Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Cobra, u nas mala miala witamine K w zastrzyku, zaraz po urodzeniu.
Starszak mial alergie na mleko jako bobas to cos czuje ze to moze byc powiazane... czyyalam dzisiaj ze przy alergii moze pojawic sie i refluks a ona ma refluks praktycznie od urodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nocka spokojna jakby w ogóle szczepienia nie było. ;) w nocy temperatura max 37,2 rano już 36,7. Mierze co jakiś czas i wszystko w normie. Natka zachowuje się normalnie tak jak każdego dnia gaworzy śmieje się czyli nic ją nie boli:) , obrzęków nie dostrzegłam. Na jednej nożyce ma tylko lekkie zgrubienie w miejscu wkłucia i zastanawiam się czy jest sens robić kompresy czy nie. Co do kąpieli powiedziano mi żeby kąpać normalnie czyli też moczyć miejsce wkłuć. Jedyne na co mnie uczuliła to żeby darować sobie przez kilka dni wizyty w marketach i galeriach.
Oby tak dalej mam nadzieję że już nic się nie pojawi niepożądanego.


http://s8.suwaczek.com/201908211780.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny za podpowiedzi o śpiworkach do fotelika - myślę, że kupię jeden właśnie z otworami na pasy i jeden kombnezon zwykły do gondoli na same spacery - tylko zadaje się z rozsuwanymi obiema nóżkami są wygodniejsze do ubierania niż z jedną.

Tak wogóle jesli któraś z Mamusiek ma czas dziś o 21 to polecam darmową pogadankę - webinar Magdy Komsty na całkiem aktualny dla nas temat: fakty i mity o śnie dziecka - link do zapisu https://szkolenia.wymagajace.pl/faktymity

Ja kawusię też pijam jedną ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie chodzi o Mała nie o mnie na całe szczęście (mimo wszystko ona i ja to jedność gdzie ja tam ona z uwagi na to że nie mam jej z kim zostawiać) ;) ale ja i tak należę do tej grupy co nie lubi zakupów w sklepach i jak nie muszę to nie chodzę co innego zakupy online;)


http://s8.suwaczek.com/201908211780.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyny problem jaki się teraz pojawił to chory tatuś tzn przeziębiony (chociaż przy 37,4 jest wręcz umierający) mam nadzieję, że Natka jest o wiele silniejsza od niego i nic teraz nie złapie przy tej obniżonej odporności.


http://s8.suwaczek.com/201908211780.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Witam dziewczynki :) nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, prawie 30 stron mnie nie było ;) mój ukochany ślubny załatwił mi telefon i nie miałam jak do was pisać. Nie nadrobie już wszystkiego dokładnie . Mam nadzieję że u was dobrze. U nas jakiś rytm zaczyna się pojawiać. Mały jest spokojny kiedy robimy to samo. Dla niego najlepiej: jedzenie, drzemka na rękach, jedzenie, noszenie, mata 5 min, noszenie, jedzenie, drzemka na rękach. Wtedy jest spokojny. Niestety ja też potrzebuje jakiejś odmiany i wyjścia do ludzi i staram się choć na krótki spacer czy szybka kawkę wybrać i to już mu zaburza rytm. Staram się więc robić spacer o tej samej godzinie i po kilku dniach zaczął na nim zasypiać. Niestety sen trwa dopóki wózek jedzie, wystarczy chwila żeby stał i już się budzi. Nie ma mowy o jakim kolwiek prowadzeniu domu w ciągu dnia. Wielki wyczyn jak zrobię obiad, to duża gimnastyka z nim. Martwię się że tak mało śpi i wolę spędzić z nim godzinę na kanapie żeby pospał. Próbowałam oduczyć ale było tak że w ogóle nie spał i dopiero był marudny, ciągły płacz że zmęczenia ale spać nie chciał. Nie mam już sił, nie wiem jak z nim postępować. Czas z nim jest super, jednak w głowie ciągle siedzi że jest tyle do zrobienia . Wstydzę się kogoś zaprosić bo zawsze miałam czysciutko a teraz nieraz zlew pełny i dopiero wieczorem ogarniam albo mąż, a na drugi dzień to samo :/ zamiast cieszyć się chwila z dziećmi myślę jaką jestem zła gospodynią. A najgorzej jak spotykam perfekcyjne znajome- obiad dwu dniowy, ciasto upieczone, dom lśni...też tak chce...
A co do przeziębienia to ja mam wrażenie że ciągle jestem przeziębiona, albo katar mam, a jak przechodzi to zaś chrypka i tak w kółko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bławatek Ja tam wcześniej pisałam, że zważyłam się z Arturem i bez niego na wadze w domu i wyszło 7 kg, ale jednak ta waga jest niedokładna, bo w poniedziałek byliśmy u pediatry i zważyła go w cienkim pajacyku i pampersie i wyszło 6.320g, więc pewnie jest ok. 6.100g.

U nas w nocy dalej pobudki co 2h. Stałe godziny to tylko codziennie jego pobudka po 5 i do 6 robienie kupy, potem to już zależy od dnia. No i zwykle od 16 jest niespokojny i tak aż do zaśnięcia 21-22. Także ja jakoś się tą zmianą czasu nie przejmuję.

Zakochana Oczywiście, że pamiętamy. Domem się nie przejmuj, teraz są dzieciaczki najważniejsze, a sprzątanie nie ucieknie. Ja już przy Radziu nauczyłam się odpuszczać - podrósł to sobie odsprzątałam, a teraz znowu szału nie ma, choć i tak czasem uda mi się coś ogarnąć, więc nie jest najgorzej.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blawatek u nas na poniedziałkowy szczepieniu wyszło 5050 kg, Ale następnego dnia zrobiła 5 kup, więc nie wiem czy wyszłoby tyle samo (; urodzona 03.08 3150, a Wyjściowa 2820

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytam was dziewczyny bo mamy zbliżoną datę i wagę urodzin. Hubert urodzony 04.08 z wagą 3280g i wyjściowa 3190g. We wtorek miał 6450g. Też tylko na cycu

Zakochana z tym brakiem perfekcji nie jesteś tu sama. Myślę że jest nas tu więcej :) Ale nie to teraz najważniejsze- bo najważniejsze te nasze małe szkraby. A jak podrosną to i my perfekcyjnie będziemy ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki to chyba go dziś wykąpiemy .u nas znikła cała wysypka i krosty nawet te z buzi ! Ale za to ma teraz bardzo suchą skórę na buzi , dostaliśmy balsam więc będę testować . Olaf dzisiaj ciągle śpi , zobaczymy jak dalej , mam nadzieję że już płaczu nie będzie

Zakochana nie przejmuj się , ja jestem straszna pedantka , też nie mam czasami jak posprzątać , pomyć naczyń i już trochę wyluzowałam , sprzątać jeszcze jak sprzątać , codziennie odkurze gorzej mi zrobić obiad , szczególnie że mam kuchnie z salonem , a mały w salonie śpi . Byle hałas go budzi , już przestałam nawet myć naczynia jak śpi . Po remoncie kuchni zrobili mi takie ciśnienie w krainie w łazience że strach ręce umyć :D bo też go budzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy, ciągle mi siedzi w głowie że jestem niezaradna. Dobrze, że starsza już chodzi do przedszkola, trochę zazdrość jej przeszła. Ale i tak jak wraca do domu to chce mojej uwagi, zadanie z nią próbuje robić. Trochę się pobawić ale to trudne z ciągle placzacym i wymagającym się noszenia maluchem. Rano mam tyle planów i chęci jak widzę to słońce za oknem a o 15 już mam doła i czuje się jakbym z maratonu jakiegoś wróciła. Żal mi starszej, że nie poświęcam jej tyle uwagi ile by chciała, do tej pory byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami- w sensie ja dla niej ;) a teraz czuje że się oddalamy, ona na swój sposób domaga się uwagi a ja ciągle muszę mówić nie, nie teraz, później :( najchętniej siadlabym i płakała, ale to też nie jest rozwiązanie. No cóż, złapałam doła i się żale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój Stasiu waży 6 584g. Waga wyjściowa 3 140g. Jest z 10.08. Wydaje mi się że waży bardzo dużo. Jest tylko na cycu. Chodź od paru dni w dzień nie chce za bardzo cyca. Rzuca się przy cycu. W nocy pije normalnie co 3-4 H. Chociaż dzisiejszej nocy budził się prawie co godzinę. Wstałam nie tomna. Nawet zapomniałam że starsza córka miała iść do szkoły o godzinie wcześniej. Nawet mi to wypomniala. Że tylko mały się liczy A ona już nie. Kurde boli to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana ją też mam problem z porządkiem, a raczej jego brakiem. Uwielbiałam mieć czyste mieszkanie, wszystko poukładane i cieszyć się wnętrzem. Teraz walczę żeby mieć jako tako, Ale różnie bywa. A wszyscy na mnie krzyczą, ze jak mała na chwilę zaśnie to ja zaczynam układać, zamiast położyć się i odpocząć.. Ale co zrobić, taka natura, jakbym nie poukładała, to i tak bym nie odpoczęła. Ale jak są dziewczyny co mają dwójkę i więcej dzieci, to sobie nie wyobrażam jak to ogarnąć, serio. Szacunek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Największy problem mam praniem, nie nadążam z składaniem i w efekcie mam ciuchy w każdym pokoju- po za kuchnia na szczęście. Agata tekst twojej córki to ja już wiele razy słyszałam i za każdym razem boli. Kurczę jak inni sobie radzą z 3 czy 4 dzieci.
Mój kurczaczek przy waszych, skończył 3 miesiące a nie waży nawet 5 kg. Ale lekarz powiedział że przybiera w normie no to mu wierzę. Biorac pod uwagę że przez 2 miesiące niemal wszystko co zjadł to potem zwracał to i tak dobry wynik. Zresztą mały ma już troszkę faldek i wygląda jak taki normalny niemowlak . A dla mojego kręgosłupa to i lepiej że lżejszy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój mały waży 6100. Teraz na mm lepiej przybierał na cycu.... Żyje dziewczyny byłam wczoraj u pediatra przepisała nutramigen jak narazie widzę mała poprawę mała. Nadal się wierci krzyczy dostałam skierowanie do szpitala eh jutro jadę do Sandomierz do alergologa. Jak się nic nie poprawi przez kilka dni to na oddział mają mu porobić badania. Boje się tego szpitala nie chce tam z nim iść to jest straszne . Ogólnie chyba mam lekka depresję czy nerwicę nie wiem muszę iść do lekarza. Muszę coś wziazc i się tak nie zamartwiać. Robię chrzciny 9 listopada już wysłane zaproszenia. Ogólnie to do dupy wszystko mały w nocy od kilku nocy budzi się dwa razy idzie spać o 8 potem mniej więcej 1-3. I 4-5 może mu tak już zostanie oby. Zakochana ja u córki nasze pranie poskładane na desce do prasowania małego pranie a teraz na suszarce nasze mega pranie nie wiem kiedy to ogarnę nie wiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamuśki i my meldujemy się po dłuższej nieobecnosci...
Ale miałam nadrabiania hehe

U mnie z porządkiem też ciężko a mój na mnie krzyczy że zamiast się zdrzemnąć czy położyć to latam...ale co zrobić jak nikt za nas tego nie zrobi?! A zrobić trzeba...

Laura rośnie bo kolejne ciuszki już za małe...pięknie trzyma główkę a nawet podnosi się już na wyprostowanych rączkach mega wysoko i trzyma po kilka minut.
Nie wiem czy nie idą jej żeby bo ostatnio jest niespokojna strasznie się ślini pcha rączkę do buzi aż się dławi nią...a smoczka jak nie chciała tak nie chce chyba że jej trzymam go w buzi a ona sobie gryzie jak gryzaka...co teraz ja uspokaja...

Zakochana fajnie że wróciłaś do nas hehe

Iwona mam nadzieję że w tym szpitalu będzie ok a wizyta będzie bardzo krótka...

Kurcze tak czytam o wagach Maluchów a nie wiem ile moja waży...ostatnie ważenie w 8 tyg 4770g...a teraz kto to wie ale waży bo ciężko.mi ja do bekusia podnosić hehe

Pozdrawiamy Was serdecznie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana Night fajnie że się odezwałyście :)
U mnie tak samo problem z porządkiem, te karmienie tyle czasu zajmuje, spacer, staram się chociaż jako tako mieć porządek i odpuszczać. Najgorzej że bywają dni że nie zrobię obiadu i mam potem wyrzuty sumienia.
Patrycja u nas już też buzia ładna a na suchość mamy krem z cholesterolem od alergolog. Martwią mnie tylko te zaparcia, odstawiłam nabiał praktycznie to i buzia się poprawiła małej. Chociaż zaparcia do podobno też objaw alergii. Na razie walczę bo mi zależy na kp.
Bławatek moja ważona 17 i waga 5445 tylko że ona się urodziła prawie 4kg :D


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ktore odstawily nabial - czy zazywacie jakies suplementy z wapniem badz inne zeby nadrobic braki? Czy po prostu jecie/pijecie produkty zastepcze np. Jogurty na 'mleku' sojowym/kokosowym itp?
Dziekuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...