka z facetami to tak jest. Ja ostatnio mówię do Mojego,
-„jedz przed praca odbierz mi paczkę z paczkomatu ale tutaj przy torach za stacja benzynowa”
Dzwoni - „ ten kod coś nie działa! Pisze tutaj, że Ups spróbuj jeszcze raz czy coś”
Mowię „ No jak to, dobry wpisałeś? Do dobrego paczkomatu pojechałeś? Tam za stacja benzynowa?”
-„jaka stacja? Tu nie ma stacji”
-„ to gdzie jesteś?”
-„ No tu gdzie zawsze, przy rynku”
-„mówiłam, żebyś jechał do tamtego przy stacji, po drodze do pracy”
-„kurczeee a ja myślałem, że tutaj, nie mówiłaś, że tam”

No także tego... :D

Klaudia dokładnie tak, badania krwi miałam raz. Ten lekarz ma swoje praktyki. Dziwne. Dlatego zmieniam go, ale musze iść ostatni raz do niego w poniedziałek.
Miałam też zapisać się na szkole rodzenia ale nie zdążyłam tego załatwić. A dziś zaczęły się pierwsze zajęcia. Wiec od stycznia pójdę z nowa grupa i mam nadzieje, że zdążę odbyć bo zaczynaja się 21 stycznia i jest 9 zajęć i chyba raz w tygodniu. Wiec dwa miesiące zejdą. A musze najpierw jechać do przychodni złożyć deklaracje wyboru położnej i wtedy jest darmowa ta szkoła.

Zastanawiam się co do tej glukozy czy nie za wcześnie mnie skierował. Z tego co czytałam robi się miedzy 24 a 28tc. Ja będę w 22+6 wiec nie zdziwię się jak nie zrobię tego. A kazał mi zrobić w piątek lub sobotę, żeby na poniedziałek były wyniki.

Też kupiłam sobie tą inkę z blonnikiem. Dzisiaj wpadła mi w ręce w Lidlu :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Klaudia ja morfologię i krew miałam robione raz! Raz na początku ciąży. Teraz skierował mnie drugi raz. Szok.
Magda oby Cię nie rozłożyło na dobre! Rób sobie naturalne mikstury. Ja od początku ciąży lecę na herbatkach z miodem, z cytrynka i jakoś się trzymam. W tym roku nie byłam jeszcze chora ;)
Glukozę mam w piątek bo musze mieć na poniedziałkowa wizytę. Dam znać jak to przetrwałam :D
Mama88 Jakiś czas temu pomagałam siostrzeńcowi w lekcjach to sama najpierw musiałam przestudiować internet. Nie do wiary jaki dzieci w wieku szkoły podstawowej maja materiał :/

Ja nie śpię od 5:30. Obudziłam się na siku i na razie zasnąć nie mogę. Boli mnie coś to jelito z lewej strony. Jakbym miała kolkę. Załatwiłam się ale na razie nie puszcza. Ciekawe czy można temu jakoś zaradzić. Chyba dieta tylko jakaś lekkostrawana.

Kładę się jeszcze, może usnę ;)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Kasss jasne, zapraszamy ;)
Napisz coś o sobie.
Mama88, Martyna powiem wam, że ciąża natchnęła mnie do pieczenia :D
Sprawia mi to przyjemność. No i taki chlebek jeszcze ciepły z masełkiem, pyyyycha!
Mama88 poducha pewnie poprawi komfort spania. Też miałam się zaopatrzyć. Musze od siostry zabrać bo ma w kształcie litery „I”. Na razie za poduchę robi mi Mój Mężczyzna obrócony plecami i wtedy się wtulę i zarzucę nogę wyżej :D
Cieszę się, że czujesz się lepiej. Mnie coś znowu dzisiaj ta lewa strona zaczyna bolec :/
Teska tak tak, przecieram szlaki z glukoza. Jadę z Moim, żeby jakoś czas zleciał, no i w razie czego żeby wracał autem do domu jakbym nie czuła się najlepiej :D

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Julka kołyska faktycznie wyglada na zdjęciach na stan idealny. No szkoda, że tak wyszło. Odnowicie i będzie super. Jednak my kobiety musimy wszystko same ogarniać :D
Teska Dokładnie tak, jest jak dziecko. Ale jest słodki i kochany ;)
Patka ja i koty i psy lubię ;) Zapewne będę miała obydwa zwierzątka kiedyś w domu :D

U mnie też nudy wiec się nie odzywałam. Od wczoraj czuje malutka dość często. Ale też cały czas coś mnie pobolewa w lewym boku :/ Jak ucisnę to czuje dyskomfort i lekki ból w podbrzuszu i z lewej strony. Musze zapytać w poniedziałek lekarza czy to normalne. W piątek musze jechać na badania krwi i moczu no i ta glukoze.
Upiekłam chlebek dzisiaj ale z innego przepisu. Zwykły pszenny. Nie miałam nawet żadnych dodatków no ale trudno ;)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Dziewczyny ja doskonale wiem jak jest ze szczeniakami. Z moim byłym partnerem mieliśmy dwa labradory. Jeden kupiony jako szczeniak - to co ona nam robiła w domu to była pomiana. Niszczyła i demolowała wszystko, wygryzała nawet kontakty ze ścian. Drugi znaleziony na ulicy 3 letnia suczka, wyrzucona w święta wielkanocne, po ciąży z mlekiem w cyckach z ubytkami w sierści bo jak się pózniej okazało dostała gronkowca. Pies z hodowli, rodowodowy. Obydwie udało nam się super ułożyć i były jak członkowie rodziny, kochane, przyjazne, super pieski. Niestety musiałam się z nimi rozstać w momencie rozstania z byłym partnerem z którym byliśmy 10 lat. Do dziś tęsknie za pieskami ale tam żyły i to był ich dom. Nie mogłam ich zabrać a tym bardziej rozdzielić.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Klaudia ja też wychowana w domu ze zwierzętami wiec teraz mi pusto trochę bez zwierzaka. Ale jesteśmy na wynajmie wiec wiadomo, musze się wstrzymać.
Chłopak kupił siostrze a teraz najchętniej by go oddał bo broi i gryzie. Brak słów, przecież to szczeniak jest ledwo zabrany od matki a już miałby być wyszkolony i chodzić jak w zegarku. Denerwuje mnie takie coś.
Jeśli chodzi o dziecko to u mnie jest dokładnie tak samo, mała jest cześciej obrócona nóżkami do pleców pewnie. Tak też była ostatnio na usg. Chociaż dzisiaj rano dość intensywnie szalała w brzuchu. Teraz cisza :) No i mam łożysko na przedniej ścianie. Lekarz mówił, że na spokojnie z tymi ruchami u mnie.
Martyna mimo gorszego zakończenia, historia z bałwanem jak dla mnie zabawna :D
Magda Piecze się go w takim zwykłym metalowym garnku? Bo wiem, że są takie specjalne kamionkowe do pieczenia chleba.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Hej Dziewczyny ;)
Ja dzisiaj pod opieka mam takiego oto słodkiego pieska ze zdjęcia. Młodsza siostra dostała od chłopaka a szczeniaczek rozrabia w domu jak jest sam, kiedy oni są w pracy wiec przywiozła do mnie. I tak będzie bywać u mnie dopóki mam czas wolny :)
Mama88 ja ubiorę choinkę pewnie W połowie grudnia. Najpierw muszę kupić. Chce żywa bo musi pachnieć :D Za dzieciaka zawsze ubieraliśmy w wigilie.
Dobrze, że już lepiej się czujesz ale może faktycznie powiedz o tym lekarzowi na wizycie. Ja mam taki zamiar bo ostatnio też już kiepsko było.
Klaudia szkoda, że mąż nie chce zwierzątka. Mój to by chciał ale Kotka to jak urodzę dopiero a pieska jak będziemy na swoim. Czyli nie wiem kiedy :(
Faktycznie widać na brzuszku już, że dzidzia się wypycha :D Ja nie wiem kiedy doświadczę takich rzeczy. U mnie nawet ruchy są jeszcze nie wyczuwalne jak przyłożę dłoń :/

Ze słodyczami miałam dokładnie tak samo. W pierwszym trymestrze zapomniałam, że istnieją a teraz codziennie mam ochotę na coś :/

Teska fajnie, że dziadkowie zdeklarowali się co do kupna kołyski :) zawsze to coś do przodu :D
No i super, że będziesz miała męża do końca roku w domu. On ma prace wyjazdowa tak?

Halszka pierwszy śnieg daje taki fajny klimat. Mam nadzieje, że u nas chociaż święta bedą białe.

Magda nie dziwie się Twojej reakcji. Człowiek się cieszy a tu nagle trzeba zmieniać plany :/ Mi ostatnio dużo nie potrzeba, żeby się popłakać :D
Ten chlebek wyglada przepysznie! Też ostatnio miałam chęć upiec ale nie mam w sumie formy takiej.
Jutro upiekę chałkę ;)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Cześć dziewczyny :)
Teskadokładnie, cieszę się z tych ciuszków bo wiadomo to duża oszczędność. Od siostry też dostałam sporo bo ma 2 letnia córeczkę i odkładała wszystko. Część wiadomo, przebrałam i oddałam na zbiórkę bo albo mi się nie podobały albo były już lekko zmechacone :)
Co do zębów to ostatnio mojej siostry córeczce też wychodziły i też miała gorączkę i do tego katar dostała, jakby zatoki.
Magda ja właśnie ostatnio kupiłam odkurzać i żałuje, że właśnie nie taki jak Ty tylko zwykły. Odkurzanie do katorga, bo jednak trzeba się lekko nachylić.
Dobrze, że z koleżanka już lepiej. Niech się oszczędza.
Ale Ci zazdroszczę tej budowy. Marze już o własnym domu ale to nie takie proste :/
Martyna ale bym zjadła taki serniczek :D a imię Krzyś ładne ;) i super gest z waszej strony. Historie widzę mamy podobne bo mój tata też alkoholik i zmarł w wieku 48 lat wiec też młodo :(
Julka tak jak mówisz, gdyby kupić cała wyprawkę samemu to można by zbankrutować. Jakby okazało się, że będę miała synka to nie miałabym raczej od kogo cokolwiek dostać a tak to zawsze do przodu już :)
Przykro mi, że Twoja rodzinka nie interesuje się maluszkiem :/ Wiadomo, że człowiekowi miłej jak ktoś zapyta, wesprze. U mnie to wręcz odwrotnie. Rodzina ze strony Mojego to żyje tym dzieciątkiem i nie mogą się doczekać. U mnie zreszta też bardzo się interesują :) Po każdej wizycie musze wszystkich obdzwonić.
Może to wynika z relacji Twojej babci z Twoja mama w dzieciństwie? Moja mama rownież niespecjalnie potrafi okazywać uczucia. Obecnie teściowa jest bardziej wylewna. Ale to wynika z tego, że moja babcia jest raczej bezuczuciowa, twarda baba. I nie okazywała uczuć dzieciom. I to pózniej jakoś się przekłada. Chociaż uważam, że to powinno działać wręcz odwrotnie bo ja z kolei jestem bardzo uczuciowa i wrażliwa.
Mama88 widzę, że my z dolegliwościami mamy tak samo. Moja chyba też się znowu gdzieś umieściła z lewej strony w czwartek wieczór bo do soboty rana to ledwo chodziłam tak mnie znowu to jelito bolało. I od razu plecy :/ W sobotę rano jak ręka odjął :D
Ale masz brzuszek malutki jeszcze. Kurczę Ty to do porodu pójdziesz z takim jak my teraz :D Pięknie wyglądasz ;)

Dużo pisałyście wczoraj, mam nadzieje że chociaż po troszeczku odniosłam się do każdej ;)
Ja wczoraj pojechałam sobie od rana na kawkę do mamy i babcia stwierdziła, że nooo w końcu coś widać po mnie, że jestem w ciąży.
Poźniej pojechałam do siostry i siedziałam cały dzień i dojechał do nas Mój jak skończył prace i siedzieliśmy do 23. Już byłam padnięta strasznie. A chłopaki pili drineczki to cieżko było wcześniej wrócić :D

My już też wybraliśmy imię. Było cieżko bo co podobało się mojemu to mi nie i na odwrót. Malutka będzie miała na imię Blanka. I myśle, że to już się nie zmieni.

Co do koszul to mamaginekolog ma świetne ale chyba nie należą jednak do tanich ;)

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

A ja dzisiaj pojechałam do centrum z Moim ale tylko po to, żeby kupić jemu spodnie jakieś. Dla maluszka jeszcze nic nie kupuje. Prezenty zamawiam przez internet ;) Ludzi było tyle, że szok. Kolejki do przymierzalni i kas masakryczne. Miałam wrażenie, że połowa to gimnazjaliści. To nie dla mnie w okresie ciążowym. Jeszcze mnie brzuch boli od wczoraj wiec już tym bardziej chciałam jak najszybciej do domu :D
Jutro jadę na cały dzień do siostry bo Mój pracuje wiec na szybko musiałam upiec ciasto bo sobie zażyczyła. Na szczęście to czekoladowe wiec poszło raz dwa. Kumpela już mi zapowiedziała, że ma 4 worki ciuszków dla mnie po córce :D No i teraz jak już potwierdziłam rodzince, że będzie dziewczynka to pewnie zacznie się kupowanie ;) Szczególnie moja siostra nie mogła się doczekać :D
Lecę zrobić jakaś kolacje i kładę się do łóżka bo dzisiaj jestem padnięta.

Dobrej nocy dziewczyny.

Agula89

Re: Kwietnióweczki 2020®

Hej! :)
Ja właśnie zbadałam śniadanko. Wczoraj miałam kiepski wieczór. Strasznie bolał mnie brzuch. Chyba przez to, że dość mocno uciskał głowica żeby mała zobaczyć ze wszystkich stron i trochę to trwało. Dwa razy nospe brałam. Do tego ewidentnie boli mnie z lewej strony kiedy mam zatwardzenie i to wszystko się skumulowało. Ledwo chodziłam. Dziś na szczęście lepiej.
U nas słoneczko się przebija ale jest niesamowity wiatr i strasznie zimno przy tym. Moje plany na dziś to pojechać na zakupy spożywcze :D I może do mamy na kawkę jeśli będzie w domu ;)
Teska Cieszę się, że mały lepiej śpi. Przyda Ci się chwila odpoczynku, fajnie że mama wpadnie to młodego czymś zajmie a Ty wyciągnij się na kanapie na chwile chociaż :)
Martyna Moje dziecko też po słodkim przeważnie szaleje w brzuchu a tu jak na złość wczoraj poszła na drzemkę. Na pierwszych prenatalnych też przecież smacznie spała. Ona nie będzie się pokazywać i już :D
Pink Rose Oczywiście, że chłopcy są też fajni. Moja siostra miała super więź z synkiem. To było takie słodkie jak on się martwił o nią. Pamietam jak był malutki, ledwo co gadał i farbowałam jej włosy a moja siostra strasznie jęczy bo wszystko ją boli i Olek przychodził i pytał „ mamusia boli Cię?” „ciocia mamusie to boli” mi gadał ;) Wtedy mówiłam, że chciałabym synka. Teraz ma też córeczkę i teŻ jest super wiec płeć tak naprawdę nie ma znaczenia ;) Samemu trzeba zbudować te relacje.
Ciśnienie masz takie jak ja zawsze na wizycie i ja funkcjonuje normalnie przy nim. Wiadomo czasem jestem zamulona ale ja teraz praktycznie nie pije kawy gdzie przed ciąża piłam 2,3 dziennie.
Mama88powodzenia z piecem. Tylko nie przeciążaj się zbytnio i uważaj ja siebie :) Opowiadasz o tym wszystkim jak fachowiec wiec chyba nie będzie potrzebny :D
Magda jak tam znajoma? Udało jej się pojechać do szpitala?