Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Kochane mamuśki. Piszę tu może jakaś z was jest była w podobnej sytuacji. Mam nieregularne bardzo miseczki ostatania w grudniu tamtego roku ostenie współżycie 12 styczen 2022 ciąża potwierdzona byłam u lekarza w 4 tygodniu by to potwierdzić było okej była 5 piątym u lekarza prowadzącego potwierdził że jest okej ale ze to malutkie 4 dni temu dostałam plamienia dostałam skierowanie do szpitala tam stwierdzili brak relacji seraca i że kładą na stół dziś byłam u ginekologa prywatnie i stwierdził że jest to rzeczywiście bardzo malutkie i że ciężko coś zobaczyć. Dostałam receptę na podtrzymanie ciąży i mam zgłosić się za 3 dni.

Martwię się bo bardzo zależy mi na tej fasolce. Napiszcie czy któraś z was miała pogodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Magda

Niestety ale musisz nastawić się na stratę. To najbardziej prawdopodobny scenariusz.

Bardzo mi przykro, wiem co możesz czuć bo sama przez to przechodziłam. Trzymaj się i powodzenia życzę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Maja89

Cześć dziewczyny.Po wczorajszej wizycie jestem znowu załamana.rok temu poroniłam puste jajo płodowe plamienia w6tyg a w 8tyg zabieg.Wszystkie badania zrobione mąż również.teraz druga ciąża i okazało się wczoraj ciąża bliźniacza obumarła około tygodnia temu a dziś jest 8tydz.wg miesiączki.mam skierowanie do szpitala ale lekarka kazała mi poczekać parę dni aż sama zacznę ronić,dostałam pojemniki na materiał jak chce żeby był przebadany.Po prostu nie mogę w to jeszcze uwierzyć dlaczego mnie to znowu spotkało 😔😔😔 czy która z Was miała podobnie i zaszła w końcu w szczęśliwa ciążę ? Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
2 godziny temu, Gość Maja89 napisał:

Cześć dziewczyny.Po wczorajszej wizycie jestem znowu załamana.rok temu poroniłam puste jajo płodowe plamienia w6tyg a w 8tyg zabieg.Wszystkie badania zrobione mąż również.teraz druga ciąża i okazało się wczoraj ciąża bliźniacza obumarła około tygodnia temu a dziś jest 8tydz.wg miesiączki.mam skierowanie do szpitala ale lekarka kazała mi poczekać parę dni aż sama zacznę ronić,dostałam pojemniki na materiał jak chce żeby był przebadany.Po prostu nie mogę w to jeszcze uwierzyć dlaczego mnie to znowu spotkało 😔😔😔 czy która z Was miała podobnie i zaszła w końcu w szczęśliwa ciążę ? Pozdrawiam 

Kochana współczuję ci domyslam się jak się czujesz. Ja nie jestem i nikomu nie życzę byc w sytuacji gdy traci się dzieciątko. Wierzę że w końcu się uda będzie Dobrze ☺️ ja za to leże kolejny dzień w łóżku z plamienia mi i na tabletach podtrzymujacych ciążę czekajac na jutrzejszy decydujący dzien

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Maja89

Dziękuję bardzo.Ja też leże cały dzień straszne bóle głowy apap nie pomaga niewiem czy to stres czy co się dzieje 😞 dalej ciężko mi uwierzyć chciałabym już mieć to za sobą bo teraz to takie czekanie....Kochana a Ty w którym tygodniu teraz jesteś? Duże masz te plamienia? I boli Cie brzuch ? Ja w tamtym roku miałam plamienia brązowo różowe i okropne bóle brzucha 3dni dostałam progesteron ale nic nie pomogło po dwóch tyg czyli w 8tyg i 2dniu miałam łyżeczkowanie 😞 tylko ja nie miałam zarodki nawet rok temu tylko puste jajo płodowe.pozdrawiam Cie serdecznie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Gość Maja89

Maju wczoraj był najgorszy mój i kolejne też będą najgorsze. Doszło wczoraj u mnie do poronienia zanim to się stało zaczol bardzo boleć brzuch i silne skurcze. Doszło to tego czego nie chciałam. Byłam w 8 tygodniu mąż zawiózł mnie do szpitala po zbadaniu lekarz nie uwidocznił zarodka. Jestem załamana wszytsko mnie boli i nie wiem jak Sobie z tym poradzić proszę powiedzcie mi czy też kiedy tak miałyście i w końcu się wam udało proszę.

Czyje się fatalnie że zawiodłam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Gość Maja89
15 godzin temu, Gość Maja89 napisał:

Dziękuję bardzo.Ja też leże cały dzień straszne bóle głowy apap nie pomaga niewiem czy to stres czy co się dzieje 😞 dalej ciężko mi uwierzyć chciałabym już mieć to za sobą bo teraz to takie czekanie....Kochana a Ty w którym tygodniu teraz jesteś? Duże masz te plamienia? I boli Cie brzuch ? Ja w tamtym roku miałam plamienia brązowo różowe i okropne bóle brzucha 3dni dostałam progesteron ale nic nie pomogło po dwóch tyg czyli w 8tyg i 2dniu miałam łyżeczkowanie 😞 tylko ja nie miałam zarodki nawet rok temu tylko puste jajo płodowe.pozdrawiam Cie serdeczni

 

 

 

 

 

Hej kochana. Wczoraj i kolejne dni będą najgorsze wczoraj doszło u mnie do poronienia. Godzinę przed tym dostałam bardzo silnych bóli brzucha i skurczy wstałam z łóżka i wszytsko że mnie wyleciało. Mąż zawiódł mnie do szpitala w celu zbadania i lekarz potwierdzil Poroninie zarodka nie uwidocznił. Byłam w 8 tygodniu ciąży. Bardzo to boli. Jak w kochane radzicie sobie z . Tym bólem jestem pierwszy raz w takiej sytuacji i ciężko to pr są wchodzę ból w środku i na.seduszku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Maja89

Bardzo bardzo Kochana współczuje i rozumiem co czujesz jak nikt inny to rozumiem.Ciężko sobie z tym poradzić i wytłumaczyć w głowie......to ja też jestem w 8 tyg i noszę cały czas martwe zarodki czekam aż się zacznie a jeśli nie to we wtorek do szpitala ...Bardzo mi przykro ale też przez to przechodzę dla pocieszenia zdarza się to bardzo bardzo często wiele kobiet przez to przechodzi ale póżniej rodzą zdrowe dzieci u Nas też tak będzie pomyśl sobie że im szybciej dojdziesz do siebie tym szybciej możecie znowu próbować wiadomo badania itp ale pomyśl sobie że jeszcze wszystko przed Tobą i czas koi ból i będziesz jeszcze Mamą uwierz mi ❤️

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Gość Maja89
13 godzin temu, Gość Maja89 napisał:

Bardzo bardzo Kochana współczuje i rozumiem co czujesz jak nikt inny to rozumiem.Ciężko sobie z tym poradzić i wytłumaczyć w głowie......to ja też jestem w 8 tyg i noszę cały czas martwe zarodki czekam aż się zacznie a jeśli nie to we wtorek do szpitala ...Bardzo mi przykro ale też przez to przechodzę dla pocieszenia zdarza się to bardzo bardzo często wiele kobiet przez to przechodzi ale póżniej rodzą zdrowe dzieci u Nas też tak będzie pomyśl sobie że im szybciej dojdziesz do siebie tym szybciej możecie znowu próbować wiadomo badania itp ale pomyśl sobie że jeszcze wszystko przed Tobą i czas koi ból i będziesz jeszcze Mamą uwierz mi ❤️

 

Dziwkuje ci za bardzo miłe słowa tobje też życzę wszystkiego co najlepsze ze szczęśliwym zakończeniem.

Ppwied mi kochana ile po poronieniu pojawia się miesiączka. I kiedy można współżyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Maja89

 

A jak się dziś czujesz ? Chciałabym mieć to już za sobą ale Lekarka kazała mi czekać do wtorku ale nic mnie nie boli poza głową więc pewnie w domu nie poronie . Rok temu dostałam miesiączkę po równo 6 tygodniach i jak byłam u lekarza to powiedziała że wszystko się ładnie goi a współżyliśmy chyba 2 tygodnie po zabiegu nie miałam plamień bóli nic jak wyszłam ze szpitala to jakbym nie miałam zabiegu ...teraz czekamy na naturalne ronienie bo podobno jest lepsze dla organizmu niż zabieg po którym mogą być zrosty i dopiero problemy ....dam znać jak tym razem będzie .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Maja89

po względem medycznym  bardzo szybko doszłam do siebie czułam się bardzo dobrze ...a psychicznie no to długo do tego wracałam płakałam o tym nie da się tak zapomnieć ale za chwile pomyślisz sobie że i tak nie masz już na to wpływu i trzeba działać dalej 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...