Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Zakażona

Kwietniowe maluszki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Ann GRATULACJE!

Mnie dzisiaj tak strasznie nisko brzuch opadł, że jest w połowie spojenia łonowego! Wczoraj był o wiele, wiele wyżej :O

Dziś jest pierwszy dzień od kiedy mam tyle energii, że normalnie mogłabym góry przenosić.. nie jestem przymulona ani nic, dobrze mi się spało. W koncu czuje się jak normalny, nie ciężarny człowiek ! :D ....ale nadal w dwupaku. :D
Coś mnie czyścić zaczęło, ale myślę, że to po soku z kapusty kiszonej bo go uwielbiam! :D

Kurcze, tak powiem Wam, że boje sie ze ciuchy jakie spakowałam dla młodego beda za male :P


http://www.suwaczki.com/tickers/ckai3e3k7eirsgoi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam na twarzy takie malutkie naczyniaki. Mam nadzieję że po ciąży znikną. Bo jak nie to trzeba będzie pomyśleć o jakimś zabiegu. Tak samo z rozstępami. Co prawda teraz mi nic nie wyszło ale mam pamiątki po pierwszej ciąży. Jak sobie uskladam kasę to planuje zainwestować w brzuch


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg816lrrt0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhd0zxpvxd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ona23

Ann Gratulacjee!!:)

Zakazona cos mi sie zdaje, ze bedziesz nastepna :D:D
U mnie tylko slurcze przepowiadajace, brak innych oznak :)
19!.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakażona dlatego ja zapakowałam trzecią torbę- taką do auta, tam mam zapasowe podkłady, podpaski i ubranka trochę większe, żeby wszystko było pod ręką i mąż nie musiał szukać w razie czego :P


http://lbdm.lilypie.com/0IXHp2.png http://lb4m.lilypie.com/dWEAp2.png
Pamiętamy... (*) 23.02.2012.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisalam Wam takiego dlugiego posta i sie nie opublikowal, no szlag!

Ann gratulacje!!!
Agata piękna księżniczka!
Chore dziewczyny kurujcie sie szybko.
Szpitalne trzymajcie sie dzielnie.

A teraz co u nas...


http://www.suwaczek.pl/cache/673b0f16bd.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9ee138bc50.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ann- gratulacje! !! Zazdroszczę że masz to już za sobą.
Ja w nocy znów miałam skurcze ale po 3 godzinach przeszły.
Tak więc fałszywy alarm :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ann serdeczne gratulacje! W końcu chłopak ale znowu cc...
U mnie chwilowe twardnienia, także ciągle czekamy, mimo że sie nasprzatałam ugotowałam obiad, upiekłam tort i zrobiłam sałatki.
Jestem opuchnięta nawet na twarzy, a moje place to serdelki. Na szczęście już niedługo. Wasze dzieciaczki są aktywne? Bo moja jakby spokojniejsza. Nie wiem czy odczytywać to jako znak, czy po prostu jest jej ciasno...


https://www.suwaczki.com/tickers/ckai9jcgi48kbqja.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asia czekam na wieści od Ciebie. Jesteście już w domku?
Miink mój lobuziak tak szaleje, że już nie mogę sobie miejsca znaleźć. Może zechce w końcu wyjść.
A u mnie pada. Oczywiście po tym jak umyłam okna, pięknie.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg816lrrt0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhd0zxpvxd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja czasami tak się tam kotłuje i wypina, że aż boli. Albo jak się przesunie to uciśnie jakiś nerw, że taki paraliżujący prąd idzie od pośladka do kostki.. Oby przy porodzie tak nie było, bo mam zamiar rodzić aktywnie, a tak nie mogłabym się ruszyć.

Asia albo coś ucięło albo smarujesz nam wyjątkowo długiego posta ;) To co tam u Was?


http://lbdm.lilypie.com/0IXHp2.png http://lb4m.lilypie.com/dWEAp2.png
Pamiętamy... (*) 23.02.2012.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wyszlismy wreszcie do domu. Po 7 dniach!!!
Wiadomo bylo ze moga mnie rozwiazac tylko cc. Polechalam do szpitala majac regularne skurcze, bo tyle czasu mi zeszlo niestety na ogarniecie siebie. O 13 zjadlam grochowke, o 14 zaczely sie dosc regularne skurcze (wczesniejsze uznalam za przepowiadajace :)), o 17.30 bylismy na IP. Badanie, USG (waga 3300 i szydzenie z mijego lekarza ktory podal dzien wczesniej wage 3700g) i na porodowke. Tam KTG i decyzja lekarza, jesli beda skurcze to musimy ciac dzis a jak nie to czekamy do jutra.
Skurcze sie pisaly, przyszedl anestezjolog, gatka, potem wenflon, cewnik i na stół (musialo minac 6h od posiłku). 19.45 poczatek cc, znieczulenie podpajeczynowkowe. Przyjemne, cieplo w nogi. Nie wolno podnosic glowy przez 8h. Ja odruchowo podnioslam zanim zaczeli ciąć. Efekty byly nastepnego dnia.
Mala urodzila sie o 20.03 23.03 w czwartek... cdn


http://www.suwaczek.pl/cache/673b0f16bd.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9ee138bc50.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rano w piatek kleik. Po pierwszej lyzce paw. Rzygansko takie ze masakra, a potem niewiarygodny bol glowy przez caly dzien.
Goraczka 39stopni.
Sobota - stan podgoraczkowy, slabe wyniki krwi, brak stolca. Czopek, preparat krwiotworczy z zelazem na wieczór.
Niedziela - wstaje rano i mysle sobie super jutro do domu. O 10 dostaje niewyobrazalnej biegunki trwajacej caly dzień (9x pomimo leków).
Wieczorem zapominaja podac mi żelazo.
Poniedzialek - w nocy biegunka sie uspokoila, poranek cudny (tylko goraczka znów 38 st. To efekt powracajacej infekcji po odstawieniu antybiotyku w skutek sraczki)
Niestety ktos przypomina sobie o żelazie ktore zjadam i po 5h ponownie dostaje biegunki. Razem z nia podwojne leki hamujace ta dolegliwosc.
W nocy nastaje cisza.
Wtorek - wszystko ok, bez objawów.
Środa - dom
Mloda dostala w szpitalu mega odparzen. Leżała pod ogrzewaniem i wietrzyla tylek przez dwa dni. Miala jedna ranę.
Poniewaz pomimo goraczki, biegunki, wymiotow i tego wszystkiego zlego co bylo przynosili mi Olge do karmienia, udalo sie i mi i dzis z Olga jedziemy juz praktycznie tylko na cycu. Dzis dostala tylko raz i tylko 30ml mm, reszta cyc :)))))))
Tyle historii.


http://www.suwaczek.pl/cache/673b0f16bd.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9ee138bc50.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

An - gratuluję!!! w końcu pierwszy chłopak
Asia - współczuję przeżyć :/ ale najważniejsze, że jesteście już w domu i mega sukces z karmieniem :)

My z Matyldą od dziś też już w domu, tatuś oswaja się z córeczką ;-) Rana po cc trochę mnie ciągnie, muszę znaleźć sobie jakąś pozycję do karmienia małej, żeby jej nie naciagać...

dziewczyny - teraz czas na poród sn - która chętna? ;-)


https://www.suwaczki.com/tickers/wnidvcqg7q7ib22g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bezsenność mnie ogarnęła....
An, gratulacje synka :-)
Asia, współczuję i cieszę się, że już po wszystkim i dajecie radę z cyckiem :-) A jak Jasio się miewa? Dobrze zareagował na siostrę? Moje dziecko powtarza, że tu śpi Maja i pokazuje na łóżeczko dla juniora.. To samo z bazą zamontowana w moim aucie. Próbuje mu powtarzać, że to przecież braciszek, ale od kilku dni uparcie nazywa go Mają. Chyba chciałby mieć siostrę ;-) Może dlatego, że ma fajną koleżankę o tym imieniu ;-)

Odnośnie wszelkich przebarwień, kresy itp. to mnie oszczedzily tym razem. Wszystko elegancko poznikalo po pierwszej ciąży. Jedyny mój problem to cellulit, ale miałam też przed ciążą. Będziemy walczyć po porodzie.
Waga +17 kg i już nie tyje. Mały czerpie z zapasów.
Dziś po południu przyjeżdżają tesciowie - w ogóle nie mam sił na tą wizytę. Może dlatego, że mi się jakieś paskudne przeziębienie przypaletalo. Do tego wczoraj zamiast odpoczywać piekłam tort czekoladowy dla męża, który miał urodziny...
No nic idę spróbować spać... Mój syn chyba będzie musial znów zostać w domu bo brzydko kaszle.
Miłego dnia i czekam na kolejne wieści odnośnie kolejnych maluchów!


http://www.suwaczki.com/tickers/p19ugzu3z9ol9e0b.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bj44jk2vhn4bn.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też zasnac nie mogę. Wstałam na siku i kręcę się już dłuższą chwilę na łóżku.
asiawłaśnie jak reakcja Jasia?
Mi się śniło że urodziłam, ale nie sam poród tylko to jak wracaliśmy do domu ze szpitala z maluszkiem.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg816lrrt0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhd0zxpvxd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj to się porobiło kochana... ale najważniejsze, że Olga cyca jak ta lala :D i ze już Tobie nic nie dolega.

Ja chętna na SN! Ja! Oczywiście każdy mi wrózy sobotę... :D ja coś czuje, ze jeszcze pochodzę. Noc tak spokojna, że aż nie wierzę! Ani razu na siku nawet nie wstałam, spałam jak zabita cala noc :o wyspałam się dzisiaj porządnie :) nie powiem, że nie ! :D


http://www.suwaczki.com/tickers/ckai3e3k7eirsgoi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ogóle dziwna jestem... cała noc nic, absolutnie nic się nie dzieje. Żadnego skurczu, bólu ani nic, a tyko otworze rano oczy to boli mnie jak na okres ale tak krzyżowo ( tylko to stały ból, wiec coś tam może się dzieje ale powoooliii ... -_- ) , brzuch jak kamień ale jedynym kompanem twardnienia jest ten lekki ból brzucha i krzyża. I dupa. Wczoraj rozwolnienie miałam. .. ale niestety przez sok z kapusty który ubóstwiam!


http://www.suwaczki.com/tickers/ckai3e3k7eirsgoi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agata mi np najwygodniej karmi sie Olge "spod pachy." A w nocy na leżąco. Najfajniej owinac sobie pas tym wezem do spania w literke C i na niem w. Rozku ukladam sobie małą. Dla mnie rewelka.
Mnie tez ciągną szwy. Zwlaszcza jak kaszle. Ale na szczescie w piatek wyciagamy :)

Jaś jest zachwycony poki co. Chce przytulac, kapac, glaszcze. Przy kapieli wczoraj stanal przy wanience i powoedzial "nie płacz Olgo" :)


http://www.suwaczek.pl/cache/673b0f16bd.png
http://www.suwaczek.pl/cache/9ee138bc50.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale super dziewczyny, że macie już swoje dzieciaczki w domu!
W
Po wczorajszych gościach jestem tak zmęczona, że nawet się nie kręciłam w nocy, wstałam z mężem, bo robi śniadanie i właśnie kładę się znów na drzemkę.


https://www.suwaczki.com/tickers/ckai9jcgi48kbqja.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć przyszłe i obecne mamuśki.
U mnie kolejna nocka skurczy tylko nie wiem dlaczego biorą mnie one w nocy a nie w ciągu dnia.
Położna stwierdziła że to skurcze przepowiadajace tylko powiem wam że są dość bolesne, nie wiem jak przeżyję ten poród; )na samą myśl już mam dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...