Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
gabalas

Mamusie po 30-stce czyli "k�cik mamutków"

Rekomendowane odpowiedzi

agatron
agatron
misi, papryczki faszerowane robiłam ze wspólnego przepisu naszych Mamutków. Generalnie wszystkiego na oko. Tym razem do mięsa mielonego oprócz bułki tartej, jajka, cebuli, soli i pieprzu dałam jeszcze zieloną pietruszkę, oregano i majeranek. Nafaszerowałam papryczki i do środka nalałam sosu, który zrobiłam z pomidorów w puszce z czosnkiem i takim ostrym sosem z papryczek chili. Na to starty żółty ser. Tylko na śmierć zapomniałam w jakiej temperaturze i jak długo to piec. Nie sprawdziłam w przepisie, bo zapomniałam, że go mam. Tam jest napisane, że w 220 stopniach piec około godziny. Ja nastawiłam na miej, bo przy 200 już mi się paliła skórka i piekłam jakieś 45min

O rany, misi, zapomniałam o ryżu, który przecież sie daje do farszu. Ale ze mnie gapa! Własnie coś mi tak do końca nie grało w tych paprykach i dopiero dzisiaj się zorientowałam co :takwyszlo: Poza tym jeszcze czosnek dodałam do farszu.

Za późno...zrobiłam bez ryżu i wyszły wspaniałe. Poza tym...nic nie szkodzi..nie przepadam za ryżem. To tylko taki wypełniacz, by było taniej. Wiem, że ludzie i kapustę faszerowaną, tzw. gołąbki z ryżem robią. Ja nie dodaję nawet ziarenka.

Papryka wyszła rewelacyjna. Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misimip
agatron
agatron
misi, papryczki faszerowane robiłam ze wspólnego przepisu naszych Mamutków. Generalnie wszystkiego na oko. Tym razem do mięsa mielonego oprócz bułki tartej, jajka, cebuli, soli i pieprzu dałam jeszcze zieloną pietruszkę, oregano i majeranek. Nafaszerowałam papryczki i do środka nalałam sosu, który zrobiłam z pomidorów w puszce z czosnkiem i takim ostrym sosem z papryczek chili. Na to starty żółty ser. Tylko na śmierć zapomniałam w jakiej temperaturze i jak długo to piec. Nie sprawdziłam w przepisie, bo zapomniałam, że go mam. Tam jest napisane, że w 220 stopniach piec około godziny. Ja nastawiłam na miej, bo przy 200 już mi się paliła skórka i piekłam jakieś 45min

O rany, misi, zapomniałam o ryżu, który przecież sie daje do farszu. Ale ze mnie gapa! Własnie coś mi tak do końca nie grało w tych paprykach i dopiero dzisiaj się zorientowałam co :takwyszlo: Poza tym jeszcze czosnek dodałam do farszu.

Za późno...zrobiłam bez ryżu i wyszły wspaniałe. Poza tym...nic nie szkodzi..nie przepadam za ryżem. To tylko taki wypełniacz, by było taniej. Wiem, że ludzie i kapustę faszerowaną, tzw. gołąbki z ryżem robią. Ja nie dodaję nawet ziarenka.

Papryka wyszła rewelacyjna. Dzięki

a ja uwielbiam ryż, pod każdą postacią i na słodko i na słono i preparowany i w zasadzie zamiast wszystkiego, nawet sernik z ryżem robię:sofunny:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agatron
A ja zakasuję rękawy i robię kolejne monikowe ciasto, tym razem z wiórkami. Jutro przyjadą moi rodzice, więc strzelę popisówkę ;)

cieszę się, że wam smakuje!!!! ja jutro też będę robić:Śmiech:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ann
Monika Uliśka nie ma testów, nie wiadomo na co dokładnie uczulona (teraz raczej coś krzyżowego). Laryngolog odpytała czy coś antyalergicznego bierze, a ponieważ od trzech tygodni ma nowy zestaw na który dobrze zareagowała, zniknął kaszel i katar to włączyła ten psikacz i mam nadzieję że to będzie finał

i oby nadzieja stała się faktem, niech Uli już nic nie męczy:Śmiech:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trzy serca ja jeszcze w kwestii ciasta mleczno - piernikowego, ponieważ po przeczytaniu bardzo mi smakuje i zamierzam przygotować na święta - chodzi mi o to czy ono twardnieje po upieczeniu i czy wobec tego musi odleżeć? czy jest miękkie i gotowe do jedzenia od razu??? nie wiem czy piec wcześniej czy tuż, tuż przed wigilią???
jest bardzo podobne do napoleonki miodowej, którą też chcę zrobić, swoją drogą - niebo w gębie - tylko ta moja musi poleżeć nasmarowana ze dwie doby, żeby dało się ją ugryźć:Śmiech:
dlatego pytam


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monika4
agatron
A ja zakasuję rękawy i robię kolejne monikowe ciasto, tym razem z wiórkami. Jutro przyjadą moi rodzice, więc strzelę popisówkę ;)

cieszę się, że wam smakuje!!!! ja jutro też będę robić:Śmiech:

Ciasto juz w piekarniku, pieknie pachnie wiórkami. monika, znów mam pytanie co do kruszonki... czy Ty ja wkładasz do zamrażarki i później ścierasz na grubej tarce, czy do lodówki i kruszysz palcami. Znów mi sie dzisiaj trochę maśliła. Nie dałam rady zetrzeć na tarce, więc załatwiłam ją ręcznie, ale trochę to trwało...


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzsg18zqzog1mi.png

1% dla Sebastianka: http://sebus.pl/procent.php

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to zależy, jak mam dużo czasu - to wkładam do lodówki na jakąś godzinę, jak mniej to do zamrazarki na krócej ale zawsze kruszę w łapach, na tarce raz, że wychodzi za drobno, dwa, że właśnie się maśli:lol: a tak w łapkach kruszę większe i mniejsze kawałki, ona i tak się trochę rozpuści podczas pieczenia a im większe kawałki, tym mniej rozpuszczona a ja lubię jak chrupie w zębach
próbowałam też pokruszyć kruszonkę na drobniej bezpośrednio na ciasto, przed śliwkami, dopiero na nią śliwki i na sam wierzch znów kruszonka, tylko grubsza, tez nieźle wychodzi


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monika4
to zależy, jak mam dużo czasu - to wkładam do lodówki na jakąś godzinę, jak mniej to do zamrazarki na krócej ale zawsze kruszę w łapach, na tarce raz, że wychodzi za drobno, dwa, że właśnie się maśli:lol: a tak w łapkach kruszę większe i mniejsze kawałki, ona i tak się trochę rozpuści podczas pieczenia a im większe kawałki, tym mniej rozpuszczona a ja lubię jak chrupie w zębach
próbowałam też pokruszyć kruszonkę na drobniej bezpośrednio na ciasto, przed śliwkami, dopiero na nią śliwki i na sam wierzch znów kruszonka, tylko grubsza, tez nieźle wychodzi

Aaaa, to juz rozumiem. Ja włożyłam ja do lodówki na 10min i sie dziwię, że mi się maśli. Wiesz, mnie też bardzo odpowiadało to, że ostatnio kruszonka byla chrupiąca, więc teraz juz wiem co trzeba zrobić - żadna tarka, tylko ręcznie i nie drobno tylko wieksze kawałki. Dzięki Monika.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzsg18zqzog1mi.png

1% dla Sebastianka: http://sebus.pl/procent.php

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My jutro wybywamy z dziećmi na wigilię pod gołym niebem (i w namiocie) :Śmiech:. Nie chce mi się jechać ale dzieci będą mieć frajdę więc się poświęcę :D

Ann – ja bym sobie chętnie w domu posiedziała, zwłaszcza przy tych mrozach, ale Maciuś tak marudzi żeby wyjść, że nie sposób mu odmówić :Oczko:
A Ulcia niech szybko się pozbywa tego płynu z uszu.

Monika – zapłaciłam za lapka 470 zł :Szok::Zły:

Miłego weekendu ::):


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala

Monika – zapłaciłam za lapka 470 zł :Szok::Zły:

łoooooooooooo matko:Histeria::alajjj:
a będziesz jeszcze piła colę nad klawiaturą??:wink::lol:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monika, ciasto upieczone i nawet spróbowane - NORMALNIE PYCHOTA DO POTĘGI ENTEJ!!!

Dziubalka, ja tez nie lubię zimna, ale jutro wybieramy się na sanki i Boryskowi nawet spodobał się ten pomysł, a on za zimnem tez nie przepada. Ciekawe jest to, że nie lubi zimna, ale zawsze mu ciepło i nawet w taki dzień jak dzisiaj zdejmuje rękawiczki na dworze :noooo:. Mam nadzieję, że Wasza Wigilia pod chmurką nie będzie zbyt długa, ale radosna.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzsg18zqzog1mi.png

1% dla Sebastianka: http://sebus.pl/procent.php

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

agatron
monika, ciasto upieczone i nawet spróbowane - NORMALNIE PYCHOTA DO POTĘGI ENTEJ!!!

a nie mówiłam:Śmiech: spróbuj, jeżeli lubisz, popijać zimnym mlekiem, mniam...


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

stronka
za to co kto lubi -
za ciepłą zimę
za zimną, mroźną i ze śniegiem
za wszystko po trochu:lol:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to chyba znowu ja ostatnia, ale tak wyszło :cheess:
Zakupy zrobione, ale jutro muszę jeszcze raz do factory śmignąć, bo ni kupiłam nic nikomu pod choinkę, za późno pojechałam. Była 18.30 a wrociłam po 21:lup:
Więc jutro kolejna tura. Zresztą chciałam sama flaki ugotować, a dzisiaj już nie było.
Dobrze liczyłam, poszlo 5 stówek jak nic, ale że płaciłam carrefourowką kartą dostałam zwrot 50zł w bonach. Będzie na jutrzejsze flaki i wołowinkę:cheess:
Najgorsze jest to, że mnie ciągle te ząb łupie a nie mam kiedy do dentysty pójć, bo jak ona przyjmuje to m w pracy i nie mam z kim dzieci zostawić. Przyjdzie mi jak nic na prochach dalej jechać;/ Mam nadzieję że DR.
Monika cholewka zapomniałam maślanki kupić a też chciałam wypróbować to ciasto, ale ja za miast wiórek dam płatki migdałowe. Wiórek nie trawię........21 lat temu przeżarłam się bountami i do tej pory mnie trzyma wstręt.:sofunny:
No nic dobrej nocki....gaszę światło :Kiss of love:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakie gasze?? a ja ??? :lol:

a ja chcialam zappytac jak moge zrobic to cudowne ciasto jesli nie ma we FR maslanki?? monia, moze Ty wiesz czy Twoja mama znalazla jakis substytut maslanki tutaj??

dobra, zabieram swieczke i spadam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monia38
Wiórek nie trawię........21 lat temu przeżarłam się bountami i do tej pory mnie trzyma wstręt.:sofunny:

ja mam tak po markizach, od ponad 20 lat nie mogę na nie patrzeć, zjadłam wtedy ze dwa kilo:sofunny::sofunny::sofunny:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas dalej mróoooooooooooooooooz

ja chyba tez pojadę do factory dzisiaj ale wieczorem, monia a nie wiesz przypadkiem czy w carrefourze nie ma przeceny zabawek i agd/rtv - taniej o 50%??? w ubiegłym roku tak mieli w ostatnie weekend przed świętami i się zastanawiam czy w tym nie ma znów:Śmiech:
i jakbyś była, to sprawdź po ile mają karpia dzownko, chyba mam za mało:ehhhhhh:


http://www.suwaczek.pl/cache/4ccc13b87c.png
serdecznie zapraszam, zniżki dla parentingowców:Śmiech:
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3249849

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam unas -8 wiec dla moich nowych współmieszkancow baaaaaaaaaaardzo zimno.W nocybylam w szoku bo po chodnikach jedzi mini pług i pieknei odsnieza wiec nie trzeba szalec z łopata!
u zajomych pieknie milo i tak swobodnie. Oni sa bardzo ciepli radosni i czlowiek wie ze w razie czego ma w nich oparcie . Mieszkaja z Johana mama on ama 86lat ale jest sprawan i izycznie i intelektualniei maja bardzo dobry kontakt z ZOsia bawia si erazem babcia po flamandzku mowi Zosia po pl ulubione zdnaie Zosi to Ik ben Zosia(jestem Zosia) i tak sie dogaduja, no i ich syn Nicolas to ulubieniec bo ma samochody resoraki a to konik Zosi w lidlu wczoraj niechciala sie ruszyc spod półki z autami.ale co sie dziwic dziedzicznie obciazona dziadek i tata zawodowy kierowca a mam ez nie zgorsza. Nawet wczoraj jadlam u nich kolacje bo opowiadali mi o maszynie w ktora wklada sie chleb tostowy i zapieka nadziany czyms w srodku na gorze tej maszyny griluje si esadzone jajko i to poznije nakalda na sandwicza i Johan mowi chcesz, nie dzieki nie . No i ohan poszedl do kuchni a za chwile my z dorotka wsuwalysmy juz sandwicze.
Przyniosl kupony na lotka i mowi skresl ja jutro zaniose do punktu ok a ile bierzesz od wygrnanej? no 10 % itp tak wiec rozmowy i na luzie i calkiem powazne, zalezy na co nam zejdzie czyli tak jak trzeba.
My mowimy o nich ze sa naszymi aniołami strózami. Bo zawsze mozemy na nich liczyc.Ile na rzeczy zalatwiaja sami to szok, mam karty rabatowe do sklepow, do apteki. czasem dorota przychodzi i mowi Johan poszedl do apteki i wyrobil ci karte itpnawet poszedl do banku i pytal czy my dostaniemy kredyt na auto . i jakby co to on pojedzie ze Zbyszkiem podpisac umowe zeby nas ktos nie oszukal.

A w czwartek pieklysmy kruche ciasteczka wiec im zaniosłysmy to w szoku byli ze smaczne i ze my same robiłysmy z dziewczynkami a babcia jak posmakowala powiedzial moje i zjadla hehehhe

tMoniu czyli nie ma jak karty ze sklepow
Dziubala taka Wigilia pod namiotem piekna a coli to chyba juz nie lubisz?
a ja nie lubie prazonego ryzu na słodko kiedys chorowałam, bleeeee.
A wogóle wczoraj lekko podlapalam dola wieczorkiem, listonosz przyniowł kartkii dostalismy zyczenia od rodzicówojej kolezanki, wyslana 2 dni temu i dotarlo do mnie ze moja mam nawet mi kartki nie wysłała ,moze si emyle ale watpliwe

teraz pije kawe i czekam na tel od Z bo nie dojechal wczoraj do bazy, dzis na obiadek rybki mniamniam


Julcia
http://www.suwaczek.pl/cache/ee7437e67d.png
Zosia
http://www.suwaczek.pl/cache/4d94e4ac9b.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WITAJCIE

Zajrzałam poczytać, bo wczoraj nie moglam. U nas też biało i mrożno, ja pomimo że jestem straszny zmarżluch lubie zimę jest tak ślicznie biało. Jak m wroci to pójdziemy na sanki, a teraz zabieram się za sprzątanie i obiad.

MIŁEGO WEEKENDU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monika4
u nas dalej mróoooooooooooooooooz

ja chyba tez pojadę do factory dzisiaj ale wieczorem, monia a nie wiesz przypadkiem czy w carrefourze nie ma przeceny zabawek i agd/rtv - taniej o 50%??? w ubiegłym roku tak mieli w ostatnie weekend przed świętami i się zastanawiam czy w tym nie ma znów:Śmiech:
i jakbyś była, to sprawdź po ile mają karpia dzownko, chyba mam za mało:ehhhhhh:

Monika nie ma sprawy, zajrzę, ale będę jechała dopiero po14 jak m samochód do domu odstawi.

Dzień dobry:cheess:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...