Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Kropka.

Kolejny tydzień... Dziewczyny mające dzieci w przedszkolach... Nie boicie się, że Wam przyniosą jakiegoś koronowirusa?...  Możecie zostawać z dziećmi? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaczi91

Kropka ja od 2 tyg trzymam już syna w domu. W jego przedszkolu były już 2 przypadki korony, więc nie chce ryzykować tym bardziej że mieszkamy z osobą starsza i schorowaną. Jest mega ciężko bo i syn tęskni i w domu jest istny huragan, ja czuję się coraz gorzej bo i ciąża nie jest lekka aczkolwiek przynajmniej jestem spokojniejsza. Ograniczyliśmy ryzyko zakażenia do minimum (mąż pracuje plus wiadomo życie - zakupy itp).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorisss

U nas też 2 przypadki na gr ale rodzice mają. Ale okazuje się że dzieci już ponad tydz nie ma. Tak serio to możemy się zarazić wszędzie. Staram się nie panikować. Ten tydzień córka zostaje w domu. Byliśmy dziś na ostrym dyżurze. Wczoraj skakała po łóżku. Coś ja zabolało. Dziś nie mogła chodzić. Ale całe szczęście stawy ok, złamań nie ma. Ma obrzęk w okolicy piszczela i ma kilka dni jak najmniej chodzić. Ale jest kumata bo w domu chodzi na czworaka albo suwa się na pupie, bo jak stanie na nogę to od razu siada. Mam nadzieję że szybko jej przejdzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kropka.

Oglądała któraś ten live z mamą ginekolog? Ja nie mam insta, dlatego jeszcze nie widziałam 

A co do przedszkola... Mi szkoda, bo córeczka super się rozwija i widać kazdy dzień jej radość przynosi w przedszkolu. Nie wiem co robić, bo gdyby nie ciąża to wcale bym się nie martwiła. 

Także widzę że większość już nie chodzi tak czy siak. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Kropka ogladalam, live jest zapisany i można go nadal oglądać. Podaję link:

https://www.instagram.com/tv/CGvAUU9njqx/?igshid=1qjy49bxjegy3

U nas jest mało dzieci w żłobku jakos ok.16 czy 18. I to caly żłobek. My chodzimy. Mala chce nawet w sobotę i niedzielę chodzić. Teraz jak sezon przeziębien to chodzi od 5 osob, tak srednio 12 raczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malwusek...

Hej dziewczyny, u mnie wszystko dobrze tak jak pisałam wszystko po zabiegu się trzyma . Niestety do końca ciąży czeka mnie pobyt w szpitalu ,pewnie dlatego że kroplówka na podtrzymanie ma być też do dnia porodu . Troche nudno ,bo nie ma odwiedzin ale czego się dla dzieci nie robi 😉😉😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorisss

Malwusek super. Najważniejsze że sie udało. Ale tak jak piszesz. Wszystko się zrobi dla dziecka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorisss

Hej. My dziś po wizycie. Młoda dalej ułożona poprzecznie. Ale wszystko jest dobrze to najważniejsze. Szyjka ok. W końcu pokazała ładnie buzię chodź kolano miała przy brodzie 😆🤣. Teraz czekać miesiąc do następnej wizyty. A za 6 tyg badanie 3 trymestru. Ale ten czas leci. A ja ostatnio myślalam że mam 23 tydz a tu dziś 24+4 haha. No cóż zrobić 🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agaczi91

Dorisss - super wieści:) Uparciuchy te Maluchy z tym ułożeniem poprzecznym:D ale najważniejsze, że wszystko ok. No to ładnie Ci uciekł czas!😦🙃 Ja odliczam z niecierpliwością tygodnie, byle do 28, później pewnie będzie byle do 32;) 

Trzymajcie się zdrowo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Malwusek, Dorisss cieszę się że się układa pozytywnie. Jeszcze chwila i Boże Narodzenie i będziemy prac rzeczy dla maluszkow. Zleci szybciutko tym bardziej w takich zawirowaniach jak obecnie czas jakby szybciej lecial.

Malwusek na pocieszenie najdluzej w ciazy lezalam od 5 do 38tc i sporo w szpitalu, poza tym w każdej ciazy lezalam z roznym czasem... Cel jest zdecydowanie szczytny i najwyzszy i o tym trzeba pamiętać. Spojrzysz na swoje dzieci i to zrekompensuje wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściara 09

Super wieści. Też tak właśnie liczę byle do czasu kiedy w razie w uratują. A już całkiem blisko. Czujecie jak Wasze dzieci są ułożone? Ja nie, ale nie wiem czy się nie obrócił dziś bo coś mnie spojenie łonowe bolało i takie dziwne uczucie a kopał nisko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Szczesciara mowimy ze kopie a to mogą byc pięści łokieć kolano ramię dupka sie wypina.... ja dzis karpaty na brzuchu. Normalnie jak krecik wychodzi spod ziemi i sie chowa zeby wyjsc zaraz obok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malutka86
15 godzin temu, Gość mom5 napisał:

Szczesciara mowimy ze kopie a to mogą byc pięści łokieć kolano ramię dupka sie wypina.... ja dzis karpaty na brzuchu. Normalnie jak krecik wychodzi spod ziemi i sie chowa zeby wyjsc zaraz obok.

Właśnie miałam zapytać jak u was z ruchami. Ja czuję wyraźne kopniaki, ale to nic bolesnego. A naczytałam się, że taki maluch potrafi nieźle dać w kość 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Ja czuję az boleśnie ruchy. My po wizycie, bobo ok główka w dol, szyjka krotka miękka ale trzyma. Waga 52.4kg. Całkiem sporo, myślę że do 12kg spokojnie dobiję w calej ciąży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kropka.

Gratulacje po wizytach 🙂

Ja mam dopiero końcem listopada. W przyszłym tyg podejdę na toxo, jakoś nie mogę nigdy wstać, żeby całkiem rano się wybrac, żeby nie czekać e tłumie... Ale mam nadzieję że będzie ok. Oststnio robiłam w 12 tyg. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Kropka jesteś w ciąży więc skorzystaj z tego i wejdź jako osoba uprzywilejowana. Kiedy jak nie teraz? Dobrze że na czczo nie trzeba do tego być. Ja oczywiście nie dopytałam, i nie sprawdzalam jeszcze jak wczesniej robilam, czy raz czy wiecej razy. Teraz mam na pewno mocz i krzywą oznaczyć mimo ze byla dobra zawsze.. nie czytalam jeszcze tych zleceń z wczoraj. Glowa mi dzis dokucza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorisss

Mom5 super ze po wizycie dobrze. Ja w sumie nie wiem czy moja kopie czy wali łokciami. Niby dalej poprzecznie ułożona ale tweraz głowa z drugiej str. Pewnie się przekręca kilka razy dziennie. Mi teraz toxo wyszła dobrze. Na następną wizytę o dziwo nic nie muszę zrobić z badań. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kropka.

Mom5 u nas w tym labie większość to ciężarne. Mało chodzi ludzi tam. Pójdę w poniedziałek... Zaraz z samego rana  i oby były dobrze wyniki 🙂

Chociaż tak jak mówię, całe życie tak żyje i do tej pory nie miałam tego toxo... Czyli Wy też robicie w każdym trymestrze? 

Ja miałam rpzed zajściem w ciążę, potem w 12, teraz znowu. I pewne na koniec też. 

No i przed kolejną wizytę krzywa cukrową bleeeeee. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kropka.

W sensie mało "normalnych" 🙂 w piątki i czwartki dużo brzuchatych.

Ale myślę że do poniedziałku będzie ok. Czyli badanie będę mieć z 24 tyg... Mam znajome, które miały w ciąży tylko raz, mimo że okaYealo się że nie chorowały 

Dziwne, że różnie lekarze podchodzą do tego 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Malutka86

Kropka, ja mam taki terminarz badań w ciąży ( wg rozporządzenia ministra zdrowia) i stoi jak byk, że jak nie masz przeciwciał to toxo masz robić dwa razy. Ale, tak jak piszesz, lekarze różnie do tego podchodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Wytyczne są tak jak mowisz Malutka. Sprawdzalam jak to u mnie... 5 ciąż i w każdej robilam tylko w 1trym., toxo ujemne. Nikt mi o to larum nie robil. A chodzilam i na nfz i prywatnie. Teraz tez nie będę oznaczac. Zwierząt nie mam i nie mam z nimi kontaktu, jedzenia nie przygotowuje, nie zmywam po przygotowywaniu jedzenia, nie sprzatam, nie robię zakupów. U nas w domu zawsze ręce myte od razu po przyjsciu do domu, po wyjeciu zakupow maz myje,.. duzo pisać, uwazam ze jest bezpiecznie. Z resztą mama by mi zlecila jakby bylo duze ryzyko zakażenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaGama

Cześć

Podczytuję Was od jakiegoś czasu, bo sama też spodziewam się lutowego dzidziusia 🙂 Choć może być też marcowy, bo termin mam na koniec miesiąca. Miałam już USG połówkowe i szykuje się duży synek 💪 Będzie ciekawa odmiana po dwóch córeczkach 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mom5

Witaj MamaGama, zdrowej ciąży życzę i gratuluję synka.

Na sobotę umówiłam się na krzywą cukrową, obym nie zemdlala tylko ani nie zwymiotowala. Fajnie ze wchodzę na godzinę bez kolejki. 2 osoby na raz przyjmują na krzywą bo pod mega obserwacją traktują ciezarne z testem obciazenia glukoza. Mnie się przyda tym bardziej jak bez osoby towarzyszącej będę. Juz sie nastawiam psychicznie aby piatek nie jesc pozno i w nocy 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magnolia

Witaj MamaGama. Gratuluję synka. 

U nas co raz ciężej. Mąż więcej pracuje. Dom i dzieci zostały dla mnie, a z pracy nie mogę teraz zrezygnować. Dzieciaki chodzą do żłobka i przedszkola. Póki jest otwarte będą chodzić. Większe szanse, że coś przyniesie do domu ma mąż. Będzie co ma być. W rodzinie wszyscy właściwie chorzy. Cukrzyca, nowotwory, nadciśnienie. Babcia po osiemdziesiątce ma rzs na sterydach i zamknęła się w domu od wiosny. Wczoraj dzwoniła, że może na tydzień pojedzie do moich rodziców, to prawnuki zobaczy, bo do niej przestałam przywozić. Cały czas opowiada, że się boi, a ja już nie mam chęci na wyprawy z dziećmi, jeżdżę do niej sama raz w tygodniu. W każdym razie ucieszyła sie, że planujemy urodziny młodszego i już się do nas wybiera. Także głową mówi jedno, serce co innego.

Toxo mam oznaczane w każdej ciąży chyba 2 razy. Choć nie wiem po co, bo byłam dodatnia przed pierwszą, a tylko pierwotne zakażenie jest groźne w ciąży. Zakażenie toxo to jedna z niewielu sytuacji, gdzie w ciąży można łatwo leczyć. 

Malwusek cieszę się, że się odezwałaś. Zadomowisz się w szpitalu do porodu. Masz tam jakąś rehabilitację? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...