Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Olusia

Marcóweczki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Laura też mówiła tylko mama,tata, Taciu (Stasiu), gol, naśladowania odgłosy zwierząt,w wierszyku o kotku w odpowiednim miejscu naśladowania czynności , a na wakacjach tak się rozgadała, że bylam pod wrażeniem i to w kilka dni. Z nowych słów: balo (balon), Ola, Asia, Ania, gola (golas), bacia=skurcz, dziadzia, jajo, ciocia. Nasze dzieci zaskakują i rozwijają się z dnia na dzień,czasami kilka dni i jest aż taki przeskok. Aż mi się łezka kreci,ze ten czas tak szybko ucieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
Alesandra, ostatnio czytałam, że dziecko powinno pić przez słomkę (kubki z miękką rureczką) bo dziecko wtedy ćwiczy mięśnie, to się tyczyło mówienia. Jola już kilka miesięcy temu pisała, że pediatra chyba pytała czy dziecko mówi już 10 słów. A ty teraz o 6 piszesz. Ja zauważyłam że Tosi ciężko jest wymowić np 'ta' i na tate mówi mama, ale jak zapytasz gdzie jest tata to pokaże tate. Ale np. powie Ania, tyle, że to się tak przypadkiem dowiedziałam bo mówiłam do siostry, a Tosia powtórzyła za mną Aniania czy jakoś tak. Myślę zatem że jest wiele słów które nasze dzieci umiały by powiedzieć, ale nie mówią, bo my ich nie używamy :) Ponadto Tosia umie np mówić buła, ale też robiłam błąd bo mówiłam do niej bułka, a jak powiedziałam kilka razy buła to zaraz załapała, podobnie z lalką czy jajkiem. Wydaje mi się, że musisz wyczaić które słowa są dla niego łatwe i iść w te sylaby. A i jeszcze, dzieci rozwijają się skokowo, czasem jest tak, że wydaje się, ze dziecko się cofnęło (robi coś, a nagle przestało), ale potem okazuje, sie że to taka cisza przed burzą :) Ostatnio Tosia zaczęła językiem uderzać w żeby lub podniebieniem i wydawać dźwięki, nie wiem jak się to nazywa fachowo, wydaje mi się, że to też jest dobre ćwiczenie na mowe, możesz mu pokazać :)

tola, gratulacje pracy :)

Normalnie kalae jakbyś o moim Natim pisała a nie o Tosi :D

U nas od 2 dni słowotok. Ela- na ciocie, lala, niania, tata, dziadzia, am, tam, ja, tak i wiele naśladowania dźwięków. A do tej pory było:
Mama-mama
Tata-mam
Babcia-baba
Dziadek-bab

Tak sobie synek wymyślił :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~Lili jka
Mamy dziewczynek!
Chciałabym sprawić Ani wózek dla lalek. Ostatnio na placu zabaw były trzy i Ania była zachwycona. Pożyczyła sobie jeden i woziła lale ;) urocze! Czy wasze córki mają już takie wózki? Z jakiej firmy?

My dostaliśmy taki model https://archiwum.allegro.pl/oferta/moj-pierwszy-wozek-dla-lalek-jej-wysokosc-zosia-i6633082365.html. W moim odczuciu jest za lekki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~Lili jka
Mamy dziewczynek!
Chciałabym sprawić Ani wózek dla lalek. Ostatnio na placu zabaw były trzy i Ania była zachwycona. Pożyczyła sobie jeden i woziła lale ;) urocze! Czy wasze córki mają już takie wózki? Z jakiej firmy?

My dostaliśmy taki model https://archiwum.allegro.pl/oferta/moj-pierwszy-wozek-dla-lalek-jej-wysokosc-zosia-i6633082365.html. W moim odczuciu jest za lekki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~Lili jka
Mamy dziewczynek!
Chciałabym sprawić Ani wózek dla lalek. Ostatnio na placu zabaw były trzy i Ania była zachwycona. Pożyczyła sobie jeden i woziła lale ;) urocze! Czy wasze córki mają już takie wózki? Z jakiej firmy?

My dostaliśmy taki model https://archiwum.allegro.pl/oferta/moj-pierwszy-wozek-dla-lalek-jej-wysokosc-zosia-i6633082365.html. W moim odczuciu jest za lekki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czarna.ana
~kalae
Alesandra, ostatnio czytałam, że dziecko powinno pić przez słomkę (kubki z miękką rureczką) bo dziecko wtedy ćwiczy mięśnie, to się tyczyło mówienia. Jola już kilka miesięcy temu pisała, że pediatra chyba pytała czy dziecko mówi już 10 słów. A ty teraz o 6 piszesz. Ja zauważyłam że Tosi ciężko jest wymowić np 'ta' i na tate mówi mama, ale jak zapytasz gdzie jest tata to pokaże tate. Ale np. powie Ania, tyle, że to się tak przypadkiem dowiedziałam bo mówiłam do siostry, a Tosia powtórzyła za mną Aniania czy jakoś tak. Myślę zatem że jest wiele słów które nasze dzieci umiały by powiedzieć, ale nie mówią, bo my ich nie używamy :) Ponadto Tosia umie np mówić buła, ale też robiłam błąd bo mówiłam do niej bułka, a jak powiedziałam kilka razy buła to zaraz załapała, podobnie z lalką czy jajkiem. Wydaje mi się, że musisz wyczaić które słowa są dla niego łatwe i iść w te sylaby. A i jeszcze, dzieci rozwijają się skokowo, czasem jest tak, że wydaje się, ze dziecko się cofnęło (robi coś, a nagle przestało), ale potem okazuje, sie że to taka cisza przed burzą :) Ostatnio Tosia zaczęła językiem uderzać w żeby lub podniebieniem i wydawać dźwięki, nie wiem jak się to nazywa fachowo, wydaje mi się, że to też jest dobre ćwiczenie na mowe, możesz mu pokazać :)

tola, gratulacje pracy :)

Normalnie kalae jakbyś o moim Natim pisała a nie o Tosi :D

U nas od 2 dni słowotok. Ela- na ciocie, lala, niania, tata, dziadzia, am, tam, ja, tak i wiele naśladowania dźwięków. A do tej pory było:
Mama-mama
Tata-mam
Babcia-baba
Dziadek-bab

Tak sobie synek wymyślił :D

Najbardziej ta bab jako dziadek mi sie podoba :D heheh

A Hanula mowi "baba sssssiem" :D co w tlumaczeniu brzmi: babcia z Krzysiem :D hehehe
Niby mowi cos takiego jak dada czy jakos tak ale jak widzi mojego tate to wola Kszyś ( to "sz" bylo umyslnie napisane:D). Ale teraz zrozumialam dlaczego moja bratanica zawsze mowila babcia i Krzysio i ciocia i Damianek:D
Moja mama mowi do Hanuli "Choc zobaczymy czy Krzysio jeszcze spi" albo "Slyszalas Krzysio idzie" albo "zawolaj Krzys to dziadzius przyjdzie":D
Wiec jak to moje biedne dziecko ma wiedziec ze Na Krzysia ma mowic dziadzius :D Ale jak sie zapytasz gdzie jest dziadzius to zaraz pokaze na niego :D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tola512
~Lili jka
Mamy dziewczynek!
Chciałabym sprawić Ani wózek dla lalek. Ostatnio na placu zabaw były trzy i Ania była zachwycona. Pożyczyła sobie jeden i woziła lale ;) urocze! Czy wasze córki mają już takie wózki? Z jakiej firmy?

My dostaliśmy taki model https://archiwum.allegro.pl/oferta/moj-pierwszy-wozek-dla-lalek-jej-wysokosc-zosia-i6633082365.html. W moim odczuciu jest za lekki.

No on wyglada na taki malusi:D A Laura jak przy nim stoi to normalnie tak czy dla niej jest taki przymaly?
Bo na zdjeciu jest taka duza dziewczynka ze wszystko traci proporcje:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madika
tola512
~Lili jka
Mamy dziewczynek!
Chciałabym sprawić Ani wózek dla lalek. Ostatnio na placu zabaw były trzy i Ania była zachwycona. Pożyczyła sobie jeden i woziła lale ;) urocze! Czy wasze córki mają już takie wózki? Z jakiej firmy?

My dostaliśmy taki model https://archiwum.allegro.pl/oferta/moj-pierwszy-wozek-dla-lalek-jej-wysokosc-zosia-i6633082365.html. W moim odczuciu jest za lekki.

No on wyglada na taki malusi:D A Laura jak przy nim stoi to normalnie tak czy dla niej jest taki przymaly?
Bo na zdjeciu jest taka duza dziewczynka ze wszystko traci proporcje:D

Proporcjonalnie jest ok,pasuje jak ulał,jednak przez to, że jest lekki, jest bardzo wywrotny.Najlepiej się go prowadzi z półcegłówką w środku (podusia dla lalki).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość strrunka

Alesandra, pod koniec września idę z młodym do logopedy. Przypomnij mi sie. Zapytam o rozwój wymowy u takich maluchów i dam Ci znać co ona na to.

Ale mogę powiedzieć to, co mówiła gdy poszłam z młodym kilka miesięcy temu (Czyli z czterolatkiem).

Robiąc ze mną wywiad pytała np o długość karmienia piersią, kiedy zaczął mówić (a nie ile slow jako 18-miesięczne dziecko).

Młody duzo mówi, odmienia wyrazy itp. Na razie R nie mówi, ale na to ma czas do konca 5 rz. Jak juz to mówi zamiat sad siad. No i szcz itp tez fonetycznie inaczej. Logopeda rozpisala mi, w jakim wieku powinien wyciwczyc dane zgłoski i do kiedy ma czas.

Ale od razu na początku podkreśliła, że wraz z rozwojem motorycznym dziecka rozwija sie takze mowa. Także może sie zdarzyć, ze jak teraz cwiczymy tą literę S to inne rzeczy same przyjdą. I fakrycznie, widzę, ze zaczyna inne zgloski prawidlowo wymawiać.

Jeszcze jedna istotna i chyba podstawowa rzecz, którą tez ćwiczylismy i na którą zwracamy uwagę (choć nie wiem od ktorego roku życia powinno sie na ro zwracać uwage(. Chodzi o wystawianie języka i nie trzymanue go za zebami. Jedzenie z otwarta buzia. Aparat wymiwy wtedy sie rozleniwia i mięśnie są słabsze. Mieliśmy ćwiczenia typu: udawanie konika, liczeniw zębów od wewnatrz z szeroki otwara buzia, szeroki uśmiech i robienie dziobka itp. No i zwracanie uwagi by jezora nie wystawial i jadł tez z zamknieta buzia. U młodego bylo o tyle trudniej, ze z racji tego wiecznego kataru czesto oddychal buzia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość strrunka

Alesandra, jeszcze jedno. Mlody bardzo malo mówił. Praktycznue tylko slowa z dwiema sylabami takimi samymi, czyli baba, dada, tata itp.
Od małego dużo spiewalam, nawet czynności przy szykowaniu do kąpieli w formie spiewu... czytanie książek takze. Nie wiem czy to miało duzy wplyw na to, ze jak skonczyk 1,5 roku to wystrzelił jak rakieta z mową. A tak to jak pisalam, bardzo malo mowil.
A mloda? No cóż, tak sie zastanawiam ile słów wypowiada. I niedużo. Ale co np tydzien mowi cos Nowego. Np przedwczoraj zaczela mowic NIE MA. a tak bylo tylko nie.
Może 6 slow nalicze. Ale jak na razie czekam na rozwój sytuacji. No i plus taki, ze nie wystawia jezyka jak mlody :D bo mlodego od malego kojarze z tym wywalonym jezorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość misiakowata

Tola gratuluje pracy:D !!! Co bedziesz robila?
Trzymam kciuki za miejsce w zlobku dla Laurki :)

Pospalaam,czuje sie o niebo lepieje,zdrowieje :)
Wasze zyczenia tak dzialaja hehe
Dzis na 14 a jutro wolneeeee :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie Paula dużo nie mówi, tzn. mówi dużo, ale po swojemu i często śpiewa.
Słowa, u niej wyłapałam to:
mama - mama
babcia - baba
dziadek - dziadzia
bułka - buła
kotek - ko(t) takie ciche "t"
piesek - ek
nie ma - nie ma
chce - chce
mam - mam
jeść - amam
smaczne - mniam (i masuje się po brzuszku :D )
dziecko - dzidzia
halo - halo
papa- papa


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~misiakowata
Tola gratuluje pracy:D !!! Co bedziesz robila?
Trzymam kciuki za miejsce w żłobku dla Laurki :)

Pospalaam,czuje sie o niebo lepieje,zdrowieje :)
Wasze zyczenia tak dzialaja hehe
Dzis na 14 a jutro wolneeeee :)

Dziękuję. Będę pracowała w przedszkolu.
Super, że Mateuszek tak sobie radzi bez cycusia. Laura bardzo długo podczas picia mleka z butelki wkładała mi ręce za bluzkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
Wróciliśmy wczoraj z wakacji, ale musiałam Was nadrobić, tam złapać zasięg graniczyło z cudem...
Odpoczęłam trochę, znajomi dbali o mnie bardziej niż mąż ;) fajnie było, szkoda że tak krótko, no i dziewczyny się ze sobą sporo bawiły, cieszyły na swój widok :) Iza tylko "dzidzi" I "dzidzi" no i kilka nowych słów się nauczyła. Na przykład dzia mówi na zjeżdżalnie, które pokochała :)
Teraz przyjechałyśmy do rodziców,a mąż wyjechał z kolegami pod namiot się zregenerować ;)
Iza już dużo rzeczy nazywa, jakbym miała strzelać, to tak z 30 słów albo i więcej. Tylko sporo to pojedyncze sylaby np "pa" to skarpetki, "bi" to bidon, "pi" to picie lub pies wcześniej też piłka, ale teraz mówi "pipi" :)
Ja wciąż miewam kiepskie dni, wczoraj np wieczorem czułam się tragicznie, ale dziś jak na razie jest znośnie. Ostatnio sypiam z Izą na drzemce, nie wiem jak ja wrócę do pracy w środę... oby tylko pierwszy trymestr tak wyglądał.
Strunka, zdrówka dla Bartusia! Najgorzej jak nie możesz nic zrobić, a Twoje dziecko cierpi... obyście jak najszybciej trafili na dobrego lekarza.
Tola, gratuluję pracy :)
Misia, zdrówka!
Iza ma wózek jakiś taki z bazarku -
spacerówkę :) teściowie kupili. uwielbia się nim bawić i w ogóle jak gdzieś idziemy i jest wózek, to od razu do niego leci ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6io4p2e2irzwe.png

https://www.suwaczki.com/tickers/zpbn6iyesqoui9t8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojjj taki wozek Quini (czy jk to sie pisze) to powazna rzecz:D I jeszcze wyposazony jak "dorosly":D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madika

Ojjj taki wozek Quini (czy jk to sie pisze) to powazna rzecz:D I jeszcze wyposazony jak "dorosly":D

Gdzieś od dwóch tygodni Mała po zabawie pcha w niego tyłek i odpoczywa.
Teraz Miśka ma fazę na hulajnogę. Przykleja się do każdej, w sklepach ciężko odciągnąć. Biologiczny miał kupić, ale na chęciach się skończyło, więc babcia się zdeklarowała :D


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tola512
Peonia
~kalae
Tośka śpi już 3 godziny, chyba urośnie :D

Zawsze słyszałam że jak dziecko śpi to rośnie :-)

Jednak chyba to nocny sen jest związany z tym wzrostem bo poziom hormonu wzrostu badają w nocy. Mój najstarszy miał właśnie test nocnej sekrecji, pobierano próby przez dwie godziny co 30 minut podczas mocnego snu nocnego. Wybudzenie się dyskwalifikowało próbę. Musiał noc spędzić w szpitalu.

Mojego brata córka pod koniec sierpnia też ma mieć robione badania pod kątem hormonu wzrostu. Wszyscy bardzo się boimy co wyjdzie, bo to jednak hormony i jak to się odbije w wieku dorastania. Oliwka ma 5 lat do tej pory miała robione badania na wiek kostny rączki i barku (wyszło, że rączkę ma dziecka 2,5 letniego a kość barkową 3 letniego). Mój brat jest niski, w dzieciństwie zawsze był drobny i ewidentnie wdała się w niego. Lekarze najpierw podejrzewani celiakię, ale nie potwierdziło się i teraz szukają przyczyny.

U nas wykluczenie celiakii było pierwszym badaniem zleconym w tym cyklu. Podobno czasami jej jedynym objawem jest niedobór wzrostu.
W zasadzie poza niewielkim wzrostem mój najstarszy rozwija się normalnie. To bardzo inteligentne dziecko i jest jednym z najlepszych uczniów w szkole. Zobaczymy czy kolejne badania wskażą brak rezerwy przysadkowej czy jest jakiś inny problem. Ale to dopiero w listopadzie.... Hormon podaje się w warunkach domowych pod kontrolą poradni. U chłopców do około 14 rż lub do 170 cm wzrostu. Leczenie jest refundowane ale miewa skutki uboczne. No nic, zobaczymy co będzie... Ja bylam zawsze mikrusem jako dziecko, teraz też nie wielkolud bo 160 cm, ale to jednak norma... Syn zazwyczaj oscylował około 3 centyla ale w normie a dopiero od okolo roku się zdecydowanie zatrzymał.

To powodzenia u życzę nam obu dobrych wieści na badaniach :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tola gratulacje :-)

Mój najstarszy nie gadał do około 3 rż. Za to jak zaczął to od razu jak dorosły. Bez zdrobnień i wymawiając r. Różnie to bywa. Córka w wieku 18 mcy jak zaczęła chodzić do żłobka mówiła już krótkimi zdaniami. A syn teraz zdecydowanie ladniej się wypowiada niż ona.

Najmłodszy zawsze bardzo ładnie jadł zamykając buzię przy memlaniu czy gryzieniu. Język nie ucieka. Ale nie gada nic poza mama i am.... No dwie najważniejsze rzeczy w zyciu... Gaduli dużo po swojemu. Często tak z francuska... Bo jest brarara a potem diuda tiupa no i nie wiem czy to jego opinia o glowie państwa czy francuska wymowa spółgłosek....
Konsultowałam go u logopedy i neurologopedy i wg specjalistów wszystko z nim ok.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Misiakowata

Tola to super praca :) i w przyszlosci miejsce w przedszkolu dla corci ;)
Mati pijac cokolwiek z butli lubi mnie dotykac..choc za reke ;)
Nati super ,ze odpoczelas ;)
Moze rozwaz zwolnienie z pracy,jak tak zle znosisz ciaze?

Mateuszek w nocy spal jak zajac,dopoki nie zrezygnowalam ze spania z P. Przyszlam do malego pokoju i zasnelam z dzieckiem ;)
Za to dzis obudzil sie z goraczka i zapchanym noskiem..Dalam Ibum i jakby przeszlo..poczatek infekcji moze..bidulek..pospalismy a teraz Mateuszek wcina mamusiowe spagethi :)
Fajnie,ze mam wolne. Moze dolecze sie jeszcze :)katar nie odpuszcza..kaszel sporadyczniw..no i mdlosci od wczoraj..ech za kilka dni wszysko zniknie :)
Nigdzie nie wychodzimy,P w pracy to dzien z mamą na leniuchu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Alesandraa

Strunka, wielkie dzięki:) Michał ładnie je z zamkniętą buzią, ale jak był mniejszy to mama kilka razy zwróciła mi uwagę, że wytyka język. Umie robić tak jak konik, ale nie na zawołanie, bo ja go inaczej uczę naśladowania. Może w ten sposób spróbuję. W czwartek idziemy na szczepienie to zapytam pediatry, a pod koniec września, jeszcze się Tobie przypomnę.
Pocieszyłyście mnie dziewczyny, zawsze można liczyć na Marcówki:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Peonia
tola512
Peonia
~kalae
Tośka śpi już 3 godziny, chyba urośnie :D

Zawsze słyszałam że jak dziecko śpi to rośnie :-)

Jednak chyba to nocny sen jest związany z tym wzrostem bo poziom hormonu wzrostu badają w nocy. Mój najstarszy miał właśnie test nocnej sekrecji, pobierano próby przez dwie godziny co 30 minut podczas mocnego snu nocnego. Wybudzenie się dyskwalifikowało próbę. Musiał noc spędzić w szpitalu.

Mojego brata córka pod koniec sierpnia też ma mieć robione badania pod kątem hormonu wzrostu. Wszyscy bardzo się boimy co wyjdzie, bo to jednak hormony i jak to się odbije w wieku dorastania. Oliwka ma 5 lat do tej pory miała robione badania na wiek kostny rączki i barku (wyszło, że rączkę ma dziecka 2,5 letniego a kość barkową 3 letniego). Mój brat jest niski, w dzieciństwie zawsze był drobny i ewidentnie wdała się w niego. Lekarze najpierw podejrzewani celiakię, ale nie potwierdziło się i teraz szukają przyczyny.

U nas wykluczenie celiakii było pierwszym badaniem zleconym w tym cyklu. Podobno czasami jej jedynym objawem jest niedobór wzrostu.
W zasadzie poza niewielkim wzrostem mój najstarszy rozwija się normalnie. To bardzo inteligentne dziecko i jest jednym z najlepszych uczniów w szkole. Zobaczymy czy kolejne badania wskażą brak rezerwy przysadkowej czy jest jakiś inny problem. Ale to dopiero w listopadzie.... Hormon podaje się w warunkach domowych pod kontrolą poradni. U chłopców do około 14 rż lub do 170 cm wzrostu. Leczenie jest refundowane ale miewa skutki uboczne. No nic, zobaczymy co będzie... Ja bylam zawsze mikrusem jako dziecko, teraz też nie wielkolud bo 160 cm, ale to jednak norma... Syn zazwyczaj oscylował około 3 centyla ale w normie a dopiero od okolo roku się zdecydowanie zatrzymał.

To powodzenia u życzę nam obu dobrych wieści na badaniach :-)

Oliwka też rozwija się normalnie i jest inteligentna, według mnie wzrostowo też nie odstaje aż tak od rówieśników, jedynie jest drobna i z apetytem kiepsko. Na chwilę obecną badania na wiek kostny wyszły zaniżone. Mam nadzieję, że będzie dobrze, bo jednak dla dziecka codzienne podawanie hormonu może nie być akceptowalne.
Dziękuję w imieniu Oliwki i za Was również trzymam kciuki, aby badania się powiodły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~Misiakowata
Tola to super praca :) i w przyszlosci miejsce w przedszkolu dla corci ;)
Mati pijac cokolwiek z butli lubi mnie dotykac..choc za reke ;)
Nati super ,ze odpoczelas ;)
Moze rozwaz zwolnienie z pracy,jak tak zle znosisz ciaze?

Mateuszek w nocy spal jak zajac,dopoki nie zrezygnowalam ze spania z P. Przyszlam do malego pokoju i zasnelam z dzieckiem ;)
Za to dzis obudzil sie z goraczka i zapchanym noskiem..Dalam Ibum i jakby przeszlo..poczatek infekcji moze..bidulek..pospalismy a teraz Mateuszek wcina mamusiowe spagethi :)
Fajnie,ze mam wolne. Moze dolecze sie jeszcze :)katar nie odpuszcza..kaszel sporadyczniw..no i mdlosci od wczoraj..ech za kilka dni wszysko zniknie :)
Nigdzie nie wychodzimy,P w pracy to dzien z mamą na leniuchu :)

Misia praca fajna, ale bardzo odpowiedzialna i wymagająca dodatkowej pracy i przygotowania w domu. W dzisiejszych czasach dużo zależy od rodziców dzieci, a spotkałam się z różnymi. Dużo jest takich, którzy pretensję mają o wszystko a sami nie potrafią zająć się swoim dzieckiem. Najlepiej by chcieli, żeby nauczyciel przywiózł do domu, nakarmił, wykąpał i położył spać. Mam nadzieję, że trafię na rodziców współpracujących.
Dobrze, że dzisiaj miałaś wolne i mogłaś poleniuchować z synkiem. Mam nadzieję, że Mateuszek i Ty czujecie się lepiej.
Moje młodsze dziecko próbuje zasnąć, ale coś tego nie widzę. Zebrało jej się na gadanie,a figury takie uskutecznia, że szok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...