Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość luna87

Sierpniowe mamy 2021

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Gość Karola

Ja mam wizytę w piątek i raczej już pójdę na zwolnienie, lekarz chciał mnie wysłać na odpoczynek już 3 tyg temu, ale jeszcze dałam radę przechodzić. Jak już będę siedzieć w domku to będę się o wiele więcej ruszać i mam nadzieję, że waga nie przekroczy 12 kg do końca. Z uwagi na cukrzycę ciążową muszę się ważyć co 3-4 dni.

Martyna, zazdroszczę braku rozstępów, na brzuchu mam na razie 2 malutkie, ale piersi mam zaatakowane po zewnętrznych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

 

Na razie nie boje się o malutkiego a później jak będę karmić piersia tez nie.na ta chwile maż bedzie szczepiony bo boji sie ze go do szpitala nie wpuszcza do nas. I by nie chciał przyniej. Puzniej do domu a ja po przeztaniu karmieniu jestem za szczepionką na covid 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna
11 godzin temu, Gość Gość Karola napisał:

Ja mam wizytę w piątek i raczej już pójdę na zwolnienie, lekarz chciał mnie wysłać na odpoczynek już 3 tyg temu, ale jeszcze dałam radę przechodzić. Jak już będę siedzieć w domku to będę się o wiele więcej ruszać i mam nadzieję, że waga nie przekroczy 12 kg do końca. Z uwagi na cukrzycę ciążową muszę się ważyć co 3-4 dni.

Martyna, zazdroszczę braku rozstępów, na brzuchu mam na razie 2 malutkie, ale piersi mam zaatakowane po zewnętrznych stronach

Ja jeszcze do końca miesiąca będę chodziła do pracy bo właśnie w pracy mam więcej ruchu. W domu zazwyczaj leżę i nic mi się nie chce. A później urlop i l4.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna
4 godziny temu, Gość Sylwia napisał:

 

Na razie nie boje się o malutkiego a później jak będę karmić piersia tez nie.na ta chwile maż bedzie szczepiony bo boji sie ze go do szpitala nie wpuszcza do nas. I by nie chciał przyniej. Puzniej do domu a ja po przeztaniu karmieniu jestem za szczepionką na covid 

My się nie szczepimy. Po porodzie też raczej nie bo wszyscy lekarze odradzaja. To nasze pierwsze dziecko A chcemy na pewno drugie później. Z rodziny tylko moi rodzice sie zaszczepili. Tlumaczac ze to dla wnuka. A tescie przeciwnie dla wnuka sie nie szczepia bo boja sie ze go nie zobacza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaczarowana

Co do szczepień to ja dopóki jestem w ciąży a potem jak mi się uda karmić piersią to raczej się nie zaszczepie. Mąż też się Wacha ale może faktycznie jakby był zaszczepiony to wtedy mógłby nas odwiedzić a do sierpnia jeszcze daleko to może rząd zniesie większość obostrzeń. U mnie zaszczepieni są rodzice jedna dawka po niedzieli mają druga no i teściową też zaszczepiona. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

U nas cały czas są porody rodzinne tylko robią szybki test. I kilka godzin po porodzie mąż będzie mógł być na sali. Później nie ma odwiedzin . Jak coś jest potrzebne to dostarcza. A może i lepiej że nie ma odwiedzin przynajmniej obejdzie się bez wycieczek rodziny do szpitala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość Karola

Ja też się nie szczepię, koleżanka jak wczoraj była na szczepieniu to podpytała lekarza o szczepienia kobiet w ciąży i odpowiedział, żeby się wstrzymać, bo na razie nie ma na to wyraźnych rekomendacji. Mój też się jeszcze waha, nasi rodzice nie są zaszczepieni, na razie tylko moi dziadkowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Dziewczyny A zglaszalyscie się już do położnej która miałaby przychodzić do domu po porodzie? Zastanawiam się kiedy trzeba się z nią skontaktować w tej sprawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Z tego co mi kuzynka mowiła ze zgłaszasz przez telefon ze jestescie juz w domu.a i dane lekarza rodzinnego dla dziecka  wpisuje sie ponoc juz w szpitalu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaczarowana

U nas przychodzi pielęgniarka środowiskowa. W szpitalu podaje się tylko przychodnie do której chce zapisać dziecko. Szpital wysyła wszystkie dokumenty do przychodni i stamtąd przyjeżdża ta pielęgniarka. Po urodzeniu pierwszego syna była chyba 6 razy. Oczywiście wizyty były niezapowiedziane. Nieraz była z rana np o 9 jak ja jeszcze w piżamie i w domu jak to z rana nie najlepszy porządek a nie raz przyjeżdżała popołudniu jak byłam np na spacerze to czekała pod bramą. Na pierwszej takiej wizycie robi wywiad, uzupełnia książeczkę zdrowia każe wybrać pediatrę do której będziemy należeć. Sprawdzała syna i moja ranę po porodzie sn. Ogólnie bardzo fajnie wspominam te wizyty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Wizytę miałam wczoraj. Skończone 26 tc. Mały waży 890 g i ma 34 cm

A jak u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili

Ja dzis zaczynam 29 tc. Jutro w koncu wizyta, juz sie nie moge doczekac 💓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Daj znać  jak po wizycie ja mam 25 maja i to będzie poczatek 30 tygodnia 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość Justyna

Cześć Dziewczyny. W końcu postanowiła do Was dołączyć 🙂 u nas zaczęliśmy 28 tc. Planowany termin porodu na 1/2 sierpień. Jestem już mamusia 5 latka. Jak u Was samopoczucie, nie puchną Wam nogi? W piątek mam badania - glukoza a we wtorek wizyta. Pozdrawiam 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Nogi puchną a jak będziesz miała glukoze to weź sobie cytrynowa jest lepsza 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Ja miałam zwykła glukoze nie była zła. Gorsze bylonwypic tak dużo w takim szybkim czasie.  Dostałam kubek prawie 0.5 l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mili

Ja przeszlam covid, potem zatrucie pokarmowe, jakas masakra. Ale dzis dotarlam na wizyte. Moja Amelka rosnie, 30tydzien, 1325g 💓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasiabrzoza

 Ja się zaszczepię  czy to  wyjdzie mój termin przed porodem czy po. Jestem już po covidZie i tak. Co do wytycznych lekarzy to ci z NFZ z całym szacunkiem są niedoinformowani. Są wyraźne rekomendacje żeby szczepić się w ciąży bo wtedy Teoje dziecko rodzi się często z przeciwciałami również. Poleca się do tego Pfizera lub Modernę ale tylko dlatego ze w USA właśnie najwiecej ciężarnych było szczepione tą szczepionką/ no bo ta jest ich. Poza typowymi odczytami poszczepiennymi typu choroba i osłabienie prze 2-3 dni i bolącą ręka ciężarne nie miały żadnych skutkow ubocznych,  dzieci urodziły się zdrowe i nie wpłynęło to na przebieg ciąży. 
 

my już po teście na cukrzyce - tymczasowo nie mamy ale ... w pierwszej tez pojawiła mi się później. Nogi mi już puchną i w ogóle w 2 tygodnie strasznie urósł mi brzuch !!!!

 

witaj Justyna 

 

co do położnych to jak się orientowałam jest różnie. Moje koleżanki chodziły do takich na nauki zamiast szkoły rodzenia. Ja sama w tamtej ciąży byłam na 1 wizycie przed i nic mi to nie dało ;(. Moja była beznadziejna i tyle ze miałam do niej telefon i się umówiłam żeby przyszła ( miała być kilka razy była tylko raz jak prosiłam ) no ale chociaż odpisywała na SMS. Tylko u mnie była jedna położna, inne nie chciały jeździć i wiem ze była fatalna.   Jak chodziłam w tamtej ciąży tez na NFZ gdzie indziej to tamta położona dała mi tonę próbek poradników i zawsze służyła pomocą. Wiem tez ze winnych miastach   Potrafią przyjść bez zapowiedzi wiec to chyba zależy - napije wypytać w przychodni już teraz jak to wyglada. 
 

dziewcyzny a nie wolicie założyć grupy na Fb?  Takiej prywatnej ? Było by łatwiej i chyba bardziej kameralnie i nikt by nam

tu nie czytał nic;) nieproszony. Przyjdzie czas ze będziemy chciały pochwalić się naszymI maleństwami / a wrzucać tu zdjęcia do neta to 😕 ryzykowne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sylwia

Bardzo fajny pomysł z ta grupa na fejsie . to co. Zajładasz 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczekam jeszcze chwileczkę aż się inne wypowiedzą ale myśle ze tak 😉 zawsze to lepiej  i wygodniej mam taką grupę  z poprzedniej ciąży i bardzo nam tam fajnie 😉 


a9c06389af.png 

Mama Tadeusza 29.01.2020 |Aniołek październik 2018 9tc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaczarowana

Też jestem za taką grupa. Mamy taką grupę z poprzedniej ciąży a to już 5 lat i nadal mamy kontakt 😊 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Kupujecie sobie jakiś prezent na dzień mamy?😂😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość Karola

Ja dostanę coś od synka, ale jak zamówię dziś łóżeczko to akurat mi przyjdzie na dzień mamy😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Martyna

Ooo a skąd kupujesz łóżeczko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...