Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tina0610

Lipcowe maluszki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Ja to mam tak bolesne skurcze, ze podczas niego az ciezko sie oddycha, straszny bol i taki skurcz trwa z dobre 2min dzis od rana mialam ich z 10 plus delikatne skurcze i napinanie brzucha ale jestem ciekawa boli porodowych skoro juz mam takie to nie chce mi sie myslec jakie beda...


Aniołek 8tc - 31.08.2018r.
https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxskjoqkrxh0in.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k7dd6tv02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maly ma tylko body na to flanelowa pieluszka + kocyk i tak jest opatulony. W szpitalu duszno. Nie wiem ile w szpitalu bedziemy. Normalnie po 2-3 dno wypisuja mi powiedziala abym sie przygotowala ze pare dluzej zostaniemy. Bardzo serio wam powiem ze mi sie do domu nie spieszy. Dobrze mi tutaj mimo iz balam sie szpitala. Wiem ze jestesmy tu bezpieczni. Maly jest teraz przed kazdym karmieniem wazony i po aby zobaczyc ile odemnie dostaje. Wychodzi ze 5ml 10 min na piers. Mowia ze to i tak dobrze ba takiego malucha. Takie male dzieci szybko traca cieplo dlatego trzeba je owijac. Karmienie mamy co 3 godz najpierw ja potem mleczko. Z dnia na dziec coraz wiecej dostane. Moj szczypioreczek nic na wadze nie stracil. Uff naszczescie


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e3w1kw5td.png
https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5e9ohu5b4u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jutro robię sobie ostatnie hybrydy, plus na stopach o ile dam radę z kręgosłupem i za 2 tygodnie zdejme. I tak mi się przyda przerwa bo robię sobie non stop to chociaż dla płytki dobrze ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/atdc8ribcst85u40.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tilana to są już te skurcze przepowiadajace? Czytałam, że mogą się już pojawiać, ale nie wiem czego się spodziewać :-/ Ja mam tylko takie delikatne, trochę jak na okres.

Paulina wstaję rano, a tu taka dobra wiadomość :-) Potrzymają Was troszkę i puszczą do domu. Trochę Ci zazdroszczę, że masz już swojego szkraba przy sobie ;-)


https://www.suwaczek.pl/cache/962308a84b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/a559f3cce2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewazet nje mam pojexia co to za skurcze ale strasznie bolesne, dzis 2 obudziky mbie w nocy i oczywiscie kolo 8 tez mnie skurcz obudzil teraz znowu mam, taki mega mega bolesna miesiaczka i brzuch caky twardy i rwa to z 2min ;/ lekarz mowik ze to normalne ze po prostu macica tak reaguje na coraz wieksza ciaze...


Aniołek 8tc - 31.08.2018r.
https://www.suwaczki.com/tickers/3jgxskjoqkrxh0in.png

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09k7dd6tv02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja skurcze przepowiadające mam już od ok 20 tyg kilka razy dziennie . Czasem jak mam gorszy dzień to kilka w ciągu godz- ale ponoć jak nie trwają długo to normalne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, z tymi skurczami to jest tak, ze twardnienia brzucha, jakkolwiek by nie były bolesne (sama mam od ok 20tc i ledwo je czuje, zero bólu) sa ok.
Natomiast te, ktore przypominają bóle miesiączkowe mogą świadczyć o zbliżającym sie porodzie :)
Kejti, ja luteinę odstawiłam, delikatnie pobolewa mnie brzuch jak na miesiączkę, głównie w nocy, ale lekarz chyba wie co mówi, jak kazał odstawiać ;) no i zachęcał mnie do seksu z mężem ;D nie wiem, moze on chce zebym juz urodziła zeby miec mnie z głowy :P ja dzis w sumie skonczylam pranie i prasowanie (wyrobiłam sie w 3 dni, ale za to urobilam sie po same pachy :P), wiec w sumie jestem gotowa ^^


https://www.suwaczki.com/tickers/w57v9n732fwnnmbk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twardnienia brzucha też mam od ok. 20 tc. Teraz położna mówiła, że mogą zdarzać się częściej i jest to całkowicie normalne. A z tego, co piszecie to wynika, że najprawdopodobniej zaczynają się u mnie te skurcze przepowiadajace. Na szczęście nie są ani mocne, ani zbyt częste - co parę dni i nie są regularne. Więc jest ok :-)
Nieźle dałaś po robocie Nataliaaa, ale dobrze, że gotowe na pojawienie się maluszka ;-) Mi zostało wygotować smoczki i butelki i też będę gotowa, no ale to już bliżej terminu :-)


https://www.suwaczek.pl/cache/962308a84b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/a559f3cce2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idziemy dzisiaj z mężem na zajęcia praktyczne do szkoły rodzenia z porodu rodzinnego, a za tydzień z kąpieli noworodka :-) Ciekawe co to będzie :-) Mam nadzieję, że się przyda :-)


https://www.suwaczek.pl/cache/962308a84b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/a559f3cce2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam na 16.07 :-)

Bardzo fajnie było na zajęciach :-) Prowadziła je polożna, która będzie przychodziła do mnie po porodzie. Opowiedziała o kolejnych etapach porodu, z czym możemy się spotkać na sali pogodowej, o znieczuleniu, przygotowaniu do porodu jeszcze będąc w domu, ci brać a czego nie, czego facet ma nie robić żeby nas nie denerwować :-P itp.
Były to zajęcia z partnerami, więc byly też pokazane różne ćwiczenia przydatne w pierwszej fazie porodu, a przy których partner może nam pomóc. Teraz czuje się trochę spokojniejszy jak już wiem czego mogę się spodziewać :-) I mąż usłyszał też o różnych rzeczach, o których ja mu wczesniej mówiłam. No ale przecież jak ja o czymś mówię, to sie się nie znam, ale jak powtórzy to samo położna to już niemalże prawda objawiona :-) Ach ci faceci :-) Ale on chyba też jest spokojniejszy i uwierzył, że podoła :-)

Na dzien dzisiejszy planujemy rodzić razem. Jak nie będzie czuł się na siłach to nie będę go zmuszała i po prostu wyjdzie, ale mam nadzieję że zostanie do końca :-) Tak właściwie to facet jest najpotrzebniejszy w pierwszej fazie porodu, a to trwa najdłużej.
Tak jak położna opowiadała to faceci są z reguły zadowoleni, że byli przy porodzie. Byle by nie zaglądali w dolne rejony jak jest już parcie :-P

A Wy planujecie rodzinny poród, czy niekoniecznie?


https://www.suwaczek.pl/cache/962308a84b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/a559f3cce2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16.07 dz

Ja się bardzo cieszę, że poszłam do szkoły rodzenia i wszystkim szczerze polecam.
Była seria wykładów, teraz właśnie są zajęcia praktyczne, 2 razy w tygodniu mam gimnastykę dla kobiet w ciąży, a jak będę już w terminie porodu to uczą parcia :-) Można też się załapać na dużo próbek, albo jakieś akcesoria dla dzieci typu smoczki, czy małe buteleczki.

Może Wam się uda jeszcze pójść?
U mnie wykłady i zajęcia praktyczne da się zrobić w ciągu jednego tygodnia. A mam wrażenie, że to w dużej mierze przydaje się właśnie partnerom. Jak ktoś wykwalifikowany im powie to wtedy uwierzą ;-)


https://www.suwaczek.pl/cache/962308a84b.png

http://www.suwaczek.pl/cache/a559f3cce2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam termin na 17.07
My tez planujemy razem rodzic :) Wczoraj miałam wizytę odnośnie samego porodu z położna i tez mnie i męża to bardzo uspokoiło ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18.07
Ale mam mieć planowa cesarke 10 lub 11.07 .Pierwsze dziecko rodzilam z mężem i polecam czułam się bezpieczniej. ...skończyło się cesarka ale do tego momentu mąż był ze mną i zaraz po cięciu był z nami na sali...


http://fajnamama.pl/suwaczki/vvqqm8n.png]Tekst linka[/url]
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5ekw2sfwcl.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam termin na 17.07.2017. Też planowane cc 8-10.07. O ile coś nie złapie wcześniej.
Ja rodZiłam sama ale żałuję że nie wzięłam męża ze sobą. Naprawdę by mi pomógł. Dlatego każdej polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aim

Ja mam termin na ok połowę lipca, planujemy że na 2 i 3 fazę zostaje bez męża, na szkole rodzenia nie poszłam, za to mam książkę o szkole rodzenia to tam czytałam coś o dziecku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

05.07
Ja chodziłam w poprzedniej ciąży na sr i teraz omijam sobie niektóre tematy. Też dostałam małe prezenciki. Położna mowila że jeszcze mają dojść butelki i smoczki. Przy porodzie będę sama albo poproszę mamę. To nie dla mojego męża. Bardziej byłam nerwowa niż spokojniejsza... mówił że za dużo sobie pozwalam przy nim itp. Mama mi bardzo pomogła. Nawet odcięła pepowine.


https://www.suwaczki.com/tickers/ug37df9hfo9e3dlt.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hhxfwzhxa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ugoo

23.07
Rozpakowały sie juz kolejne lipcowe na zamkniętym forum czy na razie spokój? Mój maluszek jest baaaardzo ruchliwy w porównaniu z pierwszym. Myślę że przełoży sie to w zachowaniu po porodzie. Pierwszy byl bezproblemowy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...