Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Świeżamama89

Kolki i przerazliwy płacz dziecka

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny, blagam o pomoc :( moja 5tygodniowa coreczka zaczela kolki, wieczory staly sistsie utrapieniem. Podaje jej Dicoflor i zawiesine na gazy (od dzisiaj), puszczam Szumisia, masuje brzuszek, klade ja u siebie "na żabę", nic nie pomaga, jej płacz jest tak głośny i przerazliwy, że az biedna nie może złapać oddechu :( ciepłe kąpiele tylko ją denerwują, mam wrażenie, że nic poza moim cyckiem nie jest w stanie jej uspokoic, a i tak po odlozeniu do łóżeczka zaczyna sie ten sam płacz... proszę o rady, macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby ulżyć dzieciatku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaJagi

Sprawdź czy maleństwo nie ma problemu z trafieniem Twojego pokarmu- tak było w naszym przypadku. Cycek wydawał sie jedynym ratunkiem, a tak naprawde byl sprawca kolek. Bo: im wiecej jadla, tym miala większe trudności z trawieniem, brzuszek non stop pracował; potem okazalo sie tez, ze mamy skaze bialkowa, wiec moj pokarm w ogole nie pomagał, a wrecz szkodzil, bo dostarczał szkodliwego dla dziecka białka. Nas uratował smoczek, mam wrazenie, ze problemem nie byly kolki, a silny odruch ssania, piers miala owym smoczkiem sie stac, ale z niej leciało mleczko, ktore okazalo sie szkodliwe. Oczywiscie mówienie o "szkodliwości" mleczka jest pewnym przejaskrawieniem, po odstawieniu wszystkiego co ma bialko i soję, a takze kurczaka, problem ustąpił. Zycze wytrwałości i cierpliwosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas okazało się, że syn kolki ma przez nietolerancję laktozy... Enzym laktaza w kropelkach kolaktaza dopiero pomógł. Ale kolki ma po jedzeniu głównie czy nagłe ataki? Jak karmisz? Skoro nic nie pomaga innego to musi być jakaś przyczyna... Byłaś u lekarza w tej kwestii? Przeszło córce? Bo 2 tygodnie mogą zmienić wszystko. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuzynki synek miał duże problemy z kolkami i na początku dostawał leki a później zamiast tego przy każdej drzemce lub śnie nocnym kładła mu na brzuszek poduszkę z pestek wiśni,która rozgrzewała małego i było lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U kuzynki wiem ze maly lepiej sie czul jak spal z ta poduszka,koszt takiej poduszki nie jest duzy i mysle ze warto sprobowac.
Antossia a jak Twoj synek? Znow problem wrocil?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ale jestem ciekawa bo problem jest częsty a dzieci dookoła dużo. Wiec najpierw próbować naturalnych metod chyba każda mama by wolała a jak mam taką wiedzę to zawsze można doradzić jak zobaczę ze któraś mama ma problem. A nie każde dziecko będzie miało nietolerancję laktozy i to co mojemu synowi pomogło juz nie pomoże na inną przyczynę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też na początku próbowałam naturalnych metod: uspokajanie, kołysanie, masowanie po brzuszku ale nic nie pomagało. Dopiero kolejne jakieś kropelki pomogły małej. Mam nadzieję, że przy kolejnym maluchu nas ominie problem kolek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość tttrr

Wydaje mi się, że takim rozwiązaniem dobrym przy kolkach będzie Kateter Windi, To fajna opcja, ponieważ produkt dobrze się sprawdza i pozwala usunąć gazy z jelitek bez konieczności stosowania jakichś środków farmaceutycznych. Na pewno będzie to dobra opcja, która świetnie będzie się sprawdzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość japaka

Może warto zmienić mleko jeśli jest na modyfikowanym. Są Bebilon które są specjalistyczne i wspomagają maluszka przy kolkach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość sasuu

te kolki to chyba zmora każdego rodzica, częstą przyczyną kolek jest nietolerancja laktozy, ja swoijemu dzieciaczkowi dawałam delicol do każdego karmienia, pomogło i synek przestał się prężyć i marudzić, lepiej spał, te krople poleciła mi znajoma mama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...