Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
stysiapysia

Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)

Rekomendowane odpowiedzi

Hej Kochane!

U nas nadal się dzieje... jestem zmęczona załatwianiem, kombinowaniem... i chodzeniem w butach na obcasie przez ponad 5 godzin non stop, bez siedzenia... Przyzwyczaję się może ::):

Dominik zadowolony z przedszkola, chętnie chodzi. Musi wstawać wcześniej niż do tej pory, bo o 7, a na 8 do przedszkola, ale daje radę na razie.
Zabiera w plecaczku śniadanko w pudełku, picie w bidonie i na wszelki wypadek, gdyby zapomniał w zabawie o siusianiu, spodenki i majteczki. Dziś zjadł 2 pączki!! I wypił cały bidon picia... a na jutro prosił, by spakować Mu 3 pączki ::): ale po chwili dodała, że chyba nie będzie trzech przerw, więc 2 Mu wystarczą :oczko:

Udało mi się załatwić pracę w szkole - 8 godzin tygodniowo. Dziś miałam 4 z jednym okienkiem. W sumie całkiem sympatycznie było, młodzież miła, choć wiadomo jak to jest w prywatnej szkole zawodowej i technikum. Mam jedynie nadzieję, że będą chodzić, bo jeśli nie to i ja nie będę miała płacone. Na razie mam zajęcia w środku, więc się nie urywają w trakcie. Z pierwszej czy ostatniej już łatwiej...

W domku ściany zagruntowane, płytki w łazience układa fachowiec.

I tak jakoś lecie dzień za dniem. Ciągle się coś dzieje, nie narzekam na brak zajęć. Tylko czasami nie wiem jak się nazywam... I przyzwyczajam się do tego, jak inni mówią do mnie "Pani Izabelo"... Masakra... przez szereg lat nikt tak do mnie nie mówił... Wszyscy mówili Iza :oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Iza!

To wspaniale, że udało Ci się znaleźć pracę! To nie jest łatwe, ale potrafi być wynagradzające od czasu do czasu ;-) A dzieciaki wszędzie są fajne, jak się do nich podejdzie po ludzku, tak naprawdę jak na to zasługują, potrafią dać dużo serca, nawet te starsze ;-) Pani Izabelo! :yipi:

Ach, remonty, remonty.... nie zazdroszczę a z drugiej zazdroszczę, bo u nas remont łazienki i toalety też by się przydał...

Wspaniale, że Domi polubił przedszkole, na pewno się rozwinie jeszcze bardziej! A jak z obiadami? Przedszkole samo gotuje czy mają catering?


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasze przedszkole to właściwie punkt przedszkolny. Dzieciaki chodzą na 5 godzin, ich pobyt jest bezpłatny. Zabierają ze sobą drugie śniadanie i picie.

Jedyne składki jakie są to na komplet książeczek do pracy w ciągu roku oraz zrzutka na wspólne przybory, które będą potrzebne w ciągu roku.

Dodatkowo 2 razy w tygodniu po 30 minut angielski - płatny 2,50 - w skali miesiąca 20 zł oraz zajęcia taneczne - raz w tygodniu także 2,50 - 10 zł miesięcznie.
Te zajęcia są dodatkowe. My akurat wyraziliśmy na nie zgodę.

A moja praca - tylko 8 godzin w tygodniu, więc na rachunki może chociaż zarobię. Albo na część. I najgorsze, że mam to rozbite na 4 dni... Dziś byłam tylko na jednej godzinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ITruth
Nasze przedszkole to właściwie punkt przedszkolny. Dzieciaki chodzą na 5 godzin, ich pobyt jest bezpłatny. Zabierają ze sobą drugie śniadanie i picie.

Jedyne składki jakie są to na komplet książeczek do pracy w ciągu roku oraz zrzutka na wspólne przybory, które będą potrzebne w ciągu roku.

Dodatkowo 2 razy w tygodniu po 30 minut angielski - płatny 2,50 - w skali miesiąca 20 zł oraz zajęcia taneczne - raz w tygodniu także 2,50 - 10 zł miesięcznie.
Te zajęcia są dodatkowe. My akurat wyraziliśmy na nie zgodę.

A moja praca - tylko 8 godzin w tygodniu, więc na rachunki może chociaż zarobię. Albo na część. I najgorsze, że mam to rozbite na 4 dni... Dziś byłam tylko na jednej godzinie.

Rozumiem, fajne rozwiązanie. Ja także myślę, aby Mikołajka dać na następny rok do punktu przedszkonego. U nas w tym orku otwarto 2 nowe, więc są 3 -mam wybór :-)

Bardzo tanio ten angielski!! I taniec. A ile dzieci jest w grupie?

No to fakt, te 8 godzin można by spokojnie zrobić w 1 lub 2 dni... :/


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie uważam, że ten punkt przedszkolny w naszym przypadku jest super rozwiązaniem. Do pudełka śniadaniowego pakuję Miniowi to co chce - na razie był to pączek lub kanapka w kształcie trójkąta posmarowana masłem czekoladowym w środku, dodatkowo mleczna kanapkę lub Bakusia w tubce. Dzis ma pączka, bakusia i mleczną kanapkę, bo tak chciał i mam nadzieję, że tak jak wczoraj zje wszystko.

Dzieciaków na razie jest sporo, bo 25, ale stopniowo się wykruszają... Bo ktoś nie pomyślał i pozwolił zapisać dzieciaki kończące 3 latka w grudniu... a w grupie sa też 4-latki i nie wiem czy nie ma tez kilku 5-latków. Więc rozpiętość spora, a pani jedna i ma jeszcze pomoc na szczęście, ale to i tak mało, jak na taką grupę dzieci i taki przekrój wiekowy. Niektóre czterolatki marudzą i nie chcą chodzić, 3 latki nie korzystają same z toalety, a to jest problem, bo punkt mieści się nie terenie szkoły podstawowej.

Z tego co już dziś zauważyłam chyba wszystkie 3-latki mają niestety zostać usunięte z listy, mocno odstają od grupy. Nie będę wcale zdziwiona jak i 4-latki odejdą, jesli rodzice będą się tak rozczulać.

Matki się żegnają w nieskończoność, zostają pod drzwiami, wchodzą na salę zabaw... a inne dzieci widzą, że są inne Mamy i chcą, żeby i ich Mamy były z nimi... i jest płacz... jedne rozumieją, że te dzieci płaczą i dlatego ich Mamy zostają, a inne podnoszą alarm, płaczą, że chcą do Mamy, a następnego dnia nie chcą wejść same do sali, bo przecież inne Mamy wchodzą...

Zamotałam może trochę, ale niestety brak chyba przestrzegania reguł i zasad zarówno przez rodziców jak i przez panie przedszkolanki. Kategorycznie moim zdaniem powinny zabronić wchodzenia na salę i już. Pożegnanie w szatni, dziecko wchodzi za drzwi sali i rodzic powinien iść do swoich obowiązków. A nie wyczekiwać czy dziecko nie płacze i nie daj Boże wparowywać na salę. A tak też robią.

Są i rodzice, którzy mają bezpodstawne pretensje do Pani. Ona zadecydowała, że 3-latki nie klimatyzują się w grupie i poprosiła o zabranie dzieciaków. A rodzice myślą, że to Pani widzimisię i robi to z wygodnictwa. A wiedzieli na jakich zasadach działa ten punkt: dziecko musi samo korzystać z toalety, samo jeść, komunikować, zakładać buty, sprzątać zabawki itp.

A jeśli chodzi o angielski to faktycznie taniocha. Przy grupie 20-stu dzieci, zakładając że tyle będzie chodziło na te zajęcia, nauczyciel będzie zarabiał tylko albo aż 50 zł za te pół godziny... sama oceń Karino, czy to tanio czy nie... (ja zarabiam marne 15 zł za godzinę w mojej szkole, ale sama się zgodziłam na to, bo gdyby nie to, nie miałabym nic... ale składek nie odprowadzają ode mnie, bo to umowa o dzieło).

Rozpisałam się jak prawdziwy belfer :oczko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej hej

karin i jak u ciebie? zaczelas juz kursy dla mlodziezy?

iza rzeczywiscie jest jak mowisz duza rozpietosc wiekowa, moj to by sei ucieszyl i raczej nie miala by problemow, mam wrazenie ze lepiej sie dogaduje z dziecmi starszymi chetniej sie z nimi bawi!

przeraza mnie tylko ze dwie panie na 25 osob!! to wola o pomste do neiba!! przeciez nie jest ta kobieta w stanie sie zajac tymi dziecmi i to juz nie jej wina.....

a co z Marta, kto sei nia zajmuje jak jestes w pracy?


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja powoli dorastam do decyzji zeby zmieniec prace n acaly etat wiec moze niedlugo zaczne cos szukac.... wtedy malego odamy do przedszkola.
On ostatnio caly czas mama wiec mam nadziej ze nie bylo by problemu...
jedyna o co sie marwie to znalesc miejsce no i ceny.....


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martab0
hej hej

karin i jak u ciebie? zaczelas juz kursy dla mlodziezy?

iza rzeczywiscie jest jak mowisz duza rozpietosc wiekowa, moj to by sei ucieszyl i raczej nie miala by problemow, mam wrazenie ze lepiej sie dogaduje z dziecmi starszymi chetniej sie z nimi bawi!

przeraza mnie tylko ze dwie panie na 25 osob!! to wola o pomste do neiba!! przeciez nie jest ta kobieta w stanie sie zajac tymi dziecmi i to juz nie jej wina.....

jeszcze się kursy nie zaczęły.. :)

Mój młody też lepiej się ze starszakami bawi!

I taaak, u nas w przedszkolach 2 panie na 30 dzieci to zdecydowanie za mało, ale takie są realia... :/

ITruth
W sumie uważam, że ten punkt przedszkolny w naszym przypadku jest super rozwiązaniem. Do pudełka śniadaniowego pakuję Miniowi to co chce - na razie był to pączek lub kanapka w kształcie trójkąta posmarowana masłem czekoladowym w środku, dodatkowo mleczna kanapkę lub Bakusia w tubce. Dzis ma pączka, bakusia i mleczną kanapkę, bo tak chciał i mam nadzieję, że tak jak wczoraj zje wszystko.

Dzieciaków na razie jest sporo, bo 25, ale stopniowo się wykruszają... Bo ktoś nie pomyślał i pozwolił zapisać dzieciaki kończące 3 latka w grudniu... a w grupie sa też 4-latki i nie wiem czy nie ma tez kilku 5-latków. Więc rozpiętość spora, a pani jedna i ma jeszcze pomoc na szczęście, ale to i tak mało, jak na taką grupę dzieci i taki przekrój wiekowy. Niektóre czterolatki marudzą i nie chcą chodzić, 3 latki nie korzystają same z toalety, a to jest problem, bo punkt mieści się nie terenie szkoły podstawowej.

Z tego co już dziś zauważyłam chyba wszystkie 3-latki mają niestety zostać usunięte z listy, mocno odstają od grupy. Nie będę wcale zdziwiona jak i 4-latki odejdą, jesli rodzice będą się tak rozczulać.

Matki się żegnają w nieskończoność, zostają pod drzwiami, wchodzą na salę zabaw... a inne dzieci widzą, że są inne Mamy i chcą, żeby i ich Mamy były z nimi... i jest płacz... jedne rozumieją, że te dzieci płaczą i dlatego ich Mamy zostają, a inne podnoszą alarm, płaczą, że chcą do Mamy, a następnego dnia nie chcą wejść same do sali, bo przecież inne Mamy wchodzą...

Zamotałam może trochę, ale niestety brak chyba przestrzegania reguł i zasad zarówno przez rodziców jak i przez panie przedszkolanki. Kategorycznie moim zdaniem powinny zabronić wchodzenia na salę i już. Pożegnanie w szatni, dziecko wchodzi za drzwi sali i rodzic powinien iść do swoich obowiązków. A nie wyczekiwać czy dziecko nie płacze i nie daj Boże wparowywać na salę. A tak też robią.

Są i rodzice, którzy mają bezpodstawne pretensje do Pani. Ona zadecydowała, że 3-latki nie klimatyzują się w grupie i poprosiła o zabranie dzieciaków. A rodzice myślą, że to Pani widzimisię i robi to z wygodnictwa. A wiedzieli na jakich zasadach działa ten punkt: dziecko musi samo korzystać z toalety, samo jeść, komunikować, zakładać buty, sprzątać zabawki itp.

A jeśli chodzi o angielski to faktycznie taniocha. Przy grupie 20-stu dzieci, zakładając że tyle będzie chodziło na te zajęcia, nauczyciel będzie zarabiał tylko albo aż 50 zł za te pół godziny... sama oceń Karino, czy to tanio czy nie... (ja zarabiam marne 15 zł za godzinę w mojej szkole, ale sama się zgodziłam na to, bo gdyby nie to, nie miałabym nic... ale składek nie odprowadzają ode mnie, bo to umowa o dzieło).

Rozpisałam się jak prawdziwy belfer :oczko:

U nas jest bardzo podobnie z pkt przedszkonymi, ale jest ich dużo, a dzieci jest mało. Więc jest pełna indywidualizacja na razie. :-) Ja też już mam jeden na oku.

Tanio dla rodziców - skąd wiesz, że nauczyciel będzie miał 50 PLN za pół godziny?

martab0
a ja powoli dorastam do decyzji zeby zmieniec prace n acaly etat wiec moze niedlugo zaczne cos szukac.... wtedy malego odamy do przedszkola.
On ostatnio caly czas mama wiec mam nadziej ze nie bylo by problemu...
jedyna o co sie marwie to znalesc miejsce no i ceny.....

i jak poszukiwania nowej pracy?

U nas fatalna przygoda dziś -mały stłukł mi termometr z rtęcią, ale było.... :36_19_1: Padam na pysk!


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karinko jeśli chodzii o angielski to płaci się 2,5 od dziecka za 30 min - stąd moje wyliczenia. Ale już wiadomo, że grupa dzieciaczków mocno się zmniejszyła do 17 osób i nadal się dzieciaczki wykruszają. Jest też problem, bo rodzice (na pewno dwójki dzieci) uważają, że takie lekcje nic dzieciakom nie dadzą i są bez sensu... więc zajęcia dodatkowo stoją pod znakiem zapytania...

A mnie Mąż zabrał na kurs tańca - chy będziemy chodzić raz w tygodniu ::):

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ITruth
Karinko jeśli chodzii o angielski to płaci się 2,5 od dziecka za 30 min - stąd moje wyliczenia. Ale już wiadomo, że grupa dzieciaczków mocno się zmniejszyła do 17 osób i nadal się dzieciaczki wykruszają. Jest też problem, bo rodzice (na pewno dwójki dzieci) uważają, że takie lekcje nic dzieciakom nie dadzą i są bez sensu... więc zajęcia dodatkowo stoją pod znakiem zapytania...

A mnie Mąż zabrał na kurs tańca - chy będziemy chodzić raz w tygodniu ::):

Jeśli zatrudnia nauczyciela szkoła językowa to na bank (!) tyle nie zarobi.

Ehh, zawsze tak rodzice mówią, najlepiej, żeby od razu po 1-wszysych zajęciach już biegle mwiło w języku obcym... Choć ja to rozumiem, bo to jednak jest zbyt duża grupa! Strasznie duża - jak na naukę języka i przychylam się do tego, że się niewiele nauczą... Jakby była mniejsza to tak..

Ale faaajnie -taniec!!! I jak Wam idzie??


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mili17199
witam ja tez jestem marcowka ale nie rwe sie do poslania dziecka do przedszkola. Chyba, ze skonczy 5 lat, bo nie zamierzam skracac mu dziecinstwa.

witam

moj syn poszel wlasnie do przedszkola i uwielbia! wcale nie uwazam ze to skracanie dziecinstwa!
dzieci spedzaja czas na wspolnych zabawach! takze kompletnie nie rozumiem tego co napisalas.

przedszkole jest rewelacja jak dla nas!


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak tylko dziecko musi umiec mowic,, a moj wogole nie mowi jak nie mial 2lat to mowil duzo a teraz wcale. Juz sama nie wiem czy to dalej wzmozone napiecie miesniowe, ktore mial jak sie urodzil czy lenistwo


http://www.suwaczki.com/tickers/1usal6d8mgl46wyn.pnghttp://s10.suwaczek.com/20090912310214.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/2eacb1e78a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm milli moze przedszkole by mu wlasnie pomoglo z mowa, ja pamietam jak moja kolezank awyslal dziecko ktore mialo 3 latka do przedszkola wlasnei za namowa logopedy i maly szybko zaczal mowic.

moj nei ma problemow, musi dobrze w dwoch jezykach. No i w przedszkolu jest jedn apani na 5 dieci wiec to tez pewnie roznica znaczna.
a od 4 lat do zerowki...


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martab0
hej karin:) co uwas baby?
ja chora i zdycham

ja też przeziębiona..... :eee:

mili17199
tak tylko dziecko musi umiec mowic,, a moj wogole nie mowi jak nie mial 2lat to mowil duzo a teraz wcale. Juz sama nie wiem czy to dalej wzmozone napiecie miesniowe, ktore mial jak sie urodzil czy lenistwo

mój teraz zaczyna dopiero mówić... a i tak nie zawsz\e zrozumiem, bo jeszcze po dziecinnemu... :)

mili17199
tylko slyszalam ze wymogiem jest ze oboje rodzicow musi pracowac a ja nie pracuje.

taak?


http://miko.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej redziol bledziol!

milli nie wiem czy sa jakies wymogi... nie mieszkam w polsce, ale widze ze red tez zdziwiona.

jak mija wam dzien?
u mnie byla pelni ai nie moglam zasnac do 4 nad ranem a dzis do pracy na 9.....:ehhhhhh:


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cha00x1cmcm3g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...