Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Lenka88

Majówki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Byłam dziś na wizycie 10tc 3dni chyba wszystko ok macica rośnie miałam zrobiona cytologie,we wtorek mam mieć usg kolejne,dowiem się wtedy dokładnie kiedy mam iść na prematarne.Troche się uspokoilam po dzisiejszej wizycie,ja chodzę z nfz,jakbym miała panią dr,która przyjmuje prywatnie i w szpitalu w którym chcę rodzić,to też bym chodziła,ale moja pani dr tylko w szpitalu i przychodnie.Troche nie widzę sensu chodzić do kogoś kto nie będzie nadzorował porodu,Z drugiej strony Tak jestem zestresowama w tej drugiej ciąży że może takie prywatne wizyty by mnie uspokoiły?biorę femibion teraz wcześniej zwykły kwas foliowy,aktualnie wymioty i mdłości popoludniami. Pozdrawiam wszystkie mamy trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze


https://www.suwaczek.pl/cache/188a4ff0f5.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bibistar super, ze dzidzia rosnie:-)
Kurcze fajnie, ze u Ciebie lekarz nadzoruje porod. Ja lekarke widzialam podczas mojego pierwszego porodu przez 5 min na poczatku jak przeprowadzala ze mna jakis wywiad a potem dopiero jak mnie zszywala.
Kolezanka miala lekarza z tego szpitala w ktorym rodzila i tez wogole nie uczestniczyl w porodzie. Nawet przez minute. Przyszedl na szycie rany po cieciu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Olijaa

Ja poprzednią ciaze prowadzilam prywatnie. Pamietam ze dostalam fachowa opieke i extra mile wizyty-z podawaniem wymiarow dzidzi, zachwytem nad buzia dziecka w obrazie usg itd.-no na pewno czulam sie wyjatkowa i wazna. No ale za tą usługę zaplacilam zeby nie czuc sie 20 pacjentką w ciągu tego dnia. Podczas porodu lekarza widzialam przy przedluzajacych sie partych a potem przy zszywaniu i to nie mojego bo byla sobota i nie bylo go w szpitalu. Rodzi sie z położną. Natomiast przy obchodzie jak juz z ulgą zobaczylam mojego lekarza prowadzacego-nie bylam potraktowana ani trochę mniej ani troche wiecej niz jak kazda inna pacjentka na sali. Jak dowiedzialam sie o kolejnej ciazy to od razu poszlam znow do niego bo mam zaufanie do jego kompetencji. Ale ostatecznie zdecydowałam ze ciaze poprowadzę w ramach nfz tylko musze poszukać osoby ktorej kompetencji bede pewna (on niestety tylko komercyjnie). I znalazlam. Jest fachowo choc faktycznie bardziej sluzbowo. Jedynie chyba troche gorsze usg. No i juz wiem ze tym razem bede chciala wspolpracowac z nie przypadkową położną i za tą usługę jestem w stanie zaplacic extra wiec akurat przydadzą sie zaoszczedzone pieniądze.
Z wlasnego doswiadczenia mam taką obserwację ze jednak czy nfz czy komercja to i tak najważniejsze jakiego spotkasz człowieka-bo jak ktos jest niedbaly na nfz to nie spodziewalabym sie ze bedzie specjalnie jakos inny jak mu zaplace. Sama mam możliwość pracować komercyjnie a w drugim miejscu nie-odplatnie w ramach etatu(w sensie ilosc wizyt nie wplywa na pensje) i nie czuje ze w jednym albo drugim prypadku oferuje gorszą jakosc uslugi-moje kompetencje sa takie same i tu i tu. Jedyną różnicą jest ze w pierwszym przypadku mam wplyw na ilość klientow a w drugim nie i tu chodzi po prostu o higienę pracy, po ludzku o zmęczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej lekarki też nie było przy porodzie bo akurat nie miała dyżuru, ale to mi kompletnie nie przeszkadzało. Co chwilę był u mnie lekarz, badał, robił usg, rozmawiał i na końcu zadecydowali o cięciu. Położna również super- pełna kultura, opieka nie mam na co narzekać. Moja ginekokog była w dniu wypisu na obchodzie i miło mi było jak wypytywała o małego i okazała troskę czego nie było wobec innych pacjentek. Nie narzekam na ten wybór i zostaję przy nim w tej ciąży oby tylko udało mi się rodzić w tym szpitalu co poprzednio.


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amancia
Ja byłam dzisiaj u lekarza jednak. Na USG widać pęcherzyk, za tydzień kontrolne USG i liczę, że zobaczę serduszko. Ale oprócz tego okazało się , że mam też 4 cm torbiel na jajniku :-( :-( :-(

Hej Amancia daj znać jak tam u Ciebie ? Jestem w 10tyg. i też mam torbiel na jajniku 3,3cm . Pozdrawiam Madsia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej.wczoraj rozpoczął się II trymestr i niby jestem trochę spokojniejsza,ale od piątku mam znowu plemienia na przemian z krwawieniem.na ostatnim usg lekarz widział jakieś skrzepy,bo mimo ,że od kilku tyg biorę duphaston jest jak jest.w tygodniu zauważyłam też,że jak więcej się ruszam to mam takie jakby skurcze krzyżowe.zaczęłam brać mocniejszy magnez i jest lepiej...ale czuję się jak inwalida,już boję się cokolwiek robić,w poprzednich ciążach byłam taka aktywna a teraz...dobrze,że dzieciaki duże to mogę sterować z kanapy..ale i tak mi źle:(pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madsia, u mnie na początku ciąży torbiel rósł. Pierwsza wizytę miałam u ginekologa w 5 tc, wtedy torbiel miała 4 cm. Lekarz dał mi od razu duhapston. Potem tydzień później byłam na wizycie,żeby zobaczyć czy serduszko bije i po tyg torbiel powiększyła się o 1,5 cm. Lekarz kazał mi brać dodatkowo luteinę. Na wizycie w 10 tyg torbiel zmniejszyła sie :-) była o połowę mniejsza. Teraz jestem w 13tc. Byłam 2 dni temu na USG prenatalnym, ale lekarz głównie skupił się na ocenie dziecka- wszystko jest w porządku, maleństwo rośnie i dobrze się rozwija:-) nie martw się! Mi lekarz powtarzał, że ciąża leczy torbiele i że zazwyczaj wchłaniają się samoistnie. U mnie żeby było szybciej to lekarz dał mi dodatkowy progesteron, luteinę odstawiłam w 10 tc, duhapston mam skończyć opakowanie i też odstawić, ale biorę już 1 tabletkę dziennie. Ja miałam akurat na lewym jajniku i często miałam kucia, ale teraz odkąd się zmniejszyła to jej nie czuje, a ja wiedząc że moje dziecko zdrowo się rozwija jestem spokojniejsza :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olandia skoro masz skrzepy to.moze powinnaś dostać heparyne na rozrzedzenie krwi? Ja przez skrzepy najprawdopodobniej pierwszą ciążę poroniłam. Teraz od samego początku biore zastrztki Neoparinu w brzuch na rozrzedzenie krwi. Duphostan to tylko lek na niedobór progesteronu.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13dqk3do7miw21.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro zadzwonię do lekarza,ale muszę zdać się na jego opinię.jak byłam w szpitalu nic nie widzieli,a jak byłam 2 tyg temu u swojego lekarza,to zaczął dociekać co może być powodem i zaznaczył na usg te skrzepy.Nic więcej nie przepisał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej,a co mówią lekarze?jaka jest przyczyna?czy mocno plamisz? U mnie wczoraj podczas plemienia wyszedł jakiś skrzep i teraz czysto,ale bardzo się stresuje.Trzymaj się i nie martw się.jesteś pod dobrą opieką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny dajcie znać co u Was !! Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze ! Trzymam za Was mocno kciuki ! My czujemy się dobrze, mdłości mam tylko wtedy jak długo nie zjem ale po jedzeniu wszystko wraca do normy. Spać mi się chce całe dnie, zawsze lubiłam spać ale teraz to już przesada :) 3majcie się mocno i dajcie znać jak u Was :)


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqio4pi866eoem.png
https://www.suwaczki.com/tickers/0d1y9jcgi1cljcow.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jestem juz po badaniu. Maluch rosnie, na usg wciaz sie ruszal, NT 1.0, kosc nosowa bardzo wyrazna wiec wszystko super. Wyniki byly tak dobre, ze zrezygnowalismy z badan genetycznych. Lekarz tez stwierdzil, ze nie ma wiekszego sensu ich robic. A do tego niespodzianka, dzidzia sie ladnie ustawila, rozchylila nozki i lekarz bez wachania okreslil juz plec. Najprawdopodobniej bedzie chlopiec! Bardzo sie ciesze. Pol nocy mi sie snilo, ze poronilam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka88 gratulacje :)
U mnie dziewczyny bez zmian tz ciągle plamie, brzuch mnie pobolewa. Lekarze w sumie nic nie mówią. Tylko tyle ze na USG wszystko w porządku. Zwiększoną mam dawkę Duphastonu do tego nospa, magnez i nie wiem co tam jeszcze w kroplowce mi dają. Na pocieszenie powiedzieli tylko ze na tak wczesnym etapie i tak dużo nie pomogą co ma być to będzie : ( więc czekam i mam tylko nadzieję ze maleństwo okaże się silne i wyrywa


https://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3ku6zw5up1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka cudowne wieści:)no jak lekarz ma dobre oko to gratuluję synka:)
Basijah,zobaczysz będzie dobrze i trzeba być dobrej myśli,dostajesz leki,na usg wszystko dobrze,mocno za ciebie i maluszka trzymam kciuki...
Ja dzwoniłam do mojego lekarza,który stwierdził,że skoro na usg widoczny był skrzep,tzn,że macica go usunęła,oczyściła się ze starych skrzepów.i próbuje tego się trzymać,wsłuchuje się w swój organizm i mam nadzieję,że wszystko dobrze i ,że już się nic nie wydarzy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka gratulacje! Ja w poprzedniej ciąży też na tym etapie poznałam płeć :)

Olandia, Basijah trzymam za Was kciuki i za Wasze maleństwa, trzymajcie się :*


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka gratuluję dobrych wiadomości :) też na tym etapie poznałam płeć i potem tylko się potwierdzało co badanie :)
Olandia, BasijaH trzymam kciuki za Wasze maleństwa!
Mnie też się dzisiaj śniło, że zaczęłam krwawić... :( To był bardzo realistyczny sen. Obudziłam się wykończona i z nędznym humorem. Na szczęście do czwartku już niedługo i zobaczę co tam się dzieje z moim maleństwem. 3 tyg nawet szybko zleciało.


https://www.suwaczki.com/tickers/8p3oflw1ihhgb5gn.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkk3e5edd0lm1s2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BasijaH, Olandia dziewczyny trzymam za Was kciuki! Lenka powiedz który to tydzień,że tak ładnie widać płeć? Ja idę 9 listopada na prenatalne - to będzie 12t4d i się zastanawiam czy coś wyjdzie?


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13dqk3do7miw21.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka88 jejku to bardzo szybko poznałaś płeć, jeżeli faktycznie lekarz się nie myli :) super, że u Was badania dobre !
BasijaH ważne, że na USG wszystko ok. Taka prawda, że co ma być to będzie ale z całego serca życzę żeby wszystko było dobrze !


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqio4pi866eoem.png
https://www.suwaczki.com/tickers/0d1y9jcgi1cljcow.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karola,ja w poprzednich ciążach też poznawałam płeć w okolicy 12tc,oczywiście lekarz mówił,że to dość wcześnie i może być błąd,ale jednak się nie pomylił-w obu przypadkach chłopcy.Teraz byłam w 11tc i na prośbę moją też nieśmiało określił,że chyba chłopiec.w 12tc byłam w szpitalu na prenatalnych,ale tam robili tylko pomiary i nie miałam śmiałości pytać....choć szczerze marzy mi się córka...mam 1 córkę i 2 synów,to tak dla równowagi:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...