Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Dziubala

Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)

Rekomendowane odpowiedzi

Isa - ogromne buziaki dla was :Całus: Mam nadzieje że mała Asia jednak nie zachoruje a Ala szybko wyzdrowieje żeby mogła jak najszybciej wrócić do domu :Całus: Na to żeby ta zazdrość o młodsze rodzeństwo jej przeszła pewnie potrzeba trochę czasu życzę Ci więc dużo cierpliwości i siły :Podziw: A co z Twoimi piersiami? Miałaś zapalenie? przepraszam nie jestem w temacie

Wróżka zębowa przynosi Ali upominki za braki w uzębieniu? :Oczko: Jula ma jeszcze wszystkie zęby.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5spx9iwhx6io0e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala
Kwiaciarka - ja piję więcej kaw :Oczko:, K. mniej, ale też pija, a są jeszcze goście, rodzina, więc dużo kapsułek by szło. A paczka kapsułek (20 szt.) to najczęściej 20 zł.
Ekspreso nie lubię, a late owszem, mniam :D

Pa :)

Ja nie pijam kawy ale może gdybym miała dobry ekspres to bym zaczęła pić :Oczko:


http://www.suwaczki.com/tickers/km5spx9iwhx6io0e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isa a co z piersiami bylo?
Ojej, szkoda, ze Alunia sie rozchorowala. Zdrowka dla Niej zycze.
Mysle, ze Ala jak zobaczy za chwile, jak jest wazna i potrzebna mamie i mlodszej siostrze to zlosc jej przejdzie.

Alutka
a Jula idzie do 1 klasy teraz czy za rok?

Eli rusza sie ta 1 dolna ( co Ali wypadla to Eli zaczela sie ruszac), ale nadal nie wypadla jeszcze. I nie wiem tez, czy ruszac sie zaczela sama z siebie, czy Ela probowala rozdzielic klocki zebami i przybiegla, ze jej sie rusza. Moze naruszyla klockami. W kazdym razie rusza sie nadal ale jeszcze siedzi.


http://www.suwaczek.pl/cache/a58d0abe3d.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7f7b513cb8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

U nas całą noc lało, śniegu niewiele, wszędzie roztopy albo lodowisko :Kiepsko:
A ja byłam dziś z bratem w Myślenicach, w 3 instytucjach ;). Po wizycie w Sądzie wkurzyłam się na pewną osobę :Zły:


Kwiaciarka
– sporo fusiaków u Ciebie ;)
Jak będzie się zbliżał Dzień Kobiet to będę głośno mówić o nowym ekspresie do kawy :Oczko:, ale nie wiem czy nowy aparat do zdjęć nie bardziej pilny :Oczko:

Isa – kochana, myślałam o Tobie wczoraj wieczorem :). Dobrze, że z piersiami problem minął.
Zdrówka dla Alusi, przyjedzie wiosna to ze zdrowiem będzie lepiej, oby!. Gorzej z zazdrością, tu nie ma lekarstwa, ale na pewno jakoś dacie sobie radę. Trzymajcie się :Całus:
U Maciusia nadal wszystkie ząbki, wydaje mi się, że do wiosny żaden nie wypadnie ;)

Alutka
– pewnie, że super posłuchać o zdolnym dziecku :yes:. A wysyłasz Julkę wcześniej do szkoły?
Zimojesień, dobre :D

Spokojnego popołudnia :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem z piersiami nie minął, ale jest poprawa i to najważniejsze na ten moment. No ja mam takie trudne piersi niestety. Z Alą też tak było, myślałam, że teraz się uda, ale nie... poza nawałem mam prawdopodobnie jakąś wadę w budowie - przerost tkanki gruczołowej, będę robić usg jak już piersi dojdą do siebie. Cudowna położna, naprawdę niesamowita kobieta wyprowadza mnie z bólu i jest już lepiej, ale dopiero za tydzień może będzie to większa ulga.

Asia właśnie zakasłała, jestem przerażona, choć apetyt do tej pory dobry, nie gorączkuje. Jutro zadzwonię do pediatry, żeby podjechała jeśli ten kaszelek się powtórzy, bo pediatra od poniedziałku na urlopie. Inna sprawa że w razie czego to szpital nas nie ominie ::(: trudne to wszystko na tak krótki czas po porodzie...

Ala lepiej, antybiotyk zadziałał i daje radę dziewczyna. D. jedzie do niej jutro, dzisiaj ze względów bezpieczeństwa odpuściliśmy. Do tej pory nieźle było z jej zdrowiem, infekcję miała co prawda przed BN ale bez antybiotyku. Myślę, że teraz układ odpornościowy obniżyły też przeżycia.

Zbieram się do łóżka. Mało śpię, w dzień nie mogę, istna huśtawka nastrojów i przeżyć. Nie odpoczywam prawie wcale, bo mnie "nosi"

Alutko tak, wróżka przynosi każdorazowo 10zł ale z tego wszystkiego zapomnieliśmy teraz i Ala rano do nas przyszła zapłakana, że wróżki nie było... więc D. pod pretekstem wypuszczenia psa (mamy od wiosny labradorkę czekoladową) zszedł szybko na dół i później włożył pieniążek pod prześcieradło, że niby wróżka się pomyliła a ja przytrzymałam Alę w sypialni. Więc sytuacja uratowana, Ala szczęsliwa, zbiera sobie na jakąś zabawkę.

Buziaki i spokojnej nocy :Całus:


http://www.suwaczek.pl/cache/794ad0390a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/1f485226f6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isa - oj, ciągle jakieś stresy :(, sił życzę i oby Asia zakasłała tylko od zakrztuszenia się śliną. Trzymam kciuki :Całus:
A czemu napisałaś, że szpital Was nie ominie?

Spokojnej nocy i dla Was :Całus:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
u nas deszczowo i ciapowato - ble.

Isa ojej, dobrze, ze z piersiami lepiej, a Asia moze zaklasłała bo się troszkę zakrztusiła?
Obserwuj ją w każdym razie a jakby co od razu dzwon do lekarza.
Dziubala dzieki, wspaniały konkurs, Ela wezmie chyba udzial, jeszcze w ostatni weekend malowalysmy murzynki :D
Obok napisalam CI o Myslenicach. Wiesci nie sa jednak takie jak bysmy chcialy .


http://www.suwaczek.pl/cache/a58d0abe3d.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7f7b513cb8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z Kubą jadę na 12:30 do dermatologa z ta plama na nosie czerwona - wy wiecie, ze jeszcze nie zeszla? Moze poradzi jakies masci itp. To niemozliwe, zeby tak dlugo sie utrzymywalo.
Pozniej pakowanie mnie czeka, ale duzo nie papkuje, najwazniejsze to stroje kapielowe ;)
Pozniej wpadne.


http://www.suwaczek.pl/cache/a58d0abe3d.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7f7b513cb8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc!!

Stefek nadal chory, do tego ma obustronne zapalenie uszu i chyba szkarlatyne no i wlecze sie to zapalenie jamy ustnej. Wczoraj sie pokazalo, ale pod wieczor zniklo, wiec mama juz sama nie wie co to moglo byc. Bierze augmentin przez 10 dni, ale w ogole nie widac po nim choroby. Ja od wczoraj w domu, ale dzisiaj musze pojśc na chwilke, bo mam waznego klienta

Isa szkoda Alusi:( Mam nadzieje, ze te wszystkie przeszkody sa chwilowe i szybko sie zaadoptujecie do nowych warunkow
kwiaciarko udaneych ferii.

My chyba nigdzie nie pojedziemy, bo raz, ze A. ma klientow teraz duzo, mi sie tez cos tam kroi to jeszcze Stefek bedzie zaraz po chorobie. Polusia bedzie chodzila na polferie w domu kultury no i gdzies tu w okolicy bedziemy sie krecic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwiaciarka - dziwne, że to zaczerwienienie jeszcze nie zeszło, a może w tym miejscu jakieś naczynka popękały? Na pewno warto to wyjaśnić. Daj potem znać co powiedział dermatolog.
A jak Ela zrobi rysunek to zrób fotkę :)
Owocnego pakowania :)

Asia - biduś Stefanek, sporo mu się nawarstwiło choróbsk, dużo zdrówka!
Miłych ferii :)
A jak tam poszukiwania mieszkania? Odpuściliście czy nie?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć ::):

U nas za oknem dzisiaj polska jesień :Szok: wczoraj cały dzień i noc mocno wiało więc wiatr na szczęście wysuszył błocisko.

Kwiaciarko, Dziubalko - Julka do pierwszej klasy pójdzie jako siedmiolatek. Pomimo tego że czyta, pisze i liczy uważamy że nie jest gotowa emocjonalnie na przygodę ze szkołą.

Isa - mam nadzieje że Asiunia jednak Ci nie zachoruje. Oby to zakasłanie to był fałszywy alarm :Całus:

Asiu - zdrówka dla Stefcia :Całus: My też nigdzie chyba nie wyjedziemy na ferie. Będziemy chodzić z Julka do Domu Kultury bo tam będzie mnóstwo zajęć i wyjazdów dla dzieci.

Kwiaciarko - zastanawiająca ta plama na nosie Kuby. Daj znać co powiedział dermatolog.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5spx9iwhx6io0e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alutka - brawo dla Julci, że czyta, pisze i liczy :great:

http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,13159768,Probiotyk__prebiotyk__a_moze_synbiotyk__Czym_sie_roznia_.html

Czy wiesz, że pełne odbudowanie właściwej flory jelitowej po kuracji antybiotykiem zajmuje około pół roku?

Nie wiedziałam, że AŻ pół roku! :Szok:


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alutka Julcia zdolniaszka :) czyta i pisze, wiec dużo ponad program - gratulacje!
Chyba wszystkie w takim razie lipcowe dzieci pojda do szkoly w jednym czasie , czyli jako 7 dmio latki -fajnie :)

No ta plama na nosie Kuby powstala jakies 2 mce tamu jak uderzyl nosem o schody. Dziwne, bo nie mial ani guza, ani sinca , nic tylko wyszla ta czerwona plama i zostala a mamy wrazenie tez ze nieco sie rozrosla.
No zobacze co powie dermatolog, oby to bylo usuwalne, bo brzydko wyglada, jakby ślad po strupie.
Dziubalo no wlasnie to tak wyglada jakby krwinki popekaly, chociaz krwinki jak pekaja to takie pajączki się robi raczej, a Kuba ma taką jednolitą plamę, taką jaka jest po odpadniętym strupie.

My sie zbieramy, pozniej wpadne i napisze, co powiedzial dermatolog.

Dziubal
a ELa juz sie wziela za prace hehe ;)
Ale namalowala cos i stwierdzila, ze juz jej sie nie chce. Praca czeka na kolejny przyplyw weny ;)
Jest juz palma , murzynski dom i murzynka z garem na glowie ;) a i jeszcze palenisko jest ;)
I oczywisacie praca w pastelach .


http://www.suwaczek.pl/cache/a58d0abe3d.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7f7b513cb8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwiaciarko - widzę że Ela uzdolniona jest plastycznie :Całus:

Z Julką mam taki problem że ona jak coś rysuje i wyjdzie jej krzywo to się zaraz złości, maluje drugi raz i znowu jak jej coś nie wyjdzie to znowu złość a często i płacz. Często też mówi że maluje albo robi coś brzydko albo źle, bo ktoś tam inny zrobił coś ładniej, pomalował ładniej itp. pomimo tego że patrząc z mojej perspektywy jest naprawdę uzdolniona w różnych dziedzinach. Brak jej wiary w siebie i to jest właśnie jeden przykład jej niedojrzałości emocjonalnej.

Oczywiście wzmacniamy ją emocjonalnie, tłumaczymy, mówimy że przecież wszyscy uczymy się na błędach, że ćwiczenie czyni mistrza. Patrząc na początek roku a teraz to muszę powiedzieć że widzę różnicę a więc nasz wysiłek przynosi efekty.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5spx9iwhx6io0e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jakie gry planszowe najbardziej lubią grać wasze dzieci? Szukam czegoś nowego dla Julki.:Oczko: Dla niej numerem 1 jest gra "Węże i drabiny" - ostatnio grałyśmy w nią 16 razy z rzędu :Szok:


http://www.suwaczki.com/tickers/km5spx9iwhx6io0e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alutka - u nas co jakiś czas coś różne gry na topie ;). A Julka ma Grzybobranie? Pędzące żółwie? Chińczyka? Spadające Małpki? To taka chyba klasyka gier ;). Takich stricte chłopięcych nie proponuję ;)
A takie nerwy przy rysowaniu, bo coś nie jest perfekcyjne ;), to są u drugiej córki naszych sąsiadów. Też ma na imię Julka, tylko jest rok młodsza ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My juz po ! szok, przyszlismy i weszlismy z marszu - no nie spotykana sytuacja hahah.
Pani dermatolog super , no dawno tak milej osoby, lekarza nie spotkalam.
Powiedziala, ze nie ma uszkodzenia skory, naczynek także nie, zagladnela nawet do srodka nosa!
Stwierdzila, ze nastapilo najwyrazniej w tym miejscu przebarwienie skory i dala na to krem hascoderm 2 razy dziennie, a przed wyjsciem na dwor alantan krem. Za 8 tyg do kontroli.

Pokazalam tez jej paznokcie u kuby prawej stopy. Sa takie dziwne, takie popekane, struktura dziwaczna .... balam sie ,ze jakiegos grzyba zlapal. Ale sie okazuje : mikrourazy od gry w pilke! z czuba za duzo wali ;) Takze Dziubalo jakby co , to pamietaj, ze od gry w pilke moze byc cos takiego ( Twoi to tez pilkarze :) ).

Jestem zadowolona z wizyty, ide teraz sprzatac, gotoawc, pakowac i kawy sie napic ( ale by sie ekspres przydal :)

Alutko Ela czasem jak maluje np. bo ktos chce zeby namalowala cos, ktos ja namowil, albo kazal a ona nie miala ochoty .... wtedy namaluje bylejak i zdarza sie ,ze sie denerwuje , ze nie wyszlo.
ALe gdy maluje z wlasnej ochoty, i wyjdzie krzywo to zawsze znajdzie sposob na "naprawe', np . pociagnie pastelą lub grubsza ołowkową i rozetrze .... kilka fajnych technik pokazala jej pani gdy chodzila Ela kilka razy do młyna - pracowni plastycznej. Szkoda, ze to w Szczecinie, po przedszkolu Eli sie nie chce jezdzic tam. No ale, w przyszlym roku chyba ja juz zapisze tam.
No i np. mi sie wydaje, ze Ela calkiem przecietnie maluje, chociaz jej prace wyrozniaja sie dosc czesto z innych prac w przedszkolu, ale znajduje kilka zawsze prac, gdzie wcale wg mnie Eli nie jest czyms bardziej wyjatkowym ..... no ale pani w przedszkolu mowi, ze Ela ma talent, mowia to juz od 3 latkow no i faktycznie jak jakas jej prace wysla na konkurs to zawsze cos zdobywa :)

Asia zdrowka dla Stefka !


http://www.suwaczek.pl/cache/a58d0abe3d.png
http://www.suwaczek.pl/cache/7f7b513cb8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...