Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Fiolka za dużo czytasz i się stresujesz ;)
Wiecie dziewczyny czy w 2 trymestrze, też się tyle sika co w pierwszym ? Ja niestety nie pamiętam bo ostatni raz w ciąży byłam 9 lat temu ;) . Nawet nie pamiętałam, że piersi tak strasznie bolą. Zaczęło się od bólu sutków a teraz to już całe piersi mnie bolą. Czasami pobolewa mnie brzuch ale to chyba przez rosnącą macicę :)
Czy wy bierzecie rutinoscorbin? na odporność?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3ic5oizm7.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa1u5wv248z.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa14pt5dqr5.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3xzdvrcchorxk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny za wsparcie, czasem jak jest gorzej to tak jakoś wszystkie podnosicie na duchu że się myślenie od razu zmienia :)

Moje postanowienie noworoczne to nie czytać głupot z internetu :)


http://www.suwaczki.com/tickers/17u9anliidpwt895.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym chciała zobaczyć czy z dzidziusiem lub dzidziusiami jest wszystko oki :)
Ten obcy kraj uczy chyba cierpliwości .
Jak wszystko będzie oki to bedę miała tylko 3 usg , gdyż to jest już moja 3 ciąża. Trochę dziwne, że nie robią tego na każdym spotkaniu .
Pociesze was już za rok o tej porze będziemy z naszymi maleństwami jakieś 4 miesiące :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3ic5oizm7.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa1u5wv248z.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa14pt5dqr5.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3xzdvrcchorxk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fiolka nic się nie martw. Przed pierwszą wizytą tj. 11.12 też myślałam, że ciąża będzie starsza bo OM miałam 28.10 no i liczyłam, że zobaczę serduszko. Ale coś mi się poprzestawiało i zamiast mniej więcej 6 t był dopiero 4t6d.
Na wszystko przyjdzie czas i maluszek się pokaże :)

Siedzę w pracy do 15, ale czuję, że zaczyna mnie brać jakieś choróbsko. Mój M jest chory i pomimo, że nie śpimy razem zarazki fruwają no i mnie coś dopadło (póki co leci mi z nosa). Po pracy łóżko, kocyk i naturalne specyfiki.
Na szczęście od jutra mam wolne więc będę mogła wyleżeć, żeby się nie rozwinęło.


https://www.suwaczki.com/tickers/atdckqi1ni5sg5zb.png
https://www.suwaczki.com/tickers/l22ny2v4a5hyiypu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wam. Co do porodu to ja pierwszego syna miałam poród dwa razy wywoływany ale nic się nie działo a później z powodów zdrowotnych zrobili mi cesarkę. Drugi poród mojego zmarłego synka w 23 tygodniu odbył się "naturalnie" wywyoływany był bardzo długo i bóle miałam od 7 rano do 1 w nocy dnia nastepnego;/ mam nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej. Piecz nic nie pieke bo nie mam siły nawet. Jestem słaba i senna. Siusiam dużoooo ostatnio siusiałam całe 20 tygodni ciąży także nie znikło mi po I trymestrze. Jeśli chodzi o jedzenie to nie mam jakiś zachcianek ani konkretnych smaków. Od niczego też mnie nie odrzuca. Oprócz sennosci nic mi nie dolega:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Swetie77

Co do gotowania i pieczenia w ciąży.... To ja po prostu omijam kuchnię wielkim łukiem, doslownie wszystko doprowadza mnie do mdłości..... Masakra...,
W pierwszą ciążę zaszłam po 10 latach małżeństwa i około 3 latach starań, druga to była wpadka, która ostatecznie pogrążyła moje małżeństwo a ta trzecia to nowy rozdział w moim życiu bo z nowym partnerem. Więc to jakby znowu pierwsza ;-)
Najgorzej czułam się w tej drugiej nie planowanej (psychika mi siadła - kryzys małżeński, nieuleczalna choroba mojej mamy.....), wymiotowalam 2,5 miesiąca i byłam trzy razy na patologii ciąży z powodu odwodnienia, za to poród był szybki a dzidziuś zdrowy, śliczny i kochany :-)
Mam ogromną nadzieję i jakieś takie wewnętrzne przeczucie, że tym razem to będzie dziewczynka :-)
Poprzednio bardzo chciałam synków.
Oboje byli "zrobieni" w dzień owulacji, tym razem było nieco inaczej, no i inny Tatuś ;-) :-P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

melduje się już po wizycie jesteśMY ;) fasolka ma 1,75 cm i z usg wychodzi, że to 8t2d. W końcu ulżyło, wszystko w porządku, serduszko bije.Teraz mam skierowanie na badania, niestety wszystko prywatnie- ciekawe ile mnie to wyniesie. Kolejna wizyta 19.01- jakieś badania prenatalne już mi zrobi. Tak sie zastanawiam, czy to wszystko jest takie konieczne i czy to troche nie dla kasy, ale lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiam i powodzenia ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/7v8rdqk3fc4tiky3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Swetie77

Do Fiolki: staraj się jak najmniej stresować i myśl pozytywnie, to naprawdę pomaga :-)
Ja w pierwszej ciąży bardzo się denerwowalam i potem dzidziuś , mimo, że o siebie bardzo dbałam, urodził się z wadą rozwojową.
W drugiej ciąży sporo się nacierpialam ale myślałam dobrze o dziecku i wszystko było z nim ok, nawet jak byłam w szpitalu na patologii. Moja lekarz mnie zawsze uspokajała, że dziecko z mamy i tak weźmie to co mu aktualnie potrzeba do rozwoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alicyjka jakie wieści dobre! Gratuluję i zazdraszczam takich pozytywnych informacji :) Jak przychodzicie z dobrymi wynikami to i na mnie to uspokajająco działa.


http://www.suwaczki.com/tickers/7u2243r8m8l72tud.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alicyjka
melduje się już po wizycie jesteśMY ;) fasolka ma 1,75 cm i z usg wychodzi, że to 8t2d. W końcu ulżyło, wszystko w porządku, serduszko bije.Teraz mam skierowanie na badania, niestety wszystko prywatnie- ciekawe ile mnie to wyniesie. Kolejna wizyta 19.01- jakieś badania prenatalne już mi zrobi. Tak sie zastanawiam, czy to wszystko jest takie konieczne i czy to troche nie dla kasy, ale lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiam i powodzenia ;)

Cieszę się razem z Tobą :) widzę, że idziesz razem z nami na wizytę 19.01 :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3ic5oizm7.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa1u5wv248z.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa14pt5dqr5.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3xzdvrcchorxk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alicja gratulacje ;)
Ja byłam wczoraj na wizycie i teraz mam dopiero 2.02.16, wy macie jakoś tak szybciej. U mnie o usg nawet nie wspomniała, dostałam tylko skierowanie na badanie krwi (długa lista), zrobiła cytologie i tyle.


http://www.suwaczki.com/tickers/piu3w1d3ehbrsixh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fluttershy
Alicja gratulacje ;)
Ja byłam wczoraj na wizycie i teraz mam dopiero 2.02.16, wy macie jakoś tak szybciej. U mnie o usg nawet nie wspomniała, dostałam tylko skierowanie na badanie krwi (długa lista), zrobiła cytologie i tyle.

a ty mieszkasz w Polsce czy za granicą ?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3dqk3ic5oizm7.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa1u5wv248z.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3cwa14pt5dqr5.png http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3xzdvrcchorxk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się jeszcze trochę nieśmiało. 21 listopada miałam ostatnią @ a 25 grudnia mój test pokazał dwie piękne krechy. Mam już córeczkę która w lutym skończy cztery latka ale niestety w 2014r. miałam dwa poronienia zatrzymane, ciąża bezzarodkowa. Po drugim poronieniu zmieniłam lekarza bo moja poprzednia ginekolog stwierdziła że tak się czasami zdarza. Na początku tego roku miałam robione masę badań które nic nie wykazały a dwa miesiące temu doczekałam się wizyty u genetyka póki co czekam na wynik badania kariotypow... w poniedziałek byłam już na wizycie u ginekologa był to 5t2d i widoczny tylko pęcherzyk ciążowy. Biorę luteinę, acard i kwas foliowy 5 mg i modlę się by to "dzieciątko" juz z nami zostało. Termin z om mam na 27 sierpnia. Pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvmg7yia7b44tb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu w jakiej dawce bierzesz acard i Luteinę? I czy Luteinę masz doustnie? Pytam bo jestem w podobnej sytuacji


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lenka89
Basiu w jakiej dawce bierzesz acard i Luteinę? I czy Luteinę masz doustnie? Pytam bo jestem w podobnej sytuacji

acard 75mg 1 tabletka dziennie, luteina 100mg dopochwowo - 2 x dziennie po jednej tabletce


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvmg7yia7b44tb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mam tak samo, jeszcze biorę magnez i encorton. A i między nami jest jeden dzień różnicy


14.06.2019- 38tc Lenka
08.07.2016- 32tc Piotruś
05.01.2015- 6tc Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...