Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ela17j

2-latki -nauka mówienia

Rekomendowane odpowiedzi

Gunia_G
Ja to juz pare razy probowalam zgdaywac ale bylo gorzej niz jak tylko mowilam ze nie wiem co to jest, bo wtedy az sie zapienic chcial wykrzykujac "tabi tabi" lub "atom" wiec dalam sobie spokoj i czekac az pewnego dnia mi powie co to jest :):)
dokladnie to samo :sofunny:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety moj M nie potrafi odpuscic i jak sie zaczyna bleblanie to on do mnie a co on chce, a o co mu chodzi, mowie mu nie odzywaj sie bo wkurzysz dziecko i zawsze tak sie konczy ze Piotrus z placzem przychodzi do mnie i jest "mamo tati nie....."


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez niestety jestem ciagłym tłumaczem mojego dziecka. Czasem leze sobie w wannie a dobiegaja mnie odglosy "ale ja nie wiem co Ty chcesz, nie rozumiem, powiedz to slowem" potem jest juz tylko wrzask niezrozumianego dziecka i wojajacy M "Misiu wylaz wreszcie bo ja nie wiem co on chce':Histeria:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj ma duzo takich slow do tego to maly rytualista i jak tylko czegos zabraknie w jego danej czynnosci to juz robi awanture. Ta sytuacja co pisalam to byla jak mały chcial jogurt, no i M myslal ze jak mu da jogurt to juz wystarczy , ale zapomnial że ten jogurt trzeba połozyc na talerzyku i podac odpowiednia lyzeczke bo maly nie byl wstanie powiedziec "talez" o "lyzeczce juz nie wspomne:Śmiech:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co tu wchodze to czyms sie chwale, dzis na dworze moj syn bawil sie slimakami (jak zawsze :)) i w pewnym momencie mowi tata (pokazal na najwiekszego), mama (n asredniego) i syn (pokazl namniejszego). Pierwszy raz powiedzial SYN. A jak sie przy tym cieszyl :):)


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gunia_G
Musze wam napisac jakiego obciachu narobil mi dzis moj synek :)
Bylam w szkole po syna mojej siostry i czekalam w szatni i zebralo sie juz sporo osob i w pewnym momencie wszedl facet taki strasznie gruby a moje dziecko: ooooooo pan , pan duuuuuzyyyyyy :):)
Strzelilam buraczka :):)

:sofunny::sofunny::sofunny:

ja pochłonieta bez reszty mam dużo spraw do załatwienia... po za tym Natalka jutro kończy 2 latka a w sobotę imprezka i z tej okazji tyle załatwiania... u nas zasób słów też stale sie powiększa ale jeszcze nie zdążyłam zanotować pojawiło się dużo nowych słów, niktróe nie dosłownie brzmią jak nasze a niektóe tak samo więc póki co się cieszę i myślę zę dalej będzie z górki pozdrawiam


http://tickers.smyki.pl/s/17658/20739.jpg
:Śmiech:Natalcia:Śmiech:

http://www.realscrapki.blog.onet.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

aneciacom
Gunia_G
Musze wam napisac jakiego obciachu narobil mi dzis moj synek :)
Bylam w szkole po syna mojej siostry i czekalam w szatni i zebralo sie juz sporo osob i w pewnym momencie wszedl facet taki strasznie gruby a moje dziecko: ooooooo pan , pan duuuuuzyyyyyy :):)
Strzelilam buraczka :):)

:sofunny::sofunny::sofunny:

ja pochłonieta bez reszty mam dużo spraw do załatwienia... po za tym Natalka jutro kończy 2 latka a w sobotę imprezka i z tej okazji tyle załatwiania... u nas zasób słów też stale sie powiększa ale jeszcze nie zdążyłam zanotować pojawiło się dużo nowych słów, niktróe nie dosłownie brzmią jak nasze a niektóe tak samo więc póki co się cieszę i myślę zę dalej będzie z górki pozdrawiam

Anecia no to wielka imprezka sie szykuje. U nas dzis urodziny ma syn mojej siostry impreza w sobote Piotrus juz szaleje :):) a za dwa dni urodziny M i nie mam dla niego prezentu, kolejne urodziny w poniedzialek znajomej synek obchodzi 3 urodziny (i portfel juz bedzie pusty bo do tego dzien dziecka ..........)
A mojemu dziecku slowo wyn tak sie spodobalo ze po poludniu tez znalaz slimaka i nazwal go SYN nawet syna chcial do domu zabrac na noc ale sie nie zgodzilam bo mama i tata by za nim plakali :):)


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bedac w podstawowce zalozylam hodowle slimaków na balkonie:Spoko: wszystko przed Toba:Oczko:
U nas tez w sumie coraz lepiej,dzis idziemy do laryngologa:Oczko:
No i moje dziecko umie wreszcie powiedziec jak ma na imie. "Krzysiu jak masz na imie??? Kuka":Szok:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bylam w koncu na bilansie dwulatka i bylo ok, nawet lepiej niz sie spodziewalam, Piotrus rozgoscil sie jak u siebie jeszcze jak zobaczyl zabawki to zameczal lekarke tak ze nie mogla go zbadac, bo tylko bylo a co to??? i co to??
Wszystko prawidlowo czyli ok, pytalam o to jego mowienie i tez jest dobrze bo pare rzeczy go podpytala i jej odpowiedzial a jak ja pytam to jest eeeee.

kochane na dobranoc kołysanka w wykonaniu mojej prawie dwulatki

:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:


http://piotrunio.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wizycie u laryngologa totalna zalamka. Nie dosc ze okazalo sie że Krzys ma 3 mogdał to jeszcze mnie baba prawie opieprzyla ze dziecko ma ponad 2 lata , malo mowi i jeszcze nie mialo zrobionych badan psychologiczynch. No to ja jej mowie że bylam u dwoch pediatrow u pierwszej jak syn mial 1,5 roku to mnie wysmiala i że dziecko nie musi mowiec do 3 rż. Potem ta do ktorej teraz chodze skierowala mnie do logopedy , a logopeda dopiero do laryngologa i psychologa. Jak poprosilam o skierowanie do psychologa pediatre to ta stwierdzila że on jest za mały na rozwiazywanie testów i żeby z tym zaczekac. No i ta laryngolog na to ze Krakow to jest 100 lat za murzynami zeby z nim do Warszawy jechać, k........a załamka. Ze psycholog musie stwierdzic co jest przyczyna ze on nie chce mowic, bo po prostych pytaniach juz widziala że dziecko rozumie , słyszy , wykonuje polecenia prawidlowo i w szoku jest że tak sie tu podchodzi do dzieci, bo są mozliwosci a sie ich nie wykorzystuje:Wściekły:
No i dzis od rana szukalam jakiegos psychologa a zwlaszcza terminu nie na "za trzy miesiace" i udalo mi sie zalapac na 11 czerwca:Oczko: a tak ogolnie to jestem zdołowana:Smutny:


http://www.suwaczek.pl/cache/41ec268854.pnghttp://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/201106123809.jpg
http://www.suwaczek.pl/cache/4a7b5ffe5d.png
www.sunriseband.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gabalas nie martw się, jestem pewna, że wszystko będzie ok, każde dziecko ma po prostu swój rytm, najważniejsze, że rozumie, i pewnie już n9iedługo zacznie trajkotać, głowa do góry!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jaki jest sposób na dwulatka, który mało mówi, ale myślę że nie ma na to konkretnego sposobu jedynie cierpliwość i mówienie powoli i wyraźnie do dziecka.
Ja mam zupełnie inną sytuację bo córcia ma dwa latka i zaczyna mówić całymi zdaniami, przestawia wyrazy w zdaniu ale na przykład jak coś chce to mówi: mama daj ciucia Agacie, dać trzeba proszę. Tylko jeszcze to "R" jej nie wychodzi ale tu to nie ma co za dużo wymagać bo i tak czasem nie wiem co jej powiedzieć jak tak przyjdzie i zacznie mówić. A gaduła z niej ogromna wszystko potrafi mi już wytłumaczyć, co chce albo gdzie była lub co się stało.
Ale mojej siostry córka też nic nie mówiła a jak zaczęła to od razu pełnymi zdaniami, nie wiem czemu tak się dzieje. Ale głowa do góry na pewno wszystko będzie dobrze tym bardziej że mamy dobrych specjalistów.:36_27_12:


Mam dwa latka na imię mam Agatka, a mama jest szczęśliwa, że mnie mam, a już niedługo będę miała rodzeństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Michałek ma 23 miesiące i też jakoś nie spieszy mu się do mówienia...mówi tylko po swojemu:) i tata,mama nie powie tylko mowi na mnie baba,albo woła ej!a i jeszcze mówi nie....ale mam nadzieję ,że wszystko jest dobrze..przyjdzie na niego czas


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...