Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
goherek

Lipcowe maluszki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Straszna historia, aż brak słów... Na pewno wstrząsa człowiekiem....
Paulina, nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego. Przy małym dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy, a Twój Jasiek podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Jestes super, że dajesz radę, choć mąż tak średnio pomocny jak mówiłaś. Co do organizacji chrztu, to będzie dobrze, z reguły dzieci pokazują się z jak najlepszej strony, takiej która mamy rzadko kiedy widzą jak są same hehe
LusiaM dzięki, nie wiem czy jest co podziwiać haha dzisiaj się czułam jak wariatka, cały czas Małej coś śpiewam, więc jak czulam dzisiaj nadchodzący atak stresu i strachu to chodziłam po domu i śpiewałam wymyślona piosenkę "nie ma diagnozy, nie ma choroby, jest choroba, jest leczenie" o dziwo pomocne. Zwłaszcza jak się do tego trochę poruszać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A macie stałe godziny posiłków? My w ogóle nie mamy żadnego planu dnia, każdy dzień jest jakiś inny, ostatnio Mała zaczynała dzień o 7.00, dzisiaj tak naprawdę z krótką przerwa na pierś i zmianę pieluchy spała do 10.00. Mam wrażenie, że robię coś nie tak z tym rozszerzeniem diety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas są w miarę stałe, czasem coś się przesunie, jak mały dłużej pośpi lub wcześniej jest głodny. Zwykle o 9 mały pije mleko, potem ok 12 obiadek, o 15 mleko, o 18 kaszka, do której dodaję pół słoiczka owocków i 21 mleko. Mały ostatnio coraz więcej je, wypija po 180-200 ml mleka, na obiadek dziś zjadł jeden mały słoiczek i pół dużego. Dałabym mu kaszkę 2x dziennie, ale on wciąż nie chce pić wody, więc boję się, że będzie za mało płynów miał. Jeśli chodzi o jedzenie, to ponownie polecam Poradnik Żywienia Niemowląt, jest napisany przez lekarzy i dietetyków i wg mnie jest super.

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/zywienie/110020,jak-zywic-niemowleta-i-nie-zwariowac-pobierz-bezplatny-pdf-z-poradnikiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooska
U nas są w miarę stałe, czasem coś się przesunie, jak mały dłużej pośpi lub wcześniej jest głodny. Zwykle o 9 mały pije mleko, potem ok 12 obiadek, o 15 mleko, o 18 kaszka, do której dodaję pół słoiczka owocków i 21 mleko. Mały ostatnio coraz więcej je, wypija po 180-200 ml mleka, na obiadek dziś zjadł jeden mały słoiczek i pół dużego. Dałabym mu kaszkę 2x dziennie, ale on wciąż nie chce pić wody, więc boję się, że będzie za mało płynów miał. Jeśli chodzi o jedzenie, to ponownie polecam Poradnik Żywienia Niemowląt, jest napisany przez lekarzy i dietetyków i wg mnie jest super.

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/zywienie/110020,jak-zywic-niemowleta-i-nie-zwariowac-pobierz-bezplatny-pdf-z-poradnikiem

Hej Dziewczynki u nas roznie z regularnoscia zdarzają się dnie że nie ma reguly. Nie jest to jak w dzienniku co do minuty raczej godzina plus minus wszystko robię na wyczucie.
Mój Misio opanowal picie wody z kubka niekapka z silikonowym dziubkiem pije sporo teraz z niego i daje tylko wodę lub herbatkę ziołowa ale zwykle jednak woda. Próbowałas z tym żeby woda była lekko ciepła? Mój tak wypił dziś na raz pół szklanki a takiej w temp pokojowej nie chce.
Michaś kaszek nadal nie lubi czasami mu daje trochę pociumka ale nie je ich codziennie. Cycek z rana poten owocki około 11, potem cycek, około 14 obiadek pół słoiczka potem tylko cycek do nocy lub dam kaszke koło 19. Czytam Was ale nie mam kiedy napisać ostatnio więc tak szybko teraz postaram się wieczorem odnieść do Was wszystkich:*


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas też różnie z regularnością, ale cały czas nad tym pracujemy.
Justyna, coś okropnego... Nie dziwię się, że Ci to siedzi w głowie. Na mnie takie sytuacje też strasznie działają.

Ostatnie dni u nas słabe. Dzieciaki przeziębione, mega katar i kaszel złapały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malina07
U nas też różnie z regularnością, ale cały czas nad tym pracujemy.
Justyna, coś okropnego... Nie dziwię się, że Ci to siedzi w głowie. Na mnie takie sytuacje też strasznie działają.

Ostatnie dni u nas słabe. Dzieciaki przeziębione, mega katar i kaszel złapały.


Współczuję chorobska. Oby szybko wyzdrowialy dzieciaczki.

Ja też jak słyszę o takich tragediach to przebolec nie mogę naprawdę :(


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, popracuje nad tą systematycznościa, może to coś pomoże. A i dzięki Ooska za przypomnienie o tym poradniku, czytałam zanim zaczęłam rozszerzac i bardzo mi się podobał. A jakoś teraz w "praniu" to chyba muszę sobie przypomnieć, przejrzę go dzisiaj jeszcze raz.
Najwyraźniej Mała potrzebuje wiecej snu, dzisiaj jak się przebudzila trochę przed 8.00 to przewinelam ja i robiłam tak, jak zaczynamy dzień. Nie dałam piersi, tylko banana, ale tylko się rozplakala, piersi później też nie chciała, 30 min ja usypialam w wózku.. I śpi,zobaczymy jak długo.
A powiedzcie mi jeszcze, jak dajecie coś nowego do jedzenia i nie chce jeść, to dajecie wtedy coś innego od razu? Czy odpuszcza ie ten posiłek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roksi ja niestety daję coś innego wtedy, bo wtedy mały byłby 6 godzin bez posiłku. Mojemu małemu generalnie mało co smakuje oprócz marchewki, ale dodaję marchewkę do każdej zupki czy potrawki i wtedy wchodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z uwagi na niedowage Jasia absolutnie nie odpuszczam posiłków.
Bywa że zje raptem kilka łyżek ale jak jest pora jedzenia to bezwzględnie coś daję, choćby kawałek chleba lub banana bo lubi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paulina_1982
Z uwagi na niedowage Jasia absolutnie nie odpuszczam posiłków.
Bywa że zje raptem kilka łyżek ale jak jest pora jedzenia to bezwzględnie coś daję, choćby kawałek chleba lub banana bo lubi.

Ja jeszcze nie miałam tak by mały czegoś nie chciał. Tylko kaszka pluje więc daje mu za to cyca. Spróbowałabym dac co lubi i jak tego by nie chciał to znaczy że nie głodny i dałabym później.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej u nas z jedzeniem to chyba jakiś szal jest. Mały nie może przebywać w pobliżu stołu gdzie jest jedzenie. Od razu jęczy i ręce wyciąga. W niedzielę dostał serniczek i troszeczkę jabłek z jabłecznik a oczywiście swojej roboty wszystko. Od poniedziałku je bułeczkę z maselkiem ta miękka część pokrojoną na malutkie kawałki. No i zaczął gonić rowniesnikow wagowo bo dochodzi do 9 kg.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko to nasz chudzielec około 6 kg waży... Może 6,5 kg. Nie wiem dokładnie. Ale apetyt dopisuje więc gonimy.

Tia. Godzina 19:00 a ten już padł. Czyli jutro znów pobudka o 6:00. Skowronek nam się trafił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My też staramy się mieć regularny rytm dnia i godziny posiłków i mam wrażenie że niunia się do tego przyzwyczaiła i jest przez to spokojniejsza bo wie co ją czeka.
Jeżeli chodzi o podanie jej całego jajka to nie było żadnej reakcji alergicznej.
Nindziowamama, u nas to samo. Julia jak tylko zobaczy jakieś nasze jedzenie w swoim pobliżu to aż się trzęsie bo musi spróbować. I tak zaliczyła już ogórka kiszonego, krzywila sie ale oddać nie chciała.
Nauczyła sie też przemieszczać po podłodze, leży na brzuchu o odpycha się nogami i rękoma i ruchem dżdżownicy dociera do celu, przekomicznie to wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny. U nas spanie, całkiem regularnie, jak wybierzemy się do miasta czy coś innego zakłóci sen to wtedy już Niunia cały dzień bywa marudna. Za to z jedzeniem to cyrk, raz je, raz nie je, cycuś zawsze na zawołanie.
Przedwczoraj wieczorem Niunia wymiotowala 3x, nie miała a0ni gorączki ani biegunki. Tego dnia zjadła trochę jabłuszka z surową startą marchewką i bananem. Nie byłam u lekarza bo nie było innych objawów, to było późnym wieczorem A w nocy już normalnie cyca ciągnęła. Raz jeden już to jadła tylko mniejszą ilość i bylo wszystko wporzadku. W dodatku nie robiła kupki 2 dni a po wymiotach taka mała twarda kupka. Czy myślicie że mogła się "zakorkowac"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na weekend byłyśmy pierwszy raz na zajęciach dla niemowląt na basenie, bo do tej pory co prawda chodziłysmy na basen ale bez zajęć zorganizowanych, powiem wam że super sprawa. Niunia nawet zanurkowała! Jak któraś ma możliwość to naprawdę polecam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biore sie za lekturę o rozszerzaniu diety. Tez już kiedyś to czytałam ale nie pamiętam i warto powtórzyć.
Martwię się tym jej jedzeniem bo będę musiała ja dac do żłobka A to przecież już tak niewiele czasu zostało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andzia90, ja małą też daje do żłobka, u nas rekrutacja do państwowych startuje 1 marca co prawda złożę tam podanie ale raczej nie liczę że nas przyjmą do kilku prywatnych już złożyłam i teraz czekam aż umówią się z nami na rozmowy bo nie jest to niestety tak jak myślałam że przyjmują od ręki. W zwiazku z tym też staram się jak najwięcej smaków pokazać już teraz małej żeby sobie z tamtejszym jedzenie potrafiła poradzić bo tam jak nie zje to będzie musiała czekać do następnego posiłku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas że członkiem może być problem bo wszystko przepełnione. A opiekunka mi się nie opłaca.
Więc prawdopodobnie wezmę wychowawczy na rok a w tym czasie może sama się zaopiekuję jeszcze jednym dzieckiem w domu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym wychowawczym i opieką to dobry pomysł. Może jak nie znajdę dla niej miejsca w żłobku to też tak zrobię...w sumie nie będę miała wyjścia. Musze to przemyśleć. Tylko trochę szkoda mi pracę zostawiać na tak długo bo jakby nie patrzeć to lubię to co robię no i czasem mi tęskno za widokiem innych ludzi i możliwością rozmowy z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paulina_1982
O matko to nasz chudzielec około 6 kg waży... Może 6,5 kg. Nie wiem dokładnie. Ale apetyt dopisuje więc gonimy.

Tia. Godzina 19:00 a ten już padł. Czyli jutro znów pobudka o 6:00. Skowronek nam się trafił.


Napewno nadgoni. Z resztą każde rośnie w swoim tempie. Mój nie je dużo A już ponad 9 kg waży. Przy czym przyjechała do nas moja bratanica 2.5 roczku i taka drobna waży 13 kg to mój Michaś wyglądał przy niej jak pulpecik.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paulina_1982
U nas że członkiem może być problem bo wszystko przepełnione. A opiekunka mi się nie opłaca.
Więc prawdopodobnie wezmę wychowawczy na rok a w tym czasie może sama się zaopiekuję jeszcze jednym dzieckiem w domu...

Szczerze nie polecam żłobka jeśli masz inna możliwość to kombinuj nawet z ta opieka. Ogólnie każdy robi jak uważa ale dla mnie odpada mówię to jako pedagog nawet i rozumiem że jak ktoś musi i nie ma innej opcji to na pewno się dostosuje i mama i dziecko ale dla mnie żłobek to ostateczność.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...