Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Anna
Mam nadzieję że masz kogoś do pomocy, bo samej to zwariować można...
A może chusta? Jak nie płacze na rękach, to może w chuście też nie będzie...
Jeszcze słyszałam taki myk, że matki zawijają dziecko na noc w swoje nieuprane koszulki, żeby niby niemowlaki czują zapach mamy i są spokojniejsze.
Ania jeszcze będziesz szczesliwa że masz dwie coreczki, tylko te pierwsze miesiące bywają trudne, a u Was to hardcore. Pamiętaj że jesteś super mamą i robisz wszystko co najlepsze dla swoich dzieci!


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam.chuste,robilam badanie moczu jest ok,dzis rozmawialam.z pediatrą o tym.wszystkim rozklada rece,odkladam ja na swoją koszule nocną ,masakra masakra masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Anna133 Jak ja Cię rozumiem... Z Radziem miałam to samo. Jeszcze przez kilka miesięcy miałam wrażenie, że słyszę jego płacz, kiedy byłam pod prysznicem, mimo, że wtedy nie płakał. Najgorsze było pierwsze 3,5 miesiąca, potem było trochę lepiej. Duża poprawa była jak mógł już siedzieć, wtedy nie musiałam go ciągle nosić. Na rok już było dobrze. Najważniejsze, że to minie. Bardzo Ci współczuję, bo wiem jakie to jest ciężkie do zniesienia i jakie myśli przychodzą do głowy. Ja miałam i tak lepiej, bo to było pierwsze dziecko, a obiady gotowała mi teściowa.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Beza33

Anna 13 A może to wzmożone napięcie mięśniowe syn koleżanki tak miał praktycznie cały czas płakał. Może wizyta u neurologa tak na wszelki wypadek coś by pomogła jak dobrze pamiętam pisałaś kiedyś ze jest bardzo silna i sama przekręca się na boki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Zakochana

Anna też właśnie jedna lekarka mówiła mi o wzmożony napięciu. Ja miałam tak jak Ty 2 miesiące. Mały 24 h na dobę na rękach. Lekarka powiedziała że jak kolki przejdą a mały dalej będzie taki sam to iść do fizjoterapelty dz8eciecego czy jakoś tak. Tylko ze on dużo się przeżył i wyginal. Odkąd mamy leków na brzuszek nie wygina się więc u nas przyczyną były chyba jednak kolki. Jednak nauczył się już być na rękach i teraz wciąż tak ok 20h trzeba go nosić. Są dni że prześpi sam 2 h i da się na chwilę odłożyć do bujaczka. A są dni że nie. Od 2 tyg czasem wkładam do bujaczka i to mu pomaga, zaśnie nawet czasem sam w nim na pół h. Wiem że to nie polecane u takich maluchów ale ja jak Anna czasem już mialam różne myśli i musiałam się jakoś ratować. Córka dużo spała w tym bujaku i skutków negatywnych nie było a ma już tyle lat że by już było widać. Może spróbuj jakiejś kołyski, bujaczka. Dobre i pół h bez płaczu. W nocy spałam wiele nocy z nim na siedząco bo inaczej nie nie dało. Te raz śpi mu tak że leżę, ale mam to na rękach na brzuchu bądź z boku przytulnego. A w dz8eb nie wystarczy to mieć na rekach ale trzeba z nim ciągle chodzić. Też nie daje rady. Dobrze że córkę ma obiady w przedszkolu bo nie mam czasem sił nic konkretnego ugotować. Ale ja akurat już i tak się cieszę bo przynajmniej nie wyemituje, nie dlawi się jak kiedyś więc i tak jest lepiej niż było. Boję się zimy. Córka do 4 mca nie wymagała tyle uwagi a od 4-6 zanimn usiadla to właśnie było non stop noszenie bo chciała zwiedzać świat. Ten już się nosi. To co będzie chciał za miesiąc. ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Anna u nas było tak że pierwsze 6 tyg młody tylko spał i jadł, a potem się zaczęło, tylko noszenie, płacz bo nie może zasnąć, rzucanie się w łóżeczku itp, gdy miał 3 miesiące trafiliśmy do szpitala z podejrzeniem padaczki, która wykluczono, neurolodzy stwierdzili nadwrażliwość na dźwięki i dotykowa, wzmożone napięcie w obręczy barokowej oraz zalecili podawać magne b6 3x dziennie po 1/4 tabletki, no i na czwarty dzień podawania magne stał się cud, dziecko znów tylko spało i jadło. Teraz ma 2,5 roku i nie ma szans odstawić magne, od razu robi się nerwowy i nie może spać. Dostaje 3x po 1 tabletce, sprawdzam mu poziom w krwi i musi mieć blisko górnej granicy normy, wtedy jest ok. Gdy poziom jest w połowie już jest koniec spania i spokoju. Może spróbuj? Tylko z magnezem u noworodków trzeba uważać bo nerki jeszcze nie umieją usuwać nadmiaru z organizmu, widc można przedawkowac, ale objawem jest apatia i senność to zauważysz.
Dodatkowo młody urodził się z niedoborem igg i iga i przez to wytworzyła się u niego nietolerancja na każdy rodzaj białek zwierzęcych. A więc mleko powodowało pobudzenie, bo tak reaguje, już nawet dostawał neocate i po nim było najgorzej bo wymiotowal, białka powodowały u niego zgage aż miał czerwone gardło, oraz biegunki. Lekarze nie widzieli problemu, nie znaleźli przyczyny, dopiero gdy mając ponad rok przeszedł na dietę weganska, zaczął się uspokajac i trawic to co je, jednak podanie mu czegokolwiek co zawiera białko zwierzęce lub pochodna powoduje wystąpienie objawów, ale to ponoć niezwykle rzadki przypadek, więc myślę że możesz spróbować z magne. Jeśli po tygodniu nie będzie poprawy to znaczy że to nie to i trzeba szukać dalej.


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Katia88

Anna
Ja Cie rozumiem w 100% bo mam prawie identyczna sytuacje. Mala odkad skonczyla 4 tygodnie nie spi w dzien wogole no chyba ze przez 5 minut na rekach, a mam 6 latka przy ktorym tez trzeba cos robic do tego ugotować cos trzeba posprzatac tak samo a niestety na pomoc babc liczyc niemoge, moja matka nawet nie byla jeszcze od urodzenia malej a już ma 9 tygodni, maz w trasie przez 3 tyg..teraz zjechał na tydzien to jest mi troche lzej bo ja przynajmniej wezmie troche jak placze-bo dlugo sama nie polezy, ale zamiast cieszyc sie tym ze jest to ja juz przeżywam i mysle ze czeka mnie znowu to samo jak niedlugo pojedzie do roboty..
Dzisiaj mam z mala wizyte u neurologa w zwiazku z jej drzeniem nozek chociaz zauwazylam ze robi to coraz mniej ale juz pojde odzaluje te 150zl i przy okazji zapytam o te jej zaburzenia snu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Zakochana

Mialam po 2 tyg zmniejszyć dawkę bobotic i tak zrobiłam i od 2 dni mały znów się męczy przed zrobieniem kupki. Nie tak bardzo jak kiedyś ale jednak. Właśnie robię śniadanie z bąkiem na rękach. Myślę nad chusto nosidlem, któraś tu chyba kupowała? Chusta odpada bo nie mam pojęcia jak mogąc a w okolicy nie ma nikogo kto się tym zajmuje. Żadna z koleżanek też nie używała. Mały już ma prawie 3 miesiące i główkę coraz lepiej trzyma, a to chusto nosidlo wygląda przyjemnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Katia Daj znać po wizycie co powiedział neurolog o tym drżeniu. Arturowi też czasem drżą nóżki, zwykle zauważam to na przewijaku, ale czytałam, że do 3 miesiąca to jest OK, ale ciekawe czy lekarz też tak uważa.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Współczuję wam dziewczyny z nieodkladalnymi dziećmi, nawet nie umiem sobie wyobrazić co przeżywacie :-(
Anna ja często robię tak, że narzucam małej ma buzię pieluchę tetrową, to ja uspakaja i za chwilę śpi. Starsze też lubiły tak zasypiać, może to coś da. Może jak dziewczyny piszą napięcie mieśniowe, już kiedyś pisałam że u synka siostry to wystąpiło i po masażach się uspokoił i spał ładnie i nie płakał.
Dużo siły dla Was jesteście wspaniałe ❤️


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098ribf18d4fc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Anna no mi przy mojej córce matka wujka wiem jak to brzmi zrobiła taki masaż oliwka robiła to każdemu swojemu dziecku u mojej córki wybiło się na skórze takie zgrubione jajo z wody i ponoć to to ale sama powiedziała że to malenkie jak swojego syna masowała to na pół pleców mu takie coś wyszlo potem jest spokoj. Ale to znają tylko stare osoby. Może spróbuj ten windy w tyłek jej wsadzic. Miś szumis Mozart dla dzieci ? Bujaczek elektryczny z ciepłym termofotem pod tyłek? Zmiana pampersów? Mojemu sprobowalam innych i porażka darł się bo za twarde były szok. Ja mojego blasze po czole w okolicach brwi to go uspokaja. Czasem pieluszka wokół uszu jak babcie też działa. A może kup nutramigen mleko dawaj 3 dni drogie jest ale warto może ma jakąś nietolerancję ? I tak się objawia. Czasem zewnątrz nie widać alergii a w środku dzieje się masakra ? Zmień proszek do prania wiem głupio brzmi ale w tej sytuacji łapała bym się wszystkiego. Spróbuj z mlekiem proszkiem może ten masaż jak ma go kto zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moj pierwszy syn byl taki ciezki i pamietam jak dzis ile mnie to kosztowalo. Anna musisz uwazac by nie zlapac depresji. Ja wyladowalam wtedy u psychologa bo juz nie dawalam rady. Moja mama przyjezdzala do malego a ja zamykalam sie z mezem sama bo mialam dosc dziecka.
Sama dobrze wiesz ze to minie.
Moj maz mnie zawsze pociesza, ze w przyrodzie wszystko sie musi wyrownac i takie ciezkie dzieci wyrastaja na grzeczne. Tego sie trzymam. Jestesmy z Toba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

anna współczuję :( niestety też wiem przez co przechodzisz. I ja też miałam dość własnego dziecka i momentami żałowałam, że on jest. A jeszcze dwójka starszaków do ogarnięcia była... Doskonale cię rozumiem. Ja miałam i tak lepiej, bo mąż wracał jednak codziennie do domu i mogła się jednak wykąpać w spokoju czy coś zjeść. Było bardzo ciężko na początku. Trzymaj się Kochana...


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Beza33

Anna133 Dobrze ze choć troszkę sobie dychnelas. Trzymaj się dzielna kobieto. Jesteś najlepszą mama na świecie i dlatego twoja dzidzia nie może bez Ciebie wytrzymać ani chwili i chce być z Tobą cały czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Anna133 podziwiam Cię że mimo że masz tak ciężko to dajesz radę, nawet jeśli mam chwilę kryzysu. Mój jak ma jeden dzień taki marudny to mam dość. A Ty jeszcze masz starszaka. Silna z Ciebie babeczka, wierzę że to przetrwasz! I czasem nawet tak krótkie wyjścia mogą być zbawieniem więc korzystaj kiedy tylko możesz. Trzymaj się!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Anna133 wielki ukłon w Twoją stronę. I tak jak piszą dziewczyny, w końcu to minie i będzie pięknie. Moze tez troszkę się odstresuj jak znajdziesz chwile i spróbuj podejść z większym spokojem? Twoje nerwy, zmęczenie i stres zapewne tez odczuwa i może ją to jeszcze bardziej rozdrażnia? Moja kuzynka miała podobnie i żadni lekarze nie byli jej w stanie pomoc, a się nachodziła do nich. Kazali zmienić podejście i troszkę odreagować wszystko, bo wiadomo ze ten cały czas jest stresujący dla nas i nie jest łatwo.
Trzymam kciuki za Ciebie i mam nadzieje, ze lada chwila to minie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ania powiem szczerze ja podziwiam takie matki jak Ty!!! Nawet jak się czasem łamią co jest zupełnie normalne w tej sytuacji...mam koleżankę której Mała ma teraz ponad rok i dopiero zaczyna przesypiać ciągiem max 4 h i to w nocy...ona jest samotna matką a od urodzenia do prawie 10 miesięcy jej córka spala po 40 min ciągiem max...a ja była malutka to właśnie robiła tylko drzemki przy cycku... masakra podziwiałam ja bardzo bo niemiala z nikąd pomocy i ciągle tylko z dzieckiem...ale teraz Mała już biega i daje Jej tyle radości ze szok!!!
Ja bardzo się martwiłam jaka będzie boją Córcia bo nie wyobrażałam siebie niespania prawie wcale...
Ania jesteś cudowna!!! Jesteś silna!!! I dla swojego dziecka jesteś najlepsza.mama na świecie!!! Korzystaj jak ktoś może Cię zastąpić na chwilę!!! Pisz tu jak Ci źle!!! Bardzo mocno trzymam za Was kciuki!!! Oby Maleństwo szybko z tego wyrosło!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Zakochana

Dziewczyny, czy ktoras wie co z lili, sorawdzilam ze ostatni wpis miala przed porodem....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziewczyny, od kilku dni mój Maciek ma bardzo dużą potrzebę ssania i chce cały czas smoczek. Gdzie do tej pory sporadycznie go chciał. Mam wrażenie że przez to zaczyna mieć problem z chwycenie sutka, krztusi się i denerwuje. Wiem że najlepiej byłoby odstawić smoczek całkiem ale ciężko będzie. Koleżanka mi poleciła smoczek Bibs. Niby najbardziej przypominający sutek i może tak nie zaburzy ssania. Nie wiem co robić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mi dziś ktoś chyba dziecko podmienił , ale na plus :D śpi po parę godzin , cały dzień ,w nocy wstał w sumie tylko o 3 , później już koło 7 rano . Jadł dzisiaj tylko 7 razy , wcześniej tych karmień było 14-18 . Dziwne , mam nadzieje ,że to nie cisza przed burzą !
U nas ciąg dalszy z problemami z brzuszkiem , ale teraz z rana , dziś było 1.5 godziny płaczu , nawet suszarka nie pomogła , ale to nie kolki , tylko nie może się załatwić , przynajmniej mi się tak wydaje , dopiero jak wymasowałam brzuszek to usnął

Koza , ja daję smoczka codziennie , parę razy dziennie , mój nie ma żadnych problemów , chwyta cyca jak zawsze , smoczek ma tylko jeden z Lovi . Jestes pewna że od tego się denerwuje ? Mój jak trochę poje , też się denerwuje czasami , chwyta cyca i puszcza ale ja już się nauczyłam ,że to znak że muszę go wziasc do odbicia , beknie sobie i już spokojnie dalej je.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziewczyny wiem ,że temat był ale nie mogę znaleźć , szukam albumu na zdjęcia , ale takiego żeby było miejsce na pierwszy ząbek , włosy, kikuta itd . Nie wiem czy któraś z was takie cos ma , jak tak to podzielcie się proszę , pamiętam że ktoś coś podobnego dostał , ale to było chyba przez kogoś robione

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

My mamy smoczki z aventu takie w kształcie misia, też kształtem przypominają sutek. Dobre są też o tyle, że nie przywieraja do buzi, jest dobra wentylacja. Od innych mała miała krostki. Używamy skoczków e sumie od 2-3 tygodnia. A miałam nawal początku problemy z karmieniem piersią. Ale wydaje mi sie, że nic nie zaburzyly.

A ja mam pytanie, Jak o tej porze roku, w takiej temperaturze ubieranie dzieci do spania? I czym prsykrywacie? Wietrzycie pokoje, czy uchylacie okno?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...