Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj Dominik miał gościa, tzn.młodszego od siebie o 3 miesiące kuzyna i jestem troszkę zdziwiona jego zachowaniem - nie dał mu się pobawić żadną zabawką, wszystko mu zabierał i oddawał mi albo mamie kuzyna, jeszcze patrzył na mnie z takim żalem w oczach dlaczego pozwalam dotykać jego zabawki, nawet miśki na które na co dzień nie zwraca uwagi tulił do siebie jakby były najukochańszą zabawką. Czy Wasze maluchy też tak mają?


http://www.suwaczek.pl/cache/b8f8fc4211.png
http://s2.pierwszezabki.pl/034/0343869c0.png?7367

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

viki u nas jest tak samo jeżeli chodzi o zabawki więc to chyba taki wiek :) Maja nie chce się dzielić zabawkami nawet z Kacperkiem który jest tu codziennie, zabiera mu zabawki i woła "nie chcem" (że nie chce mu oddać). W niedzielę był u nas mój brat z bratową i moją chrześnicą która ma 2 latka i 3 miesiące i Maja też nic jej nie chciała dać. Ani misia ani lalki, wszystko mocno przytulała do siebie i się chowała. A jak jej mówiłam żeby się z Kalinką podzieliła to też patrzyła na mnie z takim wyrzutem jakbym nie wiem co jej robiła i tylko powtarzała "nie, nie chcem" :)

My nadal czekamy na oststnie szczpienie. mam nadzieję że na pocztku stycznia uda się Majkę w końcu zaszczepić. Najgorsze że dziś Maja znów nie wiadomo skąd dostała gorączki :( I to tak nagle, jeszcze godzinę wcześniej szalała, biegała i popisywała się a potem nagle przyszła się do mnie przytulić i zauważyłam że jakąś ciepłą główkę ma... i wyszło 39 stopni :( Po za tym nic jej nie jest więc dałam jej tylko syrop na zbicie gorączki. mam nadziję że to tylko jakieś ząbki idą (nie ma jeszcze chyba trzech czwórek i jakiejś piątki).


http://www.ticker.7910.org/an1cHmy0g411110MTA5bGR8Mzk5MTQzMjJqZGF8TWFqYSBtYQ.gif

http://www.suwaczek.pl/cache/98b2cf9604.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nadal goraczka i to wysoka :( Spałam w nocy 2h i ledwo na oczy widze, na szczescie Maja nie dawno zanela w lezaczku i spi (drugi raz w zyciu w nim spi :)). Oprocz goraczki nie ma innych objawów.
Co ile moge dawac jej syropy na zbicie? Daje na zmiane paracetamol i ibum - co 5-6 h. Goraczka od 38.6-39,4. Po syropie spada ale na krótko.


http://www.ticker.7910.org/an1cHmy0g411110MTA5bGR8Mzk5MTQzMjJqZGF8TWFqYSBtYQ.gif

http://www.suwaczek.pl/cache/98b2cf9604.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bigbit- kurcze, to nieciekawie - może to jakiś wirus?

na zbicie gorączki podawaj Paracetamol na zmianę z ibuprofenem. Każdy z nich można co 6 godzin, czyli wychodzi Ci, że co 3 godziny raz jeden raz drugi. Jak gorączka nie będzie spadać to może warto jednak iść kontrolnie do lekarza? Tym bardziej że weekend się zbliża i wtedy ciężko będzie Ci kogoś znaleźć....

Daj znać, czy jak się Majeczka czuje


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2wn1545r9qxhk.png

http://s2.pierwszezabki.pl/034/0341899d0.png?346
Pozdrawiamy,
Kasia i Jaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kobietki :) dawno mnie tu nie bylo ale wpadlam podzielić się z wami wspaniałą nowiną :)
Hurra udalo się i jestem w 4 tygodniu ciąży :36_7_8:

Jeżeli chodzi o mleko to Ewelinka moze pic je przez cały dzień...uwiebia mleko :)


Pozdrawiam...Iza
:angel_star:

15tydź. 27.02.12http://s10.suwaczek.com/201311064859.png
http://s6.suwaczek.com/201005221774.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzys serdeczne gratulacje!!!!

Jeżykowa dzięki za odpowiedź.
Maja po drzemce (juz dziś drugiej) miała 39,7 pomimo tego że godzinę wcześniej dostała Ibum. Udało mi się ja namówić na "zabawę" wodą i w ten sposób zrobiłam jej okłady i goraczka spadła do 38,4. Dzwoniłam do naszej pediatry i kazała przyjść dziś z Majką - tylko że niestety do drugiej pediatry za którą nie przepadam bo nasza już skończyła dzisiaj przyjmować dzieci chore :( Powiedziała że to może być trzydniówka, albo coś się z gardłem zaczyna dziać i głównie idę zbadać właśnie to garło. No i powiedziała że panuje teraz szkarlatyna :/ Idziemy na 15.30 - na szczęscie mąż się urwie z pracy i z nami pojedzie. A Maja zaczęła coś pokazywać że ją w buzi boli więc pewnie albo garło albo zęby.


http://www.ticker.7910.org/an1cHmy0g411110MTA5bGR8Mzk5MTQzMjJqZGF8TWFqYSBtYQ.gif

http://www.suwaczek.pl/cache/98b2cf9604.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzys - kochana po stokroć gratulacje!!! a wiesz, że nawet ostatnio zastanawiałam się co u Was i jak wasze starania hihi ;-)bardzo bardzo cieszę się i trzymam kciuki żeby wszystko było ok!!!Napisz jak tam Ewelinka
Bigbit kurczę ciągle coś się bidulki wam przyplącze...zdrówka dla Majeczki!!
Asiabambo - pisałaś kiedyś, że Michałek to niejadek, a jak przeczytałam co on wtrynia to się zdziwiłam - na niejadka na pewno mi to nie wygląda ;-)

a jeżeli chodzi o zabawki to Jasiek póki co jeszcze się dzieli nimi z innymi dziećmi, ale już nie pozwoli sobie odebrać jak któreś dziecko podchodzi i próbuje mu wyrwać ;-) zuch chłopak, śmieję się, że w żłobku uczy się jak być twardym ;-) bo wcześniej to taka pierdołka był ;-)


pozdrawiam NADINN

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mm0588zvzo.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgj44jx4hi9gnh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzis - Gratulacje!!!

Bigbit - zdrowia dla Mai. U nas taka wysoka gorączka była z wtorku na środę, a od wczoraj Ksawery jest na antybiotyku.

Niech już przyjdzie prawdziwa zima i powymraza te bakterie!


Pozdrawiam emIlka
Rozbójnik Ksawcio 2010.05.11 i Gagatek Agatka 2012.01.10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzys gratulacje ależ fajnie :36_1_66::36_1_66:

Bigbitówka oby w końcu odeszły od Was te choróbska wrrr co chwilkę Wam się coś pałęta okropne byle do wiosny :)

Asiabamboo moja przeważnie pierwszą k...ę robi zaraz jak wstanie ale w ciągu dnia czasem potrafi jeszcze ze 2 zrobić, więc to chyba norma też :)

U mnie do świąt jeszcze nic nie przygotowane zresztą nawet o tym nie myślę przede mną najgorszy tydzień niestety - pracuję nawet w Wigilię :(


http://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif http://pathi.pl/pl/ http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gifPolecam nosidełka dla Maluchów Mei Tai od Pathi :) dobierze rozmiar a Ty wybierzesz aplikację w swoim stylu :)My już się tak nosimy :):36_15_44:
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49503.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9krhmx7faw3h1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzys gratuluję!!!! cieszę się razem z Wami:)

Bigbit oby to była tylko 3-dniówka. ostatnio niestety pełno wirusów - mój M.od wczoraj też leżał z wysoką gorączką i nudnościami, ale dziś na wigilię poleciał;-)

Nadinn no właśnie mnie Dominik tym bardziej zadziwił bo zawsze był takim łagodnym "pierdołkiem", syneczkiem mamusi, a tu na placu zabaw popycha kolegę, w domu zabiera zabawki kuzynowi, a jeszcze nie poszedł do żłobka...co to będzie za parę miesięcy;-)

Bursztynka dużo siły życzę na te zbliżające się dni, mam nadzieję że przynajmniej po świętach będziesz miała chwilę wytchnienia

Ilka zdrówka dla Ksawcia! oby w końcu choroby minęły i przyszła mega odporność na wszelkie bakterie. Z tego co piszesz to ciągle coś biedak łapie, masakra


http://www.suwaczek.pl/cache/b8f8fc4211.png
http://s2.pierwszezabki.pl/034/0343869c0.png?7367

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dzisiaj zaliczyłam wigilię w pracy, troszkę się obiadłam, opiłam ale wszystko w granicach normy. Teraz siedzę w domku i czekam aż mąż się zjawi. Dominik dziś odpuścił sobie drzemkę, znowu zaczynają się jakieś problemy ze spaniem i w dzień i w nocy...pewnie i u nas kooooolejny skok rozwojowy:( Wymuszacz straszny, jak coś nie po jego myśli to ryk, jak ja czegoś zabranię to do taty na skargę i odwrotnie - cwaniak na całego:)


http://www.suwaczek.pl/cache/b8f8fc4211.png
http://s2.pierwszezabki.pl/034/0343869c0.png?7367

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam późną wieczorową porą i też przyłączam się do gratulacji dla ciebie, izzys.
Ja od tego miesiąca biorę ziołowy lek o nazwie Castagnus, bo miałam plamienia w środku cyklu co było dośc wkurzające. W zasadzie przez większość miesiąca musiałabym tak naprawdę chodzić z wkładką lub podpaską. I chyba działa bo plamienia nie miałam. Z tego co wyczytałam lek ten sprzyja zajściu w ciązę więc trzeba uważać.
Ostatnio moja mama rzuciła pomysł, żeby Olę posłac od 4 lat do przedszkola... może to i faktycznie dobry pomysł, tym bardziej, że jak słysze jak za ścianą kaszle 2,5 letnia córka sąsiadów, chodząca już do przedszkola, to mnie ciary przechodzą. Aż sie serce kraje a niestety, ludzie są na tyle bezmyślni, że posyłają swoje dzieci do przedszkola nawet jeśli dziecko jest chore bo nie mają je z kim zostawić i tak zarażają się jedne od drugich. Z drugiej strony czasy są takie, że ludzie po prostu boją się być często na zwolnieniu lekarskim w obawie o stratę pracy...ech, życie...:-(
Mam do was pytanie, wiem, że to też indywidualna sprawa naszych maluchów i ich upodobań, ale powiedzcie mi, który niekapek ewentualnie bidon polecacie? Mam Tommy Tippee ten od 4 miesiąca, ale jest już dość wysłużony i ma osad od soczku. Chciałabym coś głownie do picia herbatek, bo na razie używamy butli. Biorę pod uwagę niekapek Aventa lub Nuby albo bidon Nuby pstryczek, ale może wy macie jakieś inne typy.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hngltyenz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy niekapek NUK i dla Domcia to była jedyna alternatywa cyca (butli nie chciał). Mamy też bidon niekapek Nuby ale zdecydowanie woli ciągnąć z NUKa;-)


http://www.suwaczek.pl/cache/b8f8fc4211.png
http://s2.pierwszezabki.pl/034/0343869c0.png?7367

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mamy bidon canpola z silikonową rurką polecam :)


http://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif http://pathi.pl/pl/ http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gifPolecam nosidełka dla Maluchów Mei Tai od Pathi :) dobierze rozmiar a Ty wybierzesz aplikację w swoim stylu :)My już się tak nosimy :):36_15_44:
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49503.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9krhmx7faw3h1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

my mamy avent i bardzo nam pasuje bo jest po pierwsze DUŻY a dla naszego małego chlejuska to bardzo ważne a poza tym bardzo pasuje Jasiowi. AVENT - KUBEK NIEKAPEK - SPORTSTER 340ml PROMOCJA (1993047549) - Aukcje internetowe Allegro

Mamy też LOVI 360 i też go lubi. ***LOVI*** KUBEK 360 st __ 0% BPA _JUNIOR_ 250ml (1977237008) - Aukcje internetowe Allegro

Mieliśmy też Tommee Tippi i też jest fajny tylko młody walnął nim o podłogę i coś w środku ułamało się i jak teraz pije z niego to co chwilę odczepia się od denka uszczelka - tak więc nie jest wstrząsoodporny ;-)
TOMMEE TIPPEE kubek niekapek 330ml -zielony 12m+ (1943387301) - Aukcje internetowe Allegro


pozdrawiam NADINN

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mm0588zvzo.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgj44jx4hi9gnh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darka dopóki nie posłaliśmy Jasia do żłobka tak samo myślałam o rodzicach, którzy przyprowadzają chyrchlające dzieci. Ale naprawdę chodząc do pracy i nie mając pomocy ciężko jest chodzić co chwilę na zwolnienie bo w końcu i mnie by zwolnili. A wierz mi kaszel może utrzymywać się długo i przerwa w pracy powiedzmy 3 tygodnie...raczej niekoniecznie...poza tym połowa dzieci w przedszkolach i żłobkach chodzi z kaszlem...u nas na szczęście odporność bardzo ale to bardzo poprawiła się i w zasadzie dzięki Bogu Jaś nie choruje, nawet jak zaczyna mu lecieć z noska i trochę kaszle to dajemy go do żłobka ale chwila moment i mija samo. Oczywiście jak widziałabym, że jest faktycznie niedobrze to na rzęsach bym stanęła żeby zostać z nim w domu...Ale na szczęście najgorszy okres chorób chyba już za nami i podejrzewam, że każde dziecko zaczynające życie wśród rówieśników musi to przejść...Tak więc Ilka jest nadzieja, że niedługo i u was to się skończy! trzymam kciuki! i zdrówka dla Ksawcia!

Bursztynko - aby ten pracowity tydzień szybko przeleciał, a Wigilia no cóż...przykro mi strasznie ;-( ale już wieczorkiem w sobotę odsapniesz i będziesz mogła cieszyć się z bliskimi ;-)


pozdrawiam NADINN

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mm0588zvzo.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgj44jx4hi9gnh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Viki u nas noce też różnie - nie ma reguły - nie raz prześpi noc calutką do 7 bez pobudki a następnej nocy budzi się po kilka razy (na szczęście zazwyczaj wystarczy pójść, położyć go i śpi dalej) i jest wyspany o 5 rano ;-(


pozdrawiam NADINN

http://www.suwaczki.com/tickers/zrz620mm0588zvzo.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgj44jx4hi9gnh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

Z tm zlobkiem/przedszkolem to różnie bywa. Ksawery nie chorował jak był w domu. Jak poszedł do zlobka to niestety łapie wszystko. I może to dziwnie zabrzmi ale właśnie dlatego poszedł teraz do zlobka, a nie za rok. Licze ze teraz sie wychoruje. Po macierzyńskim chce wróć do pracy. System pracy jak przy ksawerym odpada. Dziadek nie da rady opiekować się dwójką, a dla mnie praca tylko popołudniami/wieczorami była bardzo męcząca. Nie ważne.. Ponoć katar to nie choroba, a u dzieci może trwać i trwać tygodniami- realia życia, l4 odpada.

Mysle ze u nas ta pierwsza infekcja osłabiła małemu odporność i złapał tego gronka i tak się to ciągnie 3 miesiąc. Jedne dziecii chorują a inne nie, nie ma reguły.

Ksawery nie pie z niekapka. Pije z normalnego kubka, plastikowego, porcelanowego, czasem ze szklanki z uszkiem. Bidon mamy na wyjścia - canpol.

Noce..dalej nieprzespane, już się chyba przyzwyczailiśmy ;) a i tak za miesiąc bedziemy zaczynać od początku.


Pozdrawiam emIlka
Rozbójnik Ksawcio 2010.05.11 i Gagatek Agatka 2012.01.10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My też mamy różne noce na szczęście zdarzają się też Hance przespane noce do 5-6 w swoim łóżku a czasem już o 2 ląduje u nas :( ostatnio zmieniliśmy wersalkę na sofę beddinge jest szersza to nie jest tak ciasno jak kluska wparuje :)

Ilka o rany za chwilkę mała będzie z Wami wow


http://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif http://pathi.pl/pl/ http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gifPolecam nosidełka dla Maluchów Mei Tai od Pathi :) dobierze rozmiar a Ty wybierzesz aplikację w swoim stylu :)My już się tak nosimy :):36_15_44:
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49503.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9krhmx7faw3h1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bursztynka - czas leci jak szalony :) po nowym roku mala bedzie donoszona i niech sie dzieje co chce :D

Anka - u nas tez doidy w użyciu,ale teraz już rzadko, bo mały pije z rozmachem i często się nam przewracal ;) a kubek stoi na stole w kuchni, mały już samoobslugujacy się.


Pozdrawiam emIlka
Rozbójnik Ksawcio 2010.05.11 i Gagatek Agatka 2012.01.10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co mam teraz trochę myślenia tzn. nie wiem nawet czy warto ale napiszę :

Mój dom rodzinny to taka kostka bliźniak jest wspólna księga na wielką działkę (choć jest zapisane że jedna połowa należy do mojego taty a druga do jego brata), i każdy ma swoją księgę na pól domu tata ma piętro a wujek parter.
U mojego wujka mieszka jeszcze moja babcia (choć dla mnie akurat nie ma to znaczenia chyba że na plus to jest osobny budynek na działce- tam gdzie mieszka babcia),
Dom wujka jest zrobiony na tip top bo on to perfekcjonista- w odróżnieniu do mojego taty zresztą....

Ale chodzi o to że był dziś u nas ten wujek i zaproponował żebyśmy go odkupili -tą jego cześć remontu nie trzeba by chyba robić przez 20 lat pewnie.
dla nas opuściłby 30 tys od ceny spoza rodziny.

My oczywiście kasy nie mamy żadnej i zawsze nam brakuje więc kredyt to koszmar senny byłby,
z drugiej strony mamy mieszkanie i garaż po sprzedaży brakłoby nam jeszcze tak mniej więcej 70-100 tys.
Zachodzę w głowę co robić mam czas do namysłu, jak my się nie decydujemy to dzwonił mój brat że to kupi.

kusi mnie to choć wolałabym (marzenie moje dom taki mały w moim wymarzonym miejscu)....
ale .....


http://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif http://pathi.pl/pl/ http://emotikona.pl/gify/pic/piesek2.gifPolecam nosidełka dla Maluchów Mei Tai od Pathi :) dobierze rozmiar a Ty wybierzesz aplikację w swoim stylu :)My już się tak nosimy :):36_15_44:
http://suwaczki.maluchy.pl/li-49503.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9krhmx7faw3h1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bursztynka - trudna decyzja, musicie się zastanowić poważnie. 100 tys moim zdaniem to nie tak dużo jak w grę wchodzi dom. A z drugiej strony to plan B , czyli Twój wymarzony domek jest realny do zrealizowania?


Pozdrawiam emIlka
Rozbójnik Ksawcio 2010.05.11 i Gagatek Agatka 2012.01.10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...