Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Princessa

Wrzesniówki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

mrmamos, masz rację... czas niestety nauczyć się otwierać buzię i walczyć o swoje. Ja mam z tym problem :/

Powiem Wam dziewczyny, że trochę się zamartwiłam po wizycie u endo... dopiero byłam drugi raz u nowej lekarki i niestety opinie o tej poprzedniej się potwierdziły, że nic nie potrafi. Leczyła mnie na niedoczynność tarczycy, nie biorąc pod uwagę mojego usg i teraz jak trafiłam do nowej to okazało się, że od października moja tarczyca przez nieodpowiednie leczenie jeszcze dalej się zmniejszyła, choć już wtedy była za mała (tamta lekarka tego jakoś nie zauważyła) i teraz mam dwa razy mniejszą tarczycę niż powinnam mieć, co wskazuje na chorobę hashimoto, a nie niedoczynność. Po porodzie mam mieć bardziej wnikliwą diagnostykę i inne leczenie, a teraz na razie zwiększyła mi dawkę euthyroxu. Niestety w czasie karmienia znów będę musiała brać mniejszą, mimo że źle na mnie wpłynie, ale nie będzie z kolei tak się to odbijało na dziecku. Ciągle coś ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakaś masakra z tymi kolejkami. Niby XXI wiek, a lud dalej zacofany. Nie martwcie się, na zachodzie to samo niestety. Teraz nie ustąpią nam pierwszeństwa, a potem nikt nie pomoże wózka wnieść pod 4 schody.
Byłam dziś w drogerii po kosmetyki do szpitala. Mini szampon, mini pasta do zębów, chusteczki do dezynfekcji rąk, etc. Na szczęście wszędzie dzisiaj bez kolejki ;) Szłam z córką, 500 m... godzinę... To kaczuszki, to fontanna, to lody... a upał 30° (odczuwalne 50°). W drugą stronę też godzinka. Gdyby nie 15 ławek po drodze, to może nie doszłabym do domu.


https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqrr3dezjo.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcroeqaa9iras1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, ma bolec :-). Może to my za bardzo panikujemy:-). Z drugiej strony to nasze ciała i my to wszystko znosimy wiec zmartwienia są. Jutro idę do lekarza i może odsapne na troszkę :-)
A co do uprzejmości ludzi dla ciężarnych to jest fatalnie. Ale bardzo zaskakują mnie młode osoby. Sa bardziej empatyczne od starszych ludzi. Zawsze uważałam że młodzież nie jest taka zła. Ja jak wchodzę do laboratorium lub apteki to nikt mnie nie widzi poza mlodym no i czasami starszymi panami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika - ja mam hashi, zaczelo sie przy 1 ciazy. Za sie z ta choroba zyc, choc mialam tak rozregulowane hormony tarczycy ze metabolizm mi siadal, a psychicznie podejrzewano ze deprecha... Dostalam 125mg euthyroxu a pozniej wyrownywano dawke po wynikach i skonczylam na 75mg. Po 1 ciazy 50mg, teraz znow 75mg. Tarczycy praktycznie nie mam, zostala galareta - tak tonujal specjalista od usg... Takze tak, hormony do konca mych dni mnie czekaja ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielizka, właśnie ten zanik zupełny w dłuższej perspektywie mnie przeraził :P wiem, że da się żyć, dużo kobiet choruje na hashimoto, ale leczenie na całe życie nie brzmi fajnie. Ja teraz mam podniesioną dawkę z 50 na 75mg, zobaczymy jak będzie później. Mam nadzieję, że ta endokrynolożka faktycznie okaże się spoko i może dzięki prawidłowemu leczeniu uda mi się zrzucić zbędne hormonalne kg... ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

M.onika ja rowniez mam hashimoto i biorę dawkę w ciąży 88 a przed 50. Po urodzeniu mówiła żebym wróciła do starej dawki. Mam super lekarke a to przede wszystkim podstawa. Jeśli chodzi o kg to endo mówiła że najwwazni3jsza jest dieta żeby trzymać się systematyczności. Same wprowadzenie leków mi nic nie dało w schudnieciu. Najważniejsze jest to co jemy i jak często.

A co do uprzejmości to jest ciężko. Bo już też nie raz się dziewczynom zalilam. Jak dla mnie to faceci są najgorsi. W tych czasach to już same ciapy. Ale pewnie tak jak dziewczyny piszecie trzeba walczyć o swoje. Chociaż ja to z tych nieśmiałych i jakoś mi brakuje odwagi żeby się odezwać.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natala, właśnie czytam coś tam na temat diety przy hashi i zaleca się np. konsultacje z dietetykiem przy rozpoczęciu leczenia żeby metabolizm wyrównać, ale też żeby leczenie było bardziej efektywne. Powiem Wam, że na dzisiaj to jakoś mnie przerasta, mimo że to nic takiego... chcę mi się ciągle beczeć :/


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że sporo nas...chorujących na tarczycę...mi niedoczynność ujawniła się tuż przed ciążą. Zaczynałam od dawki 50 eutyroxu, w trakcie ciąży podwyższone na 75 i drugi raz na 100.
Fakt też jest taki, że tyję i to za mocno. Częściowo to wina braku ruchu , na pewno diety ale nawet lekarz stwierdził ostatnio , że niedoczynność ma na to swój wpływ zwiększając mi dawkę. Na początku ciąży waga ruszyła ostro w górę...ale w tej chwili się unormowało. Mam 12 kg na plusie z czego 8 kg to pierwsze trzy miesiące.


https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5ebw02vbho.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

M.onika spokojnie teraz w ciąży nie powinnaś się odchudzać tak mi też każdy lekarz mówil. Ważne żebyś jadła zdrowo i często. Po ciąży na pewno warto skorzystać z dietetyka. Ja przed ciaza miałam dietę. Ale trzeba zdrowe nawyki trzymać cały czas bo w naszym zaburzonym metabolizmie łatwo o przytycie.
A mi również dużo na początku ciąży się przybyło z tego względu że miałam leżeć a wtedy to już organizm spowalnia bardzo szybko.


https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr2n0agqr5vtbw.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv4z17qgv3lqwu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natala, nie miałam oczywiście na myśli odchudzania teraz, coś Ty :) raczej zdrową dietę, taką żeby i sobie, i dziecku dostarczać tyle wartościowych składników ile trzeba. Ale tak czy tak myślę, że zacznę to ogarniać pod okiem dietetyka raczej już po porodzie, teraz myślę że poczytam coś w necie i spróbuję sama trochę lepiej jeść. Chociaż i tak staram się nie jeść ani tlustych ani niezdrowych rzeczy.

Tarczycowe mamy, będziemy też musiały na pewno przebadac nasze maluchy jak się urodza, bo istnieje prawdopodobieństwo, że też mogą chorować na tarczyce :(


https://www.suwaczki.com/tickers/klz9tv73b4ihce3y.png
https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cx1hprh69va6i.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może ktoś poradzi?. Wczoraj skończyłam leczenie infekcji grzybicznej. Mam podrażniona troche pochwe i okolice. Myślicie że lactowaginal wystarczy jak włoże na noc?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika - to fakt, jest takie prawdopodobienstwo, ale np.moj pierworodny zdrowy jak ryba :) tylko trzeba czesto krew pobierac i sprawdzac, ale da sie przezyc jak go zagadasz ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O rany dziewczyny wspolczuję Wam z tą tarczycą. M.onika nie łam się, skoro dziewczyny dają radę Tobie też się uda :)...
Ja właśnie wracam od lekarza swojego i od teraz wizyty juz co 2 tygodnie :). Częściej będę słyszała serduszko mojej córeczki ;)
Poza tym dopytałam o to zwolnienie na opiekę dla męża po porodzie naturalnym i powiedział że bez problemu wystawi tylko że mam się upomnieć o takowe :)


https://www.suwaczki.com/tickers/w5wqej2819evzgte.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A propo przepuszczania w kolejce, stoje sobie w rossmanie 6 osob przede mna, ja z brzuszkiem koszykiem i drugim dzieckiem i jeszcze reka w gipsie kasjerka dzwoni dzwoneczkiem przybiega pani do kasy pierwszenstwa i mowi zapraszam no to ja sie zbieram a tu jakis dziadek nas prawie stratowal i biegnie po czym pani kasjerka mowi zapraszam pania w ciazy z dzieckiem a pana prosze o przejscie na koniec kolejki;) mina dziadka bezcenna...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja w rosmanie miałam też pierwszeństwo pani z kasy do mnie :pani w ciąży? przejdzie pani na początek, i raz w hurtowni starszej kobietce mówię żeby stanęła a ta do mnie nie, co dwie to nie jedna -i jeszcze dodała teraz nikt już nie widzi ciąży. Albo w Auchanie, stanęliśmy do innej kasy, mówię a postoje, dalej widzę nad kasą pierwszeństwo dla kobiet w ciąży i pokazuje a wszyscy przy kasie dopiero głowy do góry i patrzą....:-D


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09cwa1b5g945yw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :)
Bronia mi lekarz mówił abym sama nie kupowała żadnych takich tabletek nawet jeśli pani w aptece mówi że dla kobiet w ciązy nie zaszkodzi :( tłumaczył to tym że moge zaszkodzić maleństwu :( kazał mi odrazu się zgłosić lub po prostu zadzwonić do siebie a on coś przepisze co uśmierzy ból po takim leczeniu :) jedyne co kazał mi stosować to żel do higieny intymnej iladian pregne w takiej różowym opakowaniu :) mi osobiście bardzo pomógł :) kazał przynajmniej dwa razy dziennie się tym podmywać :)


https://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6xiwiq4of.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny! Masakra z tymi infekcjami. Ja mam już drugą i niby biorę provag doustny. Myslalam o dopochwowej bo ponoć ma lepsze dzialanie, albo wyrzucić calkowicie słodycze:-(. Macie rację, zapytam się gina. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bronia ja miałam takie podrażnienie, wysuszenie po stosowaniu clotrimazolu na grzybice. Nie przyjemne uczucie ale samo przeszło. Lactovaginal jest bezpieczny to probiotyk tylko nie wiem czy Ci akurat na to pomoże. Ja go brałam po cytologii i czasami tak profilaktycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam,ze zmienię temat,ale bardzo się nie pokoje.Kochane mamy termin mam na 11 września.Czy wam tez twardnial brzuch w 28 tygodniu ciazy? Bardzo się martwię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nina942 też mam termin na 11 września i też mi brzuch twardnieje szczególnie jak dłużej popracuje w domu lub długo jestem na nogach. Mam tak od 20 tyg ciąży. Wtedy staram się położyć na chwilę to mi pomaga. Dodatkowo lekarz kazał mi brać magnez 3x2 tabletki.


https://www.suwaczki.com/tickers/1usa3e5edq8ur53l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny bedac w szpitalu zapytalam jak to jest z twardniejacym brzuchem a położona mi powiedziala ze sprawdzamy to na leżąco a nie na stojąco. Jesli polozycie sie na plecach należy nogi ugiac w kolanach i wtedy sie sprawdza delikatnie palcem czy jest miekki czy twardy. Na stojaco zawsze bedzie napięty czy twardszy z uwagi na to że macica caly czas rośnie i dziecko.


https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlsg18r0ejkwee.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...