Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Zakochana

Sierpnióweczki 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Czytam i czytam i zastanawiam się czy ja aby na pewno mam termin porodu na ten sam miesiąc co wy...?
U was już wyprawki pełną parą i już się do prania przygotowujecie a u mnie...hmm dosłownie NIC.
Dodam że to moje pierwsze wyczekane dziecko i nie mam nic "po starszym"
Mieliśmy z mężem w planach jechać zobaczyć na wózki w tym tygodniu ale stwierdziliśmy za wcześnie...

Dobrze że przynajmniej do szkoły rodzenia poszliśmy i to na razie tyle naszych przygotowań.
Ale o waszych przygotowaniach czytam bardzo chętnie ;-)


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj48a6mhm6ihv.png

f2w3dqk3nl76hjw3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Bławatku, ja przy pierwszym dziecku miałam tak samo jak Ty, moje przygotowania zaczęły na miesiąc przed terminem. Wogole nie żyłam wyprawka. Wszystko było po kosztach i na ostatnią chwilę, żeby nie zapeszyc. Teraz chce się cieszyć przygotowaniami, bo i widzę które rzeczy mi się przydały a niestety były pożyczone i teraz muszę dokupić. Ma być wygodnie nie tylko dziecku ale i mnie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doświadczone mamusie a co polecacie do smarowania pupy ? Czytałam o linomagu dużo osób polecało , a odradzają sudocorem, ale ja się nie znam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Ja na początek dla noworodka polecę mąkę ziemniaczaną i kladzenie częste malucha bez pieluszki albo z tak luźno podlozona. Takiemu maluszków zmienia się bardzo często pieluchy więc nie widzę potrzeby "silniejszych" smarowidel. A jak już większy potem to u nas lepszy od sudokremu i linmagu był bepanten. Ale dawłam tylko po kupce odrobinę. Wystarczyło. Ogólnie zasada im mniej tym lepiej. Tak mi położna ze szpitala doradzała i w tym się z nią zgadzałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak kładzenie bez pieluchy dobrze robi :) z kremów przy pierwszym stosowałam bepanthen. Sudocrem to tylko doraźnie jak się zrobi takie mega odaparzenie czerwone ze strupami plus wietrzenie pupy :)
Bławatek ja jeszcze poza zamówionym kocykiem nic nie mam :) ale z drugiej strony też nie chce się obudzić pod koniec lipca że nic nie mam.
Ubranka prasowałam przez pierwsze 5 miesięcy a potem mi sie odechciało :) teraz pewnie jeszcze krócej.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przy synu niczym nie smarowałam pupy. Jeśli pojawiło się jakieś zaczerwienienie, to lekka, cienka warstwa sudocremu i nie było śladu. Teraz też tak planuje. Myślę, że jeśli nic się nie dzieje, to lepiej niczym nie smarować i wierzyć, tak jak mówi zakochana. To wystarczy. W razie problemów dopiero sięgnąć po krem.


 

DoulaRenia - Domowa Szkoła Rodzenia
❤️

https://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5efnlbqt9f.png
Wituś ❤️ 25.08.2019 ❤️ 4070g ❤️56cm ❤️ vbac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Melduję się po wizycie. Ja 5 kg na + z czego 1 kg to nasz kawaler :) wszystko z maluszkiem w porządku, w końcu udało się sprawdzić przepływy i serduszko dokładnie. Cieszę się bardzo, niby się nie denerwowałam, ale jednak miało być to już dawno sprowadzane więc pewności nie miałam. No i szyjke mam ok. Najpierw manualnie wydała mu się krótsza, ale zrobił dodatkowo usg szyjki i jest 3, więc narazie nie ma się czym przejmować. Te twrdnienia brzucha prawdopodobnie przez ten dren bo wszystko inne jest ok. Jak twrdnieje to się położyć i przeczekać aż przejdzie. No i leżeć ile się da jeśli wtedy nie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zakochana to same dobre wieści! Super :)
Oby wytrwać do sierpnia ;)

Ja też bepanthen stosowalam a sudocrem dopiero przy dużym zaczerwienieniu. Przy noworodku lepsza jest mąka ziemn na odparzenia i wietrzenie bo maści z cynkiem są za mocne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana Gratuluję! Kilogram to już kawał dziecka :)

Powiem Wam, że zachęciłyście mnie do wypróbowania tej mąki ziemniaczanej. Jakoś poprzednio tego nie próbowałam, a jak teraz przeglądnęłam internet to naprawdę mnóstwo osób to poleca, a w sumie to najtańsza i najbezpieczniejsza dla dziecka opcja.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedz :) Trochę się uspokoiłam.
Co do wyprawki to tez praktycznie nie mam nic. Ale niektóre z Was rodzą tak naprawdę miesiąc przede mną i np. Cobrą, wiec wszystko tłumaczy. Mamy jeszcze 4 miesiące :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakochana to super wieści
To może i ja tą mąkę wypróbuje :)

A jak u Was jest z witaminami, jakie teraz bierzecie?
Ja mam pregnaplus i pregna dha i prawie 80 dyszek w plecy...
Brałam jeszcze witaminę D, ale na razie przestałam.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny , też wypróbuję mąkę i bepanthen kupię ;)

Kasia88 ja od początku biorę tylko mamaDHA . A bierzecie dodatkowo magnez ? Mi coś od 2 dni powieka dgra.Czekam na wyniki z żelaza i prawdopodobnie też będę brać żelazo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę PrenatalDuo ale tylko połowę dawki i nie przez cały okres ciąży. Wyniki mam dobre więc nie biorę nic ponadto.
Ja nie mam dzieci więc ciężko mi powiedzieć co jest dobre, ale mój tata jak i mąż używają mąki ziemniaczanej na obtarcia i odparzenia, szczególnie w lato i nie zamienili by to na nic innego. Więc u maluszka myślę że też będzie dobre :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biore prenatal duo od 3go miesiąca A ostatnio zaczęłam też magnez bo mnie straszne skurcze lapaly szczególnie po nocy. No i teraz jest dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny. Co myślicie o pogrzebie dziś mam o 15 i nie wyobrażam sobie nie iść. Do kościoła pójdę napewno pomine cmentarz bo pojedziemy z córką nie chce żeby patrzyła na pochówek. Myślicie że takie emocje w ciąży dzidzia poczuje. Mieszkam na wsi i nie chce być wytykana palcem że ta w ciąży przyszła a nie wolno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Z witaminami to właśnie zrobił mi się mętlik, brałam na początku pragnę plus bo małe kapsułki, potem mąż kupił femibion. Potem naczytałam się o tym dha i zmieniłam na pragną dha ze niby lepsza w ranking wyszla. W wczoraj lekarz zapytał czy biare witaminy to powiedziałam że teraz tylko dha, sprawdził skład i powiedział że to za malo. Lepiej Tani prenatal czy cos innego ale duo. Nie drazylam tematu. Ale fakt, w poprzedniej ciąży bralam femibion nie analizowalam skladu a mala byla zdrowa i mozg wystarczajco rozwiniety :) Więc chyba wrócę tylko do tych samych nie będę kombinować już.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę mama premium dha Jest tam wszystko co potrzebne. Ja te witaminy już ponad 2 lata biorę bo jeszcze kilka dni temu karmiłam piersią Tomka- od kilku nocy nie woła cyca- jestem w szoku bo on potrafił wisieć 24 godziny na dobę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Iwonko, jeśli czujesz potrzebę pójścia to jak najbardziej. Sama byłam na pogrzebie na wsi i nikt mi nic złego nie powiedział. To była bliska osoba i nie wyobrażam sobie żebym nie poszła. W poprzedniej ciąży też byłam na pogrzebie i tak samo. Jedyne co to nie pozwolili mi podchodzić do trumny żeby się pożegnać, ale tylko że względu na mnie żebym się bardziej nie zestresowala. Więc jeżeli Ty tylko idziesz na mszę to nikomu nic do tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę MamaDHA x2, MagneB6 x2, witamina B x3 i Ascofer x3. W sumie 9 tabletek więc masakra, ale od przyszłego tygodnia będzie już tylko 5, bo witaminę B już odstawię (wreszcie po chyba 2 miesiącach pozbyłam się zajadów), a Ascofer na mnie jakoś nie działa i mam go zmienić na Tardyferon x1. Magnez biorę, bo w pierwszym trymestrze miałam skurczemacicy, brałam NoSpę, a potem lekarz kazał zmienić na magez i skurcze minęły. Poza tym w poprzedniej ciąży nie brałam magnezu i Radziu miał jego niedobór, co spowodowało arytmię serca i udało się to pokonać dopiero po pół roku, więc teraz wolę dmuchać na zimne.


http://fajnamama.pl/suwaczki/v4leikb.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/ow3irmi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Właśnie przewertowalam Internet i analizy suplementów i biorąc pod uwagę wytyczne jakie obowiązują to wychodzi że najlepsze składy mają prenatal duo i mama doperherz premium :/ no i sama już teraz nie wiem czy posłuchać lekarza i spróbować ten prenatal. Kurczę, tylko przeraża mnie ta wielka tabletka :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Pregna wypada okej tylko minus że musze brać oddzielnie te Dha właśnie. Jeszcze mi się przypomniało, że biorę Polprazol na zgagę i doraźnie nospę.
Na wizycie zapytam się o ten magnez, pamiętam że w tamtej ciąży brałam, bo łapały mnie te skurcze.

Iwonka to zależy od Ciebie zrób jak czujesz i miej w nosie ludzi :) ja akurat na pogrzebie byłam tylko w kościele, ale to też była moja decyzja, zwłaszcza że to też dużo zależy jak bliska jest dla Ciebie ta osoba


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098u698vgrltie.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Ja w szpitalu dostałam zalecenie asmag 3×2 tabletki. Jak wcześniej lapaly mnie skurcze łydek to mój lekarz też zalecal asmag. Ten magnez z witamin jest ponoc w słabo wchłanialnej formie i dlatego czasem trzeba dodatkowo brać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zakochana

Kasia, gratulacje dla siostry i udanej zabawy. Ale bym sobie potanczyla na weselu :) Teraz mnie jedno ominie ale jesienią będzie jeszcze jedno to mam nadzieję że będę już w formie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...