Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
goherek

Lipcowe maluszki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny mam pytanie. W jakiej pozycji śpią wasze dzieci ? Pytam bo od jakiegoś czasu Julia przekreca się na brzuch i tak śpi, nie przejmowalabym się tym ale ona śpi nosem w materac więc ja co chwila praktycznie do niej latam i sprawdzam czy oddycha. Przekręcanie nic nie daje bo za chwilę jest to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AnaAna myślę że powinnaś o to dopytać pediatry, moja mała śpi na plecach i przekreca się na boki sama chociaż i ja wariatka sprawdzam czy oddycha- jeszcze mi nie przeszło bo raz się mega wystraszylam jak się jej tak oddech spłycił że nie było widać ruchów klatki A i rączki miała zimne i nie mogłam jej dobudzic to po tym zdarzeniu sprawdzam.. staram się nie panikowac bo ten oddech jeszcze nie jest taki miarowy jak u dorosłego ale weź i nie panikuj!!! Nie chce jednak nic Ci doradzać bo to za poważna sprawa ja bym zadzwoniła do lekarza i zapytała albo do położnej którą miałaś jeśli masz do niej kontakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasiek zasypia na boku a potem się kręci. Ale na brzuch z własnej woli rzadko kiedy się przekręci.
Za to obraca się wokół własnej osi przez co często jest odkryty. Zdarza się że zaglądam do łóżeczka A tu Jasiek z nogami na poduszce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak Michaś na boki ostatnio lubi się przekrecac i na placach też śpi. Na brzuszku tylko raz spał i to w szpitalu potem się nie zdarzyło. Mały jest jak wskazówka zegara chwila moment i w innym kierunku leży


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasiek przechodzi chyba jakieś przesilenie wiosenne. Większość dnia marudzi. Wieczorem zasypia już o 19.00 i śpi do 6.00 lub 7.00 ( z jedną pobudka na mleczko).
Ja przez to jego marudzenie też jestem zmęczona i chętnie idę spać o 21.00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NindziowaMama ja daję kaszki, które się rozpuszcza w mleku gorącym, ok 50 stopni, nie wrzątku.

My właśnie wyszliśmy ze szpitala, niesamowita ulga. Malutki tylko się inaczej zachowuje, np. nie chce usypiać sam wieczorem, trzeba go tulić do snu, dotychczas wystarczyło odłożyć go do łóżeczka i sam zasypiał. Ma za to ogromny apetyt, dziś mi wypija po 200 ml mleka, słoiczek na obiad i sporą porcję kaszki na kolację popił 100 ml mleka. Chyba się regeneruje po operacji.

I nie wierci się specjalnie w łóżeczku, bo śpi w śpiworku, inaczej ciągle mi się rozkopywał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz rację Lusia, jutro będę dzwoniła do pediatry... dla lekarza to może pierdoła ale mnie uspokoi.
Co do przyrządza tych kaszek to gotowalam najpierw na wodzie (żeby wyszła gęstsza) a później jak przestygla to mieszalam z mlekiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NindziowaMama nie pomyślałam o tym, znów mnie te zaćmienie naszło:-)
AnaAna czyli te kaszki robiłaś na wodzie A później dodawałas mm w proszku jak przestyglo? Dobrze rozumiem? Wysłałam do helpy wiadomość na fb może jutro coś odpiszą jak to z tym mm jest. Poza tym daj znać jutro co powiedział pediatra.
Ooska nie ma co, w domu najlepiej.
Apetyt dopisuje to będzie już tylko lepiej. Przesyłam sto buziaków!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na wodzie tylko w mniejszej ilości niż jest na opakowaniu ( tam jest chyba 200 ml na dwie łyzki kaszy, ja robiłam 50 ml wody na łyżkę kaszy ) Mm rozrabialam w osobnej miseczce i jak kaszka przestygla to wlewałam rozrobione mleko do garnka z kaszą i mieszałam aż się połączyły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Dziewczyny! Trochę późno, ale czy mogę do Was dołączyć? Jestem mamą dwójki dzieciaków, Synka-pięciolatka i Córeczki urodzonej w lipcu. Jeśli pozwolicie to chętnie będę wymieniać się z Wami doświadczeniami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że pojawił się temat miesiączki po porodzie. Ja jestem już po trzeciej mimo, że karmię piersią. Niektóre z nas nie mają chyba tego szczęścia, żeby nie miesiączkować przez całą laktację... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malina07 to chyba geny.
Wczoraj przypadkiem weszłam na 6 strone naszego wątku....Boże jak to było dawno i większość tych dziewczyn nie kojarzę :D nasze maluchy były wtedy kropeczkami :) A już tak łatwo potrafią dyrygowac :D


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malina07
Witajcie Dziewczyny! Trochę późno, ale czy mogę do Was dołączyć? Jestem mamą dwójki dzieciaków, Synka-pięciolatka i Córeczki urodzonej w lipcu. Jeśli pozwolicie to chętnie będę wymieniać się z Wami doświadczeniami.

No jasne! Lepiej późno niż wcale :) więc rozgosc się. Tutaj zawsze można się podzielić wrażeniami rodzicielstwa, pomarudzic czasami na męża i dowiedzieć się czegoś ciekawego więc odzywaj się kiedy najdzie Cię ochota:)


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Malina! U nas aktualnie chyba kilka tematów naraz na tapecie! ;-)
Jak nie okres to kaszki, a jeszcze niedawno czekałysmy na wieści jak któraś wizytę u gina miała i zastanawialysmy się jakie łóżeczka kupować, niedługo będziemy się zastanawiać co na roczek upichcić pysznego ;-) jak ten czas leci.. Tak więc mow co u Ciebie ciekawego! ;-)
Zani ja ostatnio tak się zapedziłam że doszłam gdzieś do 100nej strony....
Miło powspominać tamte emocje..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za miłe przyjęcie. W miarę możliwości postaram się nadrobić chociaż kilka stron wstecz:) U nas ciężko z kaszkami... Mała najchętniej je zupki i oczywiście pierś... Ale staramy się przyzwyczajać do nowych smaków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas Mańka z tym jednym zębalem może robić spokojnie za kasownik do biletów!! ;-) jak mnie capnie za pierś to wyć się chce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...