Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Tubulinka

Mamusie luty 2019

Rekomendowane odpowiedzi

Jasio waży 3460g ma 56cm. O 8.30 pociekły mi wody o 10 byliśmi w szpitalu z 4 cm rozwarciem bez żadnych bóli. O 11.00 podali mi oksy boleć zaczęło o 12.00. Mały urodził się na drugim partym skurczu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bozenka34 gratulacje! Super, że tak sprawnie Ci poszło! Odpoczywajcie, bo to i tak wysiłek i dla Ciebie i dla Jasia.

Magda23lena dziewczyny chyba wszystko już napisały: sama musisz podjąć decyzję. Pamiętaj tylko, że drugi poród zwykle toczy się szybciej (u mnie tak nie było, ale mój pierwszy trwał od odejścia wód 7h, w tym skurczy było 4h) i że antybiotyk najlepiej żeby był podany na 4h przed urodzeniem się dziecka.

Ja też muszę mieć podany antybiotyk i panikuję, że nie zdążę na czas, a mam do szpitala jakiś kilometr, ale ja panikara jestem w takich kwestiach ;)

U mnie dziś skurcze co jakiś czas, ciągle mi brzuch twardnieje, a teraz wydaje mi się, że zaczął mi czop odchodzić - muszę poobserwować, bo poprzednio odszedł mi cały na raz, a teraz (jeśli to czop, a nie śluz) odchodzi "po kawałku". Poprzednio od odejścia czopu do porodu minęło 10 dni, więc i tak się nie nastawiam na jakąś akcję, ale może jednak ten 30.01 z usg się sprawdzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sunny_day

Bożenka gratuluję serdecznie! Ale frajda, co? :)
Mnie wody odeszły, gdy przewracałam się z boku na bok w łóżku. Żadnych skurczy czy bólu nie miałam. Bóle zaczęły się jakieś 2-3 godz. później na porodówce, gdy czekałam na cesarkę. Z początku takie nieśmiałe ale potem to już w zasadzie był ciągły ból. W każdym razie trwało to kilka godzin, lekarz powiedział, że woli zacząć ciąć jak mały będzie bardziej gotowy, czyli właśnie jak skurcze zaczną być mocniejsze. Na porodówce byłam ok. 6:30 a Filip urodził się o 11:32. Urodziłam w 36+6 dniu ale ponieważ liczą się skończone tygodnie to uznali go za wcześniaka i poszedł na intensywną terapię noworodka. Dostałam go po 1 dobie od urodzenia. Także nie spieszcie się przed 37 tygodniem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bożenka poród do pozazdroszczenia! Też tak chcę! ;)
Powiedziałam mojemu M, że już dwie dziewczyny urodziły z tego mojego forum, a my nawet łóżeczka nie mamy przyniesionego.... Ubrał się i poszedł do piwnicy na poszukiwania dziecięcych gadżetów (łóżeczko, bujaczek i gondola) tak więc zaraz i u mnie zrobi się w pokoju "dzidziusiowo" ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje :-) poród faktycznie jak marzenie, sprawnie Ci poszło :-)
Zdrówka dla Was i odzywaj się czasem jak się chowa maluszek :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda23lena

Okinawa wiem, wiem ze musze sama podjac decyzje. Moze życie rozstrzygnie. Ze mnie tez dobra panikara.
U mnie tez znowu dziś plecy dokuczaly. Podbrzusze ciagnie i czuje ze twardy sie robi.
Zobaczymy ktora z nas bedzie nastepna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój chyba obrał sobie za cel mnie zamęczyć dzisiaj. Od popołudnia mnie obkopuje i się rozpycha. Do tego skurcze. Już mógłby wychodzić.


https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda23lena

No właśnie wszedzie raczej pisza ze te ruchy pod koniec maleja a u mnie od piatku jak nigdy. Jakby na koniec energii dostala. Mocno rozpycha sie , caly czas czuje ruchy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie przeczytałam ze na koniec ruchy mogą wzrosnąć bo maluch układa się do porodu. I ze to już bardziej przeciąganie niż kopniaki. Ale u mnie w sumie to nadal sporo kopniaków.


https://www.suwaczki.com/tickers/17u96iyerr760asd.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mmhtsnfha6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie wróciłam od lekarza. Mialam zrobic posiew moczu i wysłać wyniki w wiadomości, wysłałam i Pani doktor do mnie zadzwonila ze mam teraz, natychmiast do niej przyjechać. A była godzina 20:40, M nie bylo w domu bo jest w pracy. Prawie dostałam zawału ze stresu. Okazalo sie ze mam bakterie w moczu i musze juz dzisiaj zacząć brac antybiotyk. Cała ciążę wszystko bylo ok, a teraz co wizyta to coraz gorzej. No ale mała cały czas mnie okopuje wiec chyba wszystko z nią ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla mamuś tulących już swoje skarbeńka :) u nas dziś 36+1 wizyty u doktorka raz na tydzień, narazie cisza w eterze,w środę usg pow. 32 tyg. Ale za to mocz poleciał, mam leukocyty 500/ul i białko w moczu ,czy ktoras z Was ma/miała podobny wynik??? jutro dostanę komentarz doktorka... jak do tej pory było wszystko w normie to na koncowce musiało się przyplątać :( do tego infekcja z zatokami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Goga mamy ten sam tydzień i dzień ciąży :-) ja miałam leukocyty i mi pomógł żurawit, nie miałam wcale obiawów zapalenia pęcherza, a może jeszcze nie miałam, a w wynikach wyszło. Natomiast białka nigdy nie miałam.
U mnie mała dziś tak buszuje, że cały mi chodzi na boki, faktycznie coraz częściej są to rozpychania albo przeciągania niż kopniaki. Nie wiem czy od tego czy od aktywnego dnia ale strasznie mi brzuch dziś twardnieje, aż cały mnie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje dla Bożenki i Sunnyday! :)
Dawno mnie nie było, oj dawno, ale czasem Was podglądałam i jak zobaczyłam że już się zaczęło to nie mogłam się nie odezwać. U mnie 38+0 dzisiaj. Czeka mnie cesarka, bo Mała obrócona pośladkowo. 3mam za Was kciuki!


https://www.suwaczek.pl/cache/049151562a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bąbowa daj znać, na kiedy ustaliłaś cc. Udało się z 14.02 czy nie miałaś nic do gadania?

Ssylvia Ty masz już datę cc? Mój maluch też się długo nie obracał, ale jednak zdecydował się fiknąć głową w dół. Moja koleżanka z kolei w dniu wyznaczonego cc (którego strasznie nie chciała) dowiedziała się, że jednak córka się obróciła (tydzień wcześniej leżała bokiem) i może rodzić SN i tak też zrobiła, oczywiście nie tego dnia.

U mnie dziś święto, bo odebrałam wyniki syna i leukocyty się poprawiły, więc nic groźnego się nie dzieje :) Normalnie gdyby nie to, że jestem w ciąży, to bym się dziś upiła ze szczęścia, bo ostatnie dni to jedne wielkie nerwy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz dał mi już skierowanie na CC. Mała ma za mało miejsca i wód płodowych żeby fiknąć i jak to lekarz stwierdził jest bardzo mocno "wbita" dupka tuż nad moją kością łonową. Podobno takie sytuacje że dziecko się obraca przed samym porodem są możliwe jak masz wielowodzie, a ja już mam na skierowaniu napisane że mam zmniejszoną ilość wód płodowych.


https://www.suwaczek.pl/cache/049151562a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość NataliaZ93

Cześć dziewczyny! Dawno się nie odezwalam, ale czytam Was systematycznie. Odebralam dzis wyniki GBS... mam tego wstrętnego paciorkowca Streptococcus agalactiae. Przeczytałam chyba cały internet na ten temat i jestem przerażona. Boję sie ze moje dziecko przez to paskudztwo ucierpi :( pamiętam że któraś z Was pisala tez o dodatnim Gbs. Czy cos więcej w tym temacie mi powiecie ? Wizyte mam w poniedziałek. Wyslalam mojej gin wynik badania ale zero odzewu. Jestem załamana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda23lena

Natalia ja mam i jeszcze u dziewczyn tez powychodzily. Wiec ma kilka z nas. Ja dostawalam leki ale i tak nic nie pomogly bo to dopochwowe a najlepiej byloby wziasc antybiotyk doustny. Wiem ze moze zle sie skonczyc gdy dziecko sie zarazi ale to raczej malo kiedy sie zdarza. Z tego co czytalam to co czwarta ma tego paciorkowca wiec duzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość NataliaZ93

Czyli wygląda na to ze trzeba czekac na wizyte i nie panikowac. I liczyć na to ze lekarz wie co w tej sytuacji zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natalia ja tez mam dodatni GBs. Tez na poczatku sie tym bardzo zestresowalam ale rozmawiałam z lekarzem i mowil ze wszystko powinno byc ok. Podają Ci antybiotyk jak zacznie sie poród, a pozniej dziecku jak sie urodzi. 4 na 1000 dzieci sie zaraza od matki wiec to maly odsetek.
Niestety nie masz na to kompletnie wpływu wiec lepiej sie nie nakręcać i nie stresować maleństwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...