Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
agazork

Termin - kwiecień 2010

Rekomendowane odpowiedzi

Isia zdrowia dla Twojego tatusia :)
Lumandasynuś śliczny a Małgoś promienieje przy braciszku zresztą tak jak i Ty!!!Mały jest na cycku???moze aby kolek nie miał dawaj mu nawet troszkę herbatki z koperku, masuj mu brzuszek i podobno suszarka pomaga, ciepły strumień powietrza oraz okłady no i jeszcze Espumisan dla dzidziusiów :)
U nas wszystko dobrze, Weronika zdrowa,uśmiechnięta.Często chodzimy na spacerki tzn My chodzimy a Mała na rowerze jedzie :)
Wzięła się na sposób że jak chce oglądać bajki na komputerze lub grać w swoje gry to podchodzi i mówi że mam ja lub jak mąż w tym czasie jest na necie iść do ubikacji siusiu lub ze do kuchni po picie, oczywiście pić jej się nie chce ale wtedy ma wolne miejsce :)
Dziewczyny chyba jakiś konkurs jest na aktywnego uczestnika parenting bo pojawiają się komentarze nie wiadomo od kogo i po co :/

monthly_2013_08/termin-kwiecien-2010_3199.jpg


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu Michaś jest słodki-tylko wychować i wyścigach:))Jak Małgosia reaguje na brata?Nie dokucza Mu?Aniu,a Ty wygladasz swietnie:))
Mymod pońiedzialku jesteśmy juz w domu.Tato wyszedł do domu we wtorek i poki co jest z Nim siostra,a od pońiedzialku bedzie pielęgniarka dwa razy w tygodniu,a z trzy dni bedzie pani przychodzić do pomocy(w razie potrzeby)Tato jako tako funkcjonuje w domu i zrobi przy sobie,ale nie ma mowy o wyjściu po zakupy,czy sprzątaniu.
Dzieciaki zdrowe i rozsądna je energia,a szkoła dopiero od 4wrzesnia-nie wiem jak tyle czasu wytrzymamy:))Musze Michasia w mundurek zaopatrzyć,bo w przedszkolu tez jest wymagany.
Za niecały miesiac minie rocznica śmierci Mojej Mamy,a wszystko mam przed oczami jak by tomwczoraj było-strasznie czas szybko leci.Zreszta widzę po dzieciach jak szybko rosną.Michas nawet szybciej niz Isia,bo zmniejszyła sie miedzy Nimi różnica.Nawet stopę ma tylko 3numery mniejsza:))Dowiedzieliśmy sie tez,ze mały ma plaskostopie i musi nosić do każdych butów wkładki,a po domu takie sztywne kapcie.Bede szła tez do lekarza,zeby moze skierowali Go na jakaś gimnastyka korekcyjna(bynajmniej pamietam,ze w Polsce w szkołach cos takiego było).
Od poniedziałku wracam do biegania po 4 tygodniach przerwy i ciekawa jestem jak to bedzie?
Wieczorem postaram sie jakies fotki ze ślubu siostry dodać i dzieciaków.
Zycze udanego weekendu:))


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ańiu a na kolki Ja podawalam obojgu infacol.Podaje sie po krople przed jedzeniem.Nie wiem,czy to zasługa tego infacolu,czy po prostu takie dzieci,ale nie miały kolek.Takze jak cos to warto spróbować:))


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isia
Aniu Michaś jest słodki-tylko wysciskac i wycalowac:))Jak Małgosia reaguje na brata?Nie dokucza Mu?Aniu,a Ty wygladasz swietnie:))
Mymod pońiedzialku jesteśmy juz w domu.Tato wyszedł do domu we wtorek i poki co jest z Nim siostra,a od pońiedzialku bedzie pielęgniarka dwa razy w tygodniu,a z trzy dni bedzie pani przychodzić do pomocy(w razie potrzeby)Tato jako tako funkcjonuje w domu i zrobi przy sobie,ale nie ma mowy o wyjściu po zakupy,czy sprzątaniu.
Dzieciaki zdrowe i rozsądna je energia,a szkoła dopiero od 4wrzesnia-nie wiem jak tyle czasu wytrzymamy:))Musze Michasia w mundurek zaopatrzyć,bo w przedszkolu tez jest wymagany.
Za niecały miesiac minie rocznica śmierci Mojej Mamy,a wszystko mam przed oczami jak by tomwczoraj było-strasznie czas szybko leci.Zreszta widzę po dzieciach jak szybko rosną.Michas nawet szybciej niz Isia,bo zmniejszyła sie miedzy Nimi różnica.Nawet stopę ma tylko 3numery mniejsza:))Dowiedzieliśmy sie tez,ze mały ma plaskostopie i musi nosić do każdych butów wkładki,a po domu takie sztywne kapcie.Bede szła tez do lekarza,zeby moze skierowali Go na jakaś gimnastyka korekcyjna(bynajmniej pamietam,ze w Polsce w szkołach cos takiego było).
Od poniedziałku wracam do biegania po 4 tygodniach przerwy i ciekawa jestem jak to bedzie?
Wieczorem postaram sie jakies fotki ze ślubu siostry dodać i dzieciaków.
Zycze udanego weekendu:))


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu, super fotki, byłaś druhną u siostry? Dzieciaki masz świetne, wiem że się powtarzam- ale Michaś jest taki duży!!! Wygląda jak 5-katek! Tylko loczków szkoda;)
Ewelka, Weronisia już sama jeździ na rowerku? Moja Małgosia wogóle jakoś nie może załapac.
U nas znowu upały, więc znowu zaliczyliśmy dzisiaj zalew. Małgoś się wychlapała w zimnej wodzie- happy:) Jesli chodzi o zazdrośc o malego- póki co jest ok. Gosia go uwielbia, obcałowywuje, ciągle powtarza, że go kocha, ściska i trzeba na nią uważac żeby nie przydusiła;) Choc kilka razy pytała mnie, czy jeszcze ja kocham, skoro kocham Michasia. Więc chyba gdzies w niej troszkę zazdrości siedzi, ale jak na razie radzi sobie super. Ciągle karmię piersią, zaczęłam rozszerzac sobie dietę, bo już dośc miałam jabłka, marchewki i banana na spółkę z rosołem. Na razie wysypki u Michałka brak.
Dzięki za rady na kolki. Najgorzej jest w nocy. Brzuszek zaczyna małego męczyc ok 3-4 nad ranem i od tej pory budzi się co godzina aż do rana. Fizycznie jestem wykończona. I tak co noc. Zaczęłam pic rumianek, koleżanka poradziła, ale na razie nie widzę żadnej poprawy.
Za dwa tygodnie Małgosia idzie do przedszkola, nie wiem czy już pisałam, zaczęliśmy kompletowac wyprawkę. Ciekawe jak to będzie, hehe.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1p01cwx81.png

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn390bvyef9vte9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny
Ale tutaj u nas cisza :( no nic ja zaczne po dłuzszej nieobecności :)
Od września Weronika poszła do przedszkola i jestem z tego powodu bardzo rada gdyby mnie to ze może tam być tylko 4 h bo nie śpi po obiedzie ani nie chce leżeć. Niestety Panie nie chcą jej zapewnic inaczej tego czasu gdyż doszły do wniosku że jak dla niej to zrobią inne dzieci też będą chcieć, ale dowiadywałam się w innych przedszkolach i tam takie zajęcia są niestety nie ma miejsc :( Zobaczymy jak to będzie bo chcę pójść do pracy :)
Mamy problem drugi po tygodniu przedszkola mała ma zapalenie gardła, tak jest chora no nic jak każdy wie Przedszkole to szkoła przetrwania w chorobach.Ma antybiotyk dość silny i syropy także leczymy się i siedzimy w domku :)
Dziewczyny piszcie co u Was???
Isia jak dzieciaczki :)
Lumanda jak starsza siostrzyczka się czuje i maleństwo :)
Pozdrawiam serdecznie :)


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No nareszcie ktoś sie odezwał;)
Małgosia też poszła do przedszkola i jest zachwycona!!! Bardzo jej się podoba, nie chce wracac do domu. Jest zapisana na 8 godzin, z czego 3 są płatne, ale na razie tak długo nie została. Podejrzewam, że prawie nic tam nie je, bo rpzychodzi do domu wygłodniała;) No, ale tego się spodziewałam po moim niejadku. I tak jak u Ciebie Ewelka- po pierwszym tygodniu się rozchorowała i siedzi w domu- gardlo, katar, kaszel. Niestety, zarazila Michałka:/ No i mnie. Także mamy szpital w domu. A co do leżakowania- u nas tego nie p.raktykują. Panie mówią, że sporo dzieci nie chciało leżec i miały problem, więc z tego zrezygnowały. Po obiadku dzieciaki rozkładają się na kocach z podusiami i z pół godziny sobie odpoczywają przy relaksującej muzyce. Uważam, że to bardzo dobry pomysł.
Poza tym czekamy na lepsza pogodę na budowie- utknęliśmy przy więźbie dachowej:/


http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1p01cwx81.png

http://www.suwaczki.com/tickers/2nn390bvyef9vte9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lumanda a tutaj jest problem Dzieci mają spac i już idą z płaczem do sali aby spać no masakra jak nieraz widze te dzieci płaczące ale oczywiscie jak płaczą szybciej pójdą spać, moja Weronika jest inna ona jest uparta skoro nie chce to nie i tyle postawi na swoim za wszelką cenę.
No tak choroby bedą a jeszcze tyle przed nami :) Weronika jest w przedszkolu chwalona gdyż jest tam spokojna, wszystko zje co jej daja na obiad, ładnie się bawi także nie narzekam ale za to w domu przeciwieństwo hahaha :)


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie cisza.
Witam sie po dłuższej nieobecność.Nie miałam nawet kiedy tu zagladnac.Michas tez chodzi do przedszkola,tylko niestety na 3h dziennie(bo tylko tyle Mu przysługuje i innej opcji nie ma)Jest szczęśliwy i zadowolony(a tak sie obawialam).Bardzo lubi tam chodzić:))Juz nawet zaczyna mówić po angielsku np.zapytalam sie co pani mówi do Niego a Misiu na to-dawn,nie ważne,ze początek sit pomija:))Isia czasami jak ma przerwę to przychodzi do brata i chce sie z Nim bawic(szkoda,ze w domu taka aż za bratem nie jest:))hehe Generalnie wszystko u Mnie bez zmian.Dzieciaki zdrowe i jak zawsze wszędzie ich pełno.Bylam cały zeszły tydzień sama w Polsce,zeby troszkę pomoc tacie i pobyć z Nim.Poki co jest dobrze i nawet z domu tata wychodzi i nie potrzebuje nikogo do pomocy:))Brał przez jakiś czas morfine w tab,ale na szczescie juz nie bierze,bo bóle ustały:))Ma tylko plastry przeciwbólowe i na szczescie to wystarcza.10wrzesnia była rocznica śmierci Mojej Mamy-masakra jak ten czas szybko leci.Bedac w Polsce kilka razy zlapalam sie na tym,ze mówiłam cos do mamy tak jakby np.siedzila w kuchni i dopiero po chwili sie orientowalam,ze jest ale tylko duchem:((
Poniżej zdjęcia z pierwszego dnia szkolno-przedszkolnego Isi i Misia oraz z urodzin-miałam pidzama party z kolezankami(trzy dziewczynki na noc były u Isi-było wesoło).

monthly_2013_09/termin-kwiecien-2010_3850.jpg

monthly_2013_09/termin-kwiecien-2010_3851.jpg

monthly_2013_09/termin-kwiecien-2010_3852.jpg

monthly_2013_09/termin-kwiecien-2010_3853.jpg

monthly_2013_09/termin-kwiecien-2010_3854.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Halo jest tam kto?
U Mnie praktycznie wszystko bez zmian.Jedynie ostatnio w czwartek w nocy wylądowałam w szpitalu,bo strasznie sie złe czułam.Poki co nie wiadomo od czego to i co to było.Bolalo Mnie serce,paliło gorąco serce,uszy i głowę.Mialam zawroty głowy,duszności,mdłości.Dostalam nawet jakiś drgawek.Takze objawów duzo,a diagnozy brak.Zrobili Mi wszystkie badania-serca,krwi,nawet teść ciążowy i wszystko jest ok.Pozniej 2dni w domu leżałam,bo nie miałam siły i czułam sie jak bym maraton przebiegła,a po wystaniu do wc to zadyszki dostawałem.Teraz nadal czuje ze cos jest nie tak,nie mam siły,mam zawroty głowy.W czwartek idę do lekarza i ćiekawa jestem czy postawi jakaś diagnozę.Myslalam ze to moze od spirali ale badali Mi hormony i są ok.Niby czekam na wyniki z tarczycy ale po dotyku lekarz stwierdził ze raczej jest ok.Tata radzi sobie dobrze i czuje sie ok.Co u Was?
Michaś zadowolony wraca z przedszkola.Chetnie tez chodzi do szkoły polskiej:))W sobotę idzie na pierwsze party do kolegi z klasy na urodziny:))


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zagłada tutaj czasami ktoś?
U Nas wszystko ok.Dzieciaki zdrowe i nawet była juz pierwsza wywiadówka.Isia super-jest z materiałem ponad normę,a Michaś w normie.Oczywiscie czasami sa problemy w komunikacji,ale nie ma co sie dziwić,bo dopiero sie uczy angielskiego.na szczescie chętnie zostaje w przedszkolu:))
Ja cały czas sie lecze,bo sami lekarze nie wiedza nadal co Mi jest,bo wyniki mam ok.Obecnie jestem na lekach,które stosuje sie u ludzi z problemami kardiologiczno-neurologicznymi.teraz czekam na efekty,bo poprzednie leki pomogły,ale nie do końca.Stroje na halloween dzieciaki maja juz zakupione i codziennie pytają-Kiedy juz bedzie Halloween:)))
Pozdrawiam i czekam na jakies wieść od Was?


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)
U nas dobrze Weronika w przedszkolu super, nawet Pani się lepiej słucha niż mamusi hahaha.
Ale mamy problem od dnia kiedy to Weronika przyniosła sobie zabawkę do przedszkola i ktoś jej zabrał to......zabiera dzieciom ich zabawki i bije.Powiedziałam o tym Pani i powiedziała że zwróci uwagę dlaczego Weronia taka jest.
Jesteśmy zdrowi, i uśmiechnięci.U nas jako takiego Halloween nie ma ale może coś w przedszkolu wymyślą zobaczymy.
Acha Weronika już jest pełnoprawnym, pasowanym przedszkolakiem i dyplom wisi na ścianie w ramce :)
Isia a może to na tle nerwowym tak masz???niby człowiek się nie denerwuje ale jednak jakiś stres jest i martwienie się i tak się dzieje ja miałam podobnie i to od tego tylko że ja potrafiłam przytomność stracić do tego i lekarz po badaniach "To na tle nerwowym" może pomyśl o tym???


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny ja zagladam czasem ale a odpisywanie czasu brakuje
Mati tez chodzi do przedszkola. Ciagle jest chory bedzie mial usuwanego trzeciego migdala i nacinane blony bebenkowe, bo zle slyszy Migdala ma tak wielkiego, ze wszystko mu blokuje przez to mowi zle lub wogole ucina literki lub przemieia, bo ciezko mu mowic. Do tego czeka nas rewolucja zyciowa. Tzw przeprowadzka wiec balagan na kolkach.
Pozdrawiam


http://www.ticker.7910.org/an1cHk_0g411100Nzc3NjRkdnw4OTk2MTc3MmRhfE1hdGV1c3playBtYQ.gif http://s2.pierwszezabki.pl/035/0352869c0.png?9502

http://www.suwaczek.pl/cache/474d8d089d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka tutaj cisza???
Aniu jak tam dom?Jak dzieciaki?
U Mnie praktycznie bez zmian.Mamy tylko bunt 3-latka u Michasia,bo strasznie sie kluci i zawsze musi mieć ostatnie zdanie.
Choinkę mamy juz ubrana.Mikolaj tez dzisiaj był:))Na święta zostajemy w domu,tylko meza siostra z mężem do Nas przyjadą.W tym roku nawet idziemy na Sylwestra z dziećmi do znajomych:))
Pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Halo zaglada ktoś tu jeszcze???
Sylwester minął Nam miło i sympatycznie.Dzieciaki dały radę do 2 nad ranem :))Styczeń minął Nam szybko,bo byłam pod koniec 2,5tyg w Polsce.Opiekowalam sie tata.zanim przenieslismy Go do Hospicjum.W sumie po 1,5tyg musiałam wracać,bo tata zmarł:((Dokładnie 11lutego odszedł:((Jakoś pusto Mi,ale wiem,ze nie było już ratunku i w sumie lepiej,ze za dużo nie cierpiał i odszedł we śnie:(((Teraz jest z mama i napewno są razem szczęśliwi.Jedyne,co Mnie strasznie smuci to to,ze 5marca tata skończył by 75lat,ale widocznie Bóg miała ważniejsze dla Niego zadanie i zabrał Go już...
Co u Was.Jak dzieciaki?Moje upiorki ok.Z Isia nie ma żadnego problemu,tylko Michas jest troszkę leniwy i nie chce za bardzo w szkole po angielsku mowić,ale mam nadzieje,ze sie rozkręci.
Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie


http://www.suwaczki.com/tickers/mh06egz2hh0iw4ix.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09uay3d0rr883i.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6j44j4rni465f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isiabardzo mi przykro z powodu taty ale jak piszesz "tam" z mamą Mu będzie lepiej bez cierpienia i bólu.

U nas dobrze Sylwester spędziliśmy rodzinnie, Weronika wytrzymała do 1 godziny, na fajerwerkach trochę marudziła bo straszny był huk :(
Wercia chodzi nadal do przedszkola i o dziwo odpukać coraz lepiej jej idzie tzn już nie bije się za to jest bardzo grzeczna i miła proszę, przepraszam to jej słowa które słychać aż miło.
Po niżej zdjęcie przebrania na zabawę karnawałową jaka była w styczniu :)

monthly_2014_02/termin-kwiecien-2010_8179.jpg


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...