Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Alex1990

Zawiedziona płcią dziecka?

Rekomendowane odpowiedzi

Tak napisałam że Autorka ma się wziąć w garść bo ona ma szansę i chęci żeby się pozytywnie nastawić ona nie jest chora nie będę jej wspierać i utwierdzac w przekonaniu że to dobrze że ma takie a nie inne odczucia. Bo to ze czuje jak czuje nie jest dobre i powinna znalezc pozytwne strony posiadania synka po to nawet żeby odnalazła w tym szczęście i kiedyś nie skrzywdziła swojego dziecka właśnie takim zachowaniem a Ty Marla być może tylko prowokujesz i piszesz bzdury ale jeśli jest tak jak jest to bardzo współczuję temu małemu chłopczykowi i tak sobie myślę że cieszę się że ja mam normalna matkę nie wyobrażam sobie żyć w takim domu gdzie osoba mi najbliższa ma "epizody" że mnie nienawidzi. Może Ty w dzieciństwie też nie dostałaś żadnego uczucia ze strony rodziców bo Cię nie lubią za to że masz pipke....
Dobra mam starszego syna i czasami jest naprawdę zadziorny kiedy marudzi mały i duży sama nie mogę się ogarnąć to mam ochotę wyjść i zamknąć za nimi drzwi to normalne że czasami się zdenerwujemy mamy dość ale nigdy nie czułam pogardy, nienawisci do moich dzieci i tak dbam o to żeby miały czapki gdy pizga i nie uważam że miałabym być za to oceniana jako ta zła i przewrazliwiona mama.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie wogole nie ma porownania pomiedzy byciem nawet nadopiekunczym,a nieakceptowaniem dziecka bo plec nie taka jak chcialam.
Nie ma dla mnie w tym nic z odwagi ,ze ktos o tym pisze i uwaza to za normalne. Właśnie nie. Niestety swiadczy to o twoim problemie,ktory nie zostal rozwiazany. A cierpi na tym dziecko. Zreszta skoro uwazasz ,e to normalne to dlaczego nie afiszujesz sie z tym w rodzinie? Dlaczego im wprost nie powiesz ,ze nie chcesz tego dziecka bo jest chlopcem. Chyba właśnie dlatego ,ze sama wiesz ze to normalne nie jest.


https://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15ojlfc35h.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieźle, własne dziecko dyskryminować tylko ze względu na płeć. Nienawidzić go i wyrzucać jego ubranka, bo są zbyt chłopięce. Serce pęka jak się to czyta, biedny chłopczyk :(
Alex1990, mam nadzieję, że to co wypisuje MarlaBB da Ci do myślenia i tak to się nie skończy. Ty dla dziecka będziesz idealna. Fajnie by było, żebyś to odwzajemniła.
A co do Twojej wypowiedzi, to prawda, trudno jest mi do końca postawić się na Twoim miejscu. Rozumiem Twoje marzenie o dziewczynce, też takie miałam. Faktycznie tej rozpaczy do końca nie rozumiem, choć próbuję. Jeśli chodzi o ryzyko ZD, to nie, zupełnie nie pomogło mi to, że to może być dziewczynka. Wówczas z resztą nie miałam takiej pewności. I mówiłam to głośno, że już mi obojętne jakiej płci, aby zdrowe. Dopiero test sanco wykazał płeć, ale obchodził mnie tylko i wyłącznie wynik ZD. Lekarz w zasadzie przez tel płci mi nie podał, bo nie zwrócił na to uwagi. Ja również zapomniałam o tym. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mój się zmienił. I uważam za zasadne to co dziewczyny piszą, o swoich dośw. z utratą dziecka. Bo w kontekście komplikacji ciążowych, płeć zupełnie traci znaczenie dla większości z nas.
Mam nadzieję, że z upływem tych 2 dni czujesz się trochę lepiej. Trzymam kciuki za to mocno.


https://www.suwaczki.com/tickers/w57vhqvkcfq62vkb.png

nasza forumowa tabelka :) - https://tinyurl.com/ybt75p59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam sie z jednym stwierdzeniem w całej tej dyskusji "punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia". Każda z nas ma jakieś obawy, smutki, radości będąc w ciąży grunt to wszystko dostrzec i przejść. Wiele zależy od tego jak my bylismy wychowani, jakie byly nasze relacje czy z rodzicami czy z najblizszym otoczeniem. Ktos kto mial np.alkohol w domu nie wezmie za partnera życiowego pijaka no chyba ze sam lubi wypic. Chodzi mi o to ze autorka miala takie wyobrażenie szczesliwej rodziny, obraz chłopca zburzyl jej wizje. Cos co ukladala sobie w glowe, pewien plan. Tak to jest kiedy cale zycie sie planuje a jak cos nie idzie po mysli to bach i gotowe zalamanie albo odrzucenie. Sama mialam mysl ze pierwsza bedzie dziewczynka a tu szok chlopiec ale kocham go najmocniej na świecie. Nie wiadomo czy bede jeszcze kiedykolwiek w ciąży dlatego ciesze sie z tego co mam. I nie zamienilabym sie na dziewczynke bo to jest istota ktora pokochalam od pierwszego krzyku nawet nie widzac go. Moim zdaniem to grunt znalezc pozytywy calej sytuacji. Moze ten syn przyprowadzi super synowa która urodzi super wnuczke??? I wtedy jako super babcia mozna kupowac te cale tiule, rozowe sukieneczki i kochac bezgranicznie? Moze nie warto teraz sie przejmowac cala tą sytuacja na rzecz przyszłych lat ktore sami ksztaltujemy? Dziewczyny! Znajdźcie jakies pozytywy w tym ze macie fajnych chlopakow! Nauczcie sie ich kochac po swojemu. I pamietajcie ze od nas zależy jaki/a bedzie syn/ corka jak podrośnie i jaki bedzie mial/a stosunek do nas rodziców. Pozdrawiam! Autorko powodzenia w trudnej walce z własnymi myślami, na wiele rzeczy nie mamy wpływu ale na tym polega życie zeby nauczyc sie brac to co los nam daje i byc wdzięcznym za to.


klz9df9h5n2a48bw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv3e5exqmhg6oa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bejbus no właśnie na to czekałam i W pełni się zgadzam o to właśnie chodzi żeby znaleźć pozytywy i szukać tego szczęścia skoro źle na mnie działają niebieskie dresy z napisami to daje je komu innemu. Za to ubieram dziecko np w miękkie jeansy lub zielono szare ubranka. I czuje się lepiej jeśli dam kiedyś będzie chciał inaczej to dam sobie będzie decydował. Bo wracając do tych perfidnych wcześniejszych wypowiedzi to ciekawe czy kobiecie z baby blues byście radziły wziąć się w garść bo to nienormalne.. Bo co bo ten syndrom został nazwany.. bardzo wąsko widzicie. Tym bardziej pochwała dla ostatniej odpowiedzi za szersze widzenie problemu



https://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jaz59q0yo.png

l22nt5od5q8zadbv.png

http://www.suwaczek.pl/cache/8bb5210224.png

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Meg
W dniu 23/10/2018 o 9:53 PM, Zani2407 napisał:

Nie chce tutaj nikogo oceniać ale ludzie starają się latami o dziecko, o dziecko które chcą kochać bez względu na płeć i nie mogą to dopiero tragedia, albo dziecko chore. Bardzo to infantylne zachowanie... trauma z powodu niespełnionego marzenia o córce no wydaje mi się, z całym szacunkiem ale tak jak tu ktoś napisał ...jest to problem dla psychologa. Troszkę wyolbrzymiasz, dostałaś dar, rośnie w Tobie malutkie serduszko wiele kobiet daloby się pociąć a Ty płaczesz bo ma fujarke. A tak zapytam w czym dziewczynki są lepsze niż chłopcy? Rozumiem chciałaś dziewczynkę, będzie chłopiec... na takie rzeczy wpływu nie mamy, ale nie dramatyzuj! Chłopcy też muszą być na świecie a dodam że wychowywanie chłopcow jest super ja moich uwielbiam! Tyle tragedii na świecie a tu człowiek płacze bo będzie chłopiec A nie dziewczynka no nie mogę zrozumieć sorry.

Myślę, że pisanie takich rzeczy nie pomoże. Piszesz oczywistości, ale serca nie oszukasz, jak bardzo czegoś pragniesz to wiadomo, że potem jest zawód. Takich kobiet, jak nasz autorka jest bardzo wiele. A ja natomiast nie mogę zrozumieć Twojego zachowania i tzw. kopania leżącego. A

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zahira30

Ostra dyskusja z tą płcią dziecka. Nono, dziewczyny mają rację że to przesada z tym nastawieniem, płacz bo chłopiec? Aaa kopać leżącego? Nie-sprowadzić na ziemię....Ja straciłam 2 ciąże, mam trombofilie-poronienia nawykowe, teraz jestem w 3 ciąży 17 tydzień, nie cofam się wstecz tylko modlę się za nasze zdrowie, płeć jest dla mnie bez znaczenia, oddałbym wszystko żeby mieć dziecko, walczymy dzielnie, aż przykro mi się zrobiło że w taki sposób jesteś: "zawiedziona autorko"? płcią? nie słyszałam czegoś głupszego i sory nie zrozumiem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Gość Meg napisał:

Myślę, że pisanie takich rzeczy nie pomoże. Piszesz oczywistości, ale serca nie oszukasz, jak bardzo czegoś pragniesz to wiadomo, że potem jest zawód. Takich kobiet, jak nasz autorka jest bardzo wiele. A ja natomiast nie mogę zrozumieć Twojego zachowania i tzw. kopania leżącego. A

Post przedawniony bo z....2018, ale temat aktualny. Ja rozumiem, że ktoś preferuje jakaś płeć i to zrozumiałe, że czasami możemy czuć jakiś zawód z tego jakiej płci dziecko nosimy pod sercem ale odniosłam się do konkretnego postu autorki, która wg.mnie wyjątkowo "traumatyzowała". Bez przesady z tym kopaniem leżącego. Może Ty odebrałaś ten wpis mocno personalnie, przykro mi, ale nic nie mogę na to poradzić. 

 


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jest mi przykro

Jak mozna byc zawoedziona plcia? ja jestem będzie chłopiec:( marzyłam o córce:( moje życie stało się bezwartosciowe:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Hiacynta

Myślę, że matki, które sobie wymarzyly konkretną płeć dziecka i to się nie spełniło są nieodpowiedzialne i pojawia się pytanie czy one w ogóle powinny mieć dzieci. Bo wygląda na to, że dziecko ma mieć funkcje spełniania ich zachcianek np. możliwości kupowania rozowych ciuszkow w przypadku dziewczynki. A co będzie później? Czy będziecie również wybierać corciom mężów i zawody? A może też zalecicie ile dzieci i jakiej płci mają rodzic? Co za egoizm. A co powiecie synowi jak podrośnie? Że jednak nie jest tym wymarzonym dzieckiem? Bo miał być babą??? Weźcie się w garść. 

Pisze to jako przyszla mama chłopaka, w rodzinie której rodzą się praktycznie sami faceci. Męczą mnie teksty nawet od bliskich osób, że szkoda, że jednak nie dziewczynka...Jeszcze przed ciążą wszyscy życzyli mi tej dziewczynki, a ja im powiedzialam, że będzie syn. W zeszłym roku przyszła do nas znajoma rodziny, która tez takie farmazony pociskala. Że syn niefajny, a córka super. Pamiętam, że wtedy jej mocno pocinelam, że gada bzdury i nie można tak uogolniac. Jak patrzę na mojego cudownego męża, to chciałabym, żeby nasz syn też był taki. Dbający o swoich najbliższych, człowiek z klasą i na wysokim poziomie.  

Odpowiedzialna matka to taka, która kocha swoje dzieci bez względu na płeć. Życzę wszystkim mamom cudownych synków 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...