Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Jakub87

Niemowlę, które chce się zagłodzić i je tylko na śpiocha

Rekomendowane odpowiedzi

Gość AAnkaa

Witam,
ja również mam ten problem. Czy mogę prosić o namiar na lekarza który mi pomoże rozwiązać problem. Będę wdzięczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My mieszkamy w Łodzi i korzystaliśmy z pomocy prof. Leokadii Bąk, przyjmuje w poradni prywatnej Elamed, ul. Leszczyńskiej. Mogę też napisać, których lekarzy zdecydowanie odradzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem ze forum nieaktualne ale moze pomoge jakiejs mamie ktora ma aktualnie taki problem. U nas corka zaczela plakac juz w szpitalu, malo jadla a byla na piersi, kupki byly nawet co 10 dni, jak jadla to 5 minut, malo przybierala a pokarmu mialam duzo okazalo sie ze ma refluks zoladkowy zgage pieczenie bol, ona co prawda tylko ulewala ale czesto. Malo jadla wiec my widzielismy tylko ulewanie, w 3 miesiacu corka zaczela leciec na wadze probowala wiecwj ssac i wymiotowala mlekiem, po godzinie po 2 po3 po4, zmienilismy mleko na mleko antyulewania antyreflux akurat bebilon ar i dziecko nie plakalo, wesole, apetyt duzy na mleczko sie zrobil, przybierala na wadze. Mamy 8 osiem miesiecy reflux nas nie opuszcza, corka je czesciej ale mniejsze porcje, rozszerzanie diety musi byc przemyslane, w sloiczkowych obiadkach jest duzo wody, lepiej qotowac samemu gestsze potrwawy lub zageszczac sloiczki, owoce samemu w posilku tez nie wchodza w gre, nalezy je laczyc z kasza np, my dajemy zmiksowana np jaglana, w pierwszych miesiacach tez odradzam przepajanie dziecka woda czy herbatkami, tylko mleko antyreflucoqe. U nas przy rozszerzaniu diety zaczelismy przy hestych posilkach podawac niewielkie ilosci wody. Corka przez pierwsze miesiące bardzo plakala. Chciala byc na rekach, potem wolala byc noszona spionizowana... Moze akurat w tym watku nie chodzilo o reflux, i moze nie byl on az tak nasilony jak u nas ale warto probowac w takim niewiadomym wypadku mleka na reflux, sa one gestsze, dbaja o brzuszek i chyba lekkostrawniejsze, dlatego tez dzieci czwsciej chca jesc no ale coz jak trzeba to trzeba

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anna53

witam. ja mam ten sam problem jiz z drugim dzieckiem. pierwsze mialo ogromny refluks oraz silna alergie i pilo mleko neocate. refluks tez byl leczony. od 3 ms do 12 jadlo tylko przez sen w innym wypadku nie dalo soe wlozyc butelki. bylo to ogromnym problemem szczegolnie jak jiz dziecko z wiekiem mniej spalo i nie dalo sie uspic. ciagle walki zeby uspic ale nie zamocno bo nie zje nie za slabo bo bedzie histeria. niestety skonczylo sie to moja depresja oraz tym ze w domu wszystko bylo podporzadkowane jedzeniu oraz ciszy w domu. drugie dziecko od 2 ms tez zaczelo miec ten problem. jedynym rozwiazaniem jest wytrwac do momentu jak jest rozszerzanie diety i starac sie uczyc dziecko jesc lyzeczka. pozdrawiam i odliczam dni az moja coreczka skonczy 4 ms i nede rozszerzac diete.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zmarwtionamamaali

Zaczęłam czytać ten wątek, ponieważ też mam podobny problem:/ moja mała też wciąż śpi i nie za bardzo chce jeść, a po jedzeniu zaczyna płakać... już nie wiem o co chodzi. Może ktoś miał podobne doświadczenie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwszamama

Witam,
poproszę o poradę. Syn w wieku 3 msc 7 dni. Zawsze był problem z jedzeniem, ale od tygodnia jest dramat. Mały nie chce wziąć nawet butelki w usta, wypluwa, wypycha językiem.
był moment, że ładnie zjadał 140 ml i od tygodnia koniec. Tylko na śpiocha albo trzeba go czymś zabawić co nie udaje się często.
Dodam, że od miesiąca pije nutramigen, wcześniej bebilon pepti.
Byliśmy u pediatry, jest zdrowy, badania krwi też ok, w moczy nieliczne bakterie.
Nie chcę go karmić na śpiocha, nie chcę przyzwyczajać do takiego karmienia.
Jak wyglądały wasze przypadki i jak przez to przeszłyście?
Czy macie jakieś sprawdzone sposoby?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Migott

Sprawdź czy nie ma refluksu. Na śpiąco to ja karmilam swoje dziecko przez kilka mcy. To był koszmar. Takich nerwów to nikomu nie życzę. Każde karmienie to był koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwsza.mama

Refluks raczej wykluczony, miał usg brzucha pod koniec lipca.
Nie wiem co to może być.
Jestem po kolejnym karmieniu na śpiocha, usypianie dla karmienia to dramat i chyba krzywda dla dzieci.

Jakbyście miały jakieś pomysły na przypadłość- brak apetytu - piszcie, proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maminok

Miałam podobny problem z dzieckiem i w moim przypadku okazało się, że to jednak refluks. Ponadto miałam problemy z laktacją i karmienie było dla nas ciężkim okresem:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość annap53

iiii stalo się pisalam jakis czas o tym ze pierwsze dziecko nie chcialo jadac ewentualnie na spiocha i ze drugie ma podobny problem. i niestety skonczylo soe szpitalem poniewaz drugie w ogole nie rpzyjmowalo pokarmu ani wody i odwodnienie sie zrobilo. oczywiście wszystkie wyniki ok usg krew mocz pasozyty i inne a dziecko dalej nie chce zjadac. po prostu rece opadaja. znow stwoerdzony refluks i podejrzenie alergii. oczywsocie ani leki ani zmiana mleka na pepti nie pomoże....poerwsze dziecko bralo leki bylo na mleku neocate i po prostu jak wyroslo z refluks to zaczelo jesc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Migott

Pierwszamama żeby potwierdzić lub wykluczyć refluks to raczej nie robi się usg.

Ja tylko napisze, że współczuję jak cholera bo się strasznie męczyłam z moim dzieckiem i odmową picia mleka i tez długi czas jadła na śpiocha. Koszmar to był!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maminok

W moim przypadku to było częste ulewanie, brak apetytu, a przy karmieniu dziecko prawie nie jadło:/teraz przy drugim na szczęście nie ma problemu, ale przez ten stres zauważyłam, że mam problemy z laktacją:/jak sądzicie, czy mogę brać jakieś środki na laktację?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwszamama

Dalej poproszę o pomoc. Od wczoraj mały już praktycznie nie je, ewentualnie na spiocha i przy tym też nie za wiele, bo się denerwuje przez sen albo odrzuca butelkę albo nie ssie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie trzeba skontrolować przyrosty masy ciała. Jeśli chodzi o to spanie podczas jedzenia, co się dzieje gdy odkładasz go jak przysypia? Śpi mocnym snem dalej czy się rozbudza? Moja córka przez pierwsze dwa tygodnie przysypiała podczas karmienia i położna kazała odkładać ją od razu jak zaczynała spać. Po chwili się budziła i znowu przystawiałam ją do piersi, tak w kółko. U nas było to spowodowane żółtaczką.


http://fajnamama.pl/suwaczki/xd1yhop.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/xlzu2pq.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izula85

Do mam dzieci z refluksem jak wygląda u Was karmienie? Dziecko spokojnie je czy są jakieś problemy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwszamama

Waga urodzeniowa syna 3150, spadł do 3080. W piątek ważył 6040. dodam, że syn po urodzeniu hospitalizowany 3 tygodnie z powodu niewydolności oddechowej i zarażony bakterią szpitalną. W ciągu 2 pierwszych msc życia przyjął 4 antybiotyki.

Biorąc go z łóżeczka on śpi, przystawiam butelkę i zaczyna kręcić głową, rączkami nóżkami, więc go odkładam i za pół godziny kolejna próba. Jak się wybudzi to już jeść nie chce.

Jeśli się nie rozbudzi to zasypia od razu, jeżeli się rozbudzi szarpie się, rączki i nóżki "chodzą" w każdą stronę.
Wczoraj był lepszy dzień dziś znowu odmawia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jatuaontam

Z cierpliwością, w przypadku mojego syna, który ma refluks każde karmienie wymaga dużej dawki cierpliwości, a jak miałam słabą laktację, to były jeszcze dodatkowe nerwy. Dlatego warto też zadbać o prawidłową laktację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zgadzamsieztoba

Zgadzam się, bez prawidłowej laktacji i przy refluksie dziecka, karmienie to męczarnia dla dwóch stron:/ ja też miałam z tym problemy i przyjmowałam suplementy na laktację:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izzy89

Witam! Podpinam się do tematu jako mama z podobnym problemem. Mój synek urodził się jako wczesniak w 34 TC,jednak że słuszna wagą,bo aż 2490g :) Obecnie za tydzień skończy 5mies. Gdy był jeszcze mniej świadomy,tj.do miesiąca czasu,jadł pięknie,nagle z dnia na dzień zaczął coraz mniej jeść. Zaczęłam prowadzić notatki,które z resztą prowadzę do dzisiaj... Od 2 tyg synek mało co przybiera,przybral przez ten czas jedynie 140g,byliśmy miesiąc temu w szpitalu,miał chyba wszystkie możliwe badania i jest zdrowy... Każdy pediatra bagatelizuje problem twierdząc że taka jego uroda,a ja śpię po 3 godziny na dobę bo wstaje i dokarmiam żeby chociaż minimum zjadl (czyli 100ml na każdy kilogram masy ciała -w tej chwili Mały wazy 6200 wiec min. 620ml mleka staram się żeby wypil). Je oczywiście tylko na spiocha,zmienialismy smoczki,butelki,pozycję karmienia,mleka,nawet karmiliśmy na chodząco...i efekt jest taki że wrzeszczy albo bawi się smoczkiem :( Przegłodzenie tez nie przynosi skutku,7-8h bez jedzenia nie robi na nim wrażenia... Ewentualnie wtedy zabawiany chwyci smoczek i wypije max 30-40ml. Nie mam już sił,cale dnie są podporządkowane karmieniu,a niezrozumienie i brak empatii otoczenia jeszcze pogarsza sprawę,bo tak naprawdę nawet nie ma się w nikim oparcia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izzy89

To co nam chwilowo pomagało,to zagęszczanie mleka kaszka smakową-zmienia smak i jest bardziej kaloryczna niż samo mleko,syrop debridat,mam tez wrażenie że ciut lepiej Mały nam jadł przy probiotyku-podawalismy Dicoflor. Mleka jakie testowaliśmy i po których były "ładne" kupki to Humana i HiPP Combiotik. Warto też pokombinować ze smoczkiem i zmienić na większy lub mniejszy przepływ-u nas akurat nie pomogło... Przy dzieciach po 4msc-u warto troszeczkę zagęszczać mleko Sinlackiem-zdania są wprawdzie podzielone,ale ja na 120ml mleka dodaje raz na dobę miarkę Sinlacku bo zawsze to dodatkowe kalorie a pół godziny później podaje herbatkę (oczywiscie na spiocha...). I jeszcze bardzo niewychowawcza metoda,ale u nas jakiś czas skutkowalo-bajki podczas karmienia ;) Może to komuś pomoże...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość pierwszamama

U nas apogeum braku jedzenia. Od północy zjedzone 200 ml, nawet na spiocha nie zje. karmię mm Nutramigen.
Rozkładam ręce i nie wiem co robić. Pediatra dalej powie: "przeczekać".
dodatkowo kupy brzydkie: śluzowate z grudkami, dziś rzadka.
Wczoraj oddałam na posiew, czekam do czwartku na wyniki.
Czy miałyście taką sytuacje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...