Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gooosia271

Czekające na 2 kreseczki REAKTYWACJA

Rekomendowane odpowiedzi

Hanka jak nie pachnie brzydko to normalne.
Mika przesyłam gratulacje od dziewczyn!
Dziewczyny jeśli mogę coś polecić co mi bardzo pomogło to pijcie siemię lniane. Poprawia śluz. Żadne żele nie są potrzebne.


05.04.2007 Córeczka
12.04.2011 Synuś
21.06.2019 Maleństwo (10tc)
ug378u69i9ykgykq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 łyżki siemienia (ziarna) gotuje w szklance wody. Trzeba ciągle mieszać żeby nie wykipiało. Gotuje kilka minut. Przelewem do szklanki i czekam aż przestygnie. Wystarczy raz dziennie pić. U mnie zawsze śluz był bardzo skąpy albo w ogóle go nie było. Już w pierwszym cyklu picia mi się bardzo poprawił i że śluzu widziałam czy mam dni płodne czy nie. Wtedy też się udało. Poczytajcie na ten temat bo podobno poprawia płodność.


05.04.2007 Córeczka
12.04.2011 Synuś
21.06.2019 Maleństwo (10tc)
ug378u69i9ykgykq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patunia jak często to w ciągu dnia pić? Jak te ziarna się zagotuja i ti wystygnie to trzeba te ziarna tez pić czy tylko to co się zebrało nad ziarnami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mona ziarna też. Ja je łyżeczką jadłam, rozgryzałam. Raz dziennie. Bardzo pomaga też na jelita i żołądek. A pamiętam też, że przy zapaleniu gardła nam mama zawsze gotowała siemię.


05.04.2007 Córeczka
12.04.2011 Synuś
21.06.2019 Maleństwo (10tc)
ug378u69i9ykgykq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim,

Długo mnie tu nie było, więc nie wiem czy jeszcze ktoś mnie pamięta :)
Gratuluję wszystkich kresek i trzymam kciuki drogie panie!

U mnie sporo się działo, bo już od 2 miesięcy jestem żoną, teraz jesteśmy na etapie kupna mieszkania, ale jak nie byłam w ciąży tak nadal nie jestem. Termin najbliższej @ przypada mi na 10 więc zobaczymy co czas pokaże.

Postaram się chociaż trochę w wolnej chwili nadrobić zaległości :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny brałam może przez tydzień albo 1,5 olej z wiesiołka w tabletkach. Czasem 2 tab na dzień jak zalecają czasem jedna a czasem mi się zapomniało.
Ale do rzeczy. Wcześniej nie było mowy o obserwacji śluzu bo wgl go prawie nie bylo.
Po wiesiolku jest super. Bez problemu można coś dostrzec i zaobserwować. Baa.. jest go naprawdę sporo.

Mam nadzieje, że się teraz uda. Wydaje mi się że jestem w czasie dni płodnych. Więc przed świętami będę na pewno testować.

Do zobaczenia :) i trzymam kciuki za te które teraz testują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja stosuje len tak jak poradziła Patunia jedyne co robię inaczej to nie gotuję zawsze tylko często zalewam wrzątkiem, jakby nie było efektu to zacznę zawsze gotowac. A jeszcze w ręce wpadły mi tabl z rokitnikiem i tam pisze też, że jest na suchość oczu, pochwy etc


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mika, gratulacje wielkie! trzymałam za Ciebie szczególnie kciuki!! bardzo się cieszę!
pozostałym Kreskowym również bardzo gratuluję, spokojnych nudnych ciąż :)

ja Was podczytuję. nie udzielam się ostatnio, bo potrzebowałam czasu wyciszenia, tak bardzo dużo się ostatnio dzieje u mnie prywatnie, że nie ogarniam...

ja w końcu dostałam @ po ponad 40 dniach. Byłam zgodnie z zaleceniami lekarza na badaniu SIS dodatkowo mimo, że we wrześniu miałam HSG. Od 3 dc wróciłam do zastrzyków, dzisiaj kontrola i jutro wieczorem mam wkłucie pregnyl. Może w końcu w 25 cs zdarzy się ten świąteczny cud... bardzo wyczekiwany cud....

będę mniej aktywna na forum teraz, bo obiecałam sobie, że muszę wyluzować aby nie dostawać do głowy co ostatnio się mi zaczęło dziać.
trzymajcie się ciepło i oby wysyp kreseczek był!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny a na śluz nie stosujecie wiesiołka? Na mnie działał super. (kupowałam w kapsułkach firmy Gal) 2 kapsułki 3 razy dziennie. Polecam i nie trzeba się męczyć z gotowaniem etc. Poza tym ponoć na śluz jeszcze pomaga syrop wykrztusny guajazyl, ale ja go nie stosowałam i nie wypowiem się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Annulla01 ja w sumie nie wiedziałam kiedy mam owulacje, testy owulacyjne wychodziły pozytywne około 13-14dc, lekarz twierdził, że to nie możliwe, bo faza lutealna jest stała i trwa 14 dni, ale na monitoringu też owulacja wyszła późno, bo chyba w 15dc, więc dostałam znowu duphaston, jestem praktycznie cały czas na luteinie lub duphastonie, teraz mam przerwę, bo to 3 cykl bez i cykle jakby się wydłużyły, 28-30 dni. W tym cyklu to nie badania hormonalne i na kolejny już znowu mam duphaston zapisany.
Co do zagnieżdzenie, to następuje ono od 7 do 12 dni, więc jest ono możliwe nawet przy krótkiej fazie lutealnej, ale warto pójść do lekarza i to sprawdzić, bo najkorzystniej jest jeśli trwa około 14 dni.
Orbit gratulacje, wszystkiego dobrego na nowej drodze życia;) i trzymam kciuki za dwie kreski
Basiaczek to owocnych starań i dwóch świątecznych kresek ;) u nas też teraz płodne i boję się, że @ zepsuje mi święta, bo akurat tak by wypadało.
Mininka my również trzymamy za Ciebie kciuki
Bibs też kiedyś stosowałam olej z wiesiołka, rzeczywiście pomagał, teraz cały czas o nim zapominam

W ogóle dziewczyny zrobiłam badania hormonalne i wyniki wysokie, stosunek lh i fsh powinien być około 1, u mnie jest prawie 4, prolaktyna ponad normę, niewiele, ale jednak przy staraniach chyba powinna byc niższa, czekam, aż lekarz skomentuje wyniki.


25 cs
"Nie rezygrnuj z marzeń, to że coś nie dzieje się teraz, nie znaczy, że nigdy nie nastąpi."

2d2ee61de68e37c42a59c7f1ad2fdef6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hildegarda trzymam kciuki :)

Ja będe testować ok 22.12 (o ile wytrzymam aż tyle) :)
W tym miesiącu i tak miałam wczesniej owu - na to wygląda, że cykl mi się trochę skrócił z 39 do 35-36 :)
Ogólnie to nie chce zapeszać, ale jestem dobrej myśli :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

basiaczek Wg apki, obserwacji śluzu i testu owu miałam jakoś 30 listopad/1 grudnia. Dzisiaj 26dc i jakieś 11 po owu. Miałam się nie napalać i czekać z testem do soboty, ale nie wiem czy wytrzymam. W zeszłym miesiącu miałam więcej objawów i nawet pozytywny test, ale i tak przyszedł @. Teraz tylko pobolewa mnie brzuch od kilku dni. Piersi dzisiaj delikatnie zaczynają boleć, więc nie wiem co z tego będzie. A jak u Ciebie?


http://s3.suwaczek.com/201808204965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hildegarda oo to w ndz się pewnie u Cb wyjaśni. Ale super jakby się udało. Koniecznie pisz jak będziesz robić testy. Do moich jeszcze trochę czasu więc na razie trzymam kciuki za Cb :)

U mnie jak na razie za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Owu miałam jakoś tydzień po Tobię więc też tydzień po Tobie będę testować. Ale juz sie nie mogę doczekać, wydaje mi sie, że w tym cyklu miałam dobry śluz. Zasługa wiesiołka, naprawdę było czuć różnicę. Więc dlatego jestem dobrej myśli.

Póki co nie wiem na razie co się dzieje z moim pęcherzem. Cały czas czuję parcie i biegam do WC. Wcześniej pomagała garść żurawiny albo Żurawit. Teraz już 3 dzień biorę nawet 2 razy na dobę i nadal nie przechodzi.
Dodatkowo dopadło mnie przeziębienie. Nie mogę spać w nocy, przez co chodzę w dzień jak zombie a całe popołudnia leżę. Gdzieś wyczytałam, że już kilka dni po zapłodnieniu parcie na pęcherz może wystąpić jako jeden z pierwszych objawów. Ale to na jednym portalu tylko, więc nie wiem czy to mit czy prawda. Nie chce wmawiać sobie objawów na siłę. Nie chce popaść w paranoję. Ale tak bardzo bym chciała, żeby to była prawda :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

basiaczek też miałam dobry śluz i raczej wstrzeliliśmy się w owu. Zobaczymy co z tego będzie :) Krótko po owu też miałam coś w stylu zapalenia pęcherza i trochę mnie tam swędziało, ale nie wiem czy to może być objaw ciąży. Oby było dużo kreseczek na święta :)


http://s3.suwaczek.com/201808204965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc wszystkim. Mam pytanie do dziewczyn, którym udało się zobaczyć te magiczne dwie kreski. Jakie miałyście pierwsze objawy ciąży? Przed zrobieniem testu. I ile dni po owu się pojawiło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiaczek Hildegarda ja zaraz po owulacji miałam zapalenie pęcherza,akurat w tym cyklu co udało się teraz wstrzelić. Nie wiem czy to miałoby coś wspólnego..... trzymam mocno kciuki :))


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3khlifs3pd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pierwszej ciąży mało co pamiętam z objawów. Dzień przed testem mocno mnie bolały sutki, a w dzień testu miałam bóle okresowe. Mdłości i inne przyjemności dopiero w 6 tygodniu :)
Zobaczymy czy teraz się powtórzy.


http://s3.suwaczek.com/201808204965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...