Skocz do zawartości
Forum

Czerwcowe maluszki 2016


Gość Dżastaa

Rekomendowane odpowiedzi

No toz wlasnie. Ciaza to piekny stan ciaglego szczescia, nie choroba, to co my tak marudzimy zamiast wzdychac z radosci. A i jest jeszcze na marudzenie tekst "no jasne, babom sie wydaje, ze jak sa w ciazy to im wszystko wolno i marudza, ze sie slabo robi. Ze niby hormony, hemoroidy, bole, bez przesady. Naciagnie, zebysie wszyscy litowali" ( to bezdzietna kolezanka).

Odnośnik do komentarza

zewa
Błagam dziewczyny pomóżcie mi bo oszaleje! Od kilku dni meczy mnie "zespół niespokojnych nóg", zwłaszcza wieczorami. Leżę i przebieram nogami, bo kiedy tylko chwile sie nie ruszam to mam takie dziwne uczucie w nogach, że po prostu muszę sie ruszać. Zwariowałam czy któraś z Was tez to ma? Macie jakiś sposób na to?

Tez to mam od stycznia, moj lekarz oowiedzial ze to niedobor magnezu, normalny w ciazy.
Teraz zazywam Asmag forte, trzy razy dziennie po dwie tabletki i jest OK. Ale jak zmniejsze albo pomine dawke to znow mi nogi szaleja w nocy.

Odnośnik do komentarza

aga8207
Babyjaga trzymam kciuki za Ciebie i dzidzię musisz być silna i wierzyć że będzie dobrze.
Zewa współczuje dolegliwości ale musisz dać radę bez leków dla dzidziusia. Ja też czasem leze w środku nocy godzinę, dwie i nie śpię. Tyle że nogi mi nie dokuczają tylko bol krocza.
Stardust miło ze dałaś znak życia. Mam nadzieje ze u Ciebie jakoś się uspokoiło trochę.
Goherek dzięki za info o loveli przegapiłam promocje w Auchan i teraz szukam jakiejś dobrej ceny na proszek czy płyn.
Udalo mi się za to kupic pampersy Premium care 2 80 szt za 41 zł więc cena lepsza niż przy zielonych pampersach. Kupiłam w makro. Chyb jeszcze pojade dokupić bo jedna paczka to mało na miesiąc więc wolę zrobić zapasy póki cena dobra.
No chyba udalo mi się nadrobić zaległości na forum ale wczoraj bylam wycięta bo tata miał urodziny.

kochana :D ano żyję jeszcze jak wieloryb oddychać nie mogę
lekarze kazali mi się spakować do szpitala to niestety wyprawkę na biegu kupowałam i to co mam musi wystarczyc na pierwsze trzy miechy .
co do wózka to zakupiłam bebecar style at i nie ukrywam zadowolona jestem chociaz stoi tylko :P.
A ogolnie to staram sie wytrwac jak najdłużej w dwupaku

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgs88tv4jq.png

Odnośnik do komentarza

Babyjaga
No toz wlasnie. Ciaza to piekny stan ciaglego szczescia, nie choroba, to co my tak marudzimy zamiast wzdychac z radosci. A i jest jeszcze na marudzenie tekst "no jasne, babom sie wydaje, ze jak sa w ciazy to im wszystko wolno i marudza, ze sie slabo robi. Ze niby hormony, hemoroidy, bole, bez przesady. Naciagnie, zebysie wszyscy litowali" ( to bezdzietna kolezanka).

Jak to sie mowi punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia :-)
Ja sama myslalam ze lepiej to bede znosic, a bywa roznie, raz lepiej raz gorzej.

A z przyjemnych rzeczy to wczoraj pierwszy raz zostalam przepuszczona w kolejce ( do toalety w teatrze w przerwie spektaklu) przez kobiete ktora powiedziala ze jak ona byla w ciazy to jej nikt nie przepuszczal i pamieta jak to jest.

Odnośnik do komentarza

Witam niedzielnie!
Odnośnie dolegliwości to czuję się przez ostatni tydzień jak nowonarodzona, także nie narzekam żeby nie zapeszać;) ... ale coraz częściej myślę, że chciałabym już odzyskać swoje ciało ...;)
Dziś na szkole rodzenia było noszenie i kąpanie i powiem Wam, że jakoś się tak rozczuliłam... już taaaak bym chciała mieć maleństwo przy sobie ; ) polecały emolient do kąpieli ( Oilatum), na pupę Alantan lub bephanten, mąka w razie odparzeń i Octanisept na pepek. Aftin w razie aft na podniebieniu plus w razie potrzeby sól fizjologiczna. Tyle sie naczytałam o tych wszystkich kosmetykach a to prosty zestaw bez wydziwiania i tak też zrobię na początek, okaże się w praniu czy się sprawdzi.

Odnośnik do komentarza

Zazdroszczę Wam tego zapału do planowania i kupowania wszystkiego. Mi się nawet nie chce myśleć o tym. Nawet kiedy jestem w sklepie i oglądam rzeczy dla bobasów to nie mam ochoty ich kupować. W poprzedniej ciąży wręcz wylewał się ze mnie entuzjazm, teraz tylko wózek kupiony, ale to bardziej ze względów praktycznych. Super się Was czyta, kiedy piszecie o tych wszystkich drobiazgach. Może mnie tez w końcu natchnie.

Odnośnik do komentarza

Miła niespodzianka :)
W piąteczek byłam u dentysty, bo złamała mi się szóstka O.o Jak się okazało czeka mnie kanałowe leczenie ;( I tu teraz miła niespodzianka ;D Na pytanie do pani stomatolog jak uzbroić portfel na następną wizytę usłyszałam, że mam się w recepcji zapisać na nfz i z racji tego, że jestem w ciąży nie będę płacić nic :) A jak powiedziałam, że nie chce tej srebrnej/czarnej plomby dowiedziałam się, że również należą mi się białe światłoutwardzalne :)
Heh szkoda że w zeszłym roku zakończyłam leczenie wszystkich ząbków xD

Odnośnik do komentarza

Odebrałam 4 wory samych malusich ciuszków i chyba już nie poszaleje na zakupach, bo 3/4 rzeczy mam z metkami nówki xD Mam wszystko :D Kajtuś codziennie będzie przebierany po dwa razy haha :D A znajoma cały czas coś ogarnia i aż boję się odbierać jej telefon, że usłyszę "przyjedź po ciuszki" :)

Macie jakąś dobrą radę na humorki ? Jeszcze jeden dzień płaczu bez powodu i nie wyrobie O.o Non stop zwijam się w kulkę w łóżku i nie szlocham tak cichutko tylko ryczę :/ ostatnio tak płakałam, że zaczęło mi brakować tchu O.O
Mój P tylko biega koło mnie jak koło jajka jak jest w domu, a jak wyjeżdża do pracy to cały czas dzwoni i próbuje mnie uspokoić i widzę, że jego też to zaczyna przerażać...w końcu ile razy dziennie można ryczeć ???

Odnośnik do komentarza

Zanus501 niestety zadnego sposobu nie znam. Sama chetnie poznam. Ja jak zaczynam to szlocham na caly regulator. Wyje, ze mnie slychac w calym bloku. Do tego mam tak wielkie nieszczescie, ze biedny tatus juz ma mnie serdecznie dosyc. Klocimy sie wtedy az wiory leca. Mowi, ze juz nie chce sie w ogole do mnie odzywac, bo strach jaki mam akurat nastroj.... To jakas masakra, jakby ktos mna sterowal. Jak tu o tym pisze, to mnie przeraza co napisalam. Ale jestem franca.

Odnośnik do komentarza

Cześć wszystkim. Długo nie odzywalam się, tylko na bieżąco czytalam wasze wypowiedzi. Szczerze mówiąc czasami przeraża mnie gdy czytam, ze Wy juz macie prawie wszystko kupione a ja tylko kilka rzeczy (jestem w 25 TC) t.j. szafę, komodę, łóżeczko, trochę ciuchow i kosmetyków. Ciuchow nie będę kupować gdyż moja siostra ma mi je oddać jak również dostalam trochę od znajomych. Jeśli chodzi o wózek to już mamy wypatrzony tylko teraz szukam dobrej promocji. Nosidelko to chcemy kupić Maxicosi cabriofix lub pebble z isofixem. Resztę rzeczy będę kupować powoli z dnia na dzień. W ta środę mam iść na glukozę - masakra, przeraża mnie już to, gdyż pielęgniarka powiedziała, że nie mogę dodać do niego soku z cytryny :( Poza tym jest ok, maluch rośnie i czasami nieźle rozrabia. A tak na marginesie to po zastanowieniu się będzie miał na imię Wiktor :) Pozdrawiam wszystkie czerwcoweczki. Miłego dnia :)

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny ja mam ten sam problem z ryczeniem. Może nie zdarza sie to codziennie, czesciej brak humoru. A wtedy klotnie z mężem. I dopóki sie nie wyrycze to nic sie nie odzywam prawie (ostatnio chyba 3 dni). Chlopy tego nie rozumieją, oni tylko sie nie moga doczekać na dzidziusia. Ale to my się martwimy o poród, o to czy sobie poradzimy itd itp.... A i mój tez nie lubi wręcz nienawidzi jak placze... No ale trzeba sie chować po kątach i jakos jest dobrze... Jakos.

Odnośnik do komentarza

No ja na szczescie tez nie kazdego dnia. Coraz rzadziej. Ostatnio.dwa tygodnie bez lzy, ale jak mnie wezmie to biedakowi zarzucam, ze ma wszystko.gdzies, ze jest egoista, ze chodzi taki zadowolony, bo u niego nic sie nie zmienilo, a mi sie wszystko wywrocilo, zycie zupelnie nie moje, cialo nie moje, nerwy szaleja, zamrtwien milion, ze juz nigdy nie bedzie jak kiedys, a on sie cieszy z zycia. Jeju jakie idiotyzmy. Fajnie, ze Wam to pisze, bo dopiero tutaj widze jakie to idiotyczne. Jakby to jego wina byla, ze to nie on ma brzuszek.
Dla dobra spoleczenstwa powinni nas ciezarne izolowac. Najlepiej na jakiejs rajskej wyspie z biala plaza ;-)

Odnośnik do komentarza

Babyjaga
No ja na szczescie tez nie kazdego dnia. Coraz rzadziej. Ostatnio.dwa tygodnie bez lzy, ale jak mnie wezmie to biedakowi zarzucam, ze ma wszystko.gdzies, ze jest egoista, ze chodzi taki zadowolony, bo u niego nic sie nie zmienilo, a mi sie wszystko wywrocilo, zycie zupelnie nie moje, cialo nie moje, nerwy szaleja, zamrtwien milion, ze juz nigdy nie bedzie jak kiedys, a on sie cieszy z zycia. Jeju jakie idiotyzmy. Fajnie, ze Wam to pisze, bo dopiero tutaj widze jakie to idiotyczne. Jakby to jego wina byla, ze to nie on ma brzuszek.
Dla dobra spoleczenstwa powinni nas ciezarne izolowac. Najlepiej na jakiejs rajskej wyspie z biala plaza ;-)

No cóż wcale to idiotyczne nie jest . W ciągu 9 miesięcy naprawdę wszystko się zmienia bez proszenia nas o zgodę, mamy prawo czuć frustrację. Facet nigdy tego nie zrozumie. Mój P. Się tylko śmieje ..."no przecież w ciąży jesteś" albo hit: "nie wiedziałaś"?:) mowie mu, że g.... wiedziałam haha. Na szczęście ja miałam takie napady histerii głównie w 1 trymestrze, atak hormonów zrobił ze mnie potwora. A potem przeszło, pomarudzę czasem ale już nie mam takich napadów furii:) i całe szczęście bo samej siebie znieść nie mogłam wtedy.

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny skąd ja to znam.... Mnie też przerażają te moje zmiany humoru, płacz z byle czego oczywiście też mam:( dobrze ze sporadycznie bo mąż by chyba zwariował:)) ale fakt faktem, oni nigdy nie zrozumieją że oczywiście kochamy nasze maleństwa, ale ciężko jest zaakceptować zmiany w organizmie np rozstepy:( dla nich to nic takiego, a dla nas to jednak trauma:( Ja strasznie się boje ze bardzo przytyje, jestem w połowie 27t i juz przytyłam 7,5kg:(( najgorsze jest to ze w lipcu jest męża brata rodzonego ślub i oczywiście musimy iść, i sam fakt że zobaczy mnie miesiąc po porodzie cała jego rodzina już mi spędza sen z powiek:( już słyszę te docinki niektórych życzliwych ciotek ech:(( a wesele na niecałe 300 osób:(

http://s9.suwaczek.com/201606087248.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...