Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
polkadotty

Majóweczki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Ala 28

Myślałam że ja tylko dostaje takiej głupadki na punkcie tego czy jest ok czy nie. Dzidzia za bardzo się rusza - panika,nie rusza się długo - panika. Coś mnie za boli - panika. Mam nadzieje ze do maja nie zglupieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :)
Alexja, przesyłam spóźnione ale serdeczne życzenia urodzinowe. Sto lat!!! :)
Dziewczyny dobrze że motywujecie z tym praniem, jakoś zupełnie nie mogę się za to zabrać:( ech, gdzie mój instynkt wicia gniazda???
DobraWrozka, aż mi się łezka zakrecila jak sobie wyobrazilam całą tą sytuację, twoje zmeczenie, ból i stres :( Dobrze że wszystko dobrze ;) Och, oby wszystkie nasze maluszki zdrowo i bezpiecznie przyszły na świat! Jeszcze troszkę:)
Ja ostatnio w ogóle to mam mega doła, jakiś kryzys normalnie, ciągle rycze :( chce już wiosny :)


https://www.suwaczki.com/tickers/kjmncwa1okfq0aq3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DobraWrożka matko przypomniał mi się mój ból nerek sprzed dwóch tygodni. Ja ruchy wtedy czułam ale rzadko bardzo, też panikowalam. Współczuję, mam nadzieję że czujesz się już trochę lepiej.


https://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jsf0fm8pv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdv1uofcb99.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja dziś mam pierwsza wolna niedziele od pracy w tym roku! ;))) I dopiero wylazlam z łóżka :P
Wczoraj moj odmalował sypialnie. Pozostała reszta mieszkania, heh. Pranie i pakowanie torby zaplanowane na ten tydzień, bo już przyszły kapsułki do prania i wszystkie potrzebne rzeczy do torby.
Wojtus tez któregoś dnia przez 2h od mojego wstania nie dał znaku życia. Robiłam wszystko. W końcu złapałam za brzuch i nim potrząsnęłam - wtedy zaczął sie przeciągać, len.
Udanej niedzieli!


http://www.suwaczek.pl/cache/a9f01c7636.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rany dziewczyny ja mam to samo: rusza się za bardzo już się stresuje, nie rusza się przez jakiś czas też wpadam w panikę.
Bisiek współczuje stresu. Trzeba pogadać z naszymi maluszkami, żeby nie robiły mamusią takich numerów.
Ja też jeszcze się nie ogarnęłam. Wy w większości jesteście już przygotowane na tip-top. Czekałam na ciepło i wiosnę ale chyba się nie doczekam i muszę się zorganizować...


http://www.suwaczki.com/tickers/nzjdgywl5lopj6o9.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv092n0azzw9lniu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj z tym wiecznym zamartwianiem się o dzidzie, po porodzie nie przejdzie i przez najbliższe 20-30 lat i dłużej bedziemy się marwić o nasze dzieciaczki:)
ja też panikuje, teraz już troszke mniej bo synuś wogole jest leniwy i bardzo mało ruchów czuje, ale jak juz zacznie się wiercić to daje popalić:)
też czekałam do wiosny i się nie doczekam chyba, wiec pranie ogarnięte, prasowanie częściowo tez;)
Mloda miała wczoraj pierwszą noc na sofie, (wieczorem razem z tatusiem złożyła łóżeczko bo bedzie dla dzidzi, nie bardzo jej sie to podobało, ale jej kołderka i pluszaki, i wszystkie poduszki do których się przytula na wielkiej sofie szybko przypadły do gustu) bez wiekszego problemu zasneła i standardowo o 4 rano przyszla do nas.


http://www.suwaczki.com/tickers/rfxgskjouii3drdm.png
http://www.suwaczki.com/tickers/ibm28iikre36uzpi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam... Z tym zamatwianiem się to już tak zostanie. I niestety- małe dziecko mały kłopot. Duże dziecko duży kłopot. :/ Moja malutka raczej należy do tych aktywnych... Czasem ma tylko taki jakiś bardziej leniwy dzień.


https://www.suwaczki.com/tickers/thgfe6hhid3ub7jd.png
https://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay3aec2scsm.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcru1dftjoawgf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, jestem zeszłoroczną Październikową mamusią, mam kilka rzeczy do odsprzedania za niewielkie pieniążki albo oddania, niedługo będzie i u Was czas na pakowanie torby do szpitala i gromadzenie rzeczy dla maluszka więc może coś się przyda.
Mam:
*Witaminy Prenatal classic, od 13tc do końca karmienia piersią 72szt, 20zł
*Wkładki laktacyjne Lansinoh(Najlepsze jakie miałam), dwa całe opakowania 24szt i jedno otwarte 10 szt. Wkładki tommee tippee 30szt. Cena 45zł
*Majtki siateczkowe wielorazowe BabyOno rozm.XL, podkłady poporodowe Canpol babies 7szt,bella mama2szt 5zł wszystko(lub gratis przy większych zakupach)
*Zioła szwedzkie bitnera otwarte, ale długo ważne 250ml( polecane przez położne jako przygotowanie do porodu-można poczytac w internecie) 20zł
*Lanolina firmy Biolane 40 ml, 2 sztuki otwarte, ale ważne jeszcze do października 20zł
*OILLAN BABY Krem na ciemieniuchę 40 ml, otwarty w lutym i użyty 2 razy(bardzo skuteczny) 10zł
*Pieluszki toujours Newborn 20 szt, 5zł (lub gratis do większego zamówienia)
*Podkłady seni 90x60 4szt, 4zł(lub gratis do większego zamówienia)
*Koszula do karmienia miętowa L/xl 25zł
*Stanik do karmienia dobrej polskiej firmy(bardzo wygodny) 80C, 25 zł
*Stanik do karmienia 80D ( jak dla mnie bo na metce inaczej ale w praktyce pasuje na 80 D) 15zł
*Laktator Medela swing z zestawem akcesoriów 250zł
Podgrzewacz i sterylizator 2w1 do butelek Topcom 30zł
* Mleko bebiko1 hipoalergiczne oddam za darmo

Wszystkie ceny są do negocjacji, napewno się dogadamy, jeśli chodzi o odbiór osobisty to mieszkam w okolicy Tarnowskich Gór. O zdjęcia i więcej info proszę pisać w prywatnych wiadomościach. Pozdrawiam i życzę wszystkim szybkiego porodu i zdrowych dzieciaczków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My po wizycie u gin-sprawdziła i potwierdziła że z Malutka wszystko w porządku :D waży ok 2200g, niestety nadal siedzi na dupce :-\ zastoje w nerkach juz 2st :'( bolą okropnie i nerki i moczowody. Wymaz na gbs pobrany (ale skoro w 1 ciąży był pozytywny to pewnie teraz też) i jak nic się nie zmieni-tuż po świętach mam mieć cc :-(
Trochę to wszystko nie po mojej myśli ale nie wszystko da się zaplanować. ...


 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DobraWrozka mi lekarka kazala na te zastoje oglądać np. TV na czworaka zeby brzuch zwisał. Po 2-3 minuty kilka razy dziennie. Po dwóch tygodniach trochę się zmniejszyły. Następna kontrola za 4 tygodnie. Mam nadzieję cewnik JJ nie będzie konieczny.


https://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jsf0fm8pv.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdv1uofcb99.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DobraWrozka, to już kawał kobietki z Agatki:) ciekawa jestem jak tam moja, trochę się martwię, bo wczoraj jakoś mało aktywna była, dziś niby już normalnie, ale usg miałam już dość dawno i niepokój rośnie... Jednak to badanie mega uspokaja :D
Współczuję z tymi nerkami, nigdy nie miałam z tym problemu więc trudno mi sobie nawet wyobrazić...
Co do gbs to mi w pierwszej ciąży też wyszedł dodatni i gin mi powiedział że jestem nosicielem i że tego się nie da wyleczyć i tak to już będzie... Natomiast w kolejnych trzech ciążach wynik był o dziwo ujemny! Więc jakieś somowyleczenie jest możliwe :D ciekawe jak będzie tym razem...
Mam nadzieję że Agatka jeszcze zrobi fikołka i uda się urodzić dołem ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/kjmncwa1okfq0aq3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość wervkkk

Jak wygląda pępek przed porodem ... słyszałam , że jak wyszedł do końca to poród nie długo .. wiecie coś o tym ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie Mały bardzo aktywny od weekendu. W zeszłym tygodniu raczej odpoczywał. Nie wiem czy się odwrócił czy co, ale jakiś podłużny brzuch mi się zrobił.

Mój pępek już dawno wyszedł, jak na niego patrzę, to chyba już nie może wyjść dalej :P Chociaż... zobaczymy :)

USG mam 27.03 i już nie mogę się doczekać, bo faktycznie jest to uspokajające!


https://www.suwaczki.com/tickers/l22np07w9wvpzqve.pnghttps://www.suwaczki.com/tickers/atdcp07ww3v22e12.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :) Jak Was czytam, to się trochę czuję jak wyrodna matka, bo w sumie nie zastanawiam się jakoś nad tymi ruchami.. Pewnie nieraz się 2h albo i więcej nie rusza, ale nie rejestruję tego. Ostatnio śpię lepiej w nocy więc ogólnie jest mi lżej.

Zabieram się niedługo za pranie i ostatnie zakupy. Prasowania nie wiem czy sobie nie odpuścić. Któraś z Was nie prasuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ala 28

Ile i jakie butelki kupujecie na początek? Nie wiadomo czy się przydadzą czy nie ale warto chyba mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wervkk, kształt pępka to indywidualna sprawa, mi np w ogóle nie wychodzi tylko się rozplaszcza;) nie sugerowałabym się wcale jego wyglądem:)
Karo, to ja jako leniwa matka całkowicie odpuszczam prasowanie ;) nie prasuje nikomu i dzidzi też nie będę ;)
Ala ja nie kupuję butelek, nastawiam się wyłącznie na kp, a w razie czego taką butelkę mozna bez problemu kupić:)
Ja jakaś ciągle zmęczona ;( nie umiem się wyspać, biodra bolą od leżenia na boku, a na plecach się nie da :( byłam dziś na badaniu moczu i morfologii, jutro wyniki, a w czwartek wizyta u gin, ciekawe jak moja szyjka, bo skurcze przepowiadajace coraz częstsze i zaczynają być bolesne...


https://www.suwaczki.com/tickers/kjmncwa1okfq0aq3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej mamusie :)
Jak widzę ile wy już rzeczy macie naszykowane to aż mi głupio....Całkowicie inaczej podchodzę do tej ciąży, bardziej na luzaka i bez spiny. W pierwszej ciąży to właśnie w granicach 30tc już miałam baaaardzo dużo przygotowane, teraz jak na razie jeszcze NIC! Ale jak was czytam, to motywujecie mnie do działania i planuję, że od przyszłego tyogdnia zacznę coś kompletować, bo robię się już słonica wielka (a będzie tylko gorzej!) i i tak mi ciężko, więc chyba faktycznie lepiej wcześniej to ogarnąć.

Od jakiś 5 dni zauważyłam, że mam już siarę w piersiach (po prysznicu sobie sprawdzam), nie cieknie,tylko jak sobie ścisnę sutka to pojawiają się kropelki. Czy któraś z was też już ma? Ja w ogóle nie pamiętam kiedy w pierwszej ciąży mi się pojawiła, ale wydaje mi się dość wcześnie.

Karo ja obecnie nikomu nie prasuję, chyba że okazja tego wymaga, ale dzidzi te pierwsze ubranka na pewno wyprasuję.

Ala 28 jeżeli masz zamiar karmić piersią, to butelka nie jest ci do niczego potrzebna. W razie czego nawet w aptekach całodobowych mają olbrzymi wybór.


http://www.suwaczki.com/tickers/wwgzflw15us22nvf.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ck6nlftdt53wm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie nie było.
U mnie tak samo przy pierwszej ciąży wszystko było gotowe około 30 tyg a nawet wcześniej :) Teraz wszystko na ostatnią chwilę, ubranka już mam brakuje mi tylko art higienicznych dla siebie i muszę chyba kupić sobie jakiść szlafrok i koszulę do karmienia, poza tym wszystko jest po córeczce.
siara w pierwszej ciąży pojawiła się około 25 tyg i pamiętam że miałam nawet wypływa kiedy usłyszałam jakieś płaczące dziecko, teraz pojawiła się około 30 tyg i nie leci.
25 będzie usg i już się nie mogę doczekać kiedy zobaczymy synka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja oprócz pościeli, ręczników i bielizny prasuje wszystko i wszystkim, więc malenstwu tez.
Mi w zasadzie brakuje tylko spakowanej torby i wózka - reszta gotowa czeka na krolewne.
Aaa...no i pampersy! :)
Co do karmienia - ja kupowałam laktator i razem z nim były butelki, poza tym chciałabym sprobowac karmić piersia - do trzech razy sztuka :).

AniEli u mnie też przepowiadające pojawiają się coraz częściej i bolesniej - mam nadzieję że jeszcze te minimum 2tygodnie damy radę w dwupaku posiedzieć :) .

Koszule do karmienia mam kupione dwie i szlafrok też więc w sumie mogę spokojnie już torbę spakować.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jgxyx8da050ysdf.png]Tekst linka[/url]
http://s9.suwaczek.com/201201314965.png
3960g 56cm 10/10p.
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlmg7y385t43ab.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kamianna

Ja nie znoszę wieszać prania i wolę szybko przeprasowac. Także prasuje wszystko, tyle, że nieregularnie więc mam zawsze jakąś górę gdzieś ukrytą ;)
Butelek na zapas nie warto kupować jak się chce kp. Ja kupiłam ostatnio na wszelki wypadek laktator i tam była butelka. Z której ostatecznie i tak nie korzystałam.
Dla wszystkich opóźnionych, łączę się w bólu ;) Ja nie mam nic przygotowane. Licze, że w weekend skończymy pokój dla starszej i od kwietnia biorę się za przygotowania dla bezimiennej.
A dzisiaj ktg, jak ja nie znoszę tego badania...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja butelki kupowałam w zestawie, pomimo że nastawiam się na kp.

Co do wiary to już od jakiegoś czasu jest. Wydaje mi się, że wc1 ciąży był a później ale może się mylę.

theamy ja też mam usg 27.03.:) już nie mogę się doczekać.

wervkkk mój pępek już dalej wyjść nie może. To raczej nie ms nic wspólnego z terminem a raczej indywidualnymi predyspozycjami.

W nocy bardzo źle spałam. Obudziłam się co jakiś czas może ż 4 razy, aż w końcu wstałam o 6:50. :/ od kilku dni rano pojawia się u mnie biegunka do tego. Do tego w nocy pojawiły sie skurcze i to chyba one mnie wzbudzały. Brzuch jak jak kamień i ból miesiączkowy. Teraz jest ok.


https://www.suwaczki.com/tickers/thgfe6hhid3ub7jd.png
https://www.suwaczki.com/tickers/l22nuay3aec2scsm.png
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcru1dftjoawgf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie wcale nie prasuję, chyba że trzeba, mąż sobie sam prasuje jak ma potrzebę. Więc chyba sobie daruję tym razem, ostatnio raz tylko przeprasowałam przed pierwszym użyciem a potem wcale.

Też mam mało ogarnięte wszystko, w pierwszej ciąży zaraz po usg genetycznym zaczęłam zakupy, teraz prawie 30 tc i jestem w proszku więc się nie przejmujcie :P

Butelki miałam z aventu i w sumie nie wiem czy to dobra decyzja była, karmiłam tylko 2 mce i od początku butla była w użyciu. Teraz jeszcze nie wiem, czy kupię. W razie co można dokupić na szybko.

Gdzie robicie KTG? u lekarza czy w szpitalu? Bo mnie mój do szpitala wysyła a mam tam strasznie daleko i nie bardzo mi to pasuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, a od którego tygodnia macie to KTG?
Mnie zapisali w szpitalu na 36tc, ale tylko dlatego, że 37tc wypada w długi weekend majowy.


https://www.suwaczki.com/tickers/l22np07w9wvpzqve.pnghttps://www.suwaczki.com/tickers/atdcp07ww3v22e12.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...