Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
AnkaS

majówki 2010

Rekomendowane odpowiedzi

hej!
wszystkiego dobrego dla wszystkich majówek w Nowym Roku 2013.
dawno nas nie bylo co u nas:
Kubus rosnie zdrowo, gada coraz wiecej ale jeszcze nie tak do konca po "normalnemu polskiemu" ale mozna sie w pelni z nim dogadac, rzadzi ile sie da choc przyznam ze bunt i ulubione slowko Nie juz troche odchodzi, zaczyna sie bawic tematycznie dzis np. prawie godzine bawil sie w restauracje po obejrzeniu kawalka programu Kuchenne rewolucje boki z mezem zrywalismy, podrozujemy sobie pociagami do babci (ok 2,5godz) maly lubi te wycieczki, zaparcia sie w miare unormowaly (kupy co 2 dni) wiec jakos sie pocieszam ze moze bedzie oki, a ja juz nie pracuje bo maz w koncu znalaz prace i wrocilam jeszcze na wychowawczy. trzymajcie sie dziewczyny i nasze majowkowe dzieciaczki


http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rwn15lx2gvyhz.png

http://s2.pierwszezabki.pl/039/0394729d0.png?9711

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My również się witamy i życzymy wszystkim wszelkiej pomyślności i spełnienia marzeń w Nowym Roku 2013!

U nas bez jakichś specjalnych zmian, wszystko się nam jakoś układa. Jaś co prawda od Świąt siedzi w domu bo zaczął gorączkować i teraz kończy antybiotyk na zapalenie ucha, ale ogólnie nie jest najgorzej. Jaś się w końcu rozkręcił z mówieniem, buzia mu się po prostu nie zamyka, co prawda ma pewne problemy z wymową i raczej bez logopedy się nie obędzie, ale i tak z każdym dniem jest coraz lepiej. Jak Jaś nie ma nic do powiedzenia to zaczyna śpiewać piosenki z przedszkola...hihi

U nas w rodzinie ostatnio wysyp ciąż - dwie moje kuzynki są w ciąży, może i my w tym roku się postaramy o rodzeństwo dla Jasia :love together:

I na koniec się pokażemy - dziś rano Jaś ogląda bajkę Traktor Tom (dzięki temu mogę cokolwiek napisać ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2wn1545r9qxhk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/034/0341899d0.png?346
Pozdrawiamy,
Kasia i Jaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam i również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!!

Mamcia - Gratulacje!! :)

Dawno mnie tu też nie było ale jakoś mało czasu, teraz Grześ chory, na antybiotykach już było lepiej a dzisiaj od rana już kaszel i katar:( W dodatku spanikowałam bo zauważylam że mały z tyłu ma jakis brązowy nalot na ząbkach wcześniej tego nie miał, mam tylko nadzieje, że mu ich po prostu nie domyłam bo po zaglądaniu przez lekarza do gardła na siłę boi sie czegokolwiek wkładać do buzi i nawet mycie zębów teraz to niezły wysiłek bo się dziecko boi:( wcześniej myliśmy codziennie bez problemu, a jak chory pije marchewkowe kubusie bo w nich udaje mi się mu przemycić leki więc może po tym:/ eh jutro idę do pediatry może ona to dokładniej oceni.

Co do mowy to Grześ nie tak dawno zaczął mówić ale jak już zaczął to idzie mu to coraz lepiej a pamietam jak niedawno się bałam tez o to:) Gada juz całymi zdaniami może nie wyraźnie ale dogadać się można. martwi mnie może jeszcze tylko jedna rzecz - konkretnie przestawianie literek - zamiast herbatka mówi herbatAK , zamiast łopatka - łopatAK itp dużo jest tych przykładów. Znajoma powiedziała mi że tak się dzieje przy dysleksji i że dzieci później mają problem z czytaniem bo też w ten sposób widzą te wyrazy ale tym będę się martwiła już później.

A jak już wstawiacie zdjęcia to może i ja coś wrzucę:)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania Kasia Moja - Wasze Chłopaki są śliczne!!!

Mamcia - oczywiście serdecznie gratuluję nowego życia!!!

U nas maskara - tzn u mnie. Wczoraj wyszlam ze szpitala leżalam 5 dni, w piątek mialam operacje na hemoroidy. JEST STRASZNIE!!!!! UMIERAM Z BÓLU I CHODZE JUZ PO ŚCIANACH.... Nic innego poza tabletkami przeciwból nie jem... Jestem u mamy zeby zajmowała sie Miśkiem, ale on jest taki steskniony że na krok mnie nie opuszcza, chce się bawic i weselic.... nawet jak "mocze tylek" w wannie o siedzi przy mnie na swoim podeście od umywalki i mówi że mnie pilnuje i rozwesela....

ŚCISKAM WAS KOCHANNE. ASia


Pozdrawiamy ;-) Asia i Michałek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,
Moja89,Jeżykowa,AnkaS-- Chłopaki cudne szkraby;)

Asiabambo- łączę się z Tobą w bólu,trzymaj się kochana, z każdym dniem bedzie lepiej.

Moje nowe życie mnie nie wypuszcza z domu i dba żebym nie wstawała z wyrka przed 13 to moje rano, co wstanę to wymioty, masakra jakaś tak to jeszcze nie miałam. W tamtym tyg przleżałam 2 dni bo wstać nie mogłam a co zjadłam to idę nakarmic rybki w sedesie. Lucek na nieszczęście to widział i potem cały czas pokazywał co robiłam do sedesiku. Myslałam że się popłaczę ze śmiechu. Mama eeeee buch tu.

Mój Lucek jeszcze nie mówi i się na to nie zanosi, byłam juz u logopedy przed świętami i czeka nas dużo pracy. Pani logopeda powiedziała że jak dzieci są bardzo ruchliwe to zwykle puźniej mówią. Nie mam zdania na ten temat bo widzałam szybkie i mówiące dzieci ale co prawda to prawda Lucek nie ma czasu się nudzić.
I jeszcze z siku i kupą to jesteśmy w lesie. Moje dziecię zadziwiająco oporne jest na naukę porzytecznych dla mamy i taty rzeczy. Jedynie co wychodzi mu genialnie to jedzenie widelcem lub łyżką to przyznam. Jak miał 1,5 roku to od tamtej pory był samodzielny w jedzeniu i tyle z wspaniałych umiejętności.

Wracam do pisania pracy


Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj wątek zamiera, musiałam szukać na drugiej stronie. Wszystkim duuuuużo zdrowia!
U nas na szczęście ok, tran i spacery robią swoje, jedynie co to jeszcze nie wyszliśmy do końca z problemu zaparć Oli, ale zamierzam wypróbować 2 specyfiki dla dzieci, bo Lactuloza już nie działa. Zmieniłam już nawet mleko do kaszek na Enfamil ,ale na razie nie przynosi to efektów a to co pomogło do jedzenia wcześniej nie zawsze działa parę dni później... Mimo, że uwielbia zupy do których daję dużo warzyw i staram się codziennie dawać jej owoce, poprawy nie ma zbyt wielkiej. Jest tylko minimum czyli te 2-3 razy w tyg.
Z nowych umiejętności- Ola rozpoznaje literki ( jeszcze nie wszystkie, ale większość tak), lubi pokazywać te które zna na plakatach, szyldach ogólnie wszędzie i często każe mi pisać je na swoim znikopisie.
Popołudniowa drzemka już prawie całkowicie poszła w las za to nie ma problemu z wieczornym zasypianiem. Po Misiu w dużym niebieskim domu i czytankach Rybki 5 minut i młoda śpi w najlepsze.
Pozdrawiam wszystkie majowe mamy


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej!
chyba jesteście bardzo zajete bo tu takie pustki ehh
u nas mowa sie rozkreca na całego smiechu jest co nie miara
moj maly odkryl uroki minimini+ wiec mam chwilke wytchnienia dla siebie w ciagu dnia, nie spimy juz w dzien wiec kolo 20tej juz maly spi a poza tym Kubus jest na szczescie zdrowy a ja dalej kontynuuje wychowawczy do konca sierpnia a potem juz wracam do pracy
piszcie dawno nie odzywajace sie mamusie Gosiak Burszynka Magnuna gdzie jestescie Ewcia jagdeb?:36_2_53:


http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rwn15lx2gvyhz.png

http://s2.pierwszezabki.pl/039/0394729d0.png?9711

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o, no wreszcie ktoś jeszcze coś naskrobał:-) Fajnie, że jeszcze tyle miesięcy jesteś w domu, AnkaS. Ja im bliżej końca ferii tym bardziej mi żal, że muszę iść do pracy.
Enfamil się nie sprawdził, było jeszcze gorzej...zrobiliśmy krok do tyłu przez to. Na szczęście wczoraj wystarczyło poł czopka i po 5 minutach był efekt bez bólu, ale chcialabym, żebym tego nie musiala stosować.A jest to po prostu frustrujące... Na szczęście polubiła Fructolax dla dzieci i dostaje 3x dziennie po 5ml. Myślę, że niejedno dziecko po tym, co Ola dostaje do jedzenia robiłoby co najmniej 1 raz dziennie kupę. Jutro robię ogórkową:-) Może wy macie jeszcze jakieś sposoby?


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jejjj Darka, Wy jeszcze na mleku modyfikowanym? Pewnie zgodnie z zaleceniami... Ola ma jakąś alergię na białko mleka krowiego? TO chyba tylko ja taka wyrodna matka i Naira jak tylko odstawiła pierś w wieku 22 miesięcy to wcina kakao na mleku krowim na noc zagęszczane kleikiem ryżowym... Chyba bym zbankrutowała karmiąc ją mm tak długo... Zresztą ona nigdy mi nie chciała tknąć tego mleka.

U nas, by łatwiej kupa wychodziła wystarczy więcej pić i jeść surowe jabłko, mango. Naira ma chyba w ogóle inny próg bólu, bo nawet jak ma zaparcie to prze, aż się bordowa robi, ale wyprze i nie komentuje poza tym, że mówi, że chyba za mało piła, bo kupsko nie chciało wyjść ;) I cieszę się, że nie muszę jej dawać żadnych wspomagaczy na to.

Bosz... Ilka - przecież Twoja Agatka jakoś już roczek skończyła, co? Ale ten czas leci.. mój Młody już 4 miesiące, śmieszek kochany.

Mamcia jak tam fasolinka? Jak się czujecie?

Nadinn - zdrówko u Was ostatnio lepsze? Co tam u Jana naszego kochanego? Dobry jest dla Adama?

Sopfie - a jak tam u Ciebie? Lepiej już jakoś?

Asiabambo - jak pupcia? Boli nadal? Ja też się zastanawiam nad pozbyciem się tego cholerstwa, jak znów wyłazi przy zaparciu :/ ale jest jeszcze jakaś metoda wymrażania czy jakaś taka...

Bigbit - jak tam remont? Coraz bliżej końca? Będziecie się wprowadzać wkrótce czy już na swoim? :)

Anmiodzik a Wam jak się mieszka w 3. osobowej rodzince? :)

Odezwijcie się dziewczynki...! Te wywołane i te inne obserwujące ;)


Pozdrawiam serdecznie,

Justyna

http://s2.suwaczek.com/201209171762.png
http://s10.suwaczek.com/201005245365.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samego mleka nie pije, dodaje do kaszki rano lub wieczorem. Kakao tez pije z mlekiem krowim, zadnej alergii nie ma. Z owocow wcina ostatnio 1 kiwi dziennie, jabłka tez zje. Moze mango by cos ruszyło. Je tez chlebki razowe typu Wasa jako przekąska. Codziennie pije z2-3 kubki herbaty plus sok. Poza tym jest zdrowa jak ryba. Justi, ty nocny marek jesteś, ale ja tez chcialam dzis właczyc tableta bo obudziłam sie w srodku nocy.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak bym napisała że wyśmienicie to bym nałgała hehehehe.
Dalej wymiotuje, non stop mam mdłości, niesmak w ustach, zgagę czasem a od przedwczoraj strasznie mnie głowa bolała i kręci mi się tak że musze leżeć pół dnia. Jak marudzić to na całego he, he mam zachcianki na arbuzy i soki pomarańczowe i wiśnie. Teraz mam ochotę na takiego pysznego białego puszystego torcika z bitą śmietaną. Tak źle się nie czułam w pierwszej ciąży.
CHYBA JESTEM W CIĄŻY .:36_2_15::36_2_15:


Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darka- współczuję problemów z kupkami, my na szczęście nigdy nie borykaliśmy się z zaparciami, Jaś robi regularnie dwie kupki dziennie. Faktycznie, wydaje się, że większa ilość owoców powinna pomóc...

mamcia - zdrówka życzę i powrotu do formy :) A swoją drogą to mam pytanie- jak przekonujesz Lucka, że musisz trochę poleżeć, odpocząć?? Czy Lucek jest wyrozumiały, że mama się źle czuje? Ja sobie nie wyobrażam tego z Jasiem :noooo: gdy tylko próbuję się położyć gdy mnie boli głowa albo jestem zmęczona to Jaś od razu z tekstem "mama wstań", albo "mama nie spać"

btw - czy Wasze dzieci jeszcze śpią w ciągu dnia? Jaś śpi tylko jesli jest wymęczony, tzn. miał dużo wrażeń albo był np. na sankach. Bo jeśli siedzimy w domu przez cały dzień to nie ma szans, żeby go położyć spać w ciągu dnia, a wieczorem też wcale nie idzie wcześniej spać :36_2_16:


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2wn1545r9qxhk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/034/0341899d0.png?346
Pozdrawiamy,
Kasia i Jaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucek rano przychodzi do mnie, mojego m już nie ma to się cieszy i się kładzie jak zaśnie to super a jak nie to mleko i jakieś śniadanko i przebrać a ja kładę się z powrotem i co skończy się bajka to mnie budzi albo jeździ po mnie samochodami bo lubi po górach jeździć, łaskocze mnie w stopy i robi na niby jedzonko. Ale potrafi sam się zająć sobą na 30min. Widział parę razy jak wymiotuje wtedy jest dla mnie kochany. Przynosi mi czasem kocyk żebym się przykryła he, he, he. Ale nie mam na to reguły czasem jak samochody są na kanapie to ja kategorycznie nie mogę się położyć. Częściej staram się wymyślać zabawy na leżąco albo takie w których nie jestem mu potrzebna ale są ryzykowne dla otoczenia he, he. Daje Luckowi kredki, flamastry, czasem farby i stęple, różności z kuchni ale przede wszystkim bajki. Jeszcze przkupuję go jedzeniem np: daję suche musli długo je i bardzo lubi tyle że odkurzania dużo;/

Lucek też nie śpi w ciągu dnia chyba że w samochodzie gdzieś jade to potrafi na chwilę przysnąć albo po spacerku. Tak to spanie w dzień już w odstawce.


Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej!
witajcie majoweczki jak tam wasze dzieciaczki zdrowe? my sie jakos trzymamy i nie dajemy grypie Kubus rozkreca sie z mowieniem, pomaga mi w kuchni przy gotowaniu jest fanem Magdy Gessler i programu Kuchenne rewolucje kto wie moze bedzie jakim restauratorem w przyszlosci:36_1_21:
odzywajcie sie bo juz spadlysmy na 2 strone:ehhhhhh:


http://www.suwaczki.com/tickers/2r8rwn15lx2gvyhz.png

http://s2.pierwszezabki.pl/039/0394729d0.png?9711

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam i ja, czasu mało, ale zaglądam, podczytuję. U nas ok! my raczej fanki Master chefa teraz z Gordonem Ramseyem:-) Olka też pomaga w kuchni przy gotowaniu i sama gotuje na niby zupę z warzyw z Ikei w swoich plastikowych garnuszkach a i kłocić się potrafi. Ostatnio zdenerwowałam się i mówię do niej: Dziecko, co ty robisz! a ona: nie jestem dziecko! jestem Ola! a wczoraj powiedziała do mojego K jak wrócil z pracy : siedź i jedz te pierogi!:-) mała szefowa;-)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I my sie witamy!
U nas choróbska co chwilę :( Mała od dokładnie 21 grudnia miała juz zapalenie oskrzeli (2 tyg w domu), a po 4 dniach przedszkola zaczeła gorączkować (ponad 40 stopni) i okazało się że to początki anginy więc kolejne 2 tyg. w domu. W poniedziałek poszła znów do przedszkola i od środy znów katar,a od dziś i kaszel bo katar spływa :( Ja już wymiękam bo w między czasie i ja sie rozłożyłam na tydzień :( Ale najbardziej dobija mnie to że w tak krótkim czasie dostała 2 razy antybiotyk i że pomimo brania leków uodparniających co chwilę choruje :( Niech już się ta zima skończy bo ja mam już dość :(

A tak po zatym to nadal mieszkamy z teściami :( wykanczanie mieszkanka idzie powoli. Mamy już praktycznie w 100% zrobioną kuchnię, teraz od kilku dni mój tata cekoluje pokoje, jak to skończy to bedzie z moim wujkiem kładł kafle w przedpokoju. Została do zrobienia cała łazienka, ale najgorsze że kasa nam się już skończyła i nie mamy na chwilę obecna za co kupić kafli (wc i wanne z kabiną na szczęscie już kupiliśmy) więc nie wiem kiedy łazienka będzie robiona.
Do tego jak zwykle full niezaplanowanych wydatków w tym miesiącu niezwiązanych z mieszkaniem więc nie wiem kiedy się przeprowadzimy.
Jednym z takich wydatków jest fotelik dla Majki który musimy kupić w trybie bardzo pilnym bo w jej obecnym foteliku (maxi cosi tobi) pasy zaczęły się blokować i mamy problem z zapięciem jej, a nawet jak to się już uda to nie jestem już pewna jej bezpieczeństwa bo pasy są "sztywne" i nie pojawia się zielona kreska symbolizująca właściwe zapięcie dziecka.
W związku z powyższym mam pytanie: Czy któraś z Was wozi dziecko w foteliku 9-36kg? Bo chciałabym jakiś starczący już na dłużej bo w tobim Maja mogłaby pojeździć do zimy ale co dalej? Ogólne Tobiego chcemy oddać gdzieś do serwisu (niestety gwarancja skończyła nam się w grudniu), bo i tak jak się przeprowadzimy to będziemy potrzebowali dwóch fotelików. Myślałam o tym z linka ale jeszcze go na żywo nie oglądałam (ma 3 gwiazdki w testach):
http://www.babyland.lodz.pl/produkt/6016/CHICCO%C2%A0NEPTUN%C2%A0FOTELIK%C2%A0SAMOCHODOWY%C2%A09-36%C2%A0kg%C2%A0KOL%C2%A0LAVENDA/


http://www.ticker.7910.org/an1cHmy0g411110MTA5bGR8Mzk5MTQzMjJqZGF8TWFqYSBtYQ.gif

http://www.suwaczek.pl/cache/98b2cf9604.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny!
Bigbit - szkoda, że z tym wykańczaniem mieszkania idzie Wam tak opornie. Ale cierpliwości, w końcu się przeprowadzicie :)
Jaś jeździ w foteliku Recaro Young Sport takim wlaśnie 9-36 kg. Jak na razie fotelik sprawuje się bez zarzutu, a takie same mają moja szwagierka i mój brat dla swoich dzieciaków i nie słyszałam, żeby na niego narzekali.

Darka - Jaś też mi pomaga w kuchni, najbardziej lubi siedzieć na blacie i pomagać mi trzymać mikser..hihi

U nas też przewlekły katar, ale oprócz niego nie ma innych objawów, więc Jaś chodzi do przedszkola. Zresztą w przedszkolu co drugie dziecko ma katar więc nie ma siły, żeby Jaś był zdrowy... Na razie Jaś bierze immunotrofinę na wzmocnienie i podobno po 3 miesiącach ma się coś poprawić - zobaczymy....

Poza tym Jaś robi się czasami niegrzeczny, podobno to wpływ jego najlepszego kolegi z przedszkola- Olafa. Jaś od razu łapie od niego złe zachowania, a my w domu walczymy, żeby go tego oduczyć, czasami jest cięzko....


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2wn1545r9qxhk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/034/0341899d0.png?346
Pozdrawiamy,
Kasia i Jaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lucek z M pojechali do baci i dziadka a ja mam mieszkanko dla siebie ;).
Wracam do żywych i zaczynam odkopywać się z nawału zaległości domowych (nawet wszystkie kwiatki mi w domu pozdychały ;/ )

Wczoraj Maleństwo zaczełam czuć jak się rusza jestem w szoku 14tyg i ma prawie 6cm przynajmniej tak jest w usg ;).

A co ważne nie przytyłam jeszcze nic ;)))

Mój lucek 2tydzień nosi okularki jestem z niego dumna że to znosi, wygląda jak dla mnie w tych okularkach fenomenalnie ja to mam banana na gebie jak go widzę ;)

Chciałam dać małego do przedszkola od marca ale za pierwszy miesiąc wyszło by ponad 1000zł jakieś 1200zł ze wszystkim łącznie z zakupem pościeli i kapci itp. za prywatne, nie wiem kogo stać na to. za kolejne miesiące po 700zł. jestem w szoku.

Co tam słychać pracusie ;)

Zdrowie dla potrzebujacych my już po jakimś wirusie miałam 39C a Lucek 40C a m zdrowy jestem zdziwiona i zadowolona (złego diabli nie biorą)


Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja jestem, często podczytuję rożne wątki a my znowu zlecialyśmy na 2 stronę:-(
btw, moje dziewczę parę dni temu powiedziało że będzie modelką i aktorką:-)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darka78
ja jestem, często podczytuję rożne wątki a my znowu zlecialyśmy na 2 stronę:-(
btw, moje dziewczę parę dni temu powiedziało że będzie modelką i aktorką:-)

Dobrą karierę Ci wróży:)


Pozdrawiamy Ola , Lucek & Fasolka
http://www.suwaczek.pl/cache/0340c391e0.png
http://www.suwaczek.pl/cache/629acc2ebb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...