Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Renatka

Sierpień 2008

Rekomendowane odpowiedzi

Allayiala dobrze, ze sie u Was wyjasnilo-mam nadzieje ze teraz zapomnicie co znaczy kolka:)kurcze wybor lekarza to wazna sprawa. A Tosia jest superowa:)
villanelle u nas bylo dokładnie to samo kazde przystawienie do cycka konczylo sie 1-2 minutowym ssaniem a potem wyginanie sie w druga strone i pisk,placz. Mała tez malo przybrala na wadze. Tylko u nas to tyle dobrze ze zbieglo sie z czasem kiedy i tak chcialam przestawiac Martyne na butelke i sztuczne mleko. A tym ze Lila mało przybrala to sie nie martw Jak Mala jest radosna i nie płacze to napewno nic jej nie jest,ale warto za jakis czas skontrolowac wage. Teraz tez nasze dzieciaczki sa coraz bardziej ciekawe swiata i cycus nie jest juz tak wazny:)

Zakupilam sobie chuste do noszenia Małej-fajna sprawa:)
pozdr:*


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hp9wz200zp.png http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28yip5rcjt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HURRAAA!!! Bebilon dziala!:woow:
wczoraj w aptece nie bylo, wiec zamowilam i dzis po spacerku Tosiak dostala nowe mleko pierwszy raz. O dziwo - nie grymasila, mimo, ze nie dodala swojego mleka:) wydudlila 120 ml i byla szczesliwa do rozpuku:) Zadnych kolek nie stwierdzono, fakt byla nieco marudna wieczorem, ale mam nadzieje, ze to zmeczenie, a nie bebilon. Zreszta na sen zjadla 150 ml i padla jak podcieta lilia.

Mam pytanie do "butelkowych" mam, a szczegolnie do Ciebie gosiammm:
ile razy karmi sie butla maluchy w 4 miesiacu? Tosiak jadla z cysia 8 razy na dobe, a tu na tym bebilonie stoi jak byk ze tylko 5 razy na dobe po 180 ml. Pediatra kazal podawac po 150 na raz, ale nie zapytalam ile razy, czy co ile godzin. :/ HELP! I co jak jej sie po prostu zechce pic?
Dodatkowo w nocy, kiedy mleko ma malo laktozy i duzo tluszczu mam sprawdzic czy jak nakarmie Tosie cyckiem to bedzie OK. Jak dotad kolek w nocy po moim mleku nigdy nie bylo. No ale zobaczymy najpierw czy bedzie potrzeba nocnego karmienia bo moze wreszcie przespi noc:)

A co do babc, to moja wlasna matka, zamiast sie ucieszyc ze wreszcie ktos wydumal co malej jest, to powiedziala "a skad on wie, trzeba zrobic badania i sprawdzic, bo to wcale nie musi byc nietolerancja laktozy". Zabolalo ja najwyrazniej ze sama na to nie wpadla i misala sie pomadrzyc... (tez jest lekarz ale zupelnie innej specjalnosci). Rece mi opadly...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allayiala, aż mi się łzy w oczach zakręciły i gardło ścisnęło, Boże biedny Tosiaczek, nie nie mogę bo zacznę ryczeć. Jak sobie pomyślę ile maleństwo musiało przecierpieć, to szlag mnie trafia na tych wszystkich lekarzy. Przecież my im oddajemy nasze Skarby jak w "dobre" ręce, z pełnym zaufaniem a potem.... jakby nas zdradzili. Nie kurcze, nie mogę pisać...może jutro:(


http://www.suwaczek.pl/cache/aa96800c99.png

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3gywl4xsejs6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daszka ja tez sie wczoraj poplakalam z tego wszystkiego, ze sie mala meczyla bez sensu, ze ja sie na denerwowalam, jadlam jakis szit albo i w ogole nie jadlam, a najbardziej dlatego, ze bardzo lubie karmic piersia i mam kupe mleczka, a wszystko idzie teraz na zmarnowanie ... bedzie mi tego brakowalo... czuje sie tak, jakbym przestala byc mojemu dziecku potrzebna, eh... no ale grunt zeby sie Tosiek dobrze czula, a i moze w nocy bedzie jadla to sie moje mleko jeszcze przyda:) inna sprawa, ze przez caly dzien bede musiala odciagac, bo ma za duzo laktozy (i zeby mi cycki nie pekly), zeby nocne mleko bylo dobre.
Dam znac jak poszlo dzis w nocy:)

Boszz.. co za ulga! kolki poszly precz!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allayiala? Dobrze zrozumiałam? Odstawiasz małą od cyca?
Ja się nie do końca znam na tych wszystkich mlekach modyfikowanych, ale... Ja już od dłuższego czasu nie mam mleka, więc Zosia jest na Bebiku. Stosowałam się do rozpiski na opakowaniu, czyli ile razy dziennie po ile powinna zjeść. Z doświadczenia wiem, że każde dziecko potrzebuje inne ilości, trzeba patrzeć jak przybiera na wadze. Zosia na początku jadła więcej, teraz mniej, ale przybiera dobrze... po prostu jak jest dziecko głodne to trzeba nakarmić i tyle. Nawet jeśli będzie chciała zjeść więcej, bo ma taki apetyt to przecież dziecka głodzić nie będziesz. Może piszę nie na temat... jeśli tak to przepraszam, bo może źle zrozumiałam... późno już.
Kurcze połowa tekstu mi się skasowała! Już nie dam rady odtworzyć...
W każdym razie Zosia zjada 6 razy dziennie po niecałe 150 ml. Wychodzi mniej więcej co trzy godziny. Ja juz zapomniałam co to nocne wstawanie do dziecka. Około 20 po ostatniej butli kładę ją spać i dziecka nie ma. Wstaje koło 7-9 zależy od dnia.
Ja też ciężko przechodziłam odstawienie jej od cycka. Czułam się jej zbędna, przykro mi było.


http://tickers.baby-gaga.com/p/car226pp___.png

http://www.suwaczek.pl/cache/f6c182c0b7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)

to bardzo dobrze, ze kolki sie skonczyly, biedna Tosia, tye sie meczyla.. a wszystko przez tego niedouczonego lekarza.. wrrrr!!

Moja niestety cos swiruje ostatnio w nocy...co godzine wstaje i nie moze usnac.. masakra...

Karina, a jaka chuste zakupilas?


http://www.alterna-tickers.com/tickers/786895.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dzieci karmilam do pol roku a weronike do 1,5 roku a teraz amelke tylko miesiac dziwnie sie czulam a teraz to wydaje mi sie taka duza jednak jak sie karmi piersia ,to te dziecko takie malutkie sie wydaje (mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi)

allayila super ciesze sie bardzo moja pije co 3 godz przewaznie wypija 120 gr czasmi ten czas sie skraca do 2,5 godz na noc dostaje bebiko na noc zageszczane kleikiem tak o 21 potem czasami o 4 rano albo o6 rano dostanie, spi dalej i potem budzi sie o 9 dostaje mleczko i o 12 ,o 13 30 jabluszko z marchewka i o 15 mleko potem 18 i piac od nowa (tego "potem" za duzo powstawialam ale nie mam weny dzis )
daje jej kaszki ryzowe - jablkowe lub malinowe do mleczka ale narazie na rzadko tak za kilka dni chce sprobowac na gesto


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki
ja ostatnio się martwię o pojemność moich piersi i przeraża mnie, że może mi w nich zabraknąć mleka! Cały czas się boję co ja wtedy robię, jak nie będę w stanie wykarmić małej. Już raz wieczorem strasznie płakała i uspokoiła się dopiero jak dałam jej wodę- mleka już nie miałam. Może jej było za mało? A jak wypiła wodę to od razu zasnęła i spała do rana. Już brak mi pomysłów na pobudzenie laktacji. Może znacie jakieś skuteczne? Jeżeli są w ogóle jakieś skuteczne...


http://www.suwaczek.pl/cache/7dd702d99e.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/0174999f0.png?4853

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja`81

manenka71
ja dzieci karmilam do pol roku a weronike do 1,5 roku a teraz amelke tylko miesiac dziwnie sie czulam a teraz to wydaje mi sie taka duza jednak jak sie karmi piersia ,to te dziecko takie malutkie sie wydaje (mam nadzieje ze zrozumiecie o co mi chodzi)

absolutnie sie z tym nie zgadzam:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allayiala ja jak zaczelam karmic Martyne Bebikiem to przestrzegalam "dawek" z opakowania,Mała straszliwie potem marudzila i szybko sie okazało ze poprostu byla głodna. Pytalam lekarki i kazala podawac mleko wtedy kiedy dziecko jest głodne i nie patrzec na to co zalecaja na opakowaniu. teraz powinna wypic 4x180 ml a wypija 120-150ml co 3 godz wiec sama widzisz:) Dotatkowo podaje jej tez kaszke bananowa,deserek i objadek myslalam ze wydluzy to czas miedzy karmieniami ale jest bez zmian. Na noc dosypuje do mleka kleiku ale i to niewiele pomaga
eRa ale Ci zazdroszcze tych przespanych nocy. Myslalam ze po Bebiku bedzie spala lepiej,ale nie zadzialalo:) no nic pewnie tez sie w koncu doczekam:)
ninnare chuste mam wiązaną-tkana

:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlx1hp9wz200zp.png http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej28yip5rcjt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosiaczek ja na początku karmienia miałam problemy z pokarmem i gdy po raz pierwszy się to zdażyło to od razu wysłałam m. po sztuczne mleko do apteki. Bałam się właśnie kolejnej takiej sytuacji, że mała będzie głodna, a ja nie będę miała pokarmu. Potem pobudzałam laktację i pokarmu miałam bardzo dużo. Przede wszystkim trzeba dużo pić, ja dodatkowo piłam herbatkę dla kobiet karmiących Hippa, pomagało. Jeśli to robisz lub nawet coś więcej to nie mam pojęcia jak pobudzić laktację jeszcze skuteczniej.
Proponowałabym kupić sztuczne mleko na wypadek gdyby Tobie zabrakło, a mała jeszcze chciała jeść. Będziesz spokojniejsza. Do tego stres skutecznie eliminuje mleko z naszych piersi i denerwując się napewno nie będziesz go miała. Pewnie i tak już to wszystko wiesz, więc idź kup mleko, żeby się nie stresować :)


http://tickers.baby-gaga.com/p/car226pp___.png

http://www.suwaczek.pl/cache/f6c182c0b7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

karina ja bym zbytnio nie przesadzała z tymi przespanymi nocami :) bo to Zosia śpi, a nie ja :) Z tym, że chociaż mam taką możliwość :) jednak mam za dużo innej pracy, śpię więc trzy do pięciu godzin dziennie :( czyli podobnie do czasu gdy karmiłam małą piersią :)


http://tickers.baby-gaga.com/p/car226pp___.png

http://www.suwaczek.pl/cache/f6c182c0b7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allayiala
Dziewczyny! wreszcie przyszedl do nas dobry pediatra...

Okazalo sie, ze jakby nie patrzyl Tosia ma nietolerancje laktozy!!! Ledwo trawi odrobine, a reszta gnije w brzuszku!!! Stad kolki i te smierdzace baki... Tych sk$%^&* pediatrow co mi tylko nowe badziewie na gazy przepisywali to bym rozstrzelala!!! przez nich 4 miesiace Tosia sie tak meczy, a ja przestalam prawie jesc!!!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eRa dzięki za radę! Ja piję powyżej 5 litrów mineralnej dziennie no i obowiązkowo herbatki. Czytałam, że te herbatki same nie pobudzają laktacji tylko powodują, że maluchy mają większy apetyt, więcej są przy cycku i to ma wpływ na ilość pokarmu (bardzo fajny artykuł Zywienie w okresie karmienia piersią
A Zośki chyba tak mają, że lubią spać;) Moja przesypia w nocy ciągiem od 8 do 10 godzin a ja i tak kładę się spać o 2 i potem łażę nieprzytomna! Sama na siebie jestem zła za to niedosypianie!
Manenka moja Zośka jest tylko na cycu a niezły z niej Prosiaczek;) Jutro kończy 3 miesiące, waży 6 kilo i nosi śpiochy rozmiar 68. Ale z nich też już powoli wyrasta. Tak więc z tym, że dzieci na piersi są małe to nie do końca prawda;)


http://www.suwaczek.pl/cache/7dd702d99e.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/0174999f0.png?4853

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O co chodzi z tymi laktozami???Moj Olivier tez puszcza strrrrasznie smierdzace bąki i w dodatku robi kupke raz na tydzien lub raz na 3 dni. w dzien jest karmiony mieszanka w nocy piersia, lekarz na szczepieniu powiedzial zeby sie nie martwic bo to normalne , ale mi sie nie wydaje to ZBYT normalne... :/ pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja się zastanawiam czy to normalne, że Zośka robi kupę w każdą pieluchę- kilka razy dziennie! O pierdzeniu nie wspomnę- w kościele podczas chrztu waliła jak z armaty, aż się ludzie oglądali;)


http://www.suwaczek.pl/cache/7dd702d99e.png
http://s2.pierwszezabki.pl/017/0174999f0.png?4853

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja`81

Agarybka22
O co chodzi z tymi laktozami???Moj Olivier tez puszcza strrrrasznie smierdzace bąki i w dodatku robi kupke raz na tydzien lub raz na 3 dni. w dzien jest karmiony mieszanka w nocy piersia, lekarz na szczepieniu powiedzial zeby sie nie martwic bo to normalne , ale mi sie nie wydaje to ZBYT normalne... :/ pozdrawiam

jesli przy robieniu kupki nie cierpi,nie marudzi nie placze to -mamusia powinna byc szczsliwa,bo uklad pokarmowy dojrzal:)

dzis bylam na ierzeniu i wazeniu.a o to efekty:6610g i 65cm-rosnie prawidlowo moj maly kochany paczus:) a ja coraz bardziej dumna z moich mlecznych piersi:wink: i mam nadzieje,ze tak pociagniemy do 6 miesiaczka:)

a jesli chodzi o pierdzenie to pierdzi jak stara:sofunny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uffff!!! To sie ciesze bo nie marudzi. Przy robieniu kupki tez nie placze tylko trzyma sie za kolanka i stęka - strasznie smiesznie to wyglada :))))
Fajne to forum...Z chęcia bede je bacznie obserwowac ;) !!! :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Myszka robi kupke codziennie lub raz na 2 dni, czasem robi takei meeega kupsko - ze trzy razy pod rzad, teraz juz sie nauczylam i nie zdejmuje jej tak szybko zp rzewijaka tylko czekam az sobie pomacha :D

AgaRybka - nooo, ja tez uwazam ze fajne to forum :D


http://www.alterna-tickers.com/tickers/786895.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

karino, masz dobrą pamięć. Faktycznie Lila ostatnio była przeziębiona. Jednak martwię się tym bardziej, że kiedy ją przystawiam ssie 1-2 minuty i później płacz i odwracanie się, ale gdy ją próbuję położyć też płacze i tu zaczyna się łędne koło, bo jak za parę minut znów ją przystawię, to znów ssie 1-2 minuty. Po odłożeniu Mała znów płacze i nie wiem, czy to wina nienajedzenia czy przyzwyczajenie do noszenia, bo nie ukrywam codziennie wieczorem do 1h Małą na rękach ma dziadek.Mata wogóle przestała ją interesować i tylko byłaby noszona non stop. Tylko rano da się ją zostawić na leżąco i zjeść śniadanie.


http://lb1f.lilypie.com/fgOAp2.png
http://lbyf.lilypie.com/ys5vp2.pnghttp://davf.daisypath.com/BPo8p2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

villanelle wspolczuje...Ja zawsze po parodniowej wizycie u moich rodzicow nie moge sobie dac rady z Olim bo moja mama wiecznie go nosi mimo ze ja prosze zeby go nie przyzwyczajala... Na szczescie moj maly dostal od tesciowej elektryczna bujawke.Super sprawa bo czasami to naprawde Rece opadaja od tego noszenia...;)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Allayiala ja karmię małego co 3 godziny... w nocy na nutramigenie wytrzymuje mi bardzo ładnie i budzi sie około 4 na picie albo dopiero o 6-7... podobno mleko sztuczne trawi się 2,5-3 godziny i dziecko nie powinno pić częściej...mały ładnie wytrzymuje pomimo że nie zawsze wypija całą porcje... położna mówiła że dziecko karmone sztucznie powinno być dopajane, a więc czasami podaje herbatkę, ale nie codziennie... obserwuj Tośkę... Tak jak mówiłam u nas bebilon sie nie sprawdził...przez tydzień było lepiej ale potem było strasznie... Słuchaj teraz z mężem właśnie rozmawiam... Tosia ma nietolerancje laktozy???? No bo bebilon zawiera laktozę.. mąż łaśnie mówi i faktycznie sprawdziłam w internecie, że jak dziecko ma nietolerancje laktozy to lepszy jest nutramigen...ale obserwuj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...