Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Elizka ma w głównej ma otwarte dłonie, splata sobie paluszki, składa jak do modlitwy, wsadza piastki do buzi, bardzo się slini, aż babluje. Uśmiecha się, giga i gada, szczególnie z rana jest zadowolona. Pediatra powiedziała, że mamy na razie ograniczyć zabawki, karuzele itp.bo mala jest bardzo wrażliwa i może byc nadpobudlitwa przez to. Czasami bardzo rzuca rączkami i nóżkami, że ciężko jej zasnąć. Robi kołyski jakby chciała usiąść, tak podnosi głowę do przodu. Dziś byliśmy u fizjoterapeuty i powiedziała, że mamy częściej ją kłaść na brzuszku bo też za rzadko to robimy, przez to, że mała tego nie lubi. A podobno trzeba i to ważne. Za to popelnilismy błąd z jedna pozycją noszenia, która teoretycznie miała pomóc na bioderka. Jednak przez to trzyma źle symetrię, odcina główkę w jedna stronę i do tylu co ma zły wpływ na kręgosłup. Pokazała kilka pozycji i ćwiczen.
Kurcze. Tak łatwo jest nieświadomie skrzywdzić takie maleństwo. Na wszystko trzeba uważac..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas wczoraj skończone 7 tygodni. Piąstki raczej otwarte, smieje się i zaczyna głużyć ☺️ niestety ani mata ani zwdne zabawki go narazie nie interesują. Ciężko go czymkolwiek zabawić. Głównie wisi nadal na piersi, czasami z rana polezy na łóżku i chwilę siesoba zajmie. Czekam właśnie na moment, gdzie sam się trochę zajmie, polezy na macie czy w leżaczku i popatrzy na zabawki.
W środę mamy szczepienia.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja byłam dziś ze starszakiem u alergologa i pokazałam te plamy, krostki na zdjęciu powiedziała że nie wygląda to na trądzik. Przepisała mi maści robione i kazała smarować jak tylko skóra wyda się w gorszej kondycji., zyrtec w kropelkach na dwa tygodnie. Powiedziała żeby uważać na to co jem a w szczególności mleko, gluten, surowe jedzenie, a nawet marchewkę...

Skakanka współczuje tego zapalenia aż mnie piersi bolą jak mi się przypomni jak mała mnie porgyzła. A wiecie że ja nadal karmie w kapturkach? Jakoś tak obie nie jesteśmy gotowe na porzucenie.

Jula też się już dużo uśmiecha, ale nadal śpi na potęge nie wiem czy to normalne śpi od 15 i jeszcze się nie obudziła cyca na śpiocha wypiła. Leży na brzuchu, ale nie za długo.
Leżaczek kupię Fisher Prica.A matę mamy po synku. Polecam też te puzzle piankowe świetna sprawa :)


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bławatek. Od czoła jakieś 20cm najlepiej zawsze w tym samym miejscu może masz ustawione na mierzenie temperatury w domu. ? Po boku jest zmiana zresetuj go i od nowa. Może zmienić bateria trzeba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Któraś z dziewczyn chciała kupić mate pianino ona jest porażka moim zdaniem .dziecko nie będzie kopać w klawisze napewno a jeżeli to przez chwilę i jest to dla niego nieinteresujące.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, Dominik ma jutro 9tyg, polubił leżenie na brzuszku dzięki radom fizjoterapeutki tzn. Najbardziej lubi leżeć na piłce, pomagam mu tez ułożyć rączki. Polecam piłkę, Dominik wytrzymywał wcześniej 3 sekundy na brzuszku a w tej chwili nawet nie liczę ale z 10/15 min na pewno. Super trzyma już glowke, myśle ze tu duża zasługa ćwiczeń. Jeśli chodzi o piąstki to jak byliśmy 3 tyg temu u fizjo zwróciła na to uwagę i mieliśmy mu jego szczoteczka do włosów, tak jakby wymiatać i tez w tej chwili częściej ma otwarte dłonie. Łączy tez raczki tak jak to mówi moja babcia „liczy paluszki” i wkłada piąstki do buzi. Ogolnie dużo się śmieje i gaworzy, wodzi wzrokiem za zabawkami, dzięki czemu nawet pół godziny leży sam na macie albo w łóżeczku z karuzela. Matę mamy właśnie takie piankowe puzzle i oprócz tego tą, która podesłała Cyśka. Kupimy tez bujaczek fisher prica, bo dzisiaj Doniu sobie w nim siedział grzecznie u kuzyna i bardzo mu się podobało.
Pozdrawiamy :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwona29
Bławatek. Od czoła jakieś 20cm najlepiej zawsze w tym samym miejscu może masz ustawione na mierzenie temperatury w domu. ? Po boku jest zmiana zresetuj go i od nowa. Może zmienić bateria trzeba

Aż 20 cm? W instrukcji pisze nie więcej niż 5cm. Na pewno nie mam ustawione na dom, a baterie nowe bo dopiero kupiłam ten termometr o nie wiem czy go oddać czy może źle go używam. .
Ja myślałam o tej macie z pianinem. Mój maluch bardzo lubi kopać nóżkami, ale może masz rację że pianino go nie zainteresuje...


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwona U nas w rodzinie już czwarte dziecko kopie te klawisze i się cieszy. Potem obraca się je równolegle do podłogi i jak już dziecko siedzi to sobie gra, więc to pianinko naprawdę się przydaje.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia dziękuję , my nie byliśmy dzisiaj u lekarza bo zamknięte . Jutro będę dzwonić .Dziś nawet małemu kąpiel odpuściłam tylko przemyłam wacikami . Ja ogólnie mam celiakię , nietolerancje laktozy , alergię na jajka i orzechy , chociaż ostatnio jadam jogurty bo nic mi nie szkodzą . Odstawie cały nabiał i zobaczymy . Mam nadzieję,że Olaf tego wszystkiego nie odziedziczy po mnie

Ja dziś mam straszny dzień , już nie pamiętam kiedy tak płakałam . Olaf od 5 rano do 16 płacz ,spał i płacz , poszliśmy na spacer , myślałam że biegiem będę wracać do domu ale zasnął i spał ponad 2 godziny .Do tego od jutra mam remont kuchni , czyli bajzel w całym mieszkaniu , wszędzie kartony , kuchenka ,pralka ,lodówka w pokoju . Moje plecy już nie dają rady , boli mnie strasznie krzyż nie ważne czy siedzę,leżę,chodzę boli ciągle i to już od dłuższego czasu i zauważyłam że aż się garbie . Piersi olbrzymie już nie sądzę ,żeby kiedyś wyglądały normalnie i raczej ich nie zaakceptuje :( posprzeczalam się z moim. Sorry musiałam trochę ponarzekać :( mam nadzieję ,że jutro kryzys minie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

Patrycjaaa dużo energii i spokoju Ci wysyłam! Pamiętaj o chwili dla siebie w Ciągu dnia.
A tymczasem my idziemy na spacer korzystając z tych pięknych październikowych dni!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MaKlar

A co do piersi i garbienia.
Garbienie minie jak maluch stanie się mobilny ale dbaj o siebie i wszelkie pielęgnacje rób tez w komfortowych dla siebie pozycjach. Może masz w okolicy fizjoterapeutę który pokaże Ci jak możesz inaczej dbać o siebie i malucha? Czasem są to małe zmiany a robią bardzo dużo!
A piersi zmaleją - ja tak przynajmniej miałam, jak zaczęły rosnąć podczas drugiej ciąży to się przestraszyłam jakie są ogromne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja piersi zmaleją. Ja ubolewam nad tym że nie mogę karmić piersią bo na sam koniec laktacja mi się unormowała. Piersi były normalne i pompowały mleko jak mały zaczął ssać dosłownie po kilkunastu sekundach czułam jak mleko idzie. A lało się mleko aż mały nie wyrabial. Tak mi dobrze szło karmienie i tyle miałam mleka że chyba był była idealna mama karmiąca. Ehhh chciałabym teraz mieć ten problem. Dziś ściągnęłam 50 ml z obydwu piersi jednak nie utrzymam mleka do 3mc . Piersi wrócą do normy uwierz ja miałam dosłownie małe a małe obwód 70cm miseczka 32. A przy karmieniu 80d i czasem większe i co jakoś nie mam worków po ziemniakach. Nie są takie jak wcześniej ale nie są to zwisy. Widziałam gorsze hehe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas wczoraj taka tragedia. Mały płakał, nie spał dłużej niż pięć minut nawet na rękach. Na dworze to samo. Dobrze ze było ciepło to mogłam go nosić na rękach. Chyba go brzuszek bolał. W domu masakra, bo starszy syn musiał się biedak sobą zająć więc nie narzekałam, że robi bałagan. Starsza córka pomogła, żebym cokolwiek mogła zjeść. Za to jak zasnął o 22.30 tak spał prawie 6 godzin. Pierwszy raz tak długo, ale chyba wolę jednak wstawać w nocy często ale jednak funkcjonować normalnie w dzień.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki MaKlar niestety o fizjoterapeucie sobie mogę tutaj pomarzyć , mówiłam o bólu pleców lekarzowi ale to zignorował , mam nadzieję ,że nie będzie tak jak kiedyś że z łóżka się nie podniosę :( tak myślę ,czy to nie jest czasem efekt uboczny po epiduralu
O tą chwilę dla siebie nie zawsze jest czas , mój ma wolne tylko 2 weekendy w miesiącu .więc niewiele , pomaga , stara się

Iwona mam nadzieję , za nie będą jak worki po ziemniakach , jak karmię to muszę trzymać cyca bo są tak duże .
Ja wiem ,że ludzie mają gorsze problemy ..ale tak mi się wszystko skumulowało wczoraj że jeszcze w nocy płakałam , zresztą dziś też nie jest o wiele lepiej , życzę Ci żeby jednak laktacja powrócila i żebyś mogła karmić piersią , ja karmić dalej będę bez względu na wszystko a mleko to mi tryska ,że mały ma na buzi , ja na spodniach , poduszce , a są dni gdzie mleka jest malutko i mały się nie najada ..nie wiem co się dzieje , też powinno się w końcu unormować

Byliśmy u innej lekarki dzisiaj,powiedziała że to na pewno alergia , najpierw mam odstawić laktozę i w ciągu 5 dni jak nie będzie lepiej to wrócić .także od jutra już zero jogurcikow i kawy . Dała też lek jeśli wyskoczy coś takiego jak po kąpieli , to mam mu to podać ,.ale najpierw muszę poczytać co to dokładnie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!!!
Laura ma juz 9 tyg. Śmieje się, podnosi i trzyma długo główkę, przewraca się z brzuszka na plecki, otwiera rączki i łapie grzechotki, ślini się bardzo i babelkuje a piąstki ma w buzi ciągle...nie toleruje smoczków więc ssie namiętne rączki i pcha paluszki do buzi fest!!!

My mamy mate z pianinkiem i Laura bardzo lubi leżeć na brzuszku przed pianinkiem i patrzeć na światełka.

U mnie mały kryzys bo mój zaraził mnie koszmarnym przeziębieniem ledwo żyje...eh...moje pierwsze odkąd zaszłam w ciążę...na szczęście Mała się trzyma!!!

monthly_2019_10/sierpnioweczki-2019_79135.jpg

monthly_2019_10/sierpnioweczki-2019_79136.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja
Po porodzie często pojawiają się bóle kręgosłupa, zwłaszcza gdy się sporo przybrało w ciąży, bo zmienia się punkt ciężkości i kręgosłup potrzebuje czasu żeby się dostosować. Najgorsze że niewiele możemy z tym zrobić, bo popularne maści na takie bóle nie wchodzą w grę przy kp :(Ja jak już nie daje rady, to smaruje Wickiem, a potem gorący termofor na krzyże, gorąca kompiel i trochę puszcza. Biust się trochę zmniejszy po zakończeniu karmienia, nie martw się :)

Night
Laura słodzinka :)

No z tymi matami, to każde dziecko będzie co innego potrzebowało. Jedno będzie się super bawić ma kolorowej, z milionem zabawek i swiecidełek, a inne będzie na takiej rozdrażnienie i niezdrowo pobudzone. Jak że wszystkim każdemu według potrzeb :))

Iwona
Kurcze, przykro mi że musicie zakończyć kp, ale pamiętaj ze robisz to dla dobra maluszka.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas pogrom. W zeszłym tygodniu Radziu wymiotował, ale myśleliśmy, że coś mu zaszkodziło, bo dość szybko się z tego pozbierał. Niestety to jednak była jelitówka - w nocy z niedzieli na poniedziałek kompletnie rozłożyło męża, ja dzisiaj wymiotowałam, miałam biegunkę i prawie 39 stopni, nawet teściową w nocy dopadło. Dobrze, że dzisiaj przyszła moja mama i trochę ponosiła Artura, bo mi się w głowie kręciło i bałam się, że go puszczę. Teraz wzięła na plac zabaw Radzia, a ja już trochę doszłam do siebie po Ibupromie. Trzymajcie kciuki, żeby się to cholerstwo szybko skończyło i nie przeszło na Arturka, bo to już by była masakra.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My skończone 2 miesiące w sobotę - Malutka powoli też głuszy szczególnie na przewijaku. Skakanka masz rację, że kazdemu dziecku co innego podpasuje i co innego jest dobre dla rozwoju. U nas np.mamy nadal bardzo silne moro podobno efekt obwiązania pępowiną plus cc.dlatego raczej tv nie powinniśmy ogladać narazie przy Małej i jakoś bardziej powoli wprowadzamy dzwiękowe zabawki - niby do 3 m powinno się wyciszyć tak jak lekkie napięcie w nożkach i rączkach. Co do bólu kręgoslupa u mnie raczej odcinek piersiowy i szyjny dają się we znaki - ostatnio na wizycie u fizjot urogin.powiedziala że podobno przy kp młode mamy często tak mają - zostałam oklejona taśmą i jest lepiej ;) plus blizna tez oklejona, żeby sobie przez ok tydzień " pracowała" potem już samodzielny masaż blizny. Patrycja a masz przewijak na odpowiedniej wysokosci - to też dużo daje na kręgoslup. U mnie równiez piersi spore i muszę podtrzymywać przy karmieniu także to średnio wygodne.
U nas chyba jest albo krysys laktacyjny na 9 tydzień albo skok rozwojowy na 7-9 tydz... malutka od 2 dni malo spi w dzień - budzi się z płaczem po 20 min... i co 2 h max karmienie. Dobrze, że w nocy ładnie spi.
Co do leżenia na brzuszku nadal kiepsko przez refluks... ale też działa leżenie na piłce na brzuszku i wogole polecam jak macie piłkę to czasem pomaga usiąść na niej i lekko kołysać się z dzieckiem, żeby tyle nie chodzić i bujać na rękach.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny co to może być, mała rzuca się przy cycu i pręży prawie nic z piersi nie wyciągnęła :( tak jest od wczoraj, znowu podałam butle boję się że to już koniec kp że nie mam mleka, że Jula nie chce ssać mam doła :(


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia88 a czujesz w pierś jest pusta? Może zobacz czy laktator coś wyciągnie? Moja Laura też często rzuca się przy piersi ale to po zaspokojeniu głodu wtedy zaczyna bawić się cyckiem i cisnąć kupę wtedy rzuca się bardzo i pręży...ale popierdzi albo zrobi kupkę i jest ok. Na Twoim miejscu i tak przystawialabym Mała do piersi ew. jeśli widać że dalej głodna to butla a cycek do laktatora jeszcze...może laktację wróci...ale nie rezygnuj z przystawiania bo wtedy na pewno koniec...a sutki masz normalne tzn. takie jak wcześniej? Bo moja sąsiadka miła taki problem ze po dwóch miesiącach karmienia sutki jej się zmniejszyły i Mały nie umiał ciągnąć...bo bataliach niestety skończyło się butelka i mam bo laktacja mimo ściągania laktatorem zanikła...
Trzymam kciuki żeby to było przejsciowe!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny czy wasze maluszki też tak mają że się wystraszą kiedy coś się zatucze gdy śpi? Niby nie za każdym razem ale często zdarza się że gdy coś np spadnie ale za głośno otworzę drzwi to mały się przestraszy. Miał ktoś tak?


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bławatek
Mój się boi nawet w dzień jak coś nam spadnie albo głośniej huknie, w nocy jak jeszcze płytko śpi to też. Tak się wtedy napręża i rączki i nóżki gwałtownie daje do góry.

Kasia
Spokojnie mleko nie znika w jeden dzień :) Może to kryzys laktacyjny... 3,6 i 9 tydzień, u Was akurat ten szósty by się zgadzał.
Sasanka chyba kilka stron wcześniej wklejała info ze szkoly rodzenia co robić. I najważniejsze nie poddawać się, laktacja zaczyna się w głowie :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Wpadlam na chwilke

Hej. Szukajac odpowiedzi w internecie na problemy trafiłam tutaj. ;) przypadkowo. I chciałam napisac do Iwona ze ja mojej coreczce 9 tygodni ma odciagam laktatotem 100 procent mleka i da sie utrzymać laktacje. Pierwszej corce tez odciagalam przez rok czasu. Kwestia dobrego laktatora;)) pozdrawiam was mamy;) moja coreczka z 6 sierpnia;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bławatek mi to wydaje się normalne - moja aplikacja przy rozwoju 2 miesięcznego niemowlaka mówi, że "z coraz większą świadomością zwraca uwagę na dzwięki, hałasy, łatwiej się wybudza". Słuch się wyostrza pewnie to tego kwestia - w szpitalu to nawet płacz innych dzieci czy głośne rozmowy nie obudziły naszej Małej a teraz już trzeba bardziej uważać. Podobno to też zależy jak Maluszek ma rozwinięty zmysł słuchu - jeden jest bardziej wrażliwy na dzwięki otoczenia inny mniej - zależy od dziecka. Dodatkowo dzieci mają jeszcze do 3, 4 miesiaca ten odruch moro, który też je może wybudzić przy jakimś mocniejszym bodźcu.


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...