Skocz do zawartości
Forum

łóżeczko turystczne


Rekomendowane odpowiedzi

Nic nie zaprząta tak myśli młodych rodziców, jak komfort, zdrowie i wygoda maluszka. Ta bezbronna bowiem iskierka musi mieć wszystko zapewnione ze strony dorosłych, by mogła rosnąć i rozwijać się prawidłowo. Nie lada zadaniem jest zatem wybór odpowiedniego łóżeczka.

Ze względów ekonomicznych, dobrze jest wybrać takie, które jeszcze kilka lat posłuży naszemu dziecku, do 3 – 4 roku życia. Praktycznym rozwiązaniem będzie łóżeczko turystyczne. Można je przesuwać po mieszkaniu, maleć zawsze będzie miał nas w zasięgu wzroku. Takie łóżeczka mają dodatkowe wyposażenie w postaci przewijaka, torby na akcesoria niemowlęce i regulowane dno.
W miarę jak maluch dorasta, można je obniżać, aby mógł siadać i wstawać bez groźby wypadnięcia.

Materacyk powinien być dopasowany do brzegów łóżeczka, nie za twardy i nie za miękki, aby nam dziecko nie “wpadało” do niego, co grozi skrzywieniem kręgosłupa. Bardzo często materacyk z łóżeczka turystycznego zastępowany jest tym zakupionym osobno, takim na przykład kokosowo – gryczanym.

Zaletą łóżeczka turystycznego jest brak szczebelków, na których maluch mógłby nabić sobie guza. Są one zastąpione siatką, która pełni po bokach funkcje wentylacji, a dodatkowo górne zabezpieczenie służy za moskitierę. Niektóre łóżeczka maja też opuszczane boki, które przydają się zwłaszcza, kiedy malec zaczyna wychodzić z łóżeczka.

Łóżeczko można dodatkowo doposażyć praktycznym baldachimem. Zabezpieczy maleństwo przed jaskrawym światłem, w pewnym stopniu od przeciągów, ale przede wszystkim stworzy mikroklimat, chroniący od kosmicznie wielkiej, przerażającej go przestrzeni.

Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych materiałów jest trwałe, przewiewne i wodoodporne, przenośna torba z uszkami pozwala na szybkie spakowanie i łatwy transport łóżeczka, które po złożeniu zajmuje niewiele miejsca.

Założyłam ten wątek, bo nie zauważyłam , żeby była mowa gdzieś o łóżeczku turystycznym (chyba,że gdzieś przeoczyłam, jak tak to przepraszam...) .
Chciałabym Was zapytać, tych mam , które używają tego łóżeczka turystycznego o zaletach i wadach tego łóżeczka ... ?
I czy konieczny jest drugi materac do tego łóżeczka, bo dają w zestawach razem materac , taki cienki i twardy i z tyłu ma rzepy ...

Pozdrawiam.

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

My uzywamy takiego lozeczka odkad syn skonczyl roczek - zrobilismy to ze wzgledow bezpieczenstwa - maly rzucal sie w nocy strasznie przez co obijal glownie glowke o szczebelki. Uwazam ze normalny materacyk to mus - nie wyobrazam sobie malenstwa na tym "czyms" co dolaczane jest do loczeczka. Plus to latwosc transportowania, fakt ze dziecko sie nie obija o twarde elementy. Minusy to materacyk i fakt ze z czasem ( wraz ze wzrostem dziecka ) staje sie mniej stabilne - wieksze dziecko moze je wywrocic znajdujac sie w srodku - synek znajomej,niespelna 2 latek "rzucil" sie na szersza scianke lozeczka i je wywrocil.Co do trwalosci tez moglabym sie sprzeczac - material moze sie przetrzec a wyplamionej "tapicerki" nie wrzucisz do pralki wiec pozostaje miejscowe czyszczenie co czesto pozostawia slady - standardowe lozeczko jest trwalsze wg mnie i to duzo.

Szczęsliwa mama

Odnośnik do komentarza

antalis
My uzywamy takiego lozeczka odkad syn skonczyl roczek - zrobilismy to ze wzgledow bezpieczenstwa - maly rzucal sie w nocy strasznie przez co obijal glownie glowke o szczebelki. Uwazam ze normalny materacyk to mus - nie wyobrazam sobie malenstwa na tym "czyms" co dolaczane jest do loczeczka. Plus to latwosc transportowania, fakt ze dziecko sie nie obija o twarde elementy. Minusy to materacyk i fakt ze z czasem ( wraz ze wzrostem dziecka ) staje sie mniej stabilne - wieksze dziecko moze je wywrocic znajdujac sie w srodku - synek znajomej,niespelna 2 latek "rzucil" sie na szersza scianke lozeczka i je wywrocil.Co do trwalosci tez moglabym sie sprzeczac - material moze sie przetrzec a wyplamionej "tapicerki" nie wrzucisz do pralki wiec pozostaje miejscowe czyszczenie co czesto pozostawia slady - standardowe lozeczko jest trwalsze wg mnie i to duzo.

Dzięki za poradę, ale i tak spróbuję z tym łóżeczkiem :)) myślę, że to dobry pomysł jak na razie i materacyk muszę dokupić... a jak dziecko ma 2 lata to ja myślę, że trzeba wyjąć jednak tą siatkę na ten materac i materac na sam dół położyć i jakąś kołderkę i poduszeczkę dla dziecka i śpi w nim o wiele niżej niestety, ale chociaż się łóżko nie przewali tak jak było w przypadku Twojej znajomej synka... ale każdy ma inny sposób myślenia i decyzji :D ale dziękuję bardzo za wypowiedź i Twoją opinię :big_whoo:

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprroeqtjy1ztqb.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dhi43e3k4u27zg55.png

Odnośnik do komentarza

W domu mam łóżeczko drewniane ale ze względu na częste wyjazdy posiadamy również łóżeczko turystyczne. Kryterium ekonomiczne rzeczywiście może ograniczać ale warto zastanowić się nad kwestią bezpieczeństwa. Uważam że nic nie zastąpi łóżeczka standardowego dlatego przedstawię jego wyższość nad turystycznym:
1. jest bardziej stabilne i bezpiecznie, na obijanie się o szczebelki również jest rada bo wystarczy założyć ochraniacze
2. może posłużyć wiele lat a na materiałowym szybko widać oznaki zużycia zwłaszcza jeśli będzie dodatkowo używane jako kojec. Mając w domu żywotnego malca może się okazać po pewnym czasie że jedno łóżeczko nie wystarczy w ciągu okresu do 3-4 roku życia dziecka więc koszty wzrosną dwukrotnie i zbliżysz się do ceny drewnianego
3. dodatkową zaletą jest możliwość wspinania się dziecka o szczebelki gdy zaczyna się dźwigać - tego efektu nie uzyskasz w łóżku z materiału
4. jeśli chodzi o przewijak to nie licz na to że długo ci posłuży, bo po pewnym czasie dziecko przestanie się w nim mieścić, no i jak zacznie być bardziej ruchliwe to konstrukcja przestaje być stabilna, nawet jeśli dokupisz przewijak zwykły
5. dodatkowy materac jest niezbędny
6. wszystkie czynniki które wymieniłaś czyli: przewiewność, opuszczane boki, regulowane dno itd. posiadają również łóżeczka drewniane więc to nie powinno stanowić różnicy w podjęciu decyzji

Jedyną zaletą łóżeczka turystycznego jest możliwość złożenia i przewożenia oraz dodatkowe wyposażenie typu torba na akcesoria, moskitiera, baldachim itd.

Warto jednak głęboko się zastanowić czy oszczędzać na łóżeczku dla dziecka i czy te oszczędności rzeczywiście będą znaczące, w końcu w pierwszych latach życia dziecko spędza w nim większość czasu. Nawet jeśli zamierzasz kupić produkt wysokiej jakości, wypasiony że głowa boli to i tak wydaje mi się że jednak drewniane łóżeczko jest lepsze.

http://lbym.lilypie.com/zW7Gp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/epfRp2.png
28.04.2007 12 tgc

11.05.2005 26 tgc
Odnośnik do komentarza
Gość kwiatuszek9876

Zgodzę się z wypowiedzią Dorotea co do standartowego łóżeczka napewno nie zastapi turystycznego . Wiadomo turystyczne można przesówać z pokoju do pokoju ale drewnianie rónież tylko trzeba zakupić kułeczka i się zorietować czy do tego łóżeczka co się chce można je zamontować .
Na samym początku myślałam o łóżeczku turystycznym żeby kupić ale przemyslałam sprawę i jestem zadowolona że kupiłam drewniane z paru przyczyn a mianowicie:
- turystyczne jest niższe od standartowego drewnianiego i jeśli dziecko jest rojbrem to łatwo może później w wieku roku wylecieć z niego
- jeste krótsze więc długo nam nie posłuzy chyba że kupimy największe
- nie jest takie stabilne jak drewnianie

Zakupiłam turystyczne tylko do wyjazdów ale takto do domku napewno na stałe bym się nie zdecydowała .

Odnośnik do komentarza

Ja używam turystycznego od samego początku młodego. Nie dokupiłam materaca, w zamian ma 2 koce na nim. Dlaczego turystyczne, ze względu na to, że obiecnie podrużuje poznań, koszalin, i na wakacje nad jezioro i nad morze. Po za tym nie mam za dużo miejsca by trzymać i drewniane i turystyczne. Jedyne minus turystycznego to skrzypi gdy synek trzyma się poręczy i skacze, oraz to że przez jego skakanie przeciera się materiał nad szkieletem łóżeczka. Czeka mnie jeszcze pare przeprowadzek w przeciągu dwóch najbliższych lat, tak więc turystyczne jak dla mnie idealnie pasuje :) :D

Z pod punktem nr 3 Dorotei się nie zgodze, mój synek jest zywym przykładem, ze da się wspinać po takim łóżeczku.

http://lilypie.com/pic/090429/SkiK.jpghttp://by.lilypie.com/j4m9p2/.png
http://s9.suwaczek.com/200711263438.png http://s2.pierwszezabki.pl/011/011436980.png?3512
http://s9.suwaczek.com/20110723310217.png

Odnośnik do komentarza

My używaliśmy jednego i drugiego łóżeczka. W domu było normalne drewniane, ze szczebelkami a u moich rodziców turystyczne z normalnym materacem. I jestem zdania, że
nigdy łóżeczko turystyczne nie zastąpi tego drewnianego. Zgadzam się w sumie ze
wszystkimi punktami, które wymieniła Dorotea72, więc nie będę się powtarzać.
A co do wspinania i pomocy w tym łóżeczka, to owszem, moja mała wspinała się na
łóżeczku turystycznym, ale nauczyła się tego w łóżeczku drewnianym. Bo przecież w nim
ma się czego złapać już na niższym poziomie.
Ogólnie nie neguję łóżeczek turystycznych, bo sama takowe posiada, ale właśnie jeśli mają zastosowanie turystyczne ;)

Odnośnik do komentarza

... a jak dziecko ma 2 lata to ja myślę, że trzeba wyjąć jednak tą siatkę na ten materac i materac na sam dół położyć i jakąś kołderkę i poduszeczkę dla dziecka i śpi w nim o wiele niżej niestety, ale chociaż się łóżko nie przewali tak jak było w przypadku Twojej znajomej synka... ale każdy ma inny sposób myślenia i decyzji :D

Dla wyjasnienia dodam tylko ze lozeczko bylo na najnizszym poziomie ( no bo kto trzyma 2 latka wlozeczku z wyzej polozona "podloga") a jednak sie przewrocilo. Tez uwazam ze lozeczko turystyczne nie zastapi drewnianego a wymiary ma takie same. Jesli nie masz miejsca to moze kup kolyske a jak maluszek podrosnie to zamienisz na cos wiekszego.

Szczęsliwa mama

Odnośnik do komentarza

Zawsze uważałam, że łóżeczko drewniane to podstawa. Kupiliśmy łóżeczko drewniane, do tego dobry materac ... Amelia spała w łóżeczku drewnianym do ukończenia 7 m-cy. Potem wyjechaliśmy na wczasy, na wczasach spała w łóżeczku turystycznym i tak zostało ... Do dziś śpi łóżeczku turystycznym, ma przełożony dobry materac i nie uważam jak kiedyś, że łóżeczko turystyczne to jakaś porażka. Widzę, że nic złego się w nim nie dzieje, baaaa ... ja jestem spokojniejsza, bo w nocy po całym łóżeczku tłucze się niemiłosiernie i raczej ochraniacz nie zdałby egzaminu przy jej wygibasach ;)
Narazie łóżeczka drewnianego nie złożyłam, bo mam/miałam? nadzieję że jeszcze z niego będzie korzystać.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r84udf5lrs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3honre8ze.png

Odnośnik do komentarza

Macie jakieś doświadczenia z kojcami? Myślałam, żeby nie wstawiać do sypialni drugiego łóżeczka ( dla młodszej córki) i żeby starsza córka spała w kojcu. Biorę pod uwagę fakt, że od miesiąca w nocy ciągle się przemieszcza, ochraniacz nic nie daje, słychać huki :( Ale gdy oglądałam na allegro kojce to wydają mi się niestabilne i nie nadające się do spania na stałe, tylko na wyjazdy i do zabawy. Mam dylemat .... poradźcie coś .....

Emiliai Lena dwa kradzieje a zarazem źródła energii :11_9_16:

Odnośnik do komentarza

Nie wiem co masz na mysli kojec - ja mam drewniany kojec 1 x1 metr.

W zyciu bym nie chciala by moje dziecie tam spalo:
1. szeroko - dla noworodka przerazajac przestrzen
2. krotko - dla dziecka w wieku okolo 6 miesiecy metrowe lozko jest juz za krotkie.
3. wyciaganie z lozeczka koszmar - jak masz na najwyzszym poziomie to jest krotko bezpiecznie (tak do okolo 4 miesiaca). Na najnizszym schylasz sie do samej ziemi.

http://s2.pierwszezabki.pl/041/0414929a0.png?9507

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73l6r9nxfg.png

Odnośnik do komentarza

Ja mam w pokoju syna łóżeczko ale mamy tez i kojec, kwadratowy, taki 120/120 i jestem z niego zadowolona. Zawsze jak gdzieś jedziemy bierzemy go ze soba, dużo miejsca nie zajmuje w samochodzie po złożeniu a po rozłożeniu dziecko super w nim śpi. Ja jestem za kojcem, ale dla takiego troszkę większego dziecka co już samo siedzi.

http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Odnośnik do komentarza

Freedom mój siostrzeniec za chiny nie dał się do kojca (miał podobny do tego co podałaś link) wsadzić. Syn kuzynki też. Wydaje mi się, że to zależy od dziecka - jedne lubią inne nie. Może uda Ci się pożyczyć od kogoś i sprawdzić, czy córcia w ogóle do niego wejdzie?
A jak myślisz o kupnie, żeby w nim spała, to nie wiem jakie tam są materacyki -w tym co miał siostrzeniec materacyk był cienki - warto kupić taki kojec, który będzie miał standardowe wymiary łóżeczka - wtedy możesz dokupić porządny materacyk i wymienić ten, który jest w kojcu

Odnośnik do komentarza

aaaa... Ty po prostu mialas na mysli lozeczk turystyczne.
Dla mnie kojec to kwadratowe lozeczko do zabawy.
Niestety w kwestii lozeczka turystycznego nie wypowiem sie. NIby mam - ale rozlozylismy je raz dla gosci - byli nawet zadowoleni.

Generalnie, z tego co czytalam w roznych watkach jest wielu zwolennikow i wielu przeciwnikow.
WYdaje mi sie, ze Mala spokojnie w nim moze spac, jedynie tak jak juz ktos wyzej napisal - sporobuj znalezc lepszy materac.

http://s2.pierwszezabki.pl/041/0414929a0.png?9507

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73l6r9nxfg.png

Odnośnik do komentarza

Freedom ja miałam łóżeczko dla małej ale w innym pokoju i ona za chiny nie chciała tam spać a łóżeczka do dużego pokoju nie miałam gdzie dac a na środku nie postawię bo nie pasuje,kupiłam łóżeczko turystyczne dałam materac z tamtego łóżeczka i mała tam śpi w ciągu dnia i 3/4 nocy,jest stabilne mała nieraz wstanie i trzyma się góry i skacze jeszcze nie poleciała z tym łóżkiem :) A mam takie samo jak pokazałaś link tylko inny kolor :)

Odnośnik do komentarza

tak się akurat składa, że mam wypróbowane łóżeczko drewniane, w którym Ola śpi na co dzień , kojec-łóżeczko (bo wg producenta może spełniać obydwie funkcje)-rozłożony w dużym pokoju, dość duży, używany już tylko dla bezpieczeństwa np gdy mam gorącą zupę na stole itp. rzadziej do zabawy, ale i zdarza się , że Ola przyśnie sobie w nim. Gdy jesteśmy u dziadków lub gdzieś wyjeżdzamy- używamy najprostszego i jednego z najtańszych łóżeczek turystycznych. Do tego tuż przed wyjazdem na wakacje dokupiłam materacyk turystyczny za ok 60 zł. Super sprawa.

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...