Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
pena89

Ciąża po laparoskopii

Rekomendowane odpowiedzi

Czy są tu przyszłe lub obecne mamy którym udało się zajść w ciążę po laparoakopii? Czeka mnie ten zabieg i zastanawiam się czy warto.


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pena, warto! Mam endometrioze i mialam zupelnie zarosniete jajowody. Pelno zrostow i torbieli. Mialam macice zrosnieta z pecherzem co byloby duzym problemem przy zajsciu w ciaze. Usg wykrylo jedna zmiane, a po wprowadzeniu kamerki okazalo sie ze jest gorzej niz lekarze przypuszczali, zmiany nawet na otrzewnej. Usg nigdy w 100% nie pokaze co jest w srodku. We wrzesniu mialam zabieg, w grudniu zaszlam w ciaze i wlasnie szczesliwie koncze I trymestr :)
Z jakiego powodu lekarze proponuja Ci laparo?


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielizka Dziękuję. Ja mam mieć laparo diagnostyczna bo już się staramy ponad rok i pół roku z clo a ciąży nie ma. Trochę się boje ale czytałam dużo opinii na plus wiec się zdecyduje.


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia 85

Ja miałam 10lat temu l aparoskopie po czym lekarz powiedział ze nie będę mieć dzieci :( fakt nie mogłam zajść w ciazy teraz jestem w 30tydz ciazy mały zdrowy ciaza przebiega pomyślnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ancze Dziękuję :-) Jestem w trakcie umawianie terminu.

Monia boje się ze mi też tak powiedzą ale jak widać cuda się zdarzają :-) Dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa!


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia 85

Umów się ja polecilam siostrze żeby zrobiła laparoskopie, zrobiła rok temu i obecnie też jest w ciazy ;) zawsze lepiej wiedzieć ale dużo w zajście w ciążę blokuje psychika . Ja dopiero zaszlam jak już nie chciałam mieć dzieci. Napewno go się uda powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania Poznań

Ja w 2012 mialam laparo wyrok bo tak bym to nazwala pozostalo pani invitro.Pelno zrostow jajowody niedrozne lewy w troche lepszym stanie.Pogodzilam sie z faktem bezdzietnosci i uwierzcie mi nie ma rzeczy niemozliwych,cuda sie zdarzaja teraz jestem w 12 tygodniu ciazy i wiem ze to dar Bozy.Diagnoza to nie wyrok:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia 85

Umów się ja polecilam siostrze żeby zrobiła laparoskopie, zrobiła rok temu i obecnie też jest w ciazy ;) zawsze lepiej wiedzieć ale dużo w zajście w ciążę blokuje psychika . Ja dopiero zaszlam jak już nie chciałam mieć dzieci. Napewno go się uda powodzenia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia 85

Ania Poznań ja miałam pełno zrostow niedrozne jajowody lekarz Odrazu powiedział ze nie zajde w ciążę. I nie udawało się :) bez leczenia poddalam się bez prób i jestem w ciąży ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaagus

U mnie w kwietniu zeszlego roku zdiagnozowano PCOS najpierw starania z clo i nic. W sierpniu mialam laparoskopie i znow starania z clo, jednak madal nie bylo dwoch kresek tak bardzo przeze mnie oczekiwanych. Na poczatku listopada moj gin powiedzial, ze daje mi ostatnia dawke jak na razie, a pozniej musze dac organizmowi troche spokoju, ale postanowil tym razem podac mi po raz pierwszy pregnyl. Akurat tak sie zlozylo ze owulacja miala wypasc w ugi weekend wiec z mezem postanowilismy wyjechac sie zrelaksowac. Nie nastawialam sie juz wtedy, ze sie uda, zaczelam planowac nadchodzacy czas co bede robic nie bedac w ciazy. Az tu po 2 tyg pojawily sie 2 kreski:) nie moglam uwierzyc dlatego zrobilam 3 testy z drogerii oraz 2 B-hcg zanim komukolwiek powiedzialam. Dzis jestem w 19 tyg cjazy:)
I zgadzam sie z innymi, ze psychika duzo robi po swojemu!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania Poznań

Monia 85 przede wszystkim Gratuluję i chce powiedziec ze Twoj przypadek jest identyczny jak moj.Ja tez po tym jak lekarz powiedzial ze nie ma szans zakonczylam leczenie, wogole nie myslalam i odpuscilam temat macierzynstwa.Nie wyjasnione jest to wszystko mi dodatkowo w 2013/2014 przeprowadzano operacje w sumie 3 na szyjce macicy i sromie bo wykryto zmiany nowotworowe.Do dzis jestem pod kontrola onkologiczna i pomimo tylu przeciwnosci dzis dane jest mi zostac mama w sposob naturalny.Zostalam szczesliwie zaskoczona.Dziewczyny nie ma rzeczy niemozliwych a lekarze tez nie sa jasnowidzami wiec glowa do gory:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rownież potwierdzam - warto. Ja przez ostatnie 6 lat nie stosowałam antykoncepcji, ale tez nie miałam ciśnienia na zajście w ciąże. Rok temu, w lutym, wykryto u mnie torbiel w jajniku, która usunięto laparoskopowo. Lekarze podjęli decyzje o sprawdzeniu drożności jajowodów. I po tym - przy pierwszej próbie zajścia w ciąże - udało sie ;) Obecnie 30tc.
Chwila cierpienia, 2-3tyg rekonwalescencji, a potem powrót do życia. Polecam!


http://www.suwaczek.pl/cache/a9f01c7636.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje dziewczyny. Juz nie moge sie doczekac zabiegu :-) Jest szansa ze jeszcze w tym roku zostane mama :-)

Bisiek szczęśliwego rozwiązania już niedługo będziesz tulic maleństwo :-)


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SylwiaDS

Witaj,laparoskopia to nic strasznego,a nawet lepiej wcześniej sprawdzić niż czekać i się martwić, że nic nie wychodzi.Ja tez miałam laparo,gdyż okazało się, że mam endometrioze.No i 1,5 roku leczenia,najpierw pół roku po laparoskopi na endo,później zaburzenia owulacji,a teraz jestem w 20 tyg ciąży i oprócz niedoczynnosci tarczycy wszystko jest dobrze,a też już chciałam sobie odpuścić.Wiec głową do góry i idź na laparo sprawdzić czy wszystko jest dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Liu Liu 89

Witaj ! U mnie również LAPAROSKOPIA pomogła , więc z czystym sumieniem polecam! Staraliśmy z mężem ok 4 lat . Badania męża ok .. u mnie zespół policystycznych jajników.. ale nic nie wskazywało na bezpłodność więc cały czas sie Staraliśmy.. laparoskopie odkładałam od ponad roku .. ale gdy przyszedł termin na inseminacje.. musiałam przejść wpierw przez laparoskopie .. ( taka kolejność) . W pazdzierniku miałam zabieg .. na luty termin na inseminacje . A w styczniu dowiedziałam się że jestem w 8 tyg ciazy :) więc od razu po zabiegu udało się ( od razu po ok . 4tyg, bo musi być przerwa w współżyciu, aby wszystko się w środku zagoilo ) . Kolejne terminy leczenia odwołane . obecnie jestem już w 2 trymestrze ciąży:) pozdrawiam i polecam jak najbardziej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem już po laparoskopii :-) Trochę to trwało w sumie za trzecim podejściem wstrzelilam się w termin. Wczoraj miałam zabieg a dziś już w domu. Na szczęście wszystko ok jajowody drożne , brak zrostow czy endometriozy. Mialam tylko mala torbiel na jajniku która wycieli. Lekarz dał od razu zielone światło do działań więc w niedzielę zaczynamy :-) Liczę ze się uda w pierwszym lub drugim cyklu :-) Jak ktoś się jeszcze zastanawia nad zabiegiem to nie ma się czego bać . Nie wiem czy jeszcze leki działają ale nic nie boli i chodzę normalnie :-)


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udało się w trzecim cyklu po laparoskopii :-) Także jeśli ktoś się waha to śmiało róbcie laparoskopie ;-)


Marzenia są po to by je spełniać :-)
M ❤ 08.2018
J ❤ 03.2020

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sarc1a

Ale dziewczyny budujecie na duchu.. Ja też starałam się 1,5 roku.. W grudniu myślałam że już jestem w ciąży bo coś dziwny miałam okres. Testy niestety negatywne. Okazało się że mam torbiel na jajniku do wycięcia. Trafiłam od razu do szpitala z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. Okazało się że mam endometrioze głęboko naciekajaca, pełno zrostow i na obu jajnikach torbiele. Przed świętami wyszłam ze szpitala. Teraz mam większą nadzieję.. :) czytam Was i mam nadzieję że się uda jak najszybciej. Dzięki dziewczyny ! :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Laparka

Ja miałam laparoskopia 6 grudnia. Już jestem w ciąży 5 tydzień odrazu zaszłam. Także polecam. Klinika w Białymstoku rewelacyjna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewela

Witam. Jestem dwa miesiące po laparoskopii--droznosc. Wszystko ok. Pierwsza @ po była ok. Ale przed druga i po dziwnie się czuje. Odczuwam ciągnięcie i kłucie w podbrzuszu. Raz z jednej raz z drugiej strony, jestem osłabiona, mam podwyższona temperaturę ciała. Test był negatywny. Może za wcześniej wykonany? Czy któraś z pan tak miała? Wizyta u gin dopiero za dwa tygodnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...