Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
supermonikas23

Syn nie chce jeść obiadów w szkole.

Rekomendowane odpowiedzi

W związku z tym, że oboje z mężem pracujemy i nie mamy niestety w pobliżu nikogo kto mógłby odbierać synka ze szkoły przebywa on długo w szkole. Nie jest to dla niego problemem bo szkołę lubi, a w świetlicy tyle się dzieje, że pod kątem spędzania czasu po lekcjach nie narzeka. Jest natomiast problem z jedzeniem obiadów w szkole. Syn twierdzi, że mu nie smakują i ich nie je. Całą pierwszą klasę chodził na obiady ale ich nie jadł. W domu je obiady bez problemów. Są oczywiście rzeczy, których nie lubi, ale nie jest to problemem. Teraz rozpoczął naukę w 2 klasie, a ja nie wiem czy jest sens zapisywać go na obiady. Już zresztą zapowiedział, że nie będzie jadł tych niedobrych obiadów.
Zwracam się z prośbą o nakierowanie mnie w jaki sposób ułożyć dietę dziecka, jak powinno wyglądać jego śniadanko w domu i w szkole by pomimo braku obiadu w szkole otrzymywał wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Obiad w domu po szkole będzie ok. g.16.30-17.00.

Pozdrawiam i Dziękuję


:16_3_204:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Ma-ma

Problem nie w tym jak ułożyć dietę a w tym cozrobić aby obiady w szkole były zjadliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ma-ma z tym raczej będzie cięzko, wątpie zeby się udalo wpłynąc na obiady serwowane w szkole...ale próbować można. Niestety w wielu szkołach tak to wyglada że byle taniej i te obiady faktycznie pozostawiają wiele do życzenia. Pozostaje pakować drugie śniadanie dziecku do szkoly albo nawet dwa, 2 śniadanie i jakiś lunch do pojemnika np. salatka jak dlugo siedzi w szkole.


Dzieci to największy skarb :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Ewa Zawadzka

Miałam podobnie z synem i jak sie potem okazało wcale się nie dziwiłam, że obiadu mu w szkole nie smakowały - bo naprawdę byly nie dobre!! Na szczęście nie tylko ja to zauważylam, więc razem z innymi rodzicami zgłosiliśmy to dyrekcji, która od razu podjęła odpowiednie kroki i zmieniła catering na Kanzeon. Teraz syn je ze smakiem, aż mu się uszy trzęsą a ja się juz nie martwię, że znowu glodny przyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...