Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość aldonka23

Listopadowe mamusie :)

Rekomendowane odpowiedzi

dziewczyny forum nam pada.......widać,że lato, że ciepło, że dzieci szaleją na polu, że komputery w odstawce.........Ja przeżyłam ostatnio dzień mamy-miło, słodko.....i urodziny-słodko,ale czymś musiałam zajeść tą liczbę.....

ogólnie ok, tylko już chodzę pomalutku, częściej mnie kłuje w brzusiu, mały (wciąż nie mamy imienia) szaleje i nie daje spać, a Franio by tylko szalał na polu, kombinował, właśnie zasnął, troche spokoju....buziaki dla wszystkich mam.
Paczanga nie martw się ,że Lidka taka do mamusi, to na pewno taki okres, a póki co korzystaj, przytulaj, całuj....i jak po weselu? papa


http://www.suwaczek.pl/cache/d2d06c7147.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8baa4ddde3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej:)
witaj zufolo:) trzymaj się i pilnuj:) niech mały szleje w brzusiu:0 w końcu mu tam dobrze;)

no i masz racje..wiosna i kompy w odstawce:))

pozdrawiam MAMUSIE :*:36_3_14:


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
u nas jak zawsze chorubska. w terenie panuje letki wirus żałądkowki więc lidka i mąż troszkę niedomagają. mnie omineła ta "przyjemność bo biorę antybiotyki na zapalenie piersi.
na weselu powiedziała bym ze poprawnie. lidke super wystroiłam, była notoryczna modelka kamerzysty i fotografa. było by fajniej gdyby nie to ze nie zajelismy dobrego miejsca i siedzilismy wsród emerytów nie z naszej rodziny-popieram w 100procentach usadzanie gosci. tesciowa chodziła i mnie strofowała, ale jak ja odwiozłam ja na nocleg po 1 to dalismy czadu i zamknelismy impreze po 4.
lidka dalej mamusiowa:cats:
pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

upał, duszno,burze,upał..........i tak na zmianę......generalnie piękna ta pogoda, w porównaniu do zeszłego maja i czerwca, gdy były same deszcze....oby tak dalej.....

u nas praca na bud.wre, T.ciągle tam jeździ, bo chcemy się już w tym miesiącu przeprowadzić.( oby,oby......) wstępnie jeden pokój, mała kuchnia,łazienka ale już na swoim. reszta dorabiana jak już wejdziemy. Mnóstwo jeszcze brakuje, wszystko drogie, ale pomalutku damy radę....Ważne ,że chcemy i każdy kawałek tam zrobiony nas cieszy......A czas nagli, termin przyjścia na świat braciszka Franka już wkrótce.:36_1_22:

A jak tam u Was Klabacka na bud. Mąż tez pewnie sam dużo robi. A przedszkolaki nie tęsknia juz za wakacjami? czy Wy je macie cały rok? Pozdrawiam i jak co roku zazdroszcze morza, oczywiście pozytywnie, dużo ciepłych dni nad falami...:water_fun:

Paczanga tak to jest jak sie kiepsko trafi z towarzystwem, ale ważne ,że ogólnie się wybawiliście. Dużo zdrówka dla rodziny. A jak tam z ta pracą, bo kiedyś pojawił się taki temat? coś juz wiesz? i co to znowu za zapalenie piersi? zdrowiej szybciutko.

Z okazji DNIA DZIECKA mnóstwo buziaków dla naszych dzieciaków. Przekochane są!:zwyrazami_milosci::36_3_1::suprise:


http://www.suwaczek.pl/cache/d2d06c7147.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8baa4ddde3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zufolo
upał, duszno,burze,upał..........i tak na zmianę......generalnie piękna ta pogoda, w porównaniu do zeszłego maja i czerwca, gdy były same deszcze....oby tak dalej.....

u nas praca na bud.wre, T.ciągle tam jeździ, bo chcemy się już w tym miesiącu przeprowadzić.( oby,oby......) wstępnie jeden pokój, mała kuchnia,łazienka ale już na swoim. reszta dorabiana jak już wejdziemy. Mnóstwo jeszcze brakuje, wszystko drogie, ale pomalutku damy radę....Ważne ,że chcemy i każdy kawałek tam zrobiony nas cieszy......A czas nagli, termin przyjścia na świat braciszka Franka już wkrótce.:36_1_22:

A jak tam u Was Klabacka na bud. Mąż tez pewnie sam dużo robi. A przedszkolaki nie tęsknia juz za wakacjami? czy Wy je macie cały rok? Pozdrawiam i jak co roku zazdroszcze morza, oczywiście pozytywnie, dużo ciepłych dni nad falami...:water_fun:

Paczanga tak to jest jak sie kiepsko trafi z towarzystwem, ale ważne ,że ogólnie się wybawiliście. Dużo zdrówka dla rodziny. A jak tam z ta pracą, bo kiedyś pojawił się taki temat? coś juz wiesz? i co to znowu za zapalenie piersi? zdrowiej szybciutko.

Z okazji DNIA DZIECKA mnóstwo buziaków dla naszych dzieciaków. Przekochane są!:zwyrazami_milosci::36_3_1::suprise:

z praca troche przystopowało bo nie mam z kim małą zostawić. żłobek jest przpełniony.
nadal karmie piersią więc się do mnie przyplątało zapalenie.

przyszedł mi wózek który kupiłam qunny zapp ale nie jestem zadowolona, chyba nie umiem jeździć z przednim skrętnym kołem. pozatym te kółka w zappie strasznie małe nie takie jak w mojej starej spacerówce gdzie są duże jak w rowerku i wszedzie wjadą.

zuffo
kiedyś dawno temu (jeszcze przed twoim czasowym przepadnięciem) pisałaś że coś tam szyjesz i pochwalisz się wkrótce i co... może teraz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny!
Maż w nagrodę dla super hydraulika dostał wycieczkę do belgii, że niby do fabryki pwnych kotłów ale tej fabryki bedzie jedno przedpołudnie a reszta to trzy dni zwiedzania średniowiecznych miast. zazdroszcze mu wyjazdu ale z tych małych naszych wakacji małżeńskich sie ciesze
lidka zdrowa, mała modnisia tylko by się przebierała. zauwżyłam u niej małą pruchnicę, chyba musimy się wybrac do dentysty.
ja zaczełam sezon przetworków:) na pierwszy ogień czereśnie.
mam teraz nnowego fiba-roślinki i ogródki.
pogoda siąpi i sie leje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
paczanga..to faktycznie mąż ma super nagrodę:)
a u nas całe dnie upały..tylko ostatnie 2 dni deszczowo i burzowo.. od jutro znowu ciepło...
calymi dniami na podwórku..marek szaleje, zadowolony:)

pozdrawim cieplutko:)


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny mam nadzieję ,że mnie choć troszkę jeszcze pamiętacie.........
Więc przede wszystkim duża buźka dla was i waszych pociech!!!!!!1:36_2_53::36_2_53::36_2_53:

U mnie oki, staż minął bardzo szybko.było cudownie, wyjątkowo.żal straszny rozstawa się było z dzieciaczkami pracownikami.... niestety urząd pracy zakończył dotacje do staży na ten rok, a placówka przedszkolna nie przewidywała na ten moment dotrudniania pracowniki.choć referencje wystawili mi bardzo dobre chyba nic mi z tego......:36_2_24: bo suma summarum dalej nie mam pracy!!

Z innej beczki mój Filipek cudowny i co raz większy łobuziak rośnie, absolutnie nie chce sikać i robić kupy doi nocniczka i mówi raczej mało, a le jest wspaniały...... strasznie żałuję że nie mogę sobie pozwolić na rodzeństwo dla niego byłby cudownym braciszkiem..

postaram się was doczytać, choć przez 6mies staż nie zerkałam do was bo tak mi czas leciał.

Pozdrawiam i ściskam do usłyszenia!!!!!!!1:36_1_21::36_1_21::36_1_21:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pewnie ,że pamiętamy....przez lato ostatnio wątek nam pada, każdy woli z dziećmi na zewnątrz, Mój Franek to tak szaleje, nie moge go upilnować, zabawki są na chwilke, lepsze są kamyki, kwiatki babci, wylewanie na siebie wody, no i wielka przyjaciółka BRAMKA......muszę ja blokowac, bo zaraz za bramka jest ulica, no i tak sobie gonimy po ogródku, czasem wielkie złości są.......obudził sie , wpadnę potem ....pozdrawiam


http://www.suwaczek.pl/cache/d2d06c7147.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8baa4ddde3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zufolo
pewnie ,że pamiętamy....przez lato ostatnio wątek nam pada, każdy woli z dziećmi na zewnątrz, Mój Franek to tak szaleje, nie moge go upilnować, zabawki są na chwilke, lepsze są kamyki, kwiatki babci, wylewanie na siebie wody, no i wielka przyjaciółka BRAMKA......muszę ja blokowac, bo zaraz za bramka jest ulica, no i tak sobie gonimy po ogródku, czasem wielkie złości są.......obudził sie , wpadnę potem ....pozdrawiam

no ale dalej nie wiemy co szyłaś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

justys... pamietamy, pamietamy:)
cieszę się z tobą, ze jesteś zadwowolona ze stażu.. a teraz dalej trzymam kciuki za pracę :)
napisz więcej, co u was:)

pozdrawiam cieplutko wszystkie mamusie :*:36_3_14:


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie kochane!!!

Bardzo przepraszam, że mnie tu tyle nie było!! Ale jak wiecie...dom, praca, Antek, ciaża...Na wszystko brakuje czasu.
Naszczęście od poniedziałku jestem juz na zwolnieniu. Bo do terminu tylko miesiąc i lekarka po ostatnim badaniu kazała wypoczywać i bez gadania zrezygnowac z pracy bo szyjka krótka. Więc żeby nie było cyrków z wcześniejszym porodem dałam się przekonać.
W pracy panika bo nagle okazało się, że nie ma mnie kto zastąpić.... Więc do wszystkiego musiałam napisac instrukcję i cos niecos pokazac i przekazac. Skończyło się na tym, że nadal pracuję tyle, że z domu po 2-4 godzinki dziennie. Ale nie narzekam.
Z ciążą w porzadku. 'Niestety' nadal usg pokazuje chłopca...choc ja nadal mam nadzieje, że to jednak będzie dziewuszkahihih Wyniki dobre. Małe wydaje się być zdrowiutkie. Przytyłam jedyne 9 kg. W porównaniu z Antkiem w 8 miesiacu miałam już 18 do przodu. Ale tym razem się pilnuję aby znowu nie przytyć 23 kg!!
Antoś to mały łobuz. Teraz całe dnie spedzamy na dworze. Mały jest w niebowzięty. Piaskownica, dzieci i plac zabaw to teraz jego życie!! Hihihih Nie choruje naszczęście. Coraz wiecej powtarza. No i od poniedziałku chodzimy bez pieluchy w domu. Czasami zawoła na nocnik czasami nie. Ale to poczatki więc nie trace nadziei, że dopóki Miłosz się pojawi Antek będzie chadził juz bez pieluchy. Teraz na zwolnieniu jestem w stanie chociaż tego dopilnować.
Prawdopodobnie w tym miesiacu podpiszemy w koncu umowe kredytową. I zaczniemy stawiać dom - wreszcie!! Bo wstępna decyzja z banku jest pozytywna. A do tego trafilismy na promocję w Nordei i w PLN mamy marżę na poziomie 0,7. Więc rata wyjdzie na podobnym poziomie co w walucie tylko , że bez ryzyka kursowego!! A biorąc pod uwage co sie dzieje z frankiem.... wolałabym nie ryzykować Byłoby super!!

Nie wiem kiedy zdązę Was poczytać....Ale obiecuję, że się postaram bo nawet nie wiem co u Was teraz słychać...

Wklejam zdjecia Antosia. Całuski kochane i do potem!!
">http://parenting.pl/picture.php?albumid=785&pictureid=9209

">http://parenting.pl/picture.php?albumid=785&pictureid=9208

">http://parenting.pl/picture.php?albumid=785&pictureid=9210


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
super dziewczyny że się czasem odzywacie. czułam się już tu samotna:)
AnnaWF a macie już gotowy projekt tego domku? może podrzuć nazwę, link to sobie go na necie obejrzymy:)
te 4h pracy w domku to chyba nawet przyjemne są. może i po porodzie jak dojdziesz do siebie to byś troszkę w domu pracowała. myślałaś o tym?

cieżarnepisałam to już kilka razy ale musze znów-ale ja wam tej drugiej ciązy zazdroszczę!

ja mam papiery do żłobka, są duże szanse że się lidka dostanie. tylko teraz nie wiem czy bym chciała. powody są dwa: po pierwsze jestem w tej super sytuacji że na razie nie mam przymusu ekonomicznego pracować, a chyba najlepiej jest dla dziecka żeby się wychowywało przy matce?...
po drugie- mam strasznie, jak by to napisać, męża maczo, który sam sobie zupy nie odgrzeje. boje się że będę miała pracę dom i dziecko na głowie i żę się nie wyrobie. a może to ja jestem za leniewa, bo lubię siedzieć w domu.
ale chyba w poniedziałek zaniosę te papiery co bedzie to bedzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny!!! hmmm mamy lato i rzeczywiście u nas cisza...

zacznę od Ani! Aniu wyglądasz super! waga rewelacja, obym ja w 2 ciąży ją uchowała, Antoś ! ale duży chłopiec z niego, super! Aniu Tobie już niewiele czasu zostało, odpoczywaj i zbieraj siły na czas po porodzie. A i gratuluje realizacji co do budowy domu!

paczanga skoro spełniasz się w domu i możesz sobie na to pozwolić to kobietko ciesz się tym i nie wracaj do pracy! każdy ma coś dla siebie, ja uciekłam z macieżyńskiego bo mnie szlag w domu trafia, owszem lubię pitrasić w kuchni i być pełnoetatową mamą ale kocham swoją pracę więc wróciłam i jest mi z tym dobrze.

zufolo trzymam za Ciebie kciuki, za poród i formę bo tak jak piszesz masz energicznego chłopca więc power jest Ci potrzebny.

klabacka wspólna kawa aktualna? 5.07.2011 jestem z rodzinką w Łebie! mam nadzieję do zobaczenia!

Moja myszka albo raczej ja walczymy z nocniekiem, pomalutku dajemy radę chociaż nie jest łatwo...no ale cierpliwość to podstawa. Zakupiliśmy z mężem Amelce łożko(1) z barierką zabezpieczającą, radośc ogromna w każdym razie przesiedziała w łóżku z misiem i lalą 20 min, jak na moje dziecko to bardzo dużo tym bardziej, że trudno jej usiedzieć w jednym miejscu, o 20:00 zsnęła bez problemu-ufff. A tak ogólnie to super, nadal zdrowa, łobuziak z niej straszny ale zaczyny być usłuszna i wykonuje wszystkie polecenie, czyli konsekwencja daje efekty. A z tym łóżkiem to decyzja było podyktowana tym , że Amelka nie chciała spać w łóżeczku i ciągle spała z nami więc miałam tego dość. Cały rok od maleństwa spała sama a tu teraz takie cyrki, w każdym razie jestem ciekawa co przyniesie ta noc...

no to kobietki pozdrawiam Was!


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!!!

Paczanga co do złobka/przedszkola to wiesz co moje zdanie jest takie... Skoro nie musisz isc do pracy i mozesz posiedzieć w domku to ja bym zostawiła jeszcze małą przy sobie. Zawsze to nabierze więcej odpornosci bo po co ma Ci zaczac chorować? A pewnie zacznie bo to nieuniknione. Wiem, ze potem za jakis rok tez pewnie będzie chorować ale zawsze to będzie o ten rok starsza...Ja Antka jeśli nie będe zmuszona oddać do przedszkola zaostawię go domu i puszczę do przedszkola dopiero w wieku 3 lat..Ale to zależy czy nianię taka znajdziemy, która bedzie chciała wziąć 2 dzieci pod opiekę. jeśli nie wtedy dopiero Antek pójdzie od lutego do przedszkola...choc wolałabym aby to był dopiero wrzesień...Wiesz teraz jak jestem już na zwolnieniu to tak fajnie się obudzić i widziec małego usmiech obok i tak słodko powiedziane 'mamusia' -hihihhi Widzać, że Antkow wielka radosc sprawia to, że jestem z nim cały dzień. No i mi jako mamie też radochę to prawia. Bo inaczej jest siedzieć z noworodkiem i niemowlakiem a inaczej już z takim prawie 2latkie, ktoremu mozna juz cos pokazac, czegos nauczyc itp... A do dzieci jeszcze zdąży. I tak przesiadujemy większosc dni na placu zabaw więc i towarzystawa dzieci ma dużo. Oczywiście Twoja to decyzja....

ZawszeBosa no nocnikiem to trzeba cierpliwoscia. ale kilka dni a zobaczysz, że mała zatrybi o co chodzi. A jak tam nocka w nowym łóżeczku??

U nas od dwóch dni pełny sukces z nocnikiem. Antek już się woła za każdym razem!!!! Strasznie mnie to cieszy. A najlepsze jest to, że uczymy się od jakiś 10 dni. więc super, że w miarę szybko zakumał. Takze w domu już bez pieluchy chodzi. Jeszcze go pytam co jakis czas aby mu przypomnieć ale tak to sam się woła. Na spacerach też, chyba, że się mega zabawi w piasku. Ale to i tak jeszcze zakładam mu pieluszkę. No i w nocy tez ma pampersa choć od jakis 3 nocek ściagam pieluszkę suchą rano. Takze jedne pieluchy juz mam prawie z głowy. Super bo zaraz trzeba będzie przecież drugie kupować!!
Od wczoraj strasznie mi się brzuch stawia. Takze nie wiem czy donoszę do terminu...Teraz jest już 37 tydzień więc nie ma obawy. No ale mógłby jeszcze z tydzień posiedzieć....We wtorek do lekarza ide. Jak dotrzymam to choć będę wiedzieć jak tam szyjka bo ostatnio nie było ciekawie.
Wybieramy się z Antkiem też dzisiaj do mojej mamy na kilka dni. Niech się babcia jeszcze wnusiem nacieszy. Mam nadzieję, że mi nie przyjdzie rodzić u mamy...no ale gdyby i tak było nie będzie najgorzej...hihihi
Muszę od mamy łóżeczko 'dorosłe' wziąć. Kiedys trafiła się okazja i kupilismy takie już dla wiekszego dziecka i zostawiliśmy u mamy. No to teraz muszę je przytargać do nas. Zrobie kilka fotek to wrzucę. No i może zaczne uczyć Antka, że zasypia się juz samemu w takim 'dorosłym' łóżeczku...zobaczymy
Całuski kochane!!


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aldonka23

witam was kochane!
ale mmnie dawno nie bło...
sprzedalismy straego komputerka i mamy laptopa ktorego maz zabiera za granice dlatego mnie nie ma....:36_19_2:
u nas wszystko powoli jakos leci
dzieic rosna i rozrabiaja:arrow1:
bija sie, kloca na swoj sposob, potem przytulaja i tak w kółko takze zajecia mam co nie miara!
Juliana tez ucze na nocnik i ostatnio siusiu zrobił!
najgorzej jak zakłądam mu majtki a n kupke cisnie......
porazka!
coraz wiecej słow wypowiada:umie dgłosy zwierzat,gdzie jest buzia, oczy itd...
woła juz siusiu, pitu, am i inne potrzebne!
tanczy niesamowicie!
tylko smoka nie moge go oduczyc....doja wasze dzieci?

maz za garnica z Danii pracuje, potem ma propozycje w Holandii
takze moze nazbieramy na działe i dom z czasem...

Aniu slicznie wygladasz i brzuszek duzy!
ja mam dwoch chłopcow i jestem szczesliwa ze sa zdrowi!
co bedzi to bedzie trzecia moze byc dziewczynka!:15_8_217:
pozdrawiam reszte!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie:)

Aldonko witaj:) cieszę się, że u was wesoło i pociesznie. niech chłopaki rosną i broją:) wtedy wiadomo, ze są dzieci w domu.. no i spełnienia marzeń o domku :) trzyamam kciuki!

Aniu... aj..czekam z niecierpliwością na znak od Was:) szczęśliwego rozwiązania.
no i gratuluję sukcesó z noicniczkiem. ja mam zamiar zabrać się w lipcu..jak bedę na urlopie:) a jak Antoś reaguje na chaos związany z narodiznami braciszka?:))

ZawszeBosa.. oczywiście kawusia aktualna.. a jak będziemy mogły się skontaktować?

mam pytanie, które dzieciaczki mają zabki- trójeczki?? bo u Marka idą... i jest koszmar.. gorączka kolejny dzień, nic nie je.. ogólnie mega płaczliwy, marudny i w ogołe... to jakby nie moje dziecko :( na noce przerowadził sie do naszego łóżka :( po prostu jst strasznie..a dziąsła napuchnięte już długo..a nawet białych plamek nie widać, zeby coś się przebijało :(( generalnie... MASAKRA

pozdrawiam cieplutko :Hi ya!:


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie!

Jak tam po długim weekendzie? Odpoczęlyście coś? :Hi ya!:

Klabacka u nas 3 już są od dawien dawna. Nawet nie pamiętam kiedy to było jak wychodziły. No i Antek na zeby nie narzekał, nie był marudny więc też nic nie podpowiem...Zyczę wytrwałości!! A co do naszych przygotowań i reakcji Antka to wiesz muszę przyznać, że jak na razie to wyprałam rzeczy dla Miłosza, doprowadziłam wózek do ładu i tyle...Antek niby wie, że będzie braciszek-mała dzidzia niedługo ale cos mi się wydaje, że nie za bardzo rozumie jednak...Zobaczymy jak to będzie...A może Ty jako pani z odpowiednim wykztałceniem poradzisz co by tu zrobic aby wszystko było oki? Gdzies czytałam aby zabawkę jakąś kupic i powiedziec, że to od małej dzidzi itp...Sama nie wiem jak małego przygotowywać...

Aldonka no witaj!!! Fajnie, że chlopaki rosną zdrowo!!! To najważniejsze!!! Co do posiadania 2 synów to oczywiście są wady i zalety...sama wiesz...A 3 dziecka to niestety ale kompletnie nie chcę więc zrobię wszystko aby go nie było...więc nadzieje na dziweczynkę prysnęły- hihihi No chyba, że Miłosz okaże się Miłką -hahahahaah

U nas powolutku. Byłam u mamy kilka dni. Dziś byłam na wizycie . Lekarka powiedziała, żebym się porodu wcześniej spodziewała bo glówka nisko...Cóż... jestem już w 37 tyg więc rodzic można- hihihi
Dziś mamy 3 rocznicę ślubu z mężęm...nie wiem kiedy to zleciało....ach
Całuki kochane!!!


http://www.suwaczek.pl/cache/e87b98cf69.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8cb5d0cb4a.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7a700c8404.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj Aniu..

pomysł z prezentem, jak najbardziej trafiony. CZytałam gdzieś, ze młodsze rdozeństwo można przygotować, np. dając mu allkę i pokazując w jaki sposób będize mozna go zaangazować do pomocy przy małej dzidzi:) ale to i tak zawsze w "praniu" wychodzi:)
no i jakby, co... SZCZĘŚLIWEGO ROZWIĄZANIA:11_9_16:

u ans z tymi zebami tragiocznie, po 4 dniach odstawiąłm nurofen...ale jest makabra. co prawda osiąga max 37,8.ale zawsze jest powyżej 37.. zostałam przy masciach na ząbkowanie, ale to an gorączkę nie ma wpływu..poza tym, gdy tylko dotykam dziąseł..zaraz krwawią.. nic nie je.. jest ogólnie źle.. a serce boli, bo noie wiem, jak mu ulżyć :(( echh...


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć koleżanki!

moja Amelcia śpi więc poklikam, dziś moja córcia(a to mały wulkan energii) niefortunnie upadła i zadrapała połowę buźi!!! masakra, płakałam prawie z nią, wprawdzie otarcie jest płytkie ale ból był na pewno, chociaż po 5 min znów wariowałą i dokazywała, trzy światy z tą moją dziewuchą. Co do spania na nowym łóżku to...1 noc- koszmar, płakałą 40 min, my z mężem wspieraliśmy się nawzajem i jak w "super niani" wchodziliśmy do niej co jakiś czas wydłużając odstępy wrescie zasnęła. Na 2 noc płakała 5 min, a od trzeciej nocy śpi sama, jak się obudzi zawoła mnie, ja przychodzę głaszczę ją i po prostu wychodzę, nie ma płaczu, a ja się wysypiam- po prostu rewelacja! co do nocnika to gorzej, ja mam wrażenie, że Amelka nie wie lub nie czuje kiedy chce jej się siusiu, jak siedzi na nocniku to jest ok, zrobi co ma zrobić, a po chwili jest w stanie znów nasikać na podłogę , nie wiem jak ją nauczyć, mam wrażenie że to jest walka z wiatrakami.

Aniu już 37tc, szok, jak cudze ciąze szybko lecą...pięknie! już nie długo będzie Was czworo! ściskam kciuki za krótki i w miarę możliwośc bezbolesny poród!!!

Klabacka wyślę Ci na priv mój nr tel, jak bedę na miejscu i znajdziesz z rodzinką czas to dasz znać by móc się spotkać!. A co do Mareczka, wiesz ja podaję w kryzysowych syt. paracetamol w czopkach dla dzieci, u nas pomagał i Malutka zasypiała w nocy spokojnie. Ale mnie przeraziłaś tymi krwawiącymi dziąsłami, oj biedny Mareczek- współczuję jemu i Wam przede wszystkim bo nie wiadomo jak dziecku pomóc.

Aldonka witam cię również! oj z Twoimi chłopakami to pewnie masz ubaw! fajnie, ja ciągle obawiam się 2 ciązy ale szczerze powiem gdzieś po cichutku zazdroszczę Ci i Ani i reszcie dziewczyn, które dochowały się dwójki- podziwiam!

czas na relaks, moja córcia śpi tradycyjnie od 20:00 teraz czas dla siebie. pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej
ZawszeBosa przede wszyskim gratuluje sukcesów z łóżkiem. u nas lidka dalej na cycu lubi sobie podjeść w nocy wiec czesto ląduje u nas w łóżku. a mi karmienie piersią już prawie nie przeszkadza i chyba się od niego uzależniłam. co do spania to przed wieczornym usypianiem kładę jej ulubiona kaczkę do łóżeczka i mówie że lidka jak zaśnie bedzie tam spać z kaczka.
co do siusiu nie zrażaj się jak lubi siedzić na nacniku to niech siedzi, jak się czasem zdarzy wpadka to nic nie mów, a jak w nociku siusiu to mega pochwała:36_3_19: najlepiej wszystkich w domu:36_3_19: u nas tak było. powiem że lidka nie chodzi w pieluchach już pół roku a nadal zdazają jej sie wpadki. a np syn koleżaki nie chciał nawet widzieć nocnika do 2,5roku a poźniej z nia na dzien się nauczył.

labackau nas 3 też już są, też była z nimi masakra. to są najgorsze zęby. teraz wydawało się że idą jej piątki bo przez kilka dni miała goroczkę, teraz już goraczki nie ma ale potrafi stanąć i z nienacka się rozpłakac. U was też ból ząbków też tak z nienacka dopadał dzieciaki?
może skoro te ząbkowanie tak długo trwa warto zadzwonić do przychodni, może mają coś mocniejszego na te dziąsła.. a inne zęby też mały przechodził boleśnie?

dzieki za porady co do złobka. dokumenty złożyłam, a później się zobaczy, nowe przyjęcia są w wrześniu. lidka dalej strasznie mamusiowa jest.

aldonka23
co do mowy to u nas do może 2 tygodni wcześniej było identycznie jak u ciebie (odgłosy zwierząt, pi, oko, tam i tu). teraz lidka strasznie nam sie rozgadała, a moze my to dopiero zaczeliśmy zauważać, bo powtarza dużo po nas tylko ostro zniekrztałaca i czasami nie można pojącć o co biega.

u nas długi wekend pracowicie bo musimy wykończyć dom w wieliszewie pod wynajem. w niedziele też jedziemy tam z ekipą na tydzień ja w roli kucharki.
teraz jest u mnie brat (ten z adhd) wiec mam lekkie urwanie głowy. lidka chce wszytsko po nim powtarzać. przyłapałam ich dziś jak kamil uczył ja pluć!
pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmiany, zmiany zmiany..normalnie szok, rodzinki sie powiększają. gratuluję Wam dziewczyny!:36_27_2: tylko pozazdroscic, urlopów macierzynskich o tej porze roku


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49vcqglq1qn685.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wldf9h1hs3o8v3.png
:kawa-woman:
kawa to podstawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześc;)

u nas brak zabków, opuchlizna zeszła, gorączka minęła i nic się w buźce nie wykluło;/ nic już nie rozumiem..echhh

ja mam miesiąc wakacji..ale zamiast urlopu wzięłam sobie L4.. wykorzystam urlop później..po urodzeniu drugiego dzidziusia... za mną już 6 tygodni ciązy:) wczoraj byłam u lekarza i zobaczyłam swoje 6mm szczęścia:))


http://www.suwaczek.pl/cache/d50187870e.png

http://www.suwaczek.pl/cache/0875309ce7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wow!! klabacka!!!! gratuluję!! kurcze ale się dzieje, no to mamy o czy rozmawiać! gratuluję raz jeszcze i ciesze się !

witaj monikstar! gdzie się kobieto podziewałaś? no Twoje gwiazdeczki są urocze, wystrojone jak ta lala!

u nas po staremu, Malutka pomalutku zaczyna rozumieć o co chodzi z nocnikiem i wczoraj sama usiadła i zrobiła siku więc radośc była ogromna, wiem, że jeszcze daleka droga przed nami ale początki są ok, tym bardziej że jeszcze jakiś czas temu nawet na nocnik siadać nie chciała.

w pon wyjazd do Łeby, szaleje ze sczęścia!

pozdrawiamy!


http://www.suwaczki.com/tickers/1usadf9hc7ds9nb2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...