Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Lenka88

Majówki 2018

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Olijaa

W obecnej ciazy tez szybciej u mnie widac. Powloki rozciagniete to tak to jest. Po calym dniu mysle ze tez niejeden wskazal by na mnie jako na ciężarną;) i ta specyficzna postawa ciała...:D
Ja będę pracowac do lutego ale po swietach juz planuje ograniczac godziny-tak żebym mogla na spokojnie pokonczyc i juz nie rozpoczynac nowych spraw. Mam umowe zlecenie więc nie bedzie z tym problemu. A w lutym akurat konczy mi sie wychowawczy na pierwsze dziecko w innym miejscu zatrudnienia wiec nie bede wracac na etat tylko rozpoczne l4. Ciagiem w pracy gdzie mam etat nie bylo mnie od wrzesnia 2015. Żeby tylko wszystko bylo ok z dzidzia. Jutro wizyta a ja od czwartku mialam mega grype-siedzi mi jeszcze na zatokach ale przynajmniej samopoczucie wraca bo caly pt i sob przelezalam w mękach.

Bardzo mi przykro Zawiszko nie wiem czy tu jeszcze jestes ale bardzo trzymałam za Ciebie kciuki. Straszne co piszecie o tych krwaeienuach/plamoeniach i o ip ja bym tam ze stresu zeszła-bardzo dzielne jestescie mamusie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pracuje do 30 października. Szefostwo wie :) a ja dziś pierwszy raz założyłam ciążowe spodnie. Ja już mam problem z brzuchem. Do pracy chodzę w spodniach dresowych i jedne dżinsy mam takie bardzo rozciagliwe.


https://www.suwaczki.com/tickers/w57v3e3k5dfmm5bd.png

https://www.suwaczki.com/tickers/j5rb3e5ebszoig4h.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja planowałam pracować do konca roku jednak przez ostanie krwawienia już jestem na L4. Zastanawiam się tylko czy jak się wszystko ustabilizuje czy nie wrócę jeszcze na trochę do pracy. Ale to wszystko będzie zależne od mojego stanu.


https://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3ku6zw5up1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w zasadzie mogłabym popracować dłużej, bo w sumie to chodzenie do pracy mnie mobilizuje, ale grudzień i zamknięcie roku są u mnie bardzo ciężkie i stresujące, więc myślę, że skończę w listopadzie. Chociaż teraz jestem na L4 że względu na plamienia i z jednej strony na plamienia pomogło, skończyły się, ale mdłości mnie strasznie męczą, chyba nawet w domu bardziej niż w pracy. Więc nie wiem, czy mi się L4 nie przedłuży, ciężko mi wstać z łóżka, tak mi niedobrze


05.04.2017 (')
07.12.2017 (')

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja planuję pracować do listopada chociaż jeszcze nawet ich nie poinformowałam o ciąży. Teraz bęę drugi tydzień na zwolnieniu bo mój synek jest chory. Ja sama nie czuję się na siłach żeby pracować bo czuję się i wyglądam jak zombie. Mój brzuch bez zmian ale faktycznie jakbym chciała go wciągnąć to nie mogę :) spodnie ciążowe planuję zakupić jakoś za miesiąć na razie jeszcze chodzę w starych dzinsach ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dziewczyny nadal z moim krwiakiem chodzę do pracy.Jutro wizyta aby sprawdzić czy Dzidek ok.Nie wyobrażam sobie nagle zostać w domu choć pracuje w przedszkolu z maluszkami.Co do brzucha to niestety zaszłam mając już niewielki tłuszczyk ale staram się nie jeść słodyczy I może trochę kilo spadnie.


https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxvfxmo212ixd0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapytaj lekarza jakie są zalecenia,moja siostra z krwiakiem miała l-4 i musiała leżeć.Ja w każdej ciąży długo pracowałam,po poronieniu i teraz na podtrzymaniu,mimo,że trudno mi też wysiedzieć w tej bezczynności,stosuje się do zaleceń,bo strasznie się boję..Lusia,tak na marginesie ja też pracuję w przedszkolu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też już mam spory brzuszek. W sumie po poprzedniej ciąży nie wrócił do porządnej formy. Dlatego teraz chciałabym mało przytyć, bo już się przekonałam, że później wcale nie jest tak łatwo zrzucić, przynajmniej w moim przypadku. A póki co ciągle jem, bo mdłości nadal męczą..
Niepewna co u Ciebie?


https://www.suwaczki.com/tickers/8p3oflw1ihhgb5gn.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkk3e5edd0lm1s2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Niepewna z obawami

Czesc dziewczyny. To moja pierwsza ciaza brzuch przedtem mialam plasciutki 50 kg wazylam, teraz 8 tydzien a wygladam jak kolezanka ze zdjecia. Nadal nie jestem zadowolona z ciazy a jeszcze patrzac na moj intensywnie powiekszajacy sie brzuch bedac dopiero w 2 m-cu jeszcze bardziej nie chce tej ciazy. Odczekam jeszcze ten miesiac i jak nie przejdzie to bede musiala szukac psychiatry. Nie poradze sobie sama mimo waszego duzego wsparcia tylko ze pochodze z malej miejscowosci i bardzo ciezko znalezc gdzies blisko jakiegokolwiek psychiatre. Jak mowie ze nie chce tego dziecka maz nawet nie wykazuje zainteresowania co sie ze mna dzieje. Tym bardziej nie umiem sie pogodzic z nowa sytuacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomysl, że wiele kobiet pragnie być w ciąży masz naprawdę wielkie szczęście że w niej jesteś, że się udało w dzisiejszych czasach to nie takie proste :) myślę że jak zobaczysz dzieciątko to wszystkie złe myśli ci miną :) porozmawiaj z mężem powinien dawać Ci dużo wsparcia teraz


https://www.suwaczki.com/tickers/f2w39jcgneei9col.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Wiola:))też mi się zdarzało,że ucinało posty,ciekawe...
Niepewna,spróbuj podejść do tej ciąży,jak do ogromnego daru,ja w swoim otoczeniu mam kilka koleżanek,które od kilku lat starają się o dziecko i nic.Ile wysiłku,łez,bólu ich to kosztuje...to uczy pewnej pokory.Wiem,że u ciebie potęgują to hormony,ale spróbuj nie pielęgnować w sobie tej negacji,usiądźcie z mężem i poukładajcie sobie to wszystko.trzymam kciuki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niepewna też bym usiadła i spokojnie mężowo wytłumaczyła jak się czuję, a potem spróbowała zapisać się do psychologa. Nie ma na co czekać- psycholog na pewno Ci pomoże i wtedy zobaczysz pozytywne strony ciąży i będziesz się cieszyć z przyjścia na świat dziecka ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cjw4zpfihujt1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj48abqs12fxc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny co przeciw rozstępom? Smatujecie się już czymś? Macie sprawdzone kosmetyki ? Ja kupiłam balsam z Palmersa ale u mnie ciężko z systematycznoscia i ciągle zapominam go użyć :(


https://www.suwaczki.com/tickers/oar83e3ku6zw5up1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam juz kupiony pharmaceris krem zapobiegajacy rozstepom. W pierwszej ciazy mi sie sprawdzil. Tylko tych kosmetykow to chyba w wiekszosci mozna uzywac dopiero od 2 trymestru wiec cekam keszcze 2 tygodnie i zaczynam sie smarowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W poprzedniej ciąży używałam Palmersa, bo lubię taki kakaowy zapach :) ale też od przypadku do przypadku, przez całą ciążę zużyłam niecałe 2 opakowania. Rozstępów nie mam zadnych i oby tak zostało :) i też z tego co wiem powinno się używać dopiero od 2 trymestru.


https://www.suwaczki.com/tickers/8p3oflw1ihhgb5gn.png
http://www.suwaczki.com/tickers/qdkk3e5edd0lm1s2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...