Agnielcia

Kobieta, 29 lat, Warm-maz.

Ostatnie posty użytkownika
Agnielcia

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Też się strasznie bałam i dalej siedzę jak na szpilkach żeby nic się nie wydarzyło. Ale mam też zaufanie do mojej lekarz i ona powiedziała że gdyby to chodziło to by zrobiła. No nic teraz tylko czekać. Obiecałam sobie ze w następnej ciąży odrazu zrobię nifty zamiast tego testu pappa

Agnielcia

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Ja właśnie jestem po amnio. Strach ma wielkie oczy, teraz czekam na wyniki. Oby tylko dojść do siebie i przeczekać ryzyko dziś byłam na kontrolnym usg narazie jest ok

Agnielcia

Re: Test NIFTY - wasze opinie

No właśnie przed badaniem mam wizytę z genetykiem ma przeanalizować moje badania mam nadzieję że pomoże mi podjąć decyzję. Zauważyłam że kobiety które są po chwala sobie bo odzyskały spokój, ale to zawsze ciężka decyzja niby ryzyko minimalne, ale jest

Agnielcia

Re: Test NIFTY - wasze opinie

Dziewczyny u mnie usg bardzo dobre NT 1,4 mm serce ok nosek jest. Czar prysl po wyniku pappa ryzyko urodzenia dziecka z zespolem downa 1:212 moja lekarz nie jest za ingerencja, alr poleca mi amniopunkcje, test nifty nie bo jeśli wyjdzie coś nie tak to i tak badanie mnie nie ominie i to znów statystyka. W poniedziałek jadę do instytutu matki i dziecka w Warszawie. Macie jakieś doświadczenia z amniopunkcji właśnie tam?

Agnielcia

Amniopunkcja IMiDz Warszawa

Dziewczyny proszę was o opinię jak wygląda procedura amniopunkcji w instytucie matki i dziecka w Warszawie i oczywiście wizyta w poradni genetycznej. Muszę się tam pojawić że względu na kiepski wynik testu pappa..

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Dziękuję wam bardzo dziewczyny za wsparcie :) pojadę w pn do Warszawy do tego genetyka zobaczymy co zaproponuje

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

glammour tak to skorygowane, zobaczymy co genetyk powie też chciałam zrobić ten test nifty ale lekarz mówi że to znów statystyka i jeśli coś będzie nie tak to amniopunkcja nie ominie, a daje pewny wynik. Mam metlik w głowie, boję się tej amniopunkcji tych powikłań

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Kurcze a mi test pappa wyszedł źle 1:212 i muszę iść w poniedziałek do genetyka i ewentualna amniopunkcja, lekarz mówi że napewno będzie wszystko ok bo usg bardzo dobre i nie widzi nieprawidłowości ale jednak krew wyszła nie tak przedemna dziewczyna miała ten sam problem... Jakoś nie umiem przestać o tym myśleć..

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

No właśnie też zastanawiam się czy jest sens, bo paznokcie i włosy rosną mi w expresowym tempie

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

pinka88 bardzo się cieszę że wszystko dobrze :) oby tak dalej!!
Dziewczyny a jakie macie zdanie na temat hybrydy czy rzęs w ciąży :) ?

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Chyba już wszystkie jesteśmy :) reż jestem za zmiana na tajne :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

A np znajomi wchodząc na mój profil nie zobaczą że należę do tej grupy :)?

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

No właśnie dziewczyny jak na Facebooku ukryć przynależność do grupy, u mnie też. Jeszcze nikt nie wie

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

glammourniespodziewanaciaza mnie też jakoś tak zaczyna ogarniać niepokój ale to często przed wizytą :)

pinka88 lekarz zapowiadała mi chłopca i miałyśmy teraz sprawdzić czy miała rację :) aleeeee jestem ciekawa..

A ja kupiłam sobie taką sukienkę

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Zauważyłam, że w budżetowce nie robią problemów, a gorzej jak się pracuje w prywatnej firmie.
Ja mam nadzieję, że w środę lekarz potwierdzi płeć, bo ostatnio na wizycie to tylko przypuszczenia :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja też już nie mogę się doczekać wizyty 5.09 mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze, trochę odetchne z ulga

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja myślę że u mnie w pracy też nie będzie problemu, raczej każdy już wypatruje u mnie ciąży :) pracuje z dyrektorem, więc odrazu poinformuję u źródła nie chce mówić wcześnie żeby nie zapeszyc i po co cała firma ma gadać :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja miałam w pracy powiedzieć już teraz, bo chcieli dołożyć mi obowiązków, ale naszczescie jakoś się to rozeszło i chciałabym porozmawiać z szefem po usg polowkowym jak wszystko będzie dobrze, ale zobaczymy jak to wyjdzie.. . Zwolnienie chyba 6/7 mc żeby juz skupić się na sobie i wyprawce

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

pinka88 termin mam na 28.02 :)
Witaminy do I trymestru i jeszcze przed Ciąża - brałam femibion Natal 1, teraz pregna plus, ale podobno lepszy skład jeśli chodzi o dha ma omegamed optima, więc się na nie przerzucam właśnie zamówiłam sobie dwa opakowania w aptece internetowej :)
Ja sama nie wiem dokładnie kiedy się zaczyna ten drugi trymestr, ale jak miałam badania w 12+0 to lekarka powiedziała, że już wkraczam w II trym.

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

No lekarz też mi mówiła, że przesadzać z usg nie ma co, ale co 3 tygodnie jest ok bo tak mi wyznacza wizyty

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Tak się zastanawiam nad tymi wizytami na Nfz, dlaczego tak oszczędzają na usg przecież tak naprawde dzięki temu wiadomo że z dzieckiem jest wszystko ok.. . Za czasów naszych mam poza badaniem brzucha też nie było nic, chyba bym z nerwów umarła..

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja glukoze miałam 92 i lekarz kazała zrobić mi krzywa cukrzycowa ale wyszła ok... teraz na kolejną wizytę mam mieć mocz i morfologie, do wizyty jeszcze tydzień a już się stresuję no i dowiem się jakie prawdopodobieństwo chorób genetycznych

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja mam bardzo dobry kontakt ze swoimi rodzicami i nie wyobrażam sobie jakby mieli mi nie pomoc :) może jak już jest drugie dziecko albo trochę więcej doświadczenia to taka pomoc denerwuje, zobaczymy jak to wyjdzie w praniu :))
Ja narazie zbieram kasę i za wyprawkę wezmę się chyba w grudniu jak już pójdę na zwolnienie.

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

No właśnie co kobieta to inne doświadczenie dot. Porodu, ja to nawet jeszcze o nim nie myślę wydaje mi się że to jeszcze duuuuuzo czasu

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

niespodziewanaciaza to też będzie moje pierwsze dziecko, ale jakoś nie nastawiam się źle, wiadomo że na początku będzie czarna magia i zmęczenie bo do tej pory byliśmy z mężem we dwójkę i pies :) zapowiedziałam mojej mamie że conajmniej na dwa tygodnie po porodzie mieszka u nas! :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Mi akurat w tym miesiącu też się trochę dluzy, bo czekam jeszcze tydzien nie tylko na usg, ale wynik testu pappa.. Może gdyby było coś nie tak lekarka dzwonilaby do mnie, no cóż trzeba być dobrej myśli :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

glammour dzięki za opinię teraz już jestem pewna że warto je kupić :)
Taka chyba już nasza natura , że będziemy się martwić do końca ale też nie można tylko myśleć o najgorszym to piękny czas i cieszmy się nim, podobno jesteśmy
Już w bezpieczniejszym okresie :)) niespodziewanaciaza ja też tak mam że tydzien jestem spokojna a później najchętniej pobiegła bym na usg :) tak to juz jest..
Mi jakoś ciąża teraz przyspieszyła, pierwsze tygodnie bardzo się dłużyly

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Fajne ciuszki! Ja napewno skuszę się na taki zestaw z h&m, ale to jeszcze trochę :)

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Dziewczyny czy jak w w 12+0 robiłam badania prenatalne i wyszło ok to ryzyko poronienia już coś spadło? Bo chyba będę musiała powiedzieć o ciąży w pracy a trochę się tym stresuję..

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Dziewczyny czy jak w 12+0 robiłam badania prenatalne i wyszło ok to ryzyko poronienia już coś spadło? Bo chyba będę musiała powiedzieć o ciąży w pracy, a trochę się tym stresuję.

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Ja używam balsam z palmers, ale drażni mnie ten słodki zapach

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

Zauważyłam że u mnie jest tak że rano czuje się dobrze a po obiedzie zaczynają się mdłości, senność, jakieś niestrawnosci i o wiele lepiej funkcjonuje w taką pogodę jak teraz :) u mnie kolejna wizyta 5.09 czyli za tydzień i już zaczynam mieć stresa czy wszystko wporzadku.. Tym bardziej że mam poznać wynik testu pappa

Agnielcia

Re: Marcóweczki 2019

niespodziewanaciaza1 ania_k82 dziewczyny jak coś was martwi to lepiej jedzcie do lekarza, bo więcej nerwów z domysłów a może nie potrzebnie :) Nie wiem jak u innych dziewczyn ale u mnie poronienie zaczęło się od obfitego plamienia, a dopiero za 3 dni odczuwalam bóle podbrzusza typowe na Miesiączkę... Może ten ból to skutek rozciągania się więzadeł ?
? mnie też bardzo często kluje w bokach