Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Asiunia

Ja już pampersy pokupowalam 9 paczek mam ;) A ubranka odkupilam od pewnej Pani cała paczkę za 200 zł i już nic więcej nie będę dokupywac bo ubranka jak nowe wyprane  wyprasowane  i czekają poukładane w komodzie  butelki mi przyszły przewijak i wanienka też.  Pieluch kupiłam chyba z 12 szt myślę że wystarczy mi tylko została do kupienia koszula nocna bo jedna już mam kosmetyki dla malutkiej i dla mnie podkłady podpaski itp. Nie wiem czy coś jeszcze mam kupić.  . . .chyba o niczym nie zapomniałam.  Od paru dni boli mnie strasznie pidbrzusze . I mam wrażenie jak by kleszczami mi ktoś próbował rozerwać wszystko w środku na dole brzucha do tego krzyże  A potem jak by malutka główka cisneła.  Najgorzej wieczorem . W czwartek mam wizytę i muszę powiedzieć o tym lekarzowi myślałam że to normalne i pewnie bym nic nie mówiła ale mama mnie wystraszyla rozejsciem spojenia łonowego   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Tosia we wtorek mam wizytę. Dzięki że pytasz. 

Kasia współczuję. Trafiłoby mnie. 

Asiunia i jak się masz? Co tak szalejesz z tymi pampersami? Żeby tylko Dzidziuś uczulenie nie miał. Ja póki co zachowawczo tylko 1 paczkę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Szczęściara nigdy nie słyszałam o uczuleniu na pampersy więc mnie zaskoczyłaś ja mam takie małe paczuszki  po 22 szt . Byłam u lekarza i faktycznie coś tam się podziało  bo z dzidzia wszystko w porządku ale szyjka 3.5 cm ale zamknięta mówił że źle nie jest i że ćwiczy przed porodem . Narazie mam się nie przejmować magnez 3xDziennie leżeć i odpoczywać i w razie czego nospe 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Asiunia no niestety skóra dzieci roznie reaguje. Trzymam kciuki żeby uczulenia nie było. I za szyjkę też. Ale krótka nie jest, najważniejsze że zamknięta to się nie martw. Już coraz bliżej. Dasz radę. 

A reszta dziewczyn jak się dziś czuje? Napiszcie coś więcej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia

Szczęściara ja dopiero 30 tydzień a bóle i skurcze mam praktycznie codziennie. Już sama nie wiem czy to normalne czy coś się dzieje. Ale aż takich bóli jak Asiunia opisała nie mam, we wtorek mam wizytę to już doczekam i wszystko będę wiedziała. 

Ja pieluch rozmiar 1 mam 3 paczki i każda innej marki właśnie żeby sprawdzić. Nawet nie tyle myślałam o uczuleniu co o ogólnym użytkowaniu. Czy nie przeciekają za szybko itp 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Goja

Mi się włączył syndrom wicia gniazda 😂ciagle  coś zamawiam piorę prasuje ,już nawet walizkę spakowałam.Dzisiaj była u mnie położna i mówi ze wyglądam jakbym miała mieć chłopca a nie dziewczynkę .Ale byłby numer większość rzeczy kupiona dla dziewczynki😂Jeśli chodzi o samopoczucie to bardzo dobrze się czuje żadnych dolegliwości nie mam tylko wiadomo ze coraz ciężej bo brzuszek rosnie .W środę mam prenatalne to okaże się ile mała wazy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

U nas waga małej 29t5d 1470 😉 lekarz mówił że ani duża ani mała w sam raz 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia

Ja jestem świeżo po wizycie u ginekologa. Troche mi ulżyło, bo na badaniach wyszło, że moje skurcze nie skróciły szyjki. A męczą mnie ostatnio dość mocno. Jak chodze, jak leżę, jak zmieniam pozycje, jak coś podnosze. Mam odpoczywać, dalej brac luteinę, magnez i nospe jesli poczuje, ze musze. Kolejna wizyta za 3 tygodnie. Mam nadzieję, że dalej będzie ok. Jeśli chodzi o moją córeczkę to zanosi się na kruszynkę, aktualnie waży 1300g (za mną 29 tc i 4 dni), na usg wszystko wyszlo dobrze. Zawsze dzień po wizycie czuje się taka spokojniejsza, to takie miłe uczucie.  A później wszystko wraca do normy i zaczynam się stresować tym czy wszystko ok 😛 Aaa no i termin cc tak w okolicach 15 marca. 

Do mnie kurier wiezie ostatnie zamówienie z ubrankami (a może jeszcze nie ostatnie? Tyle piękności jest do kupienia :D) i na tym się kończy moje wicie gniazda, nic więcej nie mam. Dałam sobie czas do 14 stycznia. Wtedy wchodzę w 8 miesiąc i na poważnie ruszam z wyprawką 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Tosia u nas 1 dzień różnicy A ja mam termin na 20 marca . Chyba że na 3 prenatalnych mi powie inaczej .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia

Tak, ja będę miała cc, dlatego sprawę rozwiążemy w 39 tc 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaTeosia

Cześć dziewczyny, czy któraś z Was zmaga się z opryszczka? Bo obudziłam się dziś i już czuje ,że swędzi i piecze koło ust.  Normalnie to bym wzięła swoje sprawdzone tabletki ,no ale teraz jest inaczej. Może potraficie mi pomóc? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już jestem przygotowana. Torba spakowana, rzeczy i ubranka poprawne, poprasowane czekają. Śmieje się że mogę rodzic. Wyprawka kompletna. Jeszcze tylko skręcić łóżeczko. Ale z tym czekam celowo. I poćwiczyć zapinanie fotelika w aucie. Bo już wyszliśmy z wprawy. 

To mój malutki klocus, w 31+2 tc 1,9kg.

I nie możemy się doczekać coraz bardziej. Chcę już tulić. 


http://fajnamama.pl/suwaczki/xgfd81s.png

7al1gpm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Chyba każda z nas się już nie może doczekać ale już bliżej niż dalej 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ka-kusia

Cześć Dziewczynki 🙂

A u mnie remont klatki schodowej powoli się kończy, jutro już pewnie będę szorować podłogę 😉 a w środę przyjeżdżają na ferie kuzynki do moich dziewczyn więc będę miała co robić - 4 dziołchy 😂

W piątek byliśmy po fotelik z bazą - pierwszy raz mamy bazę - świetna sprawa! Klik i już 😀 za to nie obyło się bez przygód - zgubiłam portfel!!! Zorientowaliśmy w połowie drogi do domu. Szybka akcja blokowania kart, dokumentów. Po czym postanowiliśmy się wrócić tą drogę na parking poszukać go....ale na nic. Wracając do domu zadzwoniła do mnie kierowniczka z pracy że dzwoniła do urzędu jakaś pani twierdząc że ma coś co zgubiłam i żeby dzwonić do niej 😳 więc szybko zadzwoniłam i znów zawróciliśmy na ten parking 😂 trafiła mi się naprawdę uczciwa dziewczyna! Parkując najechała na mój portfel i wysiadła sprawdzić bo myślała że oponę czymś przebiła 😁 no mówię Wam ile stresu i wrażeń to szok!

Wy już torby niektóre macie popakowane a ja jeszcze wyprawkę robię 🤔 ale już niewiele mi zostało 🙂 pakowanie totalnie mnie przeraża 😑

Tosia z tym USG to też różnie bywa, margines błędu bywa spory - do dziś pamiętam jak mi przy pierwszej ciąży lekarz powiedział że będzie drobniutka dzidzia, a 4 kg miała 😂

Szczęściara jutro wizyta tak? Trzymam kciuki mocno!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BabyPlanner

Cześć Dziewczyny,

przede wszystkim serdecznie gratuluję Wam wszystkim.

Mam na imię Kasia jestem mamą dwóch słodkich łobuziaków (5 lat i 1,5 roku) oraz pomysłodawczynią BabyPlannera - narzędzia do zarządzania czasem mamy i niemowlęcia. Jest to planner na pierwszy rok życia dziecka, w którym mama zaplanuje swoje sprawy, a jednocześnie zapisze wszystko co ważne dla maluszka. 

Dzięki BabyPlanner:

- będziecie przygotowane na każdą wizytę u pediatry/położnej/fizjoterapeuty

- ustalicie Wasze rytuały

- zadbacie o rutynę maluszka

- będziecie miały pod kontrolą Wasz budżet

- zaplanujecie wspólny wyjazd

- zadbacie o prawidłowe rozszerzanie diety

Zachęcam do odwiedzenia profilu na Facebooku/Instagramie. W najbliższym czasie będzie się tam działo :D

https://www.facebook.com/BabyPlanner-105258058153208

https://www.instagram.com/babyplanner.pl/

Planner jest obecnie w druku i mam nadzieję, że sprzedaż ruszy pod koniec stycznia. 

pozdrawiam Was serdecznie i trzymam za Was mocno kciuki,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia

Ka-kusia ja też dopiero piorę ubranka i mam jeszcze cała listę rzeczy których nie mam. Damy radę 😅 Dzisiaj z piwnicy mi mąż dopiero walizkę przyniósł, jutro ją wypiorę i dopiero będę myślała jak to spakować żeby sens miało 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Kakusia tak jutro. Ale miło że pamiętasz. Ja już zaczynam mieć powoli dość. Tak czułam że jak przestanę pracować to mnie przygnębienie dopadnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ka-kusia

Szczęściara też tak miałam z tym przygnębieniem! Brakowało mi bardzo tego mojego obowiązku (pracy) mimo wstawania o 4 rano. Ale jeszcze chwila i będziemy miały inne obowiązki 😀 głowa do góry! Zdrówko najważniejsze 🙂

Kasia o Ty wyprzedziłas mnie o pranie 😂 jutro się biorę i ja 🤣 duża walizka czy taka kabinowa? 🤔 Nie wiem w co się zmieszczę 🤷 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia

Duża na kółkach, nawet nie wiem czy nie będą kręcić nosem że taka dużą, ale innej nie mam a specjalnie nie będę kupowała. Zresztą jak nikt mi nic nie będzie mógł donieść (u nas rzeczy przeniesione później muszą od leżeć "kwarantanne") to wolę zabrać za dużo niż żeby brakło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tosia

Ka-kusia, no to nieźle! W takim razie do szpitala na wszelki wypadek zapakuje więcej ubranek na 56, niz na 50 😄

 

Szczesciara 09, dziś już będziesz miała nowe wiadomości. Trzymam za Was kciuki. 

Dziewczyny zmotywowalyście mnie... W czwartek ruszam na zakupy, więc kupie plyny do prania i też zaczynam pranko. Ile razy pierzecie ubranka? Dziś zamówiliśmy łóżeczko (dobrze, ze się za to zabralismy, bo czas oczekiwania na dostawe jest dlugi. W naszym przypadku - do 14 dni... Bylam w szoku, ze tyle sie z tym schodzi. Pewnie to samo będzie z wózkiem...) Takze pomalu zaczynam mieć już ciśnienie, żeby wszystko było przygotowane. Dzis zamawiamy kolejna partię rzeczy (kokon, rozek, wanienke itp). Ile tego jest!! I jak tu sobie poradzic, zeby o niczym nie zapomnieć! 😁

Teraz zaczynam czuć jeszcze mocniej, jak niedaleko jest już marzec... 😍

Jeszcze jedna rzecz przyszła mi do glowy. Co wy na to, żebyśmy przerzuciły się na grupę na fb? Myślę, ze im bliżej do porodu, tym wiecej pytań będziemy mialy i może kontakt byłby łatwiejszy? Czy zostajemy na forum? 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

U nas wróciły porodu rodzinne 😉 namawiam męża 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Tosia ja wolę zostać tu. 

Nowe ubranka piorę raz i prasuje. A używane po starszym synu prałam najpierw w naszym proszku i vanishu a potem w Dzidziusiu. Bo się zrobiły jakieś żółte plamy mimo że wszystko było czyste, szczelnie zamknięte. Jednak 4 lata lezenia robią swoje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Zastój jest dalej. Za tydzień w środę mam przyjść na oddział żeby gin dokładnie pomierzył i zdecydujemy co dalej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiunia

Szczęściara będzie dobrze trzymam kciuki . A to coś groźnego dla dzieciaczka ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...