Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
madalenka

Konie, koniki...jeździectwo i wszystko dookoła

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkie Foremki, które podobnie jak ja kochają nad życie te najwspanialsze istoty na świecie (poza naszymi maluszkami ofkors :36_1_21:) jakimi są konie. Powiem szczerze, że odkrywam na nowo jeździectwo i obcowanie z konikami, gdyż bez mała ponad 16 lat temu przerwałam jazdy....klacz poniosła mnie do stajni i skutecznie wystraszyła. Trudno zresztą się spodziewać, że 11 latka jakoś to sobie prztłumaczy :36_1_21:

Tak czy inaczej - zaczynam wszystko od nowa i czuję, że żyję!!!!!!!! :36_7_8:
Jeśli macie podobne odczucia jak ja to zachęcam do podzielenia się refleksjami.

Tak na zachętę....
..... ćwiczę dosiad na (niestety) nie swoim koniu w stadninie w Łężycach Stajnia Pomerania natomiast co weekend jeżdżę z 3 koleżankami opiekować się i uczyć PNH (SPNH) do Łapina - mają swoje koniki a ja uczę się pracy z nimi.
Marzę o własnym sierściuchu (koń wielkopolski albo hucuł to mój cel), ale pewnie muszę poczekać na jeździeckie osiągi.
Jestem zachwycona każdym kontaktem z tymi stworzeniami, ale przyznaję, że po tak długiej przerwie pierwsza jazda odbyła się na miękkich nogach. :leeee:

No i ten nieszczęsny kłus anglezowany... :uff: Jeszcze mi nie idzie...ale wszystko w swoim czasie :ok:


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jest Fanka :) I powiem że nie wiem jak ja sobie poradzę bez koni te miesiące ciąży, poprostu mam depresje ciążową jak już urodzę to będzie pewnie najszczęśliwszy dzień bo się już uwolnię. Konie to moja pasja „uzaleźnienie” nie było dnia gdy nie byłam z nimi, jeździłam zajmowałam się, pracowałam z nimi a teraz nie mogę to tak jakby zabrali mi część życia. Zwłaszcza teraz jak jest taka piękna zima za oknem. Kto powiedział że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety? Chyba faceci bo mają kobiety cały czas w domu :(


http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli31w756vp.png

http://www.suwaczki.com/tickers/82doanliuqec5pb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Lidiaro
Jest Fanka :) I powiem że nie wiem jak ja sobie poradzę bez koni te miesiące ciąży, poprostu mam depresje ciążową jak już urodzę to będzie pewnie najszczęśliwszy dzień bo się już uwolnię. Konie to moja pasja „uzaleźnienie” nie było dnia gdy nie byłam z nimi, jeździłam zajmowałam się, pracowałam z nimi a teraz nie mogę to tak jakby zabrali mi część życia. Zwłaszcza teraz jak jest taka piękna zima za oknem. Kto powiedział że ciąża to najpiękniejszy okres w życiu kobiety? Chyba faceci bo mają kobiety cały czas w domu :(

Mysle, ze masz zle podejscie do tego. Dzieciatko to wspanialy Dar a dla Ciebie okazja do wykazania sie na nowym polu, czyli "Mama". Koniki nie uciekna, chociaz wiem jak musi Ci byc ciezko. Mysle, ze jak maluszek podrosnie to bedziesz wniebowzieta, ze mozesz zarazic go miloscia do tych zwierzat. Ja juz sie nie moga doczekac az Kajecik dorosnie do kucyka - zabiore go na pewno na przejazdzke a moze kiedys zdecyduje sie jezdzic ze mna. Kiedy masz termin porodu? znasz juz plec?


Magda & Kajetanek
http://parenting.pl/galeria/data/500/thumbs/IMG_00263.JPGhttp://ticker.7910.org/as1cA6GrmRJ1110MzIxfDU2MWR8S2FqZWNpayAtIE91ciBMaXR0bGUgUHJpbmNlIGlz.gif4th B-Day

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiem że to Dar i tak jak mówisz trzeba tylko zmienić myślenie, jakoś pomału przyzwyczajam się termin mam na 22 lipca, jeszcze nie wiem kto to będzie w poniedziałek pewnie się dowiem. Tak bym chciała żeby ten czas szybciej leciał :) Dziękuje za miłe słowa i pozdrawiam.


http://www.suwaczki.com/tickers/1usaanli31w756vp.png

http://www.suwaczki.com/tickers/82doanliuqec5pb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Odkopuję =)

Ja też kocham te wspaniałe zwierzaki =) już od dziecka za nimi szalałam, nie wiem skąd mi się to wzięło bo u mnie w rodzinie nikt nie miał styczności z końmi =)

Mam nadzieję, że na wiosnę jak mała podrośnie będę już mogła wrócić do jazdy i pojadę w końcu do stajni =)

Jest jeszcze ktoś kto kocha te zwierzaki i jeździectwo? =)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja zaczęłam jeździćj konno gdzieś tak na studiach i niezależnie od pogodny obowiązkowo jeździłam w teren przynajmniej raz w tygodniu...ale cóż ciąża, małe dziecko i tysiąc różnych spraw spowodowały, że już prawie 3 lata nie jeżdżę, na szczęście mój mąż też jeździ i namawia mnie co weekend:-)mam nadzieję, że uda się w najbliższym czasie tak zorganizować życie że razem wrócimy do starych, dobrych zwyczajów, a może już niedługo wciągniemy w to synka:-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-62613.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-62612.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

No to super =) mój mąż niestety nie jeździ, 5 razy go namówiłam i wsadziłam go na lonżę i nawet podobno mu się spodobało tylko ja byłam zbyt wymagająca i się zraził =( ale mam nadzieję, że w końcu pojedziemy razem do stajni bo jak na razie to on mnie namawia, żebym małą zostawiła w domu, a sama pojechała, a ja się boję ją zostawić jeszcze z kimś =( Ale na wiosnę jak już cieplutko będzie to we trójkę sobie pojedziemy =) i mam nadzieję, że moja mała złapie bakcyla, mąż zdecyduje się znowu uczyć i że wspólnie będziemy jeździli bo to coś wspaniałego =)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam wszystkie fascynatki tych cudownych zwierząt! Ja również od kilku lat jeżdżę konno i mam to szczęście, że jestem posiadaczką dwóch pięknych klaczy- mamusi i córusi. Obie są ze mną od źrebaczka. W moim stadku jest również kucyś. Obecnie jestem w 7 miesiącu ciąży i bardzo już tęsknię za jazdą konna. Zadowalam się jednak obcowaniem z moimi zwierzakami. Nie ukrywam że mama nadzieję, iż uda mi się moje dziecko zarazić pasją, ale nic na siłę. I liczę na to, że może w lipcu uda mi się wreszcie wsiąść po prawie rocznej przerwie :)
pozdrawiam!


:dzidzia_mis:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Konie uzależniają i wydaje mi się, że nie chciałabym by mój syn wpadł w ten nałóg. Chociaż kiedy widzę jak reaguje na nie to gdzieś po cichu bardzo się cieszę:) I bądź tu mądry człowieku:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja jeździłam i bardzo żałuję, że moi rodzice nie kontynuowali mojej nauki jazdy konnej. Jak ktoś ma ochotę pojeździć z maluchem to w fajne lekcje dla maluchów są w Jaszkowie woj. wielkopolskie, tam jest centrum hippiki i chyba także w Sierakowie - tam jest najstarsze w Polsce stado ogierów.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Magda55

Jazda konna jest coraz bardziej popularna , coraz więcej osób jeździ konną . Wiele osób które na co dzień zajmuje się końmi , pełni przy nich opiekę musi wiedzieć jak dbać o nie. Jak postępować w wypadku choroby zwierzęcia . Trzeba mieć obszerną wiedzę, aby pomóc  zwierzęciu a nie zaszkodzić. Tutaj znajdziesz wiele informacji na ten temat https://www.equishop.com/pl/blog/szpat-u-koni-co-to-jest-jak-rozpoznac-szpat-i-rozpoczac-leczenie-n317

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość sońka
W dniu 23/6/2022 o 1:18 PM, Agn99 napisał:

ja się przymierzam żeby zacząć jeździć na koniach 

to mam dla ciebie świetny poradnik myślę że się przyda. no chyba że już wiesz jak się przygotować do tego jak zdobyć odznakę jeżdżę konno https://dressage.pl/odznaka-jezdze-konno-jak-sie-przygotowac/https://dressage.pl/odznaka-jezdze-konno-jak-sie-przygotowac/  Ten egzamin nie jest trudny a myślę że warto go zdać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...