Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość sabinek

Poród, ile może trwać?

Rekomendowane odpowiedzi

46h, u mnie był indukowany. 22h czekania aż samo się zacznie bo zaczęły mi cieknac wody w 41tc , 9h wywoływania skurczy, 13h czekania na rozwarcie, ze znieczuleniem. Nie całe 2h parcia, tej fazy dokładnie nie pamiętam ile czasu trwała.


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas wyglądało to tak.
Od 4 rano skurcze co 10 min.
Od 6 już co 5.
Od 8 co 3 min.
O 9 byłam w szpitalu. 8 cm rozwarcia.
Skurcze parte 30 min.
O 12 ur się córka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość daria2

Jeszcze nie wiem , za 4,5 mies. będę mądrzejsza, ale według położnych ze szkoły rodzenia prenalen "nie ma magicznego środka, który przyspieszy poród bez żadnych działań niepożądanych. Każde podanie leku wiążę się z pewnym ryzykiem. Są naturalne metody, dzięki którym poród przebiega sprawniej - jednak nie każda metoda zadziała u każdej rodzącej, np.:
➡ spacerowanie np. po schodach - grawitacja sprawia, że dziecko mocniej naciska na szyjkę macicy powodując jej szybsze rozwieranie,
➡ ćwiczenia na piłce i kręcenie biodrami - tego typu ćwiczenia również pozwalają prawidłowo wstawić się główce dziecka w kanał rodny, dodatkowo masując szyjkę macicy wspieramy jej rozwieranie się."
Dodatkowo na stronie szkoły można znaleźć pozycje polecane w różnych fazach porodu .
https://szkolarodzeniaprenalen.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość firletka

U mnie potoczyło się bardzo szybko, o 3 coś ściskało, a o 8 maluch był z nami.Tak jak napisała MamaRobercika nie pamiętam konkretnie ile co trwało. Wiem jednak że chodzenie po schodach ( jak napisała~daria2 ) pomogło mi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie akcja porodowa zaczęła się o północy ale aż do 6 rano nie zwiększało się rozwarcie, dopiero skakanie na piłce pomogło :) O 12:00 pierwsza komenda "przyj" i o 14:23 wyszła córcia ☺ z tego co mówiła położna to ostatnia faza trwałaby godzinę krócej ale ja się bardzo upierałam, żeby nacięcie zrobili tylko w ostateczności i udało się bez ☺


https://www.suwaczki.com/tickers/3i49hdgeekxqabou.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość już_wystraszona

Czytając to ile może trwać poród, to chyba mam ochotę na wydłużenie ciąży w nieskończoność :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haha, mam koleżanke co rodziła 15min, jak dostała skurczy pojechała na IP, tam ja odeslali bo to jeszcze nie były regularne i nie było rozwarcia, to mąż pojechał z nią do innego szpitala, godzina drogi, nawet nie cała, jak dojechała to miała 8cm, i porod praktycznie odrazu a parte 15min. Różnie bywa, nie ma co się nastawiac negatywnie bo to najbardziej utrudnia porod.

monthly_2018_08/porod-ile-moze-trwac_68783.jpg


http://s6.suwaczek.com/201607111770.png

http://s8.suwaczek.com/201901274965.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marria

To co napisała ~daria2 • 31.07.2018, 11:16, pomaga w przyśpieszeniu porodu, ale dodałabym jeszcze ciepły prysznic bezpośrednio na brzuszek, a przed wizytą na porodówce w zaciszu domowym dobry sex z mężem :), sprawdzone i działa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość szczęśliwa z trójką

Poród trwa krótko, tylko tyle aby urodziło się dziecko , ani minuty dłużej. Każda kobieta przechodzi przez ten zabieg/proces/doświadczenie inaczej. Jedna powie że trwało to 10 godz, inna że 24 , ale zawsze są one a raczej zawsze jesteśmy szczęśliwe, że możemy uczestniczyć w cudzie narodzin swojego maleństwa :). Cieszmy się naszym szczęściem :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maryla.w

Nie ma się czego bać, normalny proces fizjologiczny. Jeśli trafi się na dobrą położną to poród trwa chwilę a i ból szybko mija.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość juz_czwarte

Poród porodowi nie równy, pierwszy trwał (całościowo) 24 godz., drugi 11 godz., trzeci 6 godz. a czwarty ? Widzę jednak pewną zależność, im większa ilość porodów tym jest on krótszy, przynajmniej u mnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość juz mama

~daria2
Jeszcze nie wiem , za 4,5 mies. będę mądrzejsza, ale według położnych ze szkoły rodzenia prenalen "nie ma magicznego środka, który przyspieszy poród bez żadnych działań niepożądanych. Każde podanie leku wiążę się z pewnym ryzykiem. Są naturalne metody, dzięki którym poród przebiega sprawniej - jednak nie każda metoda zadziała u każdej rodzącej, np.:
spacerowanie np. po schodach - grawitacja sprawia, że dziecko mocniej naciska na szyjkę macicy powodując jej szybsze rozwieranie,
➡ ćwiczenia na piłce i kręcenie biodrami - tego typu ćwiczenia również pozwalają prawidłowo wstawić się główce dziecka w kanał rodny, dodatkowo masując szyjkę macicy wspieramy jej rozwieranie się."
Dodatkowo na stronie szkoły można znaleźć pozycje polecane w różnych fazach porodu .
https://szkolarodzeniaprenalen.pl

niestety w naszym szpitalu niekoniecznie pozwalają rodzącej na "szwędanie" się po schodach :(. Jednak kręcenie się na piłce faktycznie przyniosło mi ulgę, ale nie każda kobieta lubi takie ćwiczenia, niektóre spacerowały a inne "taplały" się w wannie. Każda musi znaleźć swój sposób na poród :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wiktoria2

~juz mama • 22.08.2018, 12:11
a mówią, że możemy "rodzić po ludzku" :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiktoria2 ja jestem przykładem, że można rodzić po ludzku. Nie rodziłam w prywatnym szpitalu a każdy zajmował się mną z największą uwagą i szacunkiem. Wszystkie moje życzenia były brane pod uwagę. Mam szpital 10min od domu ale wolałam jechać do takiego, który jest 40km dalej bo właśnie zależało mi na konkretnym podejściu. Rodząc u siebie o swoich prawach mogłabym zapomnieć. Czasem po prjstu warto szukać szpitala, który faktycznie jest nastawiony na pomoc kobiecie a nie na to by urodziła i było z głowy.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar890bv170x3e89.png
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jy2ak5h0b.png
https://www.suwaczki.com/tickers/iv098rib2uua2rqv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość justynik

Ja również "rodziłam po ludzku" , położna która się mną opiekowała pozwalała na różne moje wymysły i podpowiadała co mogę robić aby ulżyć w bólu. Nie było "nie", jeśli mogło coś mi pomóc to było to robione. Liczę, że za kilka tyg. znowu trafię na profesjonalną położną :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...