Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lidka.paluszkiewicz

Wakacje z pięcioletnim dzieckiem

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, cześć! Wiem, że dopiero co zaczął się marzec, ale ja już myślami jestem w ciepełku, na wakacjach <3 <br /> Do tej pory nie wyruszaliśmy z naszą Halinką (5lat) w dalekie podróże, stawialiśmy bardziej na Polskę i max 3 godziny jazdy samochodem. W tym roku chcielibyśmy lecieć do Grecji, ale nadal nie wiem, czy to dobry pomysł :( Obawiam baaaardzo lotu samolotem. Jakie są Wasze doświadczenia w tym temcie?
Ściaskam i liczę na to, że podzielicie się swoimi doświadczeniami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

lidka.paluszkiewicz, my też lecimy na wakacje do Grecji, nasz najmłodszy syn będzie miał wtedy 5 lat. Teraz w ferie byliśmy w ZEA (syn 4,5l.), lot 6h, to było za dużo, nawet dla nas dorosłych. Na szczęście lot do Grecji jest krótszy ;)
W samolocie przydają się drobne przekąski, książki (najlepiej nowe, z naklejkami), tablet z bajkami.
Mnóstwo dzieci lata, nie ma się czego bać :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moim zdaniem to nic takiego, w tamtym roku moja córka miała dopiero 6 lat i była ze mną i z mężem na wczasach w Hurgadzie [reklama usunięta] spędziliśmy w trójkę niesamowity rodzinny czas w pięknym miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć dziewczyny!
Wyjazd do Hurgady czy to Tunisu albo na Lanzarote to dla nas teraz żaden problem. Wybieramy kilka ofert, sprawdzamy hotele i decydujemy się na najlepszą opcję. Problemem wydawał nam się lot, oczekiwanie na start i dojazd na lotnisko. Okazało się, że dzieci śpią (loty są głównie w nocy i nad ranem) praktycznie od chwili wyjazdu z domu. Od roku korzystam z usług transferis24.pl Transferis24 - nasz ulubiony transfer na lotniskoauto ma foteliki, jedziemy bezpiecznie na lotnisko do Pyrzowic Katowice Airport, najgorsze jest czekanie 1,5 - 2 godziny na lot. Ale potem jest ok. Po lądowaniu dzieciaki się budzą i błogi tydzień, czasem dwa - szaleństwa na plaży i w ciepłym morzu. Kiedyś się bałam, ale od czasu przeprowadzki do Krakowa, wątpliwości zniknęły. Są transfery lotniskowe, a loty nie są aż tak uciążliwe. Woda jest tam ciepła, hotele fajne, dzieci szczęśliwe. Wracając dzieci czasem marudzą, zwłaszcza po 6 godzinach oczekiwaniu na lot i następnych 3 - 4 godzinach lotu płaczą i marudzą. ale potem szybki transferek do domku na Podgórze do Krakowa. W sumie te przewozy, ale od pewnego czasu zamawiamy w jednej firmie (link wyżej) i jesteśmy z mężem zadowoleni. Samochody duże, a kierowcy nie gadają bez sensu. W sumie to bardziej męcząca była podróż pociągiem z Warszawy do Krakowa niż przejazd z Pyrzowic do Krakowa samochodem. Polecam linie Enter Air!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

lidka.paluszkiewicz, te 6h dla naszego synka były męczące, dla nas przez to też. Może gdyby wokół nie było innych rozkrzyczanych dzieci, to byłoby łatwiej, niestety inni rodzice słabo reagowali na takie zachowania, co mnie dziwiło, bo jednak to też element kultury. W naszej części samolotu byłam chyba jedyną, która zwracała uwagę dziecku. Czasem odpuszczałam, żeby nie było, że ograniczam dziecko skoro inni to mają gdzieś. Jednak chciałam, żeby ci co nie mieli dzieci też mogli względnie komfortowe podróżować, dlatego nie pozwalałam na zbytnie hałasowanie. Teraz będę wiedzieć, by przy takim długim locie nie ma co liczyć na długą drzemkę, tylko trzeba zabrać więcej rzeczy dla rozrywki ;)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...