Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość alysiaa

Odpowiadam hurtowo bo nie mam jak cofnąć .
Obwód główki to 48,5
Co do mowy to czasami coś powtórzy po swojemu nic nie mówi.Ja się tym bardzo nieprzejmuje bo straszak miał 3lata 3 mies jak zaczął mówić wyraźnie wszystko wcześniej mówił tylko pam bam ciam miał swoje nazewnictwo pewnych rzeczy ona nie .Lekarka przy synu mi mówiła ze jeśli w wieku 2 lat mówi wyraźnie mama tata nie ma się co martwić .dziecko obserwuję ciągle co się dzieje wokół niego zauważyłam ze moją oglądając książki pyta,, cio to"nawet po kilkanaście razy i sobie to chyba utrwala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość alysiaa

Piszecie o buncie dwulatka nasza nawet ok w porównaniu do brata który w tym czasie potrafił bić głową o podłoga o byle co ona też ma fochy ale wtedy gryzie albo ryczy jak lew haha brat jej pokazał .Obecnie ma bostonke tylko w buzi ale masakra totalna od 3 dni dopiero przesłała całą noc ale już lepiej już tylko 4 czopy ma na jezyku dolnej wardze i na górnym dziasle więc juz końcówka .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uf już 3 dzień pracy za mna. Nauki mnóstwo!!!
Bina
U nas już raz smoka odstawiliśmy na dzień i dostawał na noc ale potem w żłobku zaczęły się problemy z personelem i do smoka w ciągu dnia wrócił. I chciał go zasysać non stop! Wszędzie. Nawet jadl ze smokiem w buzi chociaż nie wiem jak mu się to udawało. I prawdę powiedziawszy to spał gorzej bo jak mu ten smok wypadał w trakcie snu to się od razu budził i go szukał i trzeba było wstawać kilka razy w nocy. A teraz problem zniknął. Zasypia bez i to bez względu na to czy to drzemka w ciągu dnia czy już na noc. Na szczęście udało się w ciągu jednego dnia odstwic. Czasem jeszcze zapyta ale daje mu tego odcietego. Popatrzy odłoży i temat znika.

Co do zębów to u nas czekamy na wszystkie 5. No i czeka nas wizyta ale muszę się najpierw do pracy dostosować.


http://www.suwaczki.com/tickers/17u9anliidpwt895.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizka... Och, bym się też wybrała na urlop. Zazdroszczę... ;)
Lenka
Super, że się odezwałaś ;) przedszkolujecie się, czy w domku siedzicie?
Alysiaa współczuję choroby. Pierwszy raz słyszę nazwę tej choroby...

Fiolka jak tak.w pracy, wyuczona wszystkiego?

Smok został z nami, ale raczej w formie uspokajacza niż usypiacza. Konsultowałam problem z Panią doradcą od snu dziecka, żeby miec też opinie specjalisty. Dodatkowo był u nas ostatnio bunt z ssaniem cyca, bo domagała się smoka jak była zmęczona i nie chciała mi jeść. Teraz sen się ustabilizował, karmienia też są normalne, bez płaczów.

Dodam jeszcze ciekawostkę do tematu bajek. Ostatnio czytałam, że bajki emocjonujące i dynamiczne źle wpływają na dzieci. Zrobiłam detoks od Psiego Patrolu i większości bajek przez tydzień - oglądnął tylko w sobotę że 3 bajki spokojne i edukacyjne. Cud, bo dziecko faktycznie spokojniejsze a różnica jest znaczna. Więc bunty, buntami ale warto wyselekcjonować animacje i nie puszczać takich, co trzymają w napięciu i dlatego dzieci je uwielbiają.


http://www.suwaczki.com/tickers/82dohdge3yuh452h.png

https://www.suwaczki.com/tickers/wff2hdge5xtp9iun.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej, nie było mnie długo, bo mały najpierw gorączkowal a pozniej do tego jeszcze grzybica w buzi się pojawiła i co tu mówić...totalna masakra. Idąc do pracy czułam się tak zmęczona jak już po tygodniu pracy. Plus taki, że raczej smok mamy odstawiony, ale w najbardziej bolesny sposób. Tak go bolało w buzi, że nie dał rady mieć smoka w buzi, bo od razu w ryk. Tak mi go żal było, że szok! Odnośnie tv to oczywiście jak był chory to tv poszedł w ruch. Jakoś trzeba umilić dziecku czas, żeby mogło przetrwać. anula pewnie z bostonka jest podobnie? Nawet na początku się się zastanawialiśmy co to może być i braliśmy pod uwagę też właśnie Bostonke. A jakiej wielkości są te pęcherze? Nigdy w sumie nie spotkałam się z tą chorobą, ale owszem słyszałam o niej


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motylek
To sie biedactwo ucierpialo....
Dobrze, ze wychodzicie na prosta.
Bostonka byla u Alysi.
Moja szwagierka w ciazy, ja miala....
Przypomina trochę ospe, lekarze czasami sie wachaja, czy to wlasnie ospa czy bostonka.
U nas nie tyle bajki co piosenki na Youtube, sa w ruchu, niestety coraz gorsza pogoda sprawia, że trzeba włączyć ten Tv.
Moj starszak, chory.... oskrzela nie wiem na ile poteguje je alergia.... ale nie widze niestety poprawy, bronie sie przed antybiotykiem bo go oslabi, a tu do szkoly trzeba wracac....
Z pozytywów, moja Baletnica od lutego idzie do przedszkola:)
Licze, że tam sie wyszaleje, i zrobi sie grzeczniejsza w domu.
Fiolka
Super, ze ci sie uklada:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anula i jak zdrówko? Ile lat ma już starszak?
Ja mam nadzieję, że już choroby będą nas omijać
alysiaa mam nadzieję, że po chorobie śladu już nie ma.
U nas aptetyt dopisuje. Po chorobie nagle je jakby lepiej. Chyba to niemożliwosc jedzenia przez 2 dni spowodowała, że nagle pokochał jedzenie. Dzisiaj sam pokazywał, że chce jeść ziemniaki!!! W ogółe jest całkiem odmieniony po tej chorobie. Taki się zrobił komunikatywny. Uczymy go pokazywać liczby na placach. Np 2 autka to 2 paluszki


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motylek
Super, u mnie tez chwila byla kiepska z jedzeniem ale tez zaczela jesc:)
Starszak w tym tygodniu konczy 8 lat, mniej kaszle, ale ogolnie od jakiegoś czasu malutko je, i blady zrobilam mu dzis morfologie bo obawiam sie anemii.. ... a ze ja wiecznie anemie miałam, to pamiętam ze tez taka wtedy chodzilam.
W ogole te nasze dzieciaki wyrosly i tyle nagle potrafia:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anula wow już 8 lat :)

A muszę się wam pochwalić jedna rzeczą.. Mąż znalazł pracę! Już dzisiaj jest pierwszy dzień w pracy i cieszymy się ogromnie, ale wiadomo jest to kolejny dział w naszym życiu, bo teraz będziemy mieli mniej czas dla siebie i dla małego, ale jakoś się zorganizujemy. Jak trzeba to i jest motywacja. Mały jest spiochem a w przedszkolu będzie musiał być o 6.30


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motylek - gratulacje dla męża!!

Ja jutro ide ostatni dzien do starej pracy, a w piatek zaczynam nową. Po 9 i pol roku czas na zmiane.

Bylam z Hanną u dentysty, po pierwszym oporze, dala sobie zajrzec w buzie. Potwierdzone wychodzace piatki, pozostale zabki w porzadku. U starszaka tak samo. Dumna z mich jestem i z siebie, bo ganiam ich z myciem na co dzien. Ale sa efekty, bo polowa przedszkola ma ogromna prochnice... A to przeciez kilkulatki...

Hanna ostatnio wrocila ze zlobka... pogryziona... Tak ją hapnela kolezanka, ze wszystkie 8 zebow jej w policzek wbila. Masakra... Mam nadzieje, ze juz lepiej beda panie pilnowac tamtej dziewczynki...

Przed nami teraz trudne poranki, bo bede zaczynac prace ponad godxine wczesniej, wiec i maluchy beda wstawac duzo wczesniej. Trzymajcie kciuki za nas!!!


https://lb3m.lilypie.com/dYNLp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fizkagratuluję nowej pracy również i Tobie :) u nas podobne zmiany jeżeli chodzi o poranne wstawanie, mały już był o 6.30 w przedszkolu. Na razie jest etap oswajania się z nowymi porami, bo wieczorem jeszcze ciężko go nam uspac wcześniej i buszuje do 21. O 20 co prawda się położył, ale jak ja po chwili wstałam by zbierać się do pracy to ryk, więc musiał poczekać aż ja wyjdę, żeby na spokojnie znowu się położyć. Idealnie byłoby, żeby zasypial po 19 zanim zbieram się do pracy. Teraz w każdym razie troszkę doskwieraja mi te noce, bo ciężej się nam zorganizować. Do pracy na nogach chodzę, bo mąż rano auto potrzebuje by zawozic małego przed swoją pracą.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj dziewczyny powiem wam że ciężko z tą moją pracą. Nauki dużo, a już miesiąc za nami ale z tym d radę. Wykańcza mnie grafik. Teraz pracuje 7 dni pod rząd i mam 3 takie maratony w tym miesiącu. Ciężko mi bo to praktycznie same drugie zmiany i znowu Młodego nie widuje i już się zaczelo wołanie do wszystkiego taty a mi jest przykro. Rozwala mnie to fizycznie a w domu też coś zrobić trzeba. O wzięciu drutów do ręki niema mowy. Zasypiam nad. A jeszcze zapisałam się na kurs kadrowy. Jestem wykończona i przemęczona. Zasypiam w komunikacji. Załamka.


http://www.suwaczki.com/tickers/17u9anliidpwt895.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motylek
Super, ze maz znalazl, pracę teraz juz będzie z górki:)
Fizka
Super, ze dentysta poszedł sprawnie i nie ma ubytkow:)
Ja z moim byłam ostatnio u ortodonty, w maju zakladamy aparat.... mialam ze soba Baletnice i poprostu dramat, do jakiego gabinetu by nie weszla to ona,wychodzi nie ma szans zeby buzie otwarla na fotelu...
Ale sama sprawdzilam to konczy jej wychodzić 3 piatka, i jeszcze tylko jedna i koniec.
Ale 5 dzien strajk z jedzeniem tylko jogurcik, paluszek reszta jedzenia be....
Fiolka
Biedulo ale ci daje w kosc ta praca....
Co do 2 zmian tez tak miałam.... rano on byl w przedszkolu, a pozniej ja w pracy, jak wracalam do spal i tez później tatusia tylko widzial....
Wyrzymaj, w koncu zaczniesz w innych godzinach pracowac, najgorsze poczatki...
Antynikotynowa
To odpoczywaj duzo:):)
Bo jak nie teraz to kiedy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Motylek - wreszcie ;) cieszę się razem z Wami ;)
Fiolka - kurczę, cierpliwości i siły życzę. Trudny masz okres, ale skoro nie ma innego wyjścia, żeby było lżej...
Fizka super ;) powodzenia ;)
Co do dentysty, ja też ganiam Nikosia do mycia. Mąż oczywiście, że przesadzam, że nie mam serca, bo myłam mu żeby raz już w łóżeczku, gdy zasnął w aucie i był nie kąpany wieczorem (oczywiście buzię mi syn otwierał, nie robiłam tego całkiem na śpiocha ). Twierdzi, Że nic się nie stanie, jak kilka razy nie umyje. Oj, nie! Nawyk trzeba wyrobić, a ten to jest akurat szczególnie potrzebny. Na osiedlu mamy 2 latkę już bez przednich zębów usuniętych u dentysty z powodu ogromniej próchnicy. I jak takie dziecko do 7 roku życia będzie gryzło jabłko, kanapki? Ja wolę pilnować mycia...


http://www.suwaczki.com/tickers/82dohdge3yuh452h.png

https://www.suwaczki.com/tickers/wff2hdge5xtp9iun.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny byłam dziś u ginekologa, potwierdził, że jestem w ciąży. Widziałam bijące serduszko i aż łezka się zakręciła. Termin 20-22 czerwca.


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka
Ogromne gratulacje. Kolejna sierpniowe mamusia w ciąży. Fajna różnica wieku między dzieciakami. Spokojnej i nudnej ciąży życzę. Jak dobrze pamiętam miałaś iść do logopedy, bo Piotruś mało mówi. I co Wam powiedział logopeda? Bo u nas też tyły w mowie.
Bina
U nas też ganiamy małego o żeby ale na szczęście myć lubi więc jest ok.
Anula
U nas mały też ma alergie na każdego lekarza i pielęgniarke. Płacz i próby ucieczki tym się kończą nasze wizyty u lekarzy.
Fiolka
Początki zawsze są ciężkie wspczuje bardzo. Ale mam nadzieję, że już będzie tylko lepiej. U nas 4 kwartal się zaczął w pracy młyn jak nie wiem. Ale pamiętam jak potrafiłam w grudniu mieć 98 nadgodzin. Także z ludźmi z pracy spedzalam więcej czasu niż z własnym narzeczonym wtedy. Ale wtedy były inne czasy, nie byliśmy jeszcze małżeństwem, nie miałam dziecka to mogłam sobie tak pracować. Fakt kasa fajna była za grudzień ale teraz chyba nie dałabym tak rady. Chociaż już firma nie pozwala na tak duża liczne nadgodzin.
Antynikotynowa
Trzymam kciuki abyś wytrwala do marca. Zaciskaj nogi i dzidzia niech siedzi w brzuszku jak najdłużej.
Motylek
Gratulacje dla męża za znalezienie nowej pracy.
Fizka
Dla Ciebie również gratulacje za podjęcie nowej pracy. Po 9 latach w tym samym miejscu ciężko jest się pewnie przedstawic ale nie ma tego złego....
U nas wszystko dobrze. Ostatnio mnie i męża złapało przeziębienie a na szczęście Adasia ominęło. Ogólnie odpukać Młody nam nie choruje. Ale my nie chodzimy ani do żłobka ani do przedszkola więc pewnie odchorujemy swoje jak pójdzie do dzieci.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkki09koyj6yovn.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaczarowana
Nie strasz:)
Ja od lutego daje, ja na próbę do przedszkola i obawiam sie właśnie jak bedzie z chorowaniem, chociaz straszak bez tego wiecznie byl chory i teraz czesciej jest chory niz mala, wiec zobaczymy.
Ale z ciebie pracus:)
Ja przed 2ciąża tez wiecznie w pracy byłam, wiec teraz w domu ciezko wytrzymac.
LENKA
Wielkie GRATULACJE!!!!!
Życzę żebys dobrze znosila ciaze, samych radosci:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny. Jestem w szoku bo o dzidzię staraliśmy się raz


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i posta dalej ucięło...
Pisałam że o pierwsze dziecko staraliśmy się ponad rok.
Co do logopedy to chodzimy co 2-3 tygodnie. Piotruś może mało mówi ale zna nawet sporo słów. Pani logopeda pokazuje nam jak można bawić się z dzieckiem.
Zabawa nr 1 na kartach papieru piszemy duże drukowane samogłoski oraz na piłeczkach( np. po 2 sztuki i powinny być oznaczenia na tych samych kolorach np a na zielonych piłkach, a o na niebieskich). Potem wrzucamy wszystkie do pudelka, dziecko losuje i ma powiedzieć co to za literka i położyć na odpowiedniej kartce z literką. Tylko że dzieci w tym wieku powinny dopiero uczyć się a Piotrus wykonał to zadanie bezbłędnie. Pani logopeda była pod wrazeniem, a jak powiedziałam że Piotus zna cały alfabet i potrafi nazwać każda literkę oraz umie ułożyć rozsypane literki całe w alfabet to już całkowicie była w szoku.


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabawa nr 2 potrzebne są obrazki zwierząt oraz figurki. Dziecko ma wylosować figurkę i powiedzieć co to jest i dopasować do obrazka.
W sumie to logopeda zwraca uwagę też na to, czy dziecko umie sortować kolorami, albo segregować figurki od największej do najmniejszej itp.
Dużo czytamy też książeczek. Z pucia nauczył się sporo słów. Lubi też książeczki z serii kicia kocia. A i logopeda też kazała kupić instrumenty muzyczne typu bębenek czy pianino. U nas to niestety nie wypał, Piotruś nie interesuje się tym woli układać literki


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lenkagratulacje!
Ale po co wy chodzicie do logopoedy jak Piotruś jest powyżej średniej?w każdym razie na pewno mu daleko do dzieci co mają kłopoty z mówieniem


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72690.png

http://www.suwaczek.pl/cache/26bae06270.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...