Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ami_Ami

Listopadówki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Dorota34 ja mam termin na 27 listopada. W poniedziałek wizyta u lekarza ale coś czuje że poetę że mała jeszcze sie nie szykuje do wyjścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja mała chyba naprawdę chcę wcześniej wyjść na ten świat...
W nocy poczułam mały (naprawdę mały) strumień wód płodowych. Jestem jeszcze w domu, rozmawiałam z położna mówi żeby pochodzić po domu i zobaczyć czy to się powtórzy, jak tak to do szpitala...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Franciszka to trzymam kciuki żeby poszło gładko:) ja już odchodzę od zmysłów. Niby termin na 20.11 (z USG był na 15.11) ale jakoś się denerwuje. Wczoraj ktg wyszło dobrze a mimo wszystko się denerwuje. Chciałabym żeby Mała sama chciała wyjść na świat a nie żeby wywoływali poród.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nat ja trzy dni temu pisałam, że moja Mała tez się jeszcze nie spieszy na świat, chwila moment dostawałam skurcze i na porodówkę :D Mi wody i czop odeszły jak już miałam 8cm rozwarcia :)


https://www.suwaczek.pl/cache/f4bd577c82.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. Jestem studentką fizjoterapii. Piszę pracę magisterską na temat świadomości kobiet po porodzie o fizjoterapii blizny po nacięciu krocza. Bardzo proszę wszystkie chętne Panie o wypełnienie kwestionariusza ankiety. Bardzo mi to pomoże w badaniach. Wyniki będą wykorzystane wyłącznie do pracy magisterskiej.
Bardzo dziękuję za poświęcony czas.
Link do ankiety poniżej.

https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdU3Md8PB2IW_RpznpNvjIaNWbXwqIJraQh1viq4lKMyTt8sQ/viewform?usp=sf_link

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale jestem wkurzona dziewczyny to nie macie pojecia. Mam termin z usg na 20 listopada ale 2 tygodnie temu moj lekarz powiedzial ze juz wlasciwie nie mam szyjki i 20 listopada na wizycie sie juz nie zobaczymy. No i co? 2 dni zostaly a dziecko jak nie chcialo wyjsc tak dalej nie chce. Chodze prywatnie do lekarza a mam wrazenie ze do jakiejs slabej wrozki. Jestem wsciekla bo uwazam ze jak lekarz nie jest czegos pewny na 100% to nie powinien robic nadzieji. Codziennie od dwoch tygodni ludze sie ze moze to dzis bo mam takie okropne bole a tu nic. I co, mam teraz isc w srode na wizyte, tylko po co. Zeby znowu uslyszec ze na dniach urodze i zaplacic za to 200zl? Tyle to mi kazdy glupi moze powiedziec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nat265 niestety tak to wygląda z tymi lekarzami. Tak na prawde i tak czy siak możesz urodzić w kazdej chwili w tym tyg ciazy ;) musisz cierpliwie czekac az maluszek bedzie gotowy nic innego nie pozostaje.
A u mnie akurat lekarz powiedział ze na nastepnej wizycie sie nie spotkamy i mial racje bo na drugi dzien urodzilam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nat265 a może podjedz do szpitala zamiast prywatnie do lekarza... jedź o godzinie gdzie dziecko zawsze śpi i powiedz ze slabsze ruchy masz i się przestraszylas i chcesz sprawdzić czy wszystko ok. Zbadaja cie i albo puszcza do domu albo jak rzeczywiście nie masz szyjki zostawia i sami wywołują????

Ja też zwariuje czułam się naprawdę źle, czop odszedł prawie tydzień temu, czułam jakby poleciało mi trochę wód, rozmawiałam z tą położna kazała poczekać i co? I cisza nic się nie dzieje... oszaleje. Ale w środę idę do szpitala i będzie cc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja jestem po dzisiejszej wizycie termin na 27 listopada ale wizytę jeśli się nic nie zadzieje mam 28 listopada wtedy pewnie pojawi się decyzja żeby dać na wywołanie. A tak naprawdę czuje że nic się nie zadzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. A u mnie małą już dziś wyjęli z inkubatora ibodłączylibkroplówki, ale niestety podobnie jak ze starszym zaczynają się problemy z jedzeniem. Nie dojda całych zleconych jej porcji i pewnie będzie miała założoną sondę. Na dodatek syn od niedzieli jest w szpitalu więc biegam z jednego oddziału do drugiego. A to kolejne cc znoszę dużo gorzej niż ostatnie także na razie jestem wykończona. I bardzo dobrze rozumiem dziewczyny jeszcze nierozpakowane, które chciałyby mieć to już za sobą, bo pamiętam jak poprzednią ciążę wywoływały mi po 42 tygodniu. To ostatnie dwa tygodnie przed porodem to był koszmar i straszna nerwówka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga8283

My też już po, mój synuś na już tydzień. Ur się 13.11 a termin z usg był na 10.11 natomiast z om na 22.11.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobietki jestem już po cc.
Mała jest śliczna, waży 3120g i mierzy 56 cm.
Póki co pionizacje poszła lepiej niż przy pierwszej cesarce. Zobaczymy jak jutro mi pójdzie....
Trzymajcie się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dziewczyny :) Moja córeczka urodziła się malutka, 48cm i 2750g, spadła z wagi do 2475g. W poniedziałek wyszłyśmy i wczoraj byłyśmy na kontroli i Maleństwo ładnie przybiera :) Teraz walczę z laktacją i dokarmianiem.. Dużo zdrówka dla Was i Waszych Maleństw :)


https://www.suwaczek.pl/cache/f4bd577c82.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Część dziewczyny ....Gratulacje dla nowych mam
My we wtorek dopiero dostałyśmy wypisane ze szpitala i teraz uczymy się siebie w domu .
Franciszka ....ja też przeszłam ta CC lepiej niż poprzednia pomijając dren który bolał okrutnie ale naszczescie po 1,5 dnia go wyciągnęli i był spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie u mnie tyle się dzieje, że nie mam kiedy napisać ...Nasz Antoś urodził się 13.11.21019 r. ważył 3350 i miał 58 cm. niestety miałam cc , bo u dziecka zamiast główka zaczęła wychodzić rączka... Na szczęście wszystko dobrze się skończyło... Po trzeciej dobie wyszliśmy do domu... i dopiero zaczęły się schody... najpierw problemy z laktacją, potem okazało się , że Antoś ma żółtaczkę i mało przybiera na wadze.. A teraz wszystko wskazuje na to, że ma jeszcze bakterie w moczu - co prawda wynik będzie dopiero jutro , ale pani w laboratorium powiedziała, ze jesli nie ma do tej pory tzn, że pewnie są jakieś bakterie... Mnie powoli chyba łapie depresja poporodowa - martwię sie już dosłownie wszystkim....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz synek urodził się 21.11. Ważył 3260 a dlugosc:56.
Jesteśmy w domu i czekamy na pierwszą wizytę położnej.
Ja tez tak po prostu jestem zmęczona, chociaż dochodzenie do siebie poszło wyjątkowo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tu czasem zaglądam.
Moje dziecko wyjątkowo grzeczne, ale zastanawiam się jak mu przestawić rytm z dnia na noc bo więcej czuwania, niespania ma w nocy. Jakiś pomysł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna ....mam podobny problem też lubi się obudzić o np 3 na jedzenie i później oczy jak 5zł do np 6 ...ale bywa różnie, bo kilka nocy śpi ,a później kilka nocne seanse ...przedstawialiśmy już jej kompiel żeby później nie spała,teraz wcześniej ....to jest czarna magia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...