Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kaliope03

Lutówki 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Ja głównie karmiłam na leżąco więc jakoś mi nie przeszkadzał brak.... Czasami warto się wstrzymać i poczekać nie wszystko co piszą jest naprawdę potrzebne bo bez niektórych rzeczy idzie sobie poradzić..... Co mogę jeszcze polecić z doświadczenia to.... Chusty do noszenia są super....


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny też mi się marzy chusta, ale KOMPLETNIE się nie znam jaka, która i w ogóle...a już o wiązaniu nie mówię, ale podobno z internetowych filmików da się nauczyć, tylko trzeba by wiedzieć jaką się chce, a ja kompletnie nie wiem jaką, a ten rogal super sprawa, wlansie go zamawiam na alelgro bo już mi się ciężko spi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na razie jeszcze nie zglebialam tematów związanych z chustami. Będę miała takie nosidelko, pewnie mi wystarczy. Na cale szczęście ja jeszcze normalnie sypiam w nocy. Ale tylko na bokach. Gdy leze na plecach to zaraz brakuje mi tchu. Też tak macie? :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/rbdyc1u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chcialam tez nosidelko ale dowiedzialam sie ze nie wolno nosic niemowlaka w takim pomimo ze sa specjalne wkladki bo krzywi mu sie kregoslup.bede nosic pierwsze trzy miechy na pewno w chuscie ide na kurs wiazania koszt 150zl.potem przerzuce sie tez na nosidelko chyba.
Wazne tez zeby nozki nie zwisaly w tym nosidelku tylko byly szeroko rozstawione.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla 3 miesięcznego to lepiej już skośnokrzyżowa bawełna z lnem lub konopiami. Ja uczyłam się z internetu, na noszeniu na plecach byłam na warsztatach. Jak nosidełko to energonomiczne ale nie dla rodzica ale dla dziecka aby były szeroko nóżki a nie wisiało w nim. Od początku najlepsza chusta...


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do braku tchu leżąc na plecach ja tak miałam w 1 robiło ni się do tego słabo. Potem dołaczył do tego ból kręgosłupa. Teraz na szczęście nie boli bo tego bólu nawet najgorszemu wrogowie nie życzę


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano nosidełko będę używała dopiero jak młody będzie już sztywny. A chusty nie będę używała, bo mam go nosić w chuście po domu? :P Dziewczyny a macie zgagę? Mi od tygodnia doskwiera i to taka porządna.


http://fajnamama.pl/suwaczki/rbdyc1u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie też mnie zgaga dopadła, nie wiem jakoś miałam tylko w 3 trymestrze a teraz codziennie uporczywa zgaga, na chwilę pomaga mi tylko woda z cytryną wyciśnięta a tak cokolwiek się napiję to się nasila...jest to męczące.
Zamówiłam ten kokon do spania, karmienia, mam nadzieję że mój komfort się poprawi a potem przyda mi się do karmienia, bo córkę karmiłam na takim podobnym i pamiętam, ze super się sprawdzał.

Chustę bym chciała nawet po domu, podobno to bardzo wygodne, można ugotować, zjeść, posprzątań z dzieckiem, a ja będę musiała ogarnąć jeszcze pozostałą dwójkę, dlatego dla mnie to chyba byłoby dobre rozwiązanie. Poszukam w necie czy u nas robią taki kurs.

A jak ruchy czujecie już porządnie?
Bo ja czuję, ale mój mąż i dzieci jeszcze nie bardzo, ja czuję wyraźnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Czuję bardzo wyraźnie :-). To prawda nie raz przydała się chusta aby ugotować czy posprzątać a nawet aby wyskoczyć tylko po jedną rzecz do sklepu i nie trzeba było znosić wózka a ręce dodatkowo wolne


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez czuje ruchy, nawet maz jak przylozy reke to czuje jak kopie :) ale jak tylko przylozy sie reke to przestaje byc taka ruchliwa:) najbardziej aktywna jest wieczorem co mnie przeraza bo podobno po urodzeniu tez bedzie o tej porze taka aktywna.wiec koniec ze spaniem :)

co do kursow to mojego barata zona byla, znaczy dziewczyna przyjezdza do domu i uczy wiazac chusty. Mojego brata dzieciak ciagle na rekach chcial byc wiec ona po domu non stop znim w chuscie lazila inaczej nic by nie zrobiala.
jak chcecie moge sie dowiedziec jak sie z nia skontaktowac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kiedy dziewczyny idziecie pierwszy raz do szkoły rodzenia? Ja idę 02.11 :) Też ruchy czuje, w miarę systematycznie. :) Za tydzień/półtora idę zrobić badania. Krzywą cukrowa :D A jak Wy dziewczynki się czujecie?


http://fajnamama.pl/suwaczki/rbdyc1u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie idę ze względów logistycznych nie miałby kto zostać z młodym.... Choć żałuję poczytam tak jak w pierwszej (choć w pierwszej chodziłam i było super) internetowe. Ja za dwa tygodnie do lekarza więc pewnie wtedy dostanę skierowanie....


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Supermoniczka no jak ma sie juz dziecko ale jak moja siostra chciała chodzić z drugim to zostawalam z jej synem raz w tygodniu te ponad 2 godzinki. Chyba, ze nie masz możliwości zostawić z kimś dziecka.
Mmag no tak mi sie wydaje, ze to juz pora. :) z półtora miesiąca temu dzwonilam sie umawiać i wyszlo tak, ze będę chodziła w 7 miesiącu, nie zdaze niczego zapomnieć. :D mąż raczej pójdzie ze mną tylko na te zajęcia, które mu się przydadzą bo pracuje od 8 do 16 a szkola jest od 12 do 14. Niekiedy po prostu weźmie wolne :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/rbdyc1u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie tylko kwestia z kim zostawić młodego to większa logistyka bo u mnie np.nie ma szpitala ani szkoły rodzenia ani płatnej ani darmowej. Jak byłam z pierwszym to urodziłam latem więc mogłam poszaleć i wybrać taki 50 km ode mnie i był super teraz będzie zima a do najbliższego mam koło 20 km.... Mąż nie zawsze ze mną był ale i tak było ok bo nie tylko ja przychodziłam sama. My wózek mamy po starszym adamex i not był najgorszy i nie zmieniam jedynie parasolke chce zmienić bo tragedia. W sumie muszę dokupić tylko drobiazgi no i ubranka


http://fajnamama.pl/suwaczki/1ow6m3e.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/vfajssf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mari266

Część dziewczyny z chęcią do was dołączę :) termin mam na początek lutego tylko nie wiem jak przetrwam do tego czasu bo muszę cały czas leżeć bo mam ciążę zagrożona :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMag - fajny ten wózek, obejrzę sobie gdzieś na żywca :) teraz mam manię macania wszystkich wózków po sklepach dla dzieci :)
Co do szkoły rodzenia to ja za pierwszym razem chodziłam, a za drugim już nie, sama nie wiem czemu nie, uznaliśmy, ze damy radę, a teraz? nie wiem...
Jeśli chodzi o chusty to poszukam w necie, coś znajdę na bank :) Doszła mi poducha do spania, a potem karmienia o której pisałyście - genialna :)
Ja w tym tygodniu wizyta, już się doczekać nie mogę :) połówkowe mi wyznaczy bo ona chce mi je zrobić ciut później niż dokładna połowa. Ciekawe jak Malutka rośnie, brzucha nie mam, nikt nie widzi, ze jestem w ciąży, troszkę to wkurzające...
Witamy nową Mamusię lutówkę:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję MMag jestem dobrej myśli. Pierwsza ciążę też miałam zagrożona i urodziłam 2 dni przed terminem tylko teraz jest trochę gorzej niż w poprzedniej. A leżeć jest ciężko jak trzeba zająć się corka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMag ha ha :) o tym goleniu to nie pomyślałam, ale faktycznie...będzie to problematyczne dość :) chyba będę na czuja to robiła :)
Wózek...temat rzeka, nie ogarniam, nie mam faworyta, nie wiem jaki
Kurtkę kupiłaś śliczną, ale ja wątpię bym w taką weszła, a ciążowe drogie jak nie wiem co, dlatego nie wiem jeszcze jak będzie wyglądała moja zima, póki co mam kurtkę taką typowo jesienną, przeciwdeszczową, oddychającą, na razie jest ok, dopinam się w bezrękawnik jeszcze więc najwyżej na nią bezrękawnik i do pierwszych mrozów dam radę, a potem...potem to już nie wiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMag sesja to CUDOWNA pamiątka, ja mimo, że mam dwójkę nie mam takiej sesji, kiedyś nie były popularne, potem jakoś na to nie wpadłam, a teraz chciałabym, ale najlepsze sesje są pod koniec ciąży, jak brzuszek jest już pokaźny, wtedy najfajniejsze zdjęcia. Chyba się skuszę, no i na sesję taką typowo noworodkową, moja córcia taką miała :) i rozczulają mnie za każdym razem te zdjęcia, ją zresztą też :) Dlatego nie zastanawiaj się tylko zrób sobie sesję taką, fajna pamiątka!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...