Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Szelcia dużo sił i miłości, pisz do nas, na pewno z czasem wszystko się poukłada. Trzymam kciuki za Was!

Night ja mam prawą pierś dużą większą od lewej, próbowałam najpierw podawać jej lewą do karmienia ale ona tam jakoś mniej ściąga tego mleka, więc chyba już taki urok będzie tego karmienia :)

Beza właśnie pediatra powiedziała to samo na wizycie że u małej wiotkość krtani stąd te ulewanie i charczenie. Kataru,infekcji nie mamy.

Sasanka moja nawet nie ma miesiąca wybudzam ją w dzień co 3h a w nocy zdarza mi się przysnąć i wtedy nie je z 4-5h a ja mam wyrzuty sumienia,mimo że budzik sobie nastawiam ale czasem nie zadzwoni albo ja go nie słyszę. Ogólnie straszny śpioch z tej mojej Julki :)

Synka szczepiłam tymi na NFZ i powiem szczerze bardzo przeżyłam te trzy ukłucia i płacz razy trzy... Teraz spróbujemy te 5w1 albo 6w1. Na rotawirusy raczej nie szczepimy, synek też nie miał tej szczepionki i on właściwie nie miał do tej pory rota, ale to też zależy od dziecka jednym schodzi na biegunki i wymioty a innym gardło, oskrzela. Mój należy do tej drugiej grupy.

Dziewczyny wczoraj wyrwałam w końcu ósemkę. Lekarz kazał mi cały dzień nie karmić. Był to trudny dzień nie miałam specjalnie zapasów mleka bo mała opróżnia na bieżąco i musiałam ją karmić z butelki mm. Wieczorem jak ją przystawiłam do piersi to poczułam ulgę i taki spokój.
A w dzień odciągałam pokarm laktatorem i wylewałam :( Mam nadzieje że ten jeden dzień na mm nie zaburzy mi laktacji.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna13

Hej u mnie noce nawet spi bo w sumie na mnie,ale w dzien kiepsko.czy wasze 7 tygodniowe maluchy usmiechają soe swiadomie juz? Bo moja jeszcze nie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas noce nienajgorsze. Mały jak zaśnie śpi 3-4 godz (raz zdarzyło się 6!), potem dwie, jedna i pół :D taki ma schemat. Jak nudzi się po pół godz biorę go do siebie i śpimy razem.
Za to w dzień gorzej. Śpi przy piersi albo na rękach. Odłożyć się go nie da bo zaraz się budzi przez co ciężko cokolwiek zrobić :/ ale jutro kończy dopiero 4 tyg więc może będzie lepiej ☺️


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie nocka też trochę gorsza , dziś spróbuję ściągnąć trochę mleka i w nocy dać mu z butli , zobaczymy czy będzie lepiej .
Ja nigdy nie wybudzałam ciqgle karmię na żądanie .
Jak mały wcześniej zasypiał tylko przy cycu, tak teraz może się najeść ,.później tylko sobie ciumka , zabieram mu cyca , bo w końcu to nie jest smoczek , biorę do odbicia i strasznie jęczy . Chodź parę razy już zasnął sam w łóżeczku
Też mam teraz jedna pierś sporo większa od drugiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moj Wojtus ma 7 tyg i od jakiegos czasu sie usmiecha. Wydaje mi sie ze swiadomie. Np. Jak zobaczy brata :-)
Dzis musialam cos zrobic i posadzilam go na chwile w foteliku samochodowym. Ale mu sie podobalo! Chyba kupie juz lezaczek i bede go sadzac.
My jutro jedziemy nad morze. Boje sie pakowania, ale jakos to ogarne. Musze ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałam wczoraj z moja położna i stwierdziła że książkowy skok rozwojowy i musimy to przetrwać. Tak też przypuszczałam że to to. Ja nie wybudzam bo i tak je częściej niż co 3h :) a czasem bym chciała aby przespał chociaż te 3h. Mój ma 6 tygodni i też jeszcze się nie uśmiecha. Czasem mu się zdarzy przez sen i jak nas obsika przy przewijaniu :D ale to raczej nieświadomy odruch.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna13

arlusiek
Łusia ma 7 tygodni i się uśmiecha, a wręcz śmieje kiedy jej pokazuje karty takie sensoryczne albo mówię do niej jakoś zabawnie :) najczęściej rano się śmieje tak na głos, aż miło. Śpi jakoś 21-5 rano, a później do 8-9 po karmieniu. Nocki mamy super, ale chciałam ją przestawić na chodzenie spać tak o 20, niestety się nie daje :( odkładamy po pare razy do łóżeczka i się budzi.
Jeśli chodzi o dni, zwykle jest miło, ale dziś na przykład aplikacja mi pokazuje drugi skok rozwojowy i mała jest angażująca. Dużo płakała, musiałam ją nosić... widać jest zgodna z terminarzem ;D co do szczepień, szczepilismy 5w1 i rotawirusy, mała miała lekki obrzęk, nadal troszkę jest i ma wysypkę na nóżkach i brzuchu. Nie wiem czy to od tego, bo szczepienie we wtorek a dziś jest jakby jej więcej. Pokaże Wam, doradźcie. Może to być coś innego?
jak dla mnie alergia.i chyba naczyniak na brzuchu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MaKlar dziękuję bardzo za linki czytam o Staszku I łzy mi lecą przypadek jak mój też nic nie wiedziałam aż do dnia porodu. Kocham mojego synka najbardziej na świecie I to że ma dodatkowy chromosom czyni go wyjątkowym taki jest dla mnie i całej rodziny.
Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie i dobre słowo jest mi to potrzebne. Pozdrawiam Was i życzę miłego weekendu.


https://www.suwaczki.com/tickers/ox7ndqk33nj168iz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas tez alergia na nabiał, od 3 dni podaje espumisan i oczywiście wykluczyłam z diety wszelki nabial, nawet w małych ilościach i dziś już widzę efekty. Mały w końcu puszcza bąki, kupa z zielonej robi się pomału żółta, a on od rana spokojny i nic go nie boli. Jestem szczesliwa, ze mu pomaga.

A co do snu to u nas noce po 4-5h i ja nie wybudzam na karmienie, położona powiedziała, ze noc jest od spania i w dzień powinnam wybudzać i pilnować. Wiec o 23:00 idziemy spac, pobudka 4:00 i następna o 8:30. Pięknie je i usypia sam od razu. A w dzień różnie, Osttanio prawie w ogóle nie spał przez kolki i się męczył, a dziś pięknie spi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój ma już praktycznie stałe pory wieczorem 20.30-21 później wstaje 24-1 i 4-5 tak jest zazwyczaj i już koło 8 nie chce dalej spac. Mały ciągle dalej przy cycu chce siedzieć . Tak się zastanawiam czy nie dopadł mnie ten kryzys laktacyjny ? Dałam mu cyca jadł 15 minut , 20 minut pospal , dałam z butelki żeby zobaczyć czy jest głodny czy chce być przy cycu to zjadł 60 ml i znowu cyc 8 minut . Hmm
Pochwale się tortem , robiłam dla chrześniaka , tata poszedł na spacer z Olafem a ja miałam chwilę żeby go zrobić :)

monthly_2019_09/sierpnioweczki-2019_78380.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szelcia trzymam za Was kciuki - żeby z serduszkiem okazało się wszystko dobrze. Jesteśmy z Tobą kochana :*

Patrycja żeby w "wolnej chwili" takie cuda robić - podziwiam i gratuluję talentu ;)

Cyśka jesteś pewna, że u Jasia jest alergia? Ma jakieś uczulenie? Może to tylko kwestia nietolerancji laktozy - w takim przypadku raczej nie stosuje się diety, bo laktoza jest i tak produkowana bez związku z dietą. Takie zalecenie dał Ci pediatra czy sama położna? Może sam delicol by wystarczył - u nas pomógł na zielone kupki.

arlusiek z jakiej apki korzystasz? Ja w sumie mam "Moje dziecko" całkiem przyjemna - przypomina o szczepieniach, co w danym miesiącu dziecko potrafi itp.

Podsyłam dobrą stronę o karmieniu piersią - cnol - centrum nauki o laktacji http://cnol.kobiety.med.pl/pl/# a tutaj link do artykułu o odżywianiu w czasie karmienia piersią http://cnol.kobiety.med.pl/pl/odzywianie-w-czasie-karmienia-piersia/ Wiadomo trzeba stosować się do zaleceń lekarzy ( takich którzy mają aktualną wiedzę - bo zdarzają się różni pediatrzy...) czy obserwować zachowanie dziecka po zjedzeniu czegoś "ryzykownego" - ale raczej niewskazanym jest ograniczać spożycie całych grup pokarmowych. To tak tylko do poczytania dla zainteresowanych ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sasanka88 ja mam nietolerancję na laktozę, a mąż astmę i oboje jesteśmy alergikami, pediatra powiedziała nam, ze po 1 miesiącu życia może wyjść mu dopiero alergia, bo wychodzi w późniejszym czasie, a obecnie objawia się u niego zielonymi kupami i zagazowanym organizmem, a ja na początku jadłam non stop nabiał, bo lubię i w ciąży przeszły mi objawy nietolerancji, wiec chciałam jeszcze pokorzystac. A od tygodnia nie mógł dobrze zrobić kupy i męczył się z pierdami, a teraz jak ręka odjął. Tez dostałam tą zawiesinę do podawania, ale stwierdziłam ze narazie będę dawać espumisan z probiotykiem i wyeliminuje nabiał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna13

Ehh wczoraj mala nawet w dzien spalq.a.dzis nawet godziny w.ciagu calego dniqla nie przespala.siedzie i placze z bezsilnosci.kurwa juz nic nie jem bo nie wiwm co robic..krople.srople.i nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cyśka fakt, że jak oboje rodziów ma alergie to u dziecka szanse, że też będzie alerikiem są spore. Może jednak się uda, że po miesiącu nic się nie pojawi :) Póki co faktycznie jeśli i tak unikałaś kiedyś nabiału to jeśli jego brak działa na Małego pozytywnie to może ma to sens ;) Ważne, żebyś miała wyniki badań dobre, bo zdrowa Mamuśka to podstawa.

Kasiaa88 z tym wstawaniem w nocy to jakbym o sobie czytała - miałam tak, że nastawiałam dwa alarmy w tel i za nic się nie obudzilam... albo je wyłączałam albo nie wiem co. Potem miałam takiego kaca moralnego, że zaspałam z godziną karmienia i Mała nie jadła np. 4h, piersi twarde. W dzień gnębiłam się, że nie mam instynktu macierzeńskiego, bo jak matka może tak zaspać itp... także wiem o czym piszesz. Teraz już nieco wyluzowałam, chociaż nie powiem, żeby w nocy łatwo mi się wstawało, ale może z czasem to przyjdzie - oboje z mężem jesteśmy raczej śpiochy, wiec cierpimy niemiłosiernie z tym wstawaniem ;)
Anna aż tak źle? Może Malutka ma skok rozwojowy - niby drugi chyba jest 7-9 tydz...


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna13

Sasanka88
Cyśka fakt, że jak oboje rodziów ma alergie to u dziecka szanse, że też będzie alerikiem są spore. Może jednak się uda, że po miesiącu nic się nie pojawi :) Póki co faktycznie jeśli i tak unikałaś kiedyś nabiału to jeśli jego brak działa na Małego pozytywnie to może ma to sens ;) Ważne, żebyś miała wyniki badań dobre, bo zdrowa Mamuśka to podstawa.

Kasiaa88 z tym wstawaniem w nocy to jakbym o sobie czytała - miałam tak, że nastawiałam dwa alarmy w tel i za nic się nie obudzilam... albo je wyłączałam albo nie wiem co. Potem miałam takiego kaca moralnego, że zaspałam z godziną karmienia i Mała nie jadła np. 4h, piersi twarde. W dzień gnębiłam się, że nie mam instynktu macierzeńskiego, bo jak matka może tak zaspać itp... także wiem o czym piszesz. Teraz już nieco wyluzowałam, chociaż nie powiem, żeby w nocy łatwo mi się wstawało, ale może z czasem to przyjdzie - oboje z mężem jesteśmy raczej śpiochy, wiec cierpimy niemiłosiernie z tym wstawaniem ;)
Anna aż tak źle? Może Malutka ma skok rozwojowy - niby drugi chyba jest 7-9 tydz...

az tak zle.we wtorek zaczyna 7 tydz.mam.dosc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Beza33

Anna 13 Moja dzidzie też dzisiaj dopadł kryzys w spaniu nie chciała za nic spać od godziny 5 do 16. Może z 30 minut ucięła sobie drzemke na spacerze. A teraz śpi w najlepsze aż strach pomyśleć co będzie w nocy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś chyba jest z tym 7 tygodniem, bo u nas po 2 lepszych dniach dzisiaj masakra :/ spał prawie tylko na rękach albo przy cycu. A Radziu też potrzebuje trochę uwagi, a to akurat weekend, więc męża nie ma. Noc nie lepsza niż dzień - karmię właśnie 5 raz od 22, także chciałabym mieć problem z wybudzaniem. Choć jak dziecko przybiera na wadze to na tym etapie już bym nie budziła, chyba że robiłyby się zastoje. Co do uśmiechów, to ciągle mam wątpliwości czy są świadome - czasem wydaje mi się, że tak, ale na ogół ewidentnie są tylko odruchowe.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas zaczyna się ósmy tydzień i mała też wczoraj jakaś inna, bardziej placzliwa, jakby mniej chętna do jedzenia, aż się martwię. Ale niby jest ten kryzys 7-9 tygodnia i może być różnie, w zasadzie wszystko może być inaczej. A piersi też jakieś inne. Mimo, że długo nie karmiłam w ogóle nie ma twarde.. Chociaż w nocy, do pierwszego karmienia zawsze chociaż jedna twardniala. Czy to jakis kryzys laktacyjny?
Co do nocnego karmienia, ja też bym nie wzbudzala. Położna też mówiła, że jak jest szansa spać, to korzystać i się regenerowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę właśnie zobaczyć jak będzie jadła w dzień i jeśli ładnie to ograniczę wstawanie w nocy jeśli się sama nie obudzi. Niby w nocy pokarm podobno jest bardziej kaloryczny niż w dzień także zawsze to dodatkowa porcja, gdy Mała je tak sobie podczas dnia https://www.google.com/amp/s/parenting.pl/karmienie-piersia-w-nocy%3famp=1 w sumie zobaczę też czy piersi wytrzymają dłuższą przerwę nocną. Właśnie karmiłam od 3 i po kołysaniu zasnęła o 4.30, ale wcześniej zaczęła tak ulewać po odłożeniu do dostawki, że aż się ksztusiła... także dla pewności czy wszystko ok jeszcze nie spię... no ale pasuje już powoli się drzemnąć ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/3o2eh6w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny:)
Szelcia życzę Wam by udało się wszystko jak najlepiej z Maleństwem. Wytrwałości u lekarzy i terapeutów, obyście trafiali na najlepszych.
Arlusiek u mojego synka podobna wysypka, najpierw dwie wizyty u rodzinnego stwierdził najpierw ze wirusowa później ze jednak trądzik się rozsiał.... mi jednak to podpadalo bo na twarzy miał inne pryszczyki i już zeszły. Byliśmy wiec u alergologa i tak jak podejrzewałam ma alergie, atopowe zapalenie skory... także jestem od wczoraj na diecie bezmlecznej i mamy zalecone emolienty.
Oprócz tego od urodzenia wydawało mi się ze Maly ma asymetrię, on taki długi się urodził wiec to było nieuniknione. Udalo nam się dostać prywatnie do neurologa dzieciecego( terminy masakra nawet prywatnie) potwierdziła asymetrię i dodatkowo obniżone napięcie mięśniowe... wszystko w małym stopniu i przez to ze taki duży... no i napięcie przez moja tarczyce prawdopodobnie... dzięki temu ze sama w domu już działalam z ta asymetria lekarz rodzinny nawet nie zauważyl. Na rehabilitacje czekamy jeszcze tydzień....
Ogolnie Maly ma różne dni, czasem drzemie tylko po pół godzinki max ze trzy razy przez cały dzień, a są dni ze śpi z małymi przerwami na aktywność. W nocy dwie pobudki a nad ranem już wyspany i ciężko go namówić na dospanie do 7...
Dziewczyny a jak u waszych dzieci z leżeniem na brzuszku.. Dominik nie lubi ale go kładę dość często żeby ćwiczył mięśnie... takie zalecenia, no i główkę udaje mu się podnieść max na kilka sekund. Oprócz tego pojawiają się pojedyncze uśmiechy i ładnie wodzi wzrokiem za nami i zabawkami. Czekam na pierwsze „aguu” ale widać ze już próbuje
Buziaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monikacz Artur też nie lubi sam leżeć na brzuchu, ale polubił leżenie na brzuchu na moich udach I wtedy sobie ćwiczy podnoszenie głowy. Lubi też noszenie na brzuchu odkąd ma kolki. Samego na brzuchu kładę go rzadko i na krótko, bo zaraz jest płacz. Jak już leży to podnosi głowę, ale widać, że go to męczy. Wydaje mi się, że nic na siłę, w końcu wszystkie dzieci się kiedyś nauczą trzymać głowę. Radziu też mało na brzuchu leżał i żyje ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To u nas Maciek śpi w zasadzie tylko na brzuchu. Czasem tylko mu się zdarzy na plecach. Inaczej też nie chce zasypiać, a boje się go zostawić na noc na brzuszki więc jak uśnie to go obracam. Główkę też już ładnie zaczyna podnosić, czasem dłużej nawet utrzyma ale po chwili mu opada. Najbardziej lubi ćwiczyć o 2 w nocy... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anna13

Dzis odziwo malo placze hmm moja glowe juz trzyma.i przekreca sie z brzucha na plecy .obym.nie pochwqlila dnia przed zachodem slonca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...